Magdalena Boczarska o swoim związku z młodszym partnerem: “To było dla mnie w pewien sposób przytłaczające”

Magdalena Boczarska od 2014 roku jest z Mateuszem Banasiukiem. Na początku mało kto wróżył im długoletni związek: on początkujący aktor o 7 lat młodszy, ona już z wieloma sukcesami na koncie. Wróżby internautów jednak się sprawdziły. Dzisiaj para pozostaje w szczęśliwym związku i wychowuje wspólnie 3-letniego syna Henryka.

Simone Susinna o współpracy z Magdaleną Boczarską: „Traktowała mnie w BARDZO szczególny sposób”

Magdalena Boczarska o związku z młodszym partnerem

Jakiś czas temu Magdalena Boczarska zagrała główną rolę w nowym filmie “Heaven in Hell” w reżyserii Tomasza Mandesa. W filmie wcieliła się w Olgę – dojrzałą kobietę i matkę dorosłej już córki, która zakochuje się w młodszym o 15 lat mężczyźnie.

Teraz w rozmowie dla “Wysokich Obcasów” Magdalena Boczarska nawiązała do perypetii swojej bohaterki i opowiedziała o własnym związku, w którym również jest różnica wieku, a jej partner jest o 7 lat młodszy. Magdalena przyznała, że w Polsce związki z dużą różnicą wieku są wciąż traktowane jako kontrowersyjne, a czasem nawet jako temat tabu:

Znam takie związki jak Olgi i Maksa. Sama jestem w relacji z różnicą wieku i doskonale pamiętam to uczucie niepewności i zawahania, które towarzyszyło mi na początku. Mimo że z Mateuszem dzieli nas tylko siedem lat, to i tak było to dla mnie w pewien sposób przytłaczające.

Jednocześnie aktorka podkreśliła, że choć ona sama nie obawia się już negatywnych komentarzy, zna wiele par, które ukrywają swoje relacje ze względu na ostracyzm:

Teraz, po dziesięciu latach razem, złapałam do tego duży dystans. Mam w swoim otoczeniu związki, gdzie różnica pomiędzy partnerami sięga 15 lat, tak jak w filmie, ale są to pary mieszkające w dużych miastach. W mniejszych panuje większy ostracyzm. Znam historie par, które żyją w ukryciu, bo nie są gotowe mierzyć się z krytycznymi spojrzeniami i uwagami. Zwróć uwagę, ile w takich komentarzach jest też upodmiotowienia mężczyzny. Mówi się zwykle tylko o kobiecie, która jest starsza. Jakby to było niemożliwe, żeby mężczyzna chciał kochać starszą od siebie kobietę, pożądać jej, pragnąć. Poza tym kobiety są teraz dużo bardziej świadome siebie, swojego ciała, zadbane. Coraz więcej dojrzałych kobiet wygląda dużo młodziej, a my wciąż dopatrujemy się na siłę różnic, by móc o czymś plotkować. Nie myśląc, co robimy z życiem tych ludzi, wpędzając ich w lęk i niepokój o własne szczęście. Tak po prostu nie można.

Magdalena Boczarska zdradziła też, że wielokrotnie padła ofiarą krytycznych uwag, jednak najczęściej otrzymywała je od przypadkowych osób z internetu:

Najczęściej wypowiadają się anonimowi ludzie w internecie. Wciąż przewijają się teksty w stylu: „na pewno zostawi ją dla młodszej”, „co on w niej widzi”, sugerujące różnicę wieku. Obydwoje jesteśmy osobami publicznymi, więc ludzie cały czas nas oceniają – pod kątem ról, jak również tematów prywatnych. I choć rozumiem ten mechanizm bezkarnego pisania i przelewania swoich frustracji, i nie czytam już tych komentarzy, nadal nie potrafię zrozumieć, dlaczego tej frustracji nie można skanalizować inaczej. Pobiegać, pójść na siłownię, wziąć dziesięć głębokich wdechów.

Na koniec aktorka podkreśliła, że w naszym kraju jest zdecydowanie za mało tolerancji i akceptacji:

To, kim się otaczamy, jakie informacje przyswajamy, co oglądamy, ma na nas ogromny wpływ, warto o tym pamiętać. Dodatkowo brak akceptacji i tolerancji w naszym kraju na pewno nie pomaga nam stać się bardziej życzliwymi i empatycznymi ludźmi. Nie potrafimy i często nawet nie chcemy przyjąć, że świat może wyglądać inaczej od naszych czterech ścian. A przykład niestety zawsze idzie z góry. Wystarczy popatrzeć na stanowisko rządu w sprawie osób LGBTQIA+. Łatwo przychodzi nam osądzanie wszystkiego, co odbiega od utartego schematu.

Magdalena Boczarska podzieliła się rodzinnymi kadrami z wakacji. Mateusz Banasiuk w roli ojca…

pasekkozak

Czerwony dywan w Gdyni: Magdalena Boczarska odsłoniła brzuch, Joanna Opozda w zjawiskowej sukni

scena z: Magdalena Boczarska, SK:, fot. Michał Baranowski/AKPA
scena z: Magdalena Boczarska, Simone Susinna, SK:, fot. Michał Baranowski/AKPA
scena z: Magdalena Boczarska, Mateusz Banasiuk, SK:, fot. Michał Baranowski/AKPA
scena z: Magdalena Boczarska, Simone Susinna, fot. Baranowski/AKPA
scena z: Mateusz Banasiuk, Magdalena Boczarska, SK:, , fot. Baranowski/AKPA
scena z: Mateusz Banasiuk, Magdalena Boczarska, fot. Baranowski/AKPA
scena z: Mateusz Banasiuk, Magdalena Boczarska, fot. Filip Radwański/AKPA
 
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Co ona się tak usprawiedliwia???to wygląda na spore obawy o brak miłości drugiej strony,bo Pani Brigitte Macron starsza 25 lat od męża,z trójką dzieci!!, ale gruntownie wykształcona, z wieczną radością i uśmiechem na twarzy i elegancją nikomu się nie tłumaczy z wieku,w ich związku o wygląd nie chodzi,bo Brigitte jest Kobietą!!ludzie jakie macie braki w erudycji

Obok aktorki to ona nawet nie stała. Z reklamą pasty do zębów też miałaby problemy

No udało jej się bo w tym ich związku to on wygląda na starszego.

Sama z większość z was żyje w takich związkach. Ludzie ogarnijcie się. Miłość to miłość nie patrzy na lata. Myślę że te komentarze przykre piszą ludzie którzy sami mają problemy. Ta para jest szczęśliwa i niech tak będzie.

Dorotko,Magdaleno i inne ,mniejcie te hejty w dopiero.Nikt normalny nie hejtuje,bo każdy żyje wg swoich zasad.Nie czytajcie,a jak już się trafi, to ***** TO.

Nie czarujmy się i nie udawajmy ze kobieta starzeje się podobnie do mężczyzny. Na załączonych fotkach widać wyraźnie różnice wieku miedzy nimi, choćby nie wiem jak o siebie dbała będzie wyglądać starzej. Kiedy widzę jej fotki z mężem rzuca się w oczy jak bardzo ona ciebie na ten związek. On wiecznie strzela oczami na boki albo pozuje. Nie widzę tutaj obustronnej fascynacji a jedynie układ. Jego oczy za to nie potrafiły ukryć zachwytu nad Joanna Opozda. Na wspólnych zdjęciach aż to razi. Niestety pewnych rzeczy nie da się ukryc i cokolwiek by ta pani nie mówiła ja w ich wielka miłość nie wierze. Ale nie oni pierwsi i nie ostani tkwią w takim związku.

Kobiety starzeją się szybciej i doprowadza do tego gwałtowny spadek hormonów związany z menopauza. Czy jest to fair? Nie, nie jest ale cokolwiek byśmy nie robiły starzejemy się w okolicy pięćdziesiątki. Dbający o zdrowie i kondycję 50 letni mężczyzna będzie wyglądał młodziej niz robiąca to samo 50 letnia kobieta. Do tego dochodzą ciąże które również nas postarzają biologicznie. To nie jest teoria tylko fakt. Nigdy nie interesowali mnie młodsi faceci i z mojego doświadczenia widzę ze wierzą się z nimi najczęściej desperatki. Nie zawsze ale bardzo często. Nie wyobrażam sobie związku z facetem który kiedy ja chodziłam do szkoły był niemowlęciem. Dla mnie to jest różnica nie do nadrobienia, bo od mężczyzny oczekuje ze będzie albo dojrzalszy albo przynajmniej na moim poziomie. Nie interesują mnie tez związki ze znacznie starszymi facetami, to tez zajeżdża mi niezdrowymi relacjami.

Kiedyś też były takie związki. Moja babcia miała 10 lat młodszego męża i przeżyła z nim kilkadziesiąt lat. Niestety są faceci, którzy wygłaszają teorie na temat terminu przydatności kobiety. Często same kobiety źle mówią o innych kobietach.