Magda Butrym – jak Kim Kardashian założyła jej sukienkę

butrym-g-R1 butrym-g-R1

Magda Butrym jest młodą projektantką o sporym doświadczeniu. Jak mówi w rozmowie z portalem tvn24.pl, najpierw prowadziła markę Portofino. Potem przez pięć lat pracowała w La Manii. Wreszcie podjęła decyzję o założeniu własnej marki. We wrześniu minął rok, odkąd ruszyła ze sprzedażą pierwszej autorskiej kolekcji.

Na razie nie robi pokazów, bo – jak mówi – nie jest na nie gotowa. Jest jednak znana. Sądząc po nazwiskach klientek – bardzo znana.

W jej ubraniach pokazywały się Anja Rubik, Kim Kardashian, Alessandra Ambrosio, Magdalena Frąckowiak, a ostatnio Kasia Struss i Monika JAC Jagaciak.

W rozmowie Butrym wspomina, jak poznała Kim Kardashian:

– (…) Siedziałam w jednej z paryskich kawiarni, kiedy podeszła do mnie jej menedżerka i spytała, co mam na sobie. Zaprosiła mnie do stolika i poznałam Kim, która później założyła moje rzeczy – opowiada.

Jak widać – liczy się szczęście. Ale i ciężka praca, co podkreśla projektantka.

Magda Butrym nie chce być gwiazdą. Nie bryluje na salonach, nie chce również, by jej ubrania pojawiały się na ściankach przypadkowo. Zaznacza, że dba o poziom kolekcji i wybiera swoich klientów.

Wywiad z projektantką przeczytacie tutaj.

Magda Butrym – jej kreacje noszą gwiazdy

Thank you @elleuk for this interview by @billie_bhatia ❤ To know more visit elleuk.com #magdabutrym#elleuk

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika @magdabutrym

Repost from @alessandraambrosio, she looks like a 💣 Styled by @jennifermazurstyle #magdabutrym #alessandraambrosio

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika @magdabutrym

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

17 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

No i super. Gratulacje! 😊

[b]gość, 22-12-15, 17:23 napisał(a):[/b]siedziała w kawiarni i zaczepiła ją menedżerka Kim – to jest ta ciężka praca?Byla ubrana w rzeczy własnego projektu i przez siebie wykonane. To chyba była praca, cos takiego zrobic? A na francuska kawiarnie miała kasę dzięki latom projektowania w lamanii – to tez chyba była praca? No to teraz ty – gdzie ty pracujesz?

siedziała w kawiarni i zaczepiła ją menedżerka Kim – to jest ta ciężka praca?

[b]gość, 22-12-15, 17:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-12-15, 10:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-12-15, 10:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-12-15, 00:23 napisał(a):[/b]Spódnicę kozaku, nie sukienkę. Ceny jej ubrań to jakiś ponury żart, niczym od projektanta z najwyższej półki.Porazka te ceny! Sukienka podobna jak od H&M za 1.200 euro?! W H&M kupi sie tak za 10 euro a roznica tylko taka ze przy rekawach wisza jakies nitki.. gratulacje dla projektantki![/quote]roznice sa dwie. po pierwsze – materialy. u niej to skora, w h&m to poliester. po drugie – wykonanie – jej ubrania ona sama robi recznie, dzieki temu kazda z tych rzeczy jest w jakis sposob niepowtarzalna. rzeczy z h&m sa robione masowo w maszynach obslugiwanych przez tania sile robocza. z tych roznic wychodzi cena. jak ktos robi masowke, to moze sobie pozwolic na niskie ceny.[/quote]Tak,jasne, każdy ciuch ONA szyję ręcznie 🙂 napewno[/quote]Pewnie zatrudnia 2-3 krawcowe, które nie zarabiają w miseczkach ryżu. Wez pod uwagę, ze nie wypuszcza 10000 takich samych sukienek jak sieciowki, tylko po kilkanascie sztuk danego modelu?

[b]gość, 22-12-15, 17:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-12-15, 10:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-12-15, 10:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-12-15, 00:23 napisał(a):[/b]Spódnicę kozaku, nie sukienkę. Ceny jej ubrań to jakiś ponury żart, niczym od projektanta z najwyższej półki.Porazka te ceny! Sukienka podobna jak od H&M za 1.200 euro?! W H&M kupi sie tak za 10 euro a roznica tylko taka ze przy rekawach wisza jakies nitki.. gratulacje dla projektantki![/quote]roznice sa dwie. po pierwsze – materialy. u niej to skora, w h&m to poliester. po drugie – wykonanie – jej ubrania ona sama robi recznie, dzieki temu kazda z tych rzeczy jest w jakis sposob niepowtarzalna. rzeczy z h&m sa robione masowo w maszynach obslugiwanych przez tania sile robocza. z tych roznic wychodzi cena. jak ktos robi masowke, to moze sobie pozwolic na niskie ceny.[/quote]Tak,jasne, każdy ciuch ONA szyję ręcznie 🙂 napewno[/quote]W hm i zarze akurat też sporo rzeczy jest z naturalnych skór i to dobrej jakości np w hm grube skóry

[b]gość, 22-12-15, 10:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-12-15, 10:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-12-15, 00:23 napisał(a):[/b]Spódnicę kozaku, nie sukienkę. Ceny jej ubrań to jakiś ponury żart, niczym od projektanta z najwyższej półki.Porazka te ceny! Sukienka podobna jak od H&M za 1.200 euro?! W H&M kupi sie tak za 10 euro a roznica tylko taka ze przy rekawach wisza jakies nitki.. gratulacje dla projektantki![/quote]roznice sa dwie. po pierwsze – materialy. u niej to skora, w h&m to poliester. po drugie – wykonanie – jej ubrania ona sama robi recznie, dzieki temu kazda z tych rzeczy jest w jakis sposob niepowtarzalna. rzeczy z h&m sa robione masowo w maszynach obslugiwanych przez tania sile robocza. z tych roznic wychodzi cena. jak ktos robi masowke, to moze sobie pozwolic na niskie ceny.[/quote]Tak,jasne, każdy ciuch ONA szyję ręcznie 🙂 napewno

[b]gość, 22-12-15, 11:52 napisał(a):[/b]Bardzo podobają mi się jej projekty, szczególnie urzekły mnie te spódnice z frędzlami. Uważam, że to naprawdę światowy poziom. Co do ceny się nie wypowiadam- kupujesz, jeżeli cię stać.A ja z ciekawości obejrzałam i nie ma tam nic ciekawego. Nawet za darmo bym niczego nie założyła,ale to nie zmienia faktu,że jestem dumna iż coraz więcej polek wybija się i słynie za granicą nie tylko z dawania dupy,czy machania cycorami czyt.dżoana krupa,ale są to dziewczyny,które coś sobą reprezentują

[b]gość, 22-12-15, 10:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-12-15, 00:23 napisał(a):[/b]Spódnicę kozaku, nie sukienkę. Ceny jej ubrań to jakiś ponury żart, niczym od projektanta z najwyższej półki.Porazka te ceny! Sukienka podobna jak od H&M za 1.200 euro?! W H&M kupi sie tak za 10 euro a roznica tylko taka ze przy rekawach wisza jakies nitki.. gratulacje dla projektantki![/quote]roznice sa dwie. po pierwsze – materialy. u niej to skora, w h&m to poliester. po drugie – wykonanie – jej ubrania ona sama robi recznie, dzieki temu kazda z tych rzeczy jest w jakis sposob niepowtarzalna. rzeczy z h&m sa robione masowo w maszynach obslugiwanych przez tania sile robocza. z tych roznic wychodzi cena. jak ktos robi masowke, to moze sobie pozwolic na niskie ceny.

Bardzo podobają mi się jej projekty, szczególnie urzekły mnie te spódnice z frędzlami. Uważam, że to naprawdę światowy poziom. Co do ceny się nie wypowiadam- kupujesz, jeżeli cię stać.

Super 🙂 na prawde te ubrania sie wyrozniaja, sa ciekawe. Gratulacje

[b]gość, 22-12-15, 00:23 napisał(a):[/b]Spódnicę kozaku, nie sukienkę. Ceny jej ubrań to jakiś ponury żart, niczym od projektanta z najwyższej półki.Porazka te ceny! Sukienka podobna jak od H&M za 1.200 euro?! W H&M kupi sie tak za 10 euro a roznica tylko taka ze przy rekawach wisza jakies nitki.. gratulacje dla projektantki!

No i super, gratuluje sukcesu. Ciekawe gdzie się uczyła, bo pewnie nie w Polsce.

Jej ciuchy są dobrze skrojone, ale materiały to żadna rewelacja. Niektóre sukienki musiały isc do poprawki i trwało to strasznie długo. Ale ogólnie bardzo lubie i polecam 😉

A ja nie lubie ubran Butrym

wszystko ok,ubrania piękne ale ceny……………. sorki ale chanel. balmain można spokojne za to miec

zajebiste te ciuchy! brawo:)

Spódnicę kozaku, nie sukienkę. Ceny jej ubrań to jakiś ponury żart, niczym od projektanta z najwyższej półki.