Majka Jeżowska wyznaje, komu zadedykowała ostatni taniec w “TZG”. Niedawno zmarł…
Majka Jeżowska kojarzy nam się z radością, zabawą i kolorem. Wykonawczyni piosenek dla dzieci od lat zaraża dobrą energią. I choć 64-latka w polskim show-biznesie jest od wielu lat, dopiero od niedawna zaczyna się przed nami otwierać i opowiadać o trudnych doświadczeniach.
Kilka tygodniu temu piosenkarka wyznała, że była ofiarą przemocy domowej. Z kolei teraz w rozmowie z Plejadą porusza temat przemijania i śmierci bliskich osób.
Oni zmarli w 2024 roku. Stanisława Ryster, Janusz Rewiński, Jerzy Stuhr, Elżbieta Zającówna
Majka Jeżowska mówi o przemijaniu
W Dzień Wszystkich Świętych chodzimy na cmentarze i odwiedzamy bliskich, którzy już odeszli. Dla wielu jest to czas zadumy i refleksji. Okazuje się też, że nie wszyscy chętnie odwiedzają groby, a do grona tego należy między innymi Majka Jeżowska. Co jest powodem tej sytuacji?
Wszyscy pożegnaliśmy kogoś bliskiego w swoim życiu. Wiadomo, jak trudno jest bez tej osoby iść dalej przez życie. To jest taki czas, w którym myślę sobie, że nie jestem fanką odwiedzania grobów, ale dopóki myślimy o tej osobie, pamiętamy o niej, wspominamy, rozmawiamy o niej, to jest ważniejsze. Ona przy nas jest – powiedziała Majka.
Anna Romantowska CHŁODNO o relacjach z Elżbietą Zającówną: „Chodziłyśmy INNYMI drogami”
64-latka dodała również, że jej zmarli rodzice czasami odwiedzają ją w snach. I gdy tak się dzieje, artystka nie ma wątpliwości, że przy niej czuwają. Jeżowska wyjawiła też, że jej ostatni występ w „Tańcu z gwiazdami” (rumba) dedykowała byłemu partnerowi, który niedawno zmarł.
Jak śnią mi się moi rodzice, nie jakoś bardzo często, ale jak mi się śnią, to wiem, że są przy mnie. W rumbie również tańczyłam z moim duchem, z moim ukochanym, którego w realnym świecie już nie ma. Mam nadzieję, że to było czytelne. To spowodowało, że bardzo dobrze się czułam – dodała.
Kinga Rusin walczy z popularnym zwyczajem na Wszystkich Świętych. „Chińskie badziewie”


Co jeszcze o Niej się dowiemy ?? Czy na pewno nas to interesuje??
64-latka dodała również, że jej zmarli rodzice czasami odwiedzają ją w snach. I gdy tak się dzieje, artystka nie ma wątpliwości, że przy niej czuwają. Jeżowska wyjawiła też, że jej ostatni występ w „Tańcu z gwiazdami” (rumba) dedykowała byłemu partnerowi, który niedawno zmarł. NAWET NA TYM LANS , PANI JEŻOWSKA , ŻAŁOSNE TO