Mandaryna opowiada o operacji piersi. Znowu!

194 194

Dość zabawny jest wywiad Mandaryny dla Dziennik.pl. Marta niebawem zostanie chyba polską królową złotych myśli.

Gwiazdka po raz kolejny już opowiada o swoich piersiach. Rozumiemy, że kwestia jej arystokratycznego pochodzenia została wyjaśniona i nie ma tu już nic do dodania. No, może kiedyś Marta nauczy nas, jakiego noża używać do masła…

Zapytana o to, czy akceptuje swoje ciało odparła:

– No pewnie. Zresztą trzeba je akceptować, przecież to tylko ciało. Naprawdę szkoda tracić połowę życia na jego udoskonalanie.

Po czym dodała:

– Zoperowałam sobie piersi. Po co? Dla lepszego samopoczucia. Było warto i wcale nie żałuję.

Nie doszukujcie się tutaj logiki, bo jej nie znajdziecie. Akceptacja ciała owszem, ale piersi zawsze można sobie powiększyć. Dla lepszej samoakceptacji…

– Trzeba tylko pamiętać, że takie zabiegi są bolesne… – dodaje. – Może nie tyle sam zabieg, bo jest się wtedy przecież w narkozie, co przebudzenie po nim. To nie jest miłe doświadczenie. Wszystko boli, trudno oddychać, nie można poruszać rękoma. Miałam taki moment, że bałam się w nocy przekręcić z boku na bok, bo bałam się, że jedna pierś przygniecie drugą. Ale.. to wszystko mija, a efekt końcowy jest naprawdę przyjemny.

Cały wywiad znajdziecie tutaj.


© KAPiF

 
40 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Mądrością to ona nie błyszczy z reszta jak inne blondi…LOL!

mandarynka ciesze sie ze juz nie rozpaczasz po michale nie warto zobacz on znowu omotal nastepna on juz taki jest takich facetow trzeba unikac

Ladna i mila babka, ale tak nie powinna zachowywac się matka dwojki dzieci!Przeciez innne dzieci będą sie z nich smaly , ze mama gołe piersi publicznie pokazuje…

niezle jniezle

Boze, ona wcześniej wyglądała jak jakas prostaczka z wiejskiej dyskoteki, dramat… A wszyscy sie nią tak podniecali. Na dobre wysżło jej zerwanie z Wiśniewskim, wygląda świetnie, o wiele lepiej niż 5 lat temy, naprawdę.

ona jest dziwna

fajne miała cycki ale ten brzuch wygląda strasznie!! ale nie dziwie sieprzeciez była w ciązy i to nie raz xD

wydaje mi sie ze drugi raz jej poprawiala bo takich duzych nie miala wczesniej

nic nie trzeba

No nie wypowiedziała się zbyt mądrze;)

jak już robiła sobie operacje.. to już powinna zrobić sobie konkretne…takie to i ja mam bez operacji

buchachaCHA…jej glupota przerosla nawet Himalaje!!!zalosne antytalencie pokazuje sztuczne cycki?!…zalosna kobita!

trzeba miec talent!!!…a nie sztuczne cycki!teraz zoperuj sobie mozg!!!ciekawe na co jej to bylo,matce dwojga dzieci?!

to co ona mowi to jedno przeczy drugiemy “trzeba akceptowac swoje cialo ” po tym dodala ”zoperowalam sonbie piersi” to gdzie ta akceptacja ……..

Co kilka lat , po kolejnej zmianie implantów będzie pieprzyć farmazony i pokazywać sztuczne cyce na okładkach.Ja nie chcę patrzeć na nią , ani na jej cyce , ani mnie to nie obchodzi, co ma do powiedzenia . to nie patrz jaki masz problem

zawssze mozesz grac na wiolonczeli

I jeszcze niech sobie dorobi sztucznego penisa i zaprezentuje się na okładce, to zobaczymy,czy będzie jej pasował do silikonowego biustu i silikonowych ust.

kobieto wez sie za jakas uczciwa prace, a nie udajesz ze jestes piosenkarka i swiecisz przy tym przy kazdej okazji cyckami

Mandaryno czas najwyzszy schowac sie do szafy

ona jest żałosna ; /

Co kilka lat , po kolejnej zmianie implantów będzie pieprzyć farmazony i pokazywać sztuczne cyce na okładkach.Ja nie chcę patrzeć na nią , ani na jej cyce , ani mnie to nie obchodzi, co ma do powiedzenia .

BEZ KOMENTARZA!!!

gość, 08-12-09, 12:12 napisał(a):i nie rozumiem za bardzo wypowiedzi :– przeciez to jest tylko cialoJesli to jest ‘ tylko’ cialo, to po ch… sobie robila cycki?;-D to jest wlasnie “logiczne” myslenie Pinokia Mandaryny.

gość, 08-12-09, 12:17 napisał(a):Ni tylko biust zrobiła.Usta też-już przypominają Dodowe pontony. Wargi tez powiekszyla. Szkoda, ze objetosci mozgu nie mozna u niej powiekszyc. Zenada na maxa

jest super

gość, 08-12-09, 14:35 napisał(a):niech robi co chce….ale niech nie śpiewa:/ bez kometarzaUważaj na słowa, bo zaraz się okaże że porzuciła śpiew dla aktorstwa.

Nie, nie, nie! Ona się nigdy nie zmieni. Myślałam że przez te ostatnich parę lat coś tam zmądrzała, choć troszkę, ale niestety nic się nie zmieniło, a jest wręcz gorzej bo ona jest już starsza.

A moim zdaniem zrobiła ten zabieg z głową. Nie tak jak inne że jak powiększają cycki to w jak największych rozmiarach, Wyglądają dosyć naturalnie i ładnie. To jej sprawa .

Jej sprawa jej wybór-ja nie mogłam zaakceptowac wygladu piersi po dwóch porodach.Póki co mam małe B ale juz za miesiąc zabieg i piekne anatomy a po nich rozmiar D 🙂

niech robi co chce….ale niech nie śpiewa:/ bez kometarza

Ta kobieta jest naprawdę zdesperowana.Ale “lekarz kazał przytakiwać” :]

ona jest głupia jak dętka od roweru.

niech robi co chce….ale niech nie śpiewa:/

Ni tylko biust zrobiła.Usta też-już przypominają Dodowe pontony.

Mam takie same piersi,nawet trochę większe,ale NATURALNE,a nie sztuczne protezy.Nie rozumiem jak można chwalić się czymś wczczepionym pod skórę.To tak jakby ktos był dumny z protezy ręki czy nogi albo np.sztucznej szczęki.Dla mnie to obrzydliwe,lepiej miec nawet najmniejsze piersi,ale WŁASNE!!!

i nie rozumiem za bardzo wypowiedzi :– przeciez to jest tylko cialoJesli to jest ‘ tylko’ cialo, to po ch… sobie robila cycki?;-D

Ona pozuje do zdjecia! Ja pozuje do zdjecia. Ty pozujesz do zdjecia. Ja nie chce ogladac tych zdjec. Zięc nie chce ogladac, corka nie chce ogladac. Ja nie mam dzieci.

nie jest nikim szczegolnym dla mnie, wiec nawet nie chce mi sie czytac jej wypowiedzi na temat zycia, dzieci, pracy, czegokolwiek.ona nic na ten temat nie wie.

Niech sobie operuje co tam chce jej życie i jej ciało

na 1 zdjeciu jest zrobiona na maxa w photoshopie.jej usta? jej twarz? co to w ogole ma byc? strach na wróble jest bardziej atrakcyjny.