Marcelina Zawadzka i Mikołaj Roznerski podjęli bardzo ważną decyzję?
W ostatnim czasie związek Mikołaja Roznerskiego i Marceliny Zawadzkiej jest jednym z najszerzej omawianych w polskim show-biznesie. Tabloidy prześcigają się w tworzeniu coraz to nowszych plotek na temat życia prywatnego pary.
CZYTAJ WIĘCEJ: HEJT na związek Mikołaja Roznerskiego i Marceliny Zawadzkiej!
Oliwy do ognia dolało zdjęcie, które aktor udostępnił na swoim Instagramie:

I choć para jest dopiero ze sobą dwa miesiące, to dziennik FAKT poinformował, że zakochani zaczęli… ze sobą mieszkać.
Jak zdradza informator gazety:
Mikołaj chce dla siebie i Marcysi kupić nowy dom. Całe wakacje zamierza więc pracować i zarabiać pieniądze, by zrealizować ten plan jak najszybciej. Planuje założyć z Marcysią rodzinę, więc jest przekonany, że już wkrótce będą potrzebowali więcej miejsca.
Jaka jest prawda?
Jak dowiedział się portal Party.pl, informacje tabloidu “mijają się prawdą”. Znajomy pary zdradził, że:
Mikołaj nie wprowadził się do mieszkania Marceliny. To bzdura. Marcelina mieszka w swoim mieszkaniu, a Mikołaj z synem – w swoim. Wspólne mieszkanie jeszcze przed nimi. Mają czas.
Fakt z kolei informuje, że Mikołaj utrzymuje pewien dystans, ponieważ “nie chce się sparzyć”:
Mikołaj wielokrotnie sparzył się w miłości. Do tej pory miał szczęście do trudnych kobiet, ale Marcysia jest zupełnie inna. Mikołaj zakochał się nie tylko w jej urodzie, ale i w charakterze. Nie robi scen, nie stroi fochów i jest pozytywnie nastawiona do życia.
CZYTAJ WIĘCEJ: Marcelina Zawadzka wymaga od Mikołaja Roznerskiego czegoś zaskakującego
Trzymamy kciuki i życzymy powodzenia!




Barbi i Ken
Ona jest BBBBBBBBBBAAAAAAAAAAAARRRRRRRRRDDDDDDDDDDZZZZZZZZZZZZZZZOOOOOOOOOO DUŻA
gość, 24-06-17, 20:04 napisał(a):[quote]gość, 23-06-17, 23:43 napisał(a):Największą głupotą jest zamieszkanie razem przed ślubem.Dopóki nie zamieszkasz z drugą osobą to jej nie poznasz tak naprawdę wcale[/quote]ale jak zamieszkasz to facet ma już wszystko czego chce więc nie spieszy się z pierścionkiem bo co to zmieni? warto na to popatrzec inaczej wiem z doświadczenia bo mam porównanie 🙂
PO ja kiej znajomości dostało ono w śniadanióce???????
Ona jest za DUUUUUUUUUUUUUŻŻŻŻŻŻŻŻŻŻAAAAAAAAAAAAAAAA BBBBBBBBBaaaaaaaaaaaaaaabiora i nie da się lubićA on ma już przecież rodzinę,
gość, 23-06-17, 23:43 napisał(a):Największą głupotą jest zamieszkanie razem przed ślubem.Dopóki nie zamieszkasz z drugą osobą to jej nie poznasz tak naprawdę wcale
Knur z kaprawymi oczkami
Darmozjad i obrzatuch na krzywyryj – który ma on sam.
a tak nie wiadomo jak będzie dalej po co znajomi takie głupoty opowiadają jakie były wcześniej jego dziewczyny tak naprawdę człowieka dopiero się poznaje jak się zamieszka ze sobą jeżeli Mikołaj ma dziecko to wiadomo że dziecku trzeba poświęć więcej czasu niż kobitą widocznie synek jest dla niego ważniejszy i bardzo dobrze
Przeleciał 4 laski i wielka gwiazda, ciekawe o ilu takich naiwnych tabloidy niewiedza
Aktorzyna z wieczna mina SRAJĄCEGO KOTA!
Jeżeli nie zamierza się brać ślubu, to można sobie mieszkać, a jeżeli komuś po ślubie zaczęło przeszkadzać zachowanie,czy wady drugiego człowieka i od razu leci po rozwód tzn że był tylko zauroczony, i nie było tam prawdziwej miłości.
Ja uważam inaczej myślę że zamieszkanie przed ślubem razem nie jest głupota, sama mieszkam ze swoim chłopakiem i chodź czasami jest ciężko to przynajmniej na codzień widzimy u siebie te wady i zalety które czasami byśmy nie zauważyli, dla przykładu znajomi byli w sobie zakochani szybko wzięli ślub a następnie prawie rozwód bo gdy zaczEli ze sobą mieszkać nagle wszystko zaczeło im przeszkadzać w sobie i nie tylko, ale oczywiście ile ludzi tyle opinii pozdrawiam 😄
Chyba matka jego dziecka musiała dobrze dawać po garach skoro dziecko mieszka z nim.. swoją droga dobrze o nim świadczy
Największą głupotą jest zamieszkanie razem przed ślubem.
aleon wstrętny
Popracuje w wakacje 2 miesiace i kupi dom ….😳😳😳😳😳😳
och ten Marcel…
och ten Marcel…