Magda Stępień zapytana, czy “żałuje związku z Jakubem Rzeźniczakiem”. Odpowiedź zaskakuje!

Magda Stępień po kilku miesięcznej żałobie po śmierci syna Oliwiera zaczęła być aktywna w mediach społecznościowych. Teraz przyszedł czas na udzielanie wywiadów. Przed kamerami opowiedziała już o ostatnich chwilach syna.

Jakub Rzeźniczak w pierwszym wywiadzie po śmierci syna!

Magda Stępień o Jakubie Rzeźniczaku

Tym razem Magda Stępień pojawiła się w programie “Obgadane” Karoliny Sobocińskiej z portalu o2. Odniosła się w nim po raz pierwszy do zachowania Jakuba Rzeźniczaka.

Ja nie czuję do niego nic, żadnego żalu, ten człowiek jest już dla mnie obojętny. Nas już nie ma, Oliwiera nie ma, myślę, że ten temat jest już dla mnie zakończony totalnie i chyba już nie chcę do niego wracać nigdy – zapewnia modelka.

Dodaje, że nie chce oceniać piłkarza, on sam może to zrobić:

Myślę, że nie jestem osobą, od tego, by go oceniać i wystawiać opinie na jego temat. Myślę, że on sam powinien sobie na to pytanie odpowiedzieć. Ja nie wydaję osądów i nie chcę oceniać jego zachowania. Każdy odpowiada za siebie i swoje czyny – podkreśliła.

Jakub Rzeźniczak wspomina śmierć syna: „Trzymałem go za rękę”

Prowadząca wywiad zadała też bardzo mocne pytanie czy “żałuje związku z Jakubem Rzeźniczakiem”.

Ciężkie pytanie, bo musiałabym powiedzieć, że żałuję Oliwiera, mojego synka. Myślę, że nie żałuję. Niczego nie żałuję w życiu. Wszystko jest jakąś lekcją, jest w stanie czegoś nauczyć. W moim życiu było traumatyczne wydarzenie, najgorsze, śmierć dziecka. Ale wiem, że jest wielu rodziców, i jest im ciężko i potrzebują tego wsparcia, dlatego ja też bym chciała w tym kierunku iść i ich wspierać – powiedziała modelka.

Kto był w ostatnich chwilach Oliwiera? Tabloid dowiedział się, czy Jakub Rzeźniczak przyleciał do syna

 
3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A ta znowu……..

Będąc kobieta nie rozumiem, ona to odbiła innej, a wcześniej on tez zostawił inna. Kurde gość ma tak fatalna reputację. Czemu kobietyvwciaz mysla ze mogą kogoś zmienić. Bardzo jej współczuję utraty dziecka, ale ewidentnie zrobiła pokazowe. Bo takich tragedii są tysiące A ludzie nienupubliczniaja tego. Niestety, ale ona tej materii nie zasługuje na współczucie, podsycanie zainteresowania nią daje jej złudna nadzieję na kontynuowanie tego teatrzyku. Babka powinna ewidentnie zniknąć i zająć się normalna praca , A nie pseudo modelingiem i życiem że sponsoringu. Ogarnij się kobieto, przestań wystawiać gliniane świadectwo innym dziewczynom.

Ok. Niech będzie wpis czy jeden wywiad. Ale nie krucjata po mediach…..