Lindsay Lohan żeruje na Samancie Ronson
Lindsay Lohan jest spłukana, ale dla niej to jeszcze nie koniec świata. Przynajmniej nie kiedy ma u swojego boku dojną krowę, a tą jest Samantha Ronson, didżejka i prywatnie jej dziewczyna.
Matka Lilo straciła dom za niezapłacone podatki i jak widać jabłko od jabłoni daleko nie pada, bo Lindsay też nie ma funduszy. Całą swoją fortunę po prostu przepuściła na imprezy i dotychczasowe życie.
Teraz ratunkiem okazują się karty kredytowa Samanthy, których Lindsay używa jak swoich. Sprzedawcy opowiedzieli amerykańskiej prasie, że Lohan zawsze płaci pieniędzmi swojej dziewczyny.
Co prawda aktorka wystąpiła niedawno w reklamie marki Fornarina, ale to nie wystarcza na jej wielkie potrzeby.
A od tych jest Sam, która najwyraźniej wzięła na siebie rolę faceta.
olabritney, 24-03-09, 15:07 napisał(a):ja bym jej nie dalazaden normalny człowiek by jej nie dał…
a moim zdaniem wciąż ma własne pieniadze. wiadome, że mniej niż kiedyś, ale napewno jej jeszcze dużo zostało. to tylko media doszukują sie sensacji, a ona nie ma juz sily tego komentowac.
heh a to dobre…..
są siebie warte ;/
ja bym jej nie dala
;/;/;/;/;/;/
Ostatnio pisaliście że Samantha żeruje na Lindsay a teraz Lindsay na Samantcie? Ach już nie wiem jak komentować te wasze plotki…
Nawet jesli placi kartami Samanty, to co mediom do tego? Najwidoczniej Ronson jej na to pozwala! ;>
ciekawe która jest pasożytem?
jak zwykle opisujecie tylko jedna strone historii.a moze warto samemu pomyslec albo poczytac co sie pisalo pol roku temu i zebrac fakty razem?samantha zabiera ze soba lindsay na wszystkie imprezy, na ktorych’gra’.od kiedy sa ze soba zarobki samanthy wzrosly kilkakrotnie, a w kontraktach czesto ma wzmianke o tym, ze ma przyjsc z lilo.czyli umowmy sie, lilo, chociazby uzyczeniem swojej osoby i nazwiska, tez troche na te kase zapracowala