Maja Hyży opowiedziała o swoim chłopaku po rozstaniu z Hyżym

1-83-R1 1-83-R1

Wiele osób uważa, że żyje tylko dziećmi i muzyką, a na widok Agnieszki Popielewicz obgryza paznokcie. Nic bardziej mylnego! Maja Hyży udzieliła ostatnio wywiadu w Duży w Maluchu. Podczas jazdy opowiedziała o swoim ślubie, związku po rozstaniu z mężem i planach na przyszłość.

Jak wyglądał ślub Mai Hyży i Grzegorza?

– My mieliśmy bardzo skromny ślub i uroczystość, bo tego wesela nie można nazwać. Czy żałuję? Nie, niczego nie można żałować.

Maja Hyży marzy o białej sukni

– Tak już jest u nas w Polsce. Moim marzeniem też jest duże wesele, biała suknia i to jest marzenie każdej kobity i jak ja będę miała pieniądze albo możliwość wzięcia kredytu i tę osobę jedną, z którą będę chciała spędzić życie, wezmę ten kredyt.

Maja Hyży po rozstaniu z Grzegorzem nie była singielką

– Wszyscy myślą, że ja po moim byłym mężem niczym się nie zajmuję tylko dziećmi i muzyką, ale ja mam prawo zakochać się. Ktoś taki pojawił się w moim życiu ponad rok temu. Było fajnie, ale coś się zepsuło i się rozstaliśmy (…). Patrzę z perspektywy mojego byłego związku, czerpię z tego i przelewam na kolejny związek. Dużo było rzeczy, w których się nie zgadzaliśmy, ale też dużo mega fajnych.

Maja Hyży o macierzyństwie

– U mnie na pewno dzieciaki nie pojawiły się za wcześnie. Pomimo tego, jak to się zakończyło.

Piosenkarka zapytana o swoje szczęście w skali 1-5 dała sobie trójkę. dlaczego tak mało? Bardzo brakuje jej drugiej połówki.

Trzymamy kciuki za kolejny związek Mai. Tym razem życzymy szczęśliwego finału!

YouTube Video

Maja Hyży opowiedziała o swoim chłopaku po rozstaniu z Hyżym

Maja Hyży opowiedziała o swoim chłopaku po rozstaniu z Hyżym

Maja Hyży opowiedziała o swoim chłopaku po rozstaniu z Hyżym

Maja Hyży opowiedziała o swoim chłopaku po rozstaniu z Hyżym

   
108 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 20-12-15, 17:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-12-15, 00:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:41 napisał(a):[/b]Fajna dziewczyna szczęścia i miłościMoże jeszcze wrócą do siebie zawsze będą łączyć ich dzieci powodzenia[/quote]W rodzinie siła[/quote]Szkoda, że Maja o tym zapomniała, gdy zdradzała Grzegorza. Teraz on tworzy rodzinę z Agnieszką, a Maję dopadła karma. Rozbiła rodzinę i została sama.

[b]gość, 20-12-15, 09:56 napisał(a):[/b]Maju trzymaj się.. Jesteś cudna Kobietą 🙂 ja zawsze będę z Tobą Śliczna kobieta

[b]gość, 20-12-15, 00:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:41 napisał(a):[/b]Fajna dziewczyna szczęścia i miłościMoże jeszcze wrócą do siebie zawsze będą łączyć ich dzieci powodzenia[/quote]W rodzinie siła

Maju trzymaj się.. Jesteś cudna Kobietą 🙂 ja zawsze będę z Tobą

Bardzo ładna miła dziewczyna orginalna uroda

Ta dziewucha wstydu nie ma tak paplać ozorem.

Nigdy bym kredytu nie wzięła na wesele. Jednak wiem że praktycznie każda para musi wziąć ponieważ około 100 gosci to jakieś 40tyś.

Ale jest wstrętna , tfuuuuuy

bardzo płytka osoba…

Niech przestanie paplać te głupoty brukowcom, bo to żałosne jest. Kreuje się na taką biedną, porzuconą matkę a tak naprawdę to ona Grześka zdradzała. Hyży związał się z Popielewicz już po rozwodzie.

[b]gość, 20-12-15, 00:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:02 napisał(a):[/b]Infantylna dziewczynka,wokolnie gorzej niz przeciętna.za chwile jesli znow nie wymysli skandalu nikt nie bedzie jej znałLOL[/quote]Cyganka!! Tam do romów z nió

[b]gość, 19-12-15, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 20:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 18:09 napisał(a):[/b]Przede wszystkim nie każda kobieta marzy o ślubie! Poza tym zdecydowanie nie każda marzy o wielkim wystawnym weselu. A już branie na to kredytu to kompletna głupota!Mam takie samo zdanie. W zyciu bym nie wziela kredytu ,zeby huczne weselicho zrobic. Glupota[/quote]Dokładnie, ludzie najedzą się, napiją, a na koniec obgadają, tak niestety już jest, więc współczuję później jeszcze spłacać kredyt, bo z prezentów prawie nigdy nie zwraca się[/quote]Zgadzam się, marzenia o tandetnym weselu na kredyt nie świadczą zbyt dobrze o takiej osobie.

Beznadziejna cyganka

pfff zmienił na większą gwiazdę? to ona pierwsza spotykala się z gościem z tvn a on poznał popielewicz jak był już wolny

[b]gość, 19-12-15, 17:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:04 napisał(a):[/b]Zenujace ze nie wróciła do swojego nazwiska.No ale sławne nazwisko zawsze lepiej.ale trzeba miec klasę ,ktorej ona nie ma napewnoA pomyślałaś że w Polsce wygodniej mieć to nazwisko co dzieci, przynajmniej z aktem urodzenia za granicę nie musi jeździć a ja muszę bo wróciłam do panieńskiego[/quote]A myslisz ze fajnie bedzie czuł sie nowy facet/maz z partnerka/zona ktora nosi nazwisko byłego?[/quote]A po co ma myśleć co sobie pomyśli nowy facet? Dla dzieci i dla niej tak będzie lepiej i to jest najważniejsze, a nowy facet niech się do tego dostosuje i tyle.[/quote]Naprawdę wolałabyś mieć nazwisko byłego tylko dlatego ze sie czasami pofatygować o pokazanie aktu urodzenia musisz ? Nie wyobrażam sobie zostać przy nazwisku faceta po rozwodzie[/quote]Jeżeli masz dzecko, własne ambicje chowasz do kieszeni i robisz tak, żeby jemu bylo lepiej.[/Ale niby w czym dziecku jest lepiej ? To tylko nazwisko. Ja rozstałam sie z mężem, syn ma nazwisko po nim, ja wróciłam do swojego, z byłym mężem żyjemy w zgodzie i nie odczuwam żadnych negatywnych skutków tego ze ja mam nazwisko panieńskie a syn po ojcu.

[b]gość, 19-12-15, 13:02 napisał(a):[/b]Infantylna dziewczynka,wokolnie gorzej niz przeciętna.za chwile jesli znow nie wymysli skandalu nikt nie bedzie jej znałLOL

[b]gość, 19-12-15, 13:41 napisał(a):[/b]Fajna dziewczyna szczęścia i miłościMoże jeszcze wrócą do siebie zawsze będą łączyć ich dzieci powodzenia

[b]gość, 19-12-15, 21:08 napisał(a):[/b]Maja jest świetna. Lubię ją po stokroć bardziej, niż tą pozerkę Agnieszkę.Ja też

Po co ona takie pierdy opowiada tabloidom????? Chce by wszyscy jej współczuli????

przecież to ona go zostawiła, a teraz żal jej ze ma kasę i szczesliwe życie. Ciagle schodzi na tematy braku kasy

Maja jest świetna. Lubię ją po stokroć bardziej, niż tą pozerkę Agnieszkę.

[b]gość, 19-12-15, 20:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 18:09 napisał(a):[/b]Przede wszystkim nie każda kobieta marzy o ślubie! Poza tym zdecydowanie nie każda marzy o wielkim wystawnym weselu. A już branie na to kredytu to kompletna głupota!Mam takie samo zdanie. W zyciu bym nie wziela kredytu ,zeby huczne weselicho zrobic. Glupota[/quote]Dokładnie, ludzie najedzą się, napiją, a na koniec obgadają, tak niestety już jest, więc współczuję później jeszcze spłacać kredyt, bo z prezentów prawie nigdy nie zwraca się

Nie znacie Kobiety to nie oceniajcie.. To Grzesiu poczuł kasę i został gwiazdą to po co mu taka Żona jak Maja? To showbiznes i gazety muszą mieć co pisać więc sobie zmienił na większą gwiazdę.. A Maja nie czuję się gwiazdą to normalna osoba tyle że rozpoznawalna..Kochana Matka dla swoich dzieci i wiadomo że jest samej ciężko więc sobie marzy o wielkim ślubie którego nie miała..

[b]gość, 19-12-15, 22:02 napisał(a):[/b]Po co ona takie pierdy opowiada tabloidom????? Chce by wszyscy jej współczuli????A jak inaczej ma zwrócić na siebie uwagę

[b]gość, 19-12-15, 20:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:04 napisał(a):[/b]Zenujace ze nie wróciła do swojego nazwiska.No ale sławne nazwisko zawsze lepiej.ale trzeba miec klasę ,ktorej ona nie ma napewnoA może zostawiła je dla dzieci, nie pomyślisz w ten sposób?[/quote]Dokładnie. Ja też się kiedys rozwiodlam i oczywiście zostałam przy nazwisku mojego syna, Jakby sie czuł, gdyby jego mama miała inne nazwisko? A kutas, po którym mamy to nazwisko nie jest wart nawet splunięcia, więc niech osoba z pierwszego komentarza się zastanowi. dlaczego matki zostaja przy nazwiskach swoich dzieci.[/quote]Dokładnie. A decyzję popieram w 100%[/quote]Ja nie mam slubu i nie zamierzam go mieć, moj syn będzie miał nazwisko po ojcu a ja zostaje przy swoim… I co robi to jakaś różnice w zyciu…[/quote]Ja bym się nie zgodziła, żeby moje dziecko miało inne nazwisko niż ja.[/quote]O matki Polki atakują i ich durne poglądy. A po co wogóle zmw!ieniać nazwisko? W przypadku, gdy kobieta jest ostanim potomkiem rodu? Ważniejsze jest pochylanie się do kolan mężowi? On i tak jest tylko rodziną na papierku, a dziecko moim zdaniem byłoby sprawiedliwie, gdyby przyjęło nazwisko obojga rodzicó[/quote]To może jeszcze dziadków i prababci i będzie się podpisywalo w trzech linijkach? Chciałaś zabłysnąć pseudofeministko, ale nie wyszło. Temat kupa, sprawa stara jak świat, przyjąć nazwisko męża albo nie. Nie podciagaj tego na siłę i nie dorabiaj ideologii.[/quote]To zostałabym przy swoim i dziecko miałoby moje nazwisko.

Zydowka

[b]gość, 19-12-15, 20:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:04 napisał(a):[/b]Zenujace ze nie wróciła do swojego nazwiska.No ale sławne nazwisko zawsze lepiej.ale trzeba miec klasę ,ktorej ona nie ma napewnoA może zostawiła je dla dzieci, nie pomyślisz w ten sposób?[/quote]Dokładnie. Ja też się kiedys rozwiodlam i oczywiście zostałam przy nazwisku mojego syna, Jakby sie czuł, gdyby jego mama miała inne nazwisko? A kutas, po którym mamy to nazwisko nie jest wart nawet splunięcia, więc niech osoba z pierwszego komentarza się zastanowi. dlaczego matki zostaja przy nazwiskach swoich dzieci.[/quote]Moze dla dzieci to faktycznie bym zrozumiala. Ale mam znajoma, ktora od wiekow byla w narzeczenstwie z jednym kolesiem, pozniej slub, a po roku rozwod. I zostala przy jego nazwisku, choc dzieci nie mieli. Nikt nie ogarnia po co jej nazwisko faceta, z ktorym koniec koncow jej nie wyszlo.[/quote]Oczywiście, jeżeli nie ma dzieci, w życiu bym nie została przy nazwisku byłego męża. Jednak jeżeli sa dzieci, to wszystko zmienia. I ktos tam niżej napisał, a jaka to róznica, gdy dziecko ma inne nazwisko niz matka. Widać, że ta osoba nie byla w takiej sytuacji.

ale ona sliczna

kobiety idą za pieniędzmi albo za durnymi marzeniami

[b]gość, 19-12-15, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:04 napisał(a):[/b]Zenujace ze nie wróciła do swojego nazwiska.No ale sławne nazwisko zawsze lepiej.ale trzeba miec klasę ,ktorej ona nie ma napewnoA może zostawiła je dla dzieci, nie pomyślisz w ten sposób?[/quote]Dokładnie. Ja też się kiedys rozwiodlam i oczywiście zostałam przy nazwisku mojego syna, Jakby sie czuł, gdyby jego mama miała inne nazwisko? A kutas, po którym mamy to nazwisko nie jest wart nawet splunięcia, więc niech osoba z pierwszego komentarza się zastanowi. dlaczego matki zostaja przy nazwiskach swoich dzieci.[/quote]Dokładnie. A decyzję popieram w 100%[/quote]Ja nie mam slubu i nie zamierzam go mieć, moj syn będzie miał nazwisko po ojcu a ja zostaje przy swoim… I co robi to jakaś różnice w zyciu…[/quote]Ja bym się nie zgodziła, żeby moje dziecko miało inne nazwisko niż ja.[/quote]O matki Polki atakują i ich durne poglądy. A po co wogóle zmw!ieniać nazwisko? W przypadku, gdy kobieta jest ostanim potomkiem rodu? Ważniejsze jest pochylanie się do kolan mężowi? On i tak jest tylko rodziną na papierku, a dziecko moim zdaniem byłoby sprawiedliwie, gdyby przyjęło nazwisko obojga rodzicó[/quote]To może jeszcze dziadków i prababci i będzie się podpisywalo w trzech linijkach? Chciałaś zabłysnąć pseudofeministko, ale nie wyszło. Temat kupa, sprawa stara jak świat, przyjąć nazwisko męża albo nie. Nie podciagaj tego na siłę i nie dorabiaj ideologii.

[b]gość, 19-12-15, 18:09 napisał(a):[/b]Przede wszystkim nie każda kobieta marzy o ślubie! Poza tym zdecydowanie nie każda marzy o wielkim wystawnym weselu. A już branie na to kredytu to kompletna głupota!Mam takie samo zdanie. W zyciu bym nie wziela kredytu ,zeby huczne weselicho zrobic. Glupota

[b]gość, 19-12-15, 17:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:04 napisał(a):[/b]Zenujace ze nie wróciła do swojego nazwiska.No ale sławne nazwisko zawsze lepiej.ale trzeba miec klasę ,ktorej ona nie ma napewnoA może zostawiła je dla dzieci, nie pomyślisz w ten sposób?[/quote]Dokładnie. Ja też się kiedys rozwiodlam i oczywiście zostałam przy nazwisku mojego syna, Jakby sie czuł, gdyby jego mama miała inne nazwisko? A kutas, po którym mamy to nazwisko nie jest wart nawet splunięcia, więc niech osoba z pierwszego komentarza się zastanowi. dlaczego matki zostaja przy nazwiskach swoich dzieci.[/quote]Moze dla dzieci to faktycznie bym zrozumiala. Ale mam znajoma, ktora od wiekow byla w narzeczenstwie z jednym kolesiem, pozniej slub, a po roku rozwod. I zostala przy jego nazwisku, choc dzieci nie mieli. Nikt nie ogarnia po co jej nazwisko faceta, z ktorym koniec koncow jej nie wyszlo.

[b]gość, 19-12-15, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:04 napisał(a):[/b]Zenujace ze nie wróciła do swojego nazwiska.No ale sławne nazwisko zawsze lepiej.ale trzeba miec klasę ,ktorej ona nie ma napewnoA może zostawiła je dla dzieci, nie pomyślisz w ten sposób?[/quote]Dokładnie. Ja też się kiedys rozwiodlam i oczywiście zostałam przy nazwisku mojego syna, Jakby sie czuł, gdyby jego mama miała inne nazwisko? A kutas, po którym mamy to nazwisko nie jest wart nawet splunięcia, więc niech osoba z pierwszego komentarza się zastanowi. dlaczego matki zostaja przy nazwiskach swoich dzieci.[/quote]Dokładnie. A decyzję popieram w 100%[/quote]Ja nie mam slubu i nie zamierzam go mieć, moj syn będzie miał nazwisko po ojcu a ja zostaje przy swoim… I co robi to jakaś różnice w zyciu…[/quote]Ja bym się nie zgodziła, żeby moje dziecko miało inne nazwisko niż ja.

[b]gość, 19-12-15, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:04 napisał(a):[/b]Zenujace ze nie wróciła do swojego nazwiska.No ale sławne nazwisko zawsze lepiej.ale trzeba miec klasę ,ktorej ona nie ma napewnoA może zostawiła je dla dzieci, nie pomyślisz w ten sposób?[/quote]Dokładnie. Ja też się kiedys rozwiodlam i oczywiście zostałam przy nazwisku mojego syna, Jakby sie czuł, gdyby jego mama miała inne nazwisko? A kutas, po którym mamy to nazwisko nie jest wart nawet splunięcia, więc niech osoba z pierwszego komentarza się zastanowi. dlaczego matki zostaja przy nazwiskach swoich dzieci.[/quote]Dokładnie. A decyzję popieram w 100%[/quote]Ja nie mam slubu i nie zamierzam go mieć, moj syn będzie miał nazwisko po ojcu a ja zostaje przy swoim… I co robi to jakaś różnice w zyciu…[/quote]Ja bym się nie zgodziła, żeby moje dziecko miało inne nazwisko niż ja.[/quote]O matki Polki atakują i ich durne poglądy. A po co wogóle zmw!ieniać nazwisko? W przypadku, gdy kobieta jest ostanim potomkiem rodu? Ważniejsze jest pochylanie się do kolan mężowi? On i tak jest tylko rodziną na papierku, a dziecko moim zdaniem byłoby sprawiedliwie, gdyby przyjęło nazwisko obojga rodzicó[/quote]Nie jestem matką Polką, decyzja, co do nazwiska jest sprawą indywidualną. Chodzi natomiast o jędzowaty z góry pierwszy komentarz i ripostę na niego.

Wąsata cyganicha z bachorami… Już widzę kolejkę chętnych.

[b]gość, 19-12-15, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:04 napisał(a):[/b]Zenujace ze nie wróciła do swojego nazwiska.No ale sławne nazwisko zawsze lepiej.ale trzeba miec klasę ,ktorej ona nie ma napewnoA może zostawiła je dla dzieci, nie pomyślisz w ten sposób?[/quote]Dokładnie. Ja też się kiedys rozwiodlam i oczywiście zostałam przy nazwisku mojego syna, Jakby sie czuł, gdyby jego mama miała inne nazwisko? A kutas, po którym mamy to nazwisko nie jest wart nawet splunięcia, więc niech osoba z pierwszego komentarza się zastanowi. dlaczego matki zostaja przy nazwiskach swoich dzieci.[/quote]Dokładnie. A decyzję popieram w 100%[/quote]Ja nie mam slubu i nie zamierzam go mieć, moj syn będzie miał nazwisko po ojcu a ja zostaje przy swoim… I co robi to jakaś różnice w zyciu…[/quote]Ja bym się nie zgodziła, żeby moje dziecko miało inne nazwisko niż ja.[/quote]O matki Polki atakują i ich durne poglądy. A po co wogóle zmw!ieniać nazwisko? W przypadku, gdy kobieta jest ostanim potomkiem rodu? Ważniejsze jest pochylanie się do kolan mężowi? On i tak jest tylko rodziną na papierku, a dziecko moim zdaniem byłoby sprawiedliwie, gdyby przyjęło nazwisko obojga rodzicó

[b]gość, 19-12-15, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:04 napisał(a):[/b]Zenujace ze nie wróciła do swojego nazwiska.No ale sławne nazwisko zawsze lepiej.ale trzeba miec klasę ,ktorej ona nie ma napewnoA może zostawiła je dla dzieci, nie pomyślisz w ten sposób?[/quote]Dokładnie. Ja też się kiedys rozwiodlam i oczywiście zostałam przy nazwisku mojego syna, Jakby sie czuł, gdyby jego mama miała inne nazwisko? A kutas, po którym mamy to nazwisko nie jest wart nawet splunięcia, więc niech osoba z pierwszego komentarza się zastanowi. dlaczego matki zostaja przy nazwiskach swoich dzieci.[/quote]Dokładnie. A decyzję popieram w 100%[/quote]Ja nie mam slubu i nie zamierzam go mieć, moj syn będzie miał nazwisko po ojcu a ja zostaje przy swoim… I co robi to jakaś różnice w zyciu…

[b]gość, 19-12-15, 11:21 napisał(a):[/b]Wąsy sie depilujeA Ty depilujesz czy zostawiasz, hmm? 😀

“pomimo” nie “po mimo” – dziennikarstwo…

[b]gość, 19-12-15, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:04 napisał(a):[/b]Zenujace ze nie wróciła do swojego nazwiska.No ale sławne nazwisko zawsze lepiej.ale trzeba miec klasę ,ktorej ona nie ma napewnoA może zostawiła je dla dzieci, nie pomyślisz w ten sposób?[/quote]Dokładnie. Ja też się kiedys rozwiodlam i oczywiście zostałam przy nazwisku mojego syna, Jakby sie czuł, gdyby jego mama miała inne nazwisko? A kutas, po którym mamy to nazwisko nie jest wart nawet splunięcia, więc niech osoba z pierwszego komentarza się zastanowi. dlaczego matki zostaja przy nazwiskach swoich dzieci.[/quote]Dokładnie. A decyzję popieram w 100%[/quote]Ja nie mam slubu i nie zamierzam go mieć, moj syn będzie miał nazwisko po ojcu a ja zostaje przy swoim… I co robi to jakaś różnice w zyciu…[/quote]Ja bym się nie zgodziła, żeby moje dziecko miało inne nazwisko niż ja.[/quote]A co to za różnica ???!!!

Przede wszystkim nie każda kobieta marzy o ślubie! Poza tym zdecydowanie nie każda marzy o wielkim wystawnym weselu. A już branie na to kredytu to kompletna głupota!

[b]gość, 19-12-15, 13:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:04 napisał(a):[/b]Zenujace ze nie wróciła do swojego nazwiska.No ale sławne nazwisko zawsze lepiej.ale trzeba miec klasę ,ktorej ona nie ma napewnoA pomyślałaś że w Polsce wygodniej mieć to nazwisko co dzieci, przynajmniej z aktem urodzenia za granicę nie musi jeździć a ja muszę bo wróciłam do panieńskiego[/quote]A myslisz ze fajnie bedzie czuł sie nowy facet/maz z partnerka/zona ktora nosi nazwisko byłego?[/quote]A po co ma myśleć co sobie pomyśli nowy facet? Dla dzieci i dla niej tak będzie lepiej i to jest najważniejsze, a nowy facet niech się do tego dostosuje i tyle.[/quote]Naprawdę wolałabyś mieć nazwisko byłego tylko dlatego ze sie czasami pofatygować o pokazanie aktu urodzenia musisz ? Nie wyobrażam sobie zostać przy nazwisku faceta po rozwodzie[/quote]Jeżeli masz dzecko, własne ambicje chowasz do kieszeni i robisz tak, żeby jemu bylo lepiej.

[b]gość, 19-12-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:04 napisał(a):[/b]Zenujace ze nie wróciła do swojego nazwiska.No ale sławne nazwisko zawsze lepiej.ale trzeba miec klasę ,ktorej ona nie ma napewnoA może zostawiła je dla dzieci, nie pomyślisz w ten sposób?[/quote]Dokładnie. Ja też się kiedys rozwiodlam i oczywiście zostałam przy nazwisku mojego syna, Jakby sie czuł, gdyby jego mama miała inne nazwisko? A kutas, po którym mamy to nazwisko nie jest wart nawet splunięcia, więc niech osoba z pierwszego komentarza się zastanowi. dlaczego matki zostaja przy nazwiskach swoich dzieci.

Wielka gwiazda wogóle to kto to jest???

[b]gość, 19-12-15, 17:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-12-15, 13:04 napisał(a):[/b]Zenujace ze nie wróciła do swojego nazwiska.No ale sławne nazwisko zawsze lepiej.ale trzeba miec klasę ,ktorej ona nie ma napewnoA może zostawiła je dla dzieci, nie pomyślisz w ten sposób?[/quote]Dokładnie. Ja też się kiedys rozwiodlam i oczywiście zostałam przy nazwisku mojego syna, Jakby sie czuł, gdyby jego mama miała inne nazwisko? A kutas, po którym mamy to nazwisko nie jest wart nawet splunięcia, więc niech osoba z pierwszego komentarza się zastanowi. dlaczego matki zostaja przy nazwiskach swoich dzieci.[/quote]Dokładnie. A decyzję popieram w 100%

[b]gość, 19-12-15, 13:04 napisał(a):[/b]Zenujace ze nie wróciła do swojego nazwiska.No ale sławne nazwisko zawsze lepiej.ale trzeba miec klasę ,ktorej ona nie ma napewnoA może zostawiła je dla dzieci, nie pomyślisz w ten sposób?

[b]gość, 19-12-15, 14:28 napisał(a):[/b]Chciwej baby z dwoma bachorami raczej nikt sensowny nie zechce.Sama jesteś bachorem swojej matki, kobieta określająca dziecko mianem bachory, to prymitywna, pozbawiona jakichkolwiek macierzyńskich uczyć potwór. Nie życzę Ci byś była kiedyś czyjąś matka zła kobieto.

Ona mnie bardzo irytuje. Współczuję jej trudnego rozwodu, jednak wydaje sję być bardzo infantylna.

[b]gość, 19-12-15, 14:28 napisał(a):[/b]Chciwej baby z dwoma bachorami raczej nikt sensowny nie zechce.Agnieszko mniej jadu. Skup się na swoim “mężu”.

Bialej sukni? Rozwodka z dwojka dzieci? xD Ona wygląda jsl murzyn, tak facet