Lewandowscy wspominają ZARĘCZYNY! O mały włos, a by do tego nie doszło
Anna i Robert Lewandowski to jedna z najgorętszych par polskiego show-biznesu. Na dodatek jedna z nielicznych, która jest ze sobą bardzo długo i bez cienia skandalu. Wkrótce będą świętować 10 rocznicę ślubu.
Robert Lewandowski opowiedział o swoim największym kompleksie. Wyśmiewano go za to w szkole
Robert Lewandowski wspomina zaręczyny
Teraz mamy możliwość poznać Lewandowskich nieco z prywatnej strony w najnowszym filmie dokumentalnym piłkarza “Lewandowski Nieznany”. Robert Lewandowskich opowiedział przed kamerami o traumach z przeszłości, a także o zaręczynach z Anią.
Okazuje się, że o mały włos a trenerka popsułaby plan ukochanego. Robert chciał oświadczyć się na łódce na Malediwach.
Pamiętasz o łódce? Chciałeś mnie zabrać łódką, która kosztowała 300 dolarów. Nie, nawet mniej. Ja wolałam katamaran wybrać za 50 dolarów – wspomina Anna Lewandowska.
Chciałaś mi popsuć mój cały plan, popłynięcia na bezludną wyspę, oświadczyn.“Nieee, płyńmy katamaranem, gdzie wszyscy” – wypomniał Robert Annie.

Lewandowski z nikim nie podzielił się tym, że chce się oświadczyć ukochanej. Nawet przyjaciele byli zaskoczeni:
Pamiętam, jak wróciliśmy i Tomek do Ciebie zadzwonił i zapytał: “To prawda? Zaręczyliście się?”. Ty skubańcu nikomu nic nie powiedziałeś – śmiała się Anna Lewandowska.
Robert Lewandowski: „Jak widzę ładną kobietę w Niemczech, to…”
Nie tylko o zaręczynach się dowiadujemy. Anna Lewandowska wypomina mężowi sytuacje z kolejnych wakacji przed kamerami:
Pamiętam, jak mnie na Kubie wkurzyłeś, bo nie wziąłeś prawa jazdy i ja musiałam sama po całej wyspie jeździć – żali się Ania.
Robert Lewandowski usłyszał te wyjątkowe słowa od ojca przed śmiercią. Łzy cisną się do oczu!

mnie facet się w leszczyńskim tunelu oświadczał a nie gdzieś na Malediwach… nie miałam pojęcia że chce to zrobić więc zaręczyn nie zepsułam, wyszło tak jak mój facet sobie zaplanował
PRZESTANCIE SIE JUZ SPRZEDAWAC BO TO OBRZYDLIWE NAJBARDZIEJ PAZERNI I ZACHLANNI LUDZIE W CAŁYM SHOWBIZNESIE ONA PUSTA A ON ROBI Z SIEBIE PANTOFLARZA OBOJE PUSCI I PROZNI WSZYSTKO NA POKAZ I DLA KASY ZENADA!!!
Jeszcze nie byli małżeństwem ,a już robiła wyliczenia, Robert to był sygnał do ucieczki.
Tak koszmarnej baby to nie ma w całej polskiej branży…chude, strasznie skape ,obrzydliwa jest i koniec. Nie lubią jej w Hiszpani ,ani w Polsce jest tak strasznie niestympatyczna. jak ona blado wypada przy Gio tamta to klasa, kształty,a tu taki chudy wypierdek. Anka na siłę chce zabłysnąć ale niestety nie da rady bo u niej wychodzą kompleksy. Robert byłby bardziej lubiany ale szkodzi mu beznadziejna żona. Tą chytrośc ma wyniesioną z domu …ona nigdy tego nie pokona. Przez taką postawę właśnie rozlatuje się małżeństwo moich znajomych chłop już tego nie wytrzymał mieli pieniadze,a żona ciągle wszystko podliczała. Kolega nie wytrzymał i pogonił.