Lewandowska wygadała się na temat Krupińskiej. Kompromitujące fakty wyszły na jaw
Anna Lewandowska rzadko bywa w Warszawie, ale kiedy się pojawi, potrafi wywołać niemałe zamieszanie. Tym razem na światło dzienne wyszła prawda o Paulinie Krupińskiej, która jest wieloletnią przyjaciółką “Ann”. Żona Roberta Lewandowskiego nie wytrzymała i zaprezentowała światu kompromitujące dowody.
Czym zajmuje się Anna Lewandowska?
Anna Lewandowska od lat buduje swoją pozycję w branży fitness. Mieszkająca na co dzień w Hiszpanii trenerka prowadzi tam własne studio ćwiczeń – jej najnowszy biznes, który został otwarty w 2024/2025 roku. To nowoczesne studio fitness, pilatesu i tańca w centrum Barcelony.
Cyklicznie organizuje także ekskluzywne obozy treningowe w Polsce (np. w Starej Wsi) oraz za granicą (np. w Turcji czy na Bali), które cieszą się ogromną popularnością. Poza tym prowadzi masowe treningi i eventy motywacyjne w różnych miastach (np. Wrocław, Kraków), w tym międzynarodowe trasy obejmujące m.in. USA i Amsterdam.
W ofercie Ann można także otrzymać spersonalizowane plany dietetyczne i treningowe (w tym jogę, pilates czy tabatę).
Przyjaźń w show-biznesie istnieje
Początki znajomości Anny Lewandowskiej i Pauliny Krupińskiej mogą być dla niektórych zaskoczeniem. Otóż znajomość obu pań zaczęła się w 2013 roku. Pierwszym miejscem ich spotkania była garderoba programu “Dzień Dobry TVN”. To był moment, w którym poczuły, że mają wspólny vibe i ich relacja trwa do dziś.
Zdarzyło się nawet, że Lewandowscy i Krupińska wraz z mężem wybrali się na wspólne wakacje.
Jak to bywa w przyjaźni, zdarzają się też zgrzyty.
Jaką wadę posiada Paulina Krupińska
W związku z pobytem w Warszawie Anna Lewandowska skorzystała z okazji i spotkała się z Pauliną Krupińską. Na instargramie żony Roberta pojawił się krótki filmik z tego spotkanie. Zaskoczeniem był fakt, iż trenerka postanowiła pożalić się na przyjaciółkę. Słyszymy na nim:
Chciałam tylko powiedzieć, że przedstawię wam jedną taką znaną osobę, która nigdy nie odpisuje na smsy. Ja chyba kiedyś wrzucę po prostu screeny. Powiedziałam: Jeszcze raz mi Paulina, nie odpowiesz na mojego dwudziestego piątego smsa, to ja to kiedyś upublicznię.
Na spełnienie pogróżek nie trzeba było długo czekać, gdyż na swoim profilu pokazała screeny monologu.
Krupińska przyznała, że:
Anna nie jest jedyna, bo nikomu nie odpowiada. Nawet swojemu mężowi nie odpisuje na wiadomości.
Krótkie Instastory zostało podpisane:
I tak ją kocham.
Lewandowska dodała także wspólne zdjęcie z adnotacją:
Mimo naszej zajętości zawsze jak jestem w Warszawie, chociaż na chwilę staram się spotkać z moimi dziewczynami.
Takie przyjaciółki to skarb.





