Maria Czubaszek nie żyje
12 maja 2016 zmarła polska pisarka, dziennikarka, scenarzystka, felietonistka, satyryczka i komentatorka Szkła Kontaktowego, Maria Czubaszek.
Zobacz: Czubaszek o śmierci Wrony
Czubaszek urodziła się w 1939 roku, debiutowała w Programie 1. Polskiego Radia. Kilka lat później związała się z radiową Trójką.
Napisane przez nią utwory wykonywali artyści tacy, jak Ewa Bem, Andrzej Dąbrowski, Grzegorz Markowski, Turbadurzy, Ryszard Rynkowski i inni.
Przyczyny śmierci Marii Czubaszek na razie nie są znane. Rąbka tajemnicy uchylił Hirek Wrona, mówiąc, że Maria chorowała od wielu lat, jednak nigdy nie narzekała na dolegliwości. Nie mogę powiedzieć na co umarła – dodaje.
Zobacz: MARIA CZUBASZEK – CO MÓWI O ŚWIĘTACH BOŻEGO NARODZENIA?


[b]gość, 15-05-16, 21:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-16, 22:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-16, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:05 napisał(a):[/b]Mam pytanie.czy sie smaży w piekle po tylu aborcjach?W jakim piekle dziecko? W bajki jeszcze wierzysz?? A co do tych aborcji…jej pochwa, jej sprawa, nic ci do tego[/quote]wierze w Boga.[/quote]A ona nie wierzyła. I co? Dlaczego narzucasz jej swój światopogląd?[/quote]Nikomu niczego nie narzucam.wierz sobie w co chcesz.po śmierci sie przekonasz.jeśli wierzysz że umrzesz.[/quote]A co jeśli Ty się przekonasz, że Cie całe życie oszukiwali?[/quote]Nic nie straci, gorzej jak jednak Bóg istnieje, a ty nie wierzysz…Teraz pytanie – kto gorzej na tym wyjdzie – ten, kto wierzy, a Boga nie ma, czy ten,kto nie wierzy, a Bóg jest?[/quote]No właśnie![/quote]“Zakład Pascala”- fałszywa dychotomia.Nikt naprawdę myślący nie traktuje tego argumentu na poważnie.A co jeśli Ty jesteś w błędzie i ten Twój bóg okaże się którymś z bogów hinduskich? Może okazać się, że żyłaś/eś nie według jego przykazań.Proszę mi tylko nie pisać, że to też BÓG. Wszystkie religie różnią się między sobą drastycznie i np możesz narazić się na hinduskie piekiełko, bo jadłaś święte krówki.[/quote]Większość ludzi boi się śmieci i dlatego powstały religie by człowiek mógł pogodzić się ze swoją śmiertelnością. Nikt na 100% nie wie, ale to dość aroganckie podejście wierzyć w swoją wyjątkowość. Będzie to co było zanim istniałaś- czyli NIC. Koniec=śmierć mózgu. A strach to najsilniejsze, atawistyczne uczucie i przez to tak łatwo ludziom wciskać różne bajki.
[b]gość, 14-05-16, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-16, 11:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-16, 01:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:04 napisał(a):[/b]ktos tu pytal czy za aborcje mozna isc do piekla, nikomu nie zycze ale niestety tak 🙁 poczytajcie sobie w necie “wywiad z demonem”, glupia nazwa ale niestety to prawda. zreszta to nawet logiczne, jak za morderstwo mozna isc do nieba. nie ma co sie klocic o aborcje, jesli ktos nie chce dzieci, nikt nie zabrania mu go oddac, nie trzeba go zabijac.Spadaj Terlikowska!Dajcie ludziom zyc natchnione krolice, nie majace innego sensu w zyciu poza rodzeniem! Kazdy decyduje sam o swoim zyciu i kazdy sam za te decyzje ponosi odpowiedzialnosc!Wiec jeszcze raz: spadaj Terlikowska![/quote]O tym wlasnie mowie, nie chcesz wychowywac dziecka to je oddaj. Ale o jego zyciu nie decyduj.[/quote]A o swoim ciele mogę decydować czy juz nie? To sobie może ty adoptuj te zarodki i sama urodz? I żeby nie bylo to akurat jestem matką dwojki dzieci ale to są chciane i zdrowe dzieci i moja DECYZJA.[/quote]Możesz decydować o swoim ciele, ZABEZPIECZAJĄC SIĘ albo żyjąc w celibacie.[/quote]Albo dokonując aborcji. A w sytuacji gwałtu to też wina zgwałconej, że zaszła w ciążę, bo się nie zabezpieczyła? Tępota ludzka nie zna granic.[/quote]Nikt nie mówi o gwałcie, kretynko. Jestem za aborcją tylko w trzech przypadkach – gwałt, gdy dziecko urodziło by się chore (nie możemy nikogo zmuszać do męczeństwa) i w przypadku zagrożenia życia matki, czyli powinno zostać, jak jest teraz, mówië nie paniusiom, które traktują aborcję jako metodę antykoncepcji, trzeba czasem ruszyć głową też…[/quote]Kto traktuje aborcję jako metodę antykoncepcji? Bredzisz dziewczyno.
[b]gość, 14-05-16, 15:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-16, 11:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-16, 01:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:04 napisał(a):[/b]ktos tu pytal czy za aborcje mozna isc do piekla, nikomu nie zycze ale niestety tak 🙁 poczytajcie sobie w necie “wywiad z demonem”, glupia nazwa ale niestety to prawda. zreszta to nawet logiczne, jak za morderstwo mozna isc do nieba. nie ma co sie klocic o aborcje, jesli ktos nie chce dzieci, nikt nie zabrania mu go oddac, nie trzeba go zabijac.Spadaj Terlikowska!Dajcie ludziom zyc natchnione krolice, nie majace innego sensu w zyciu poza rodzeniem! Kazdy decyduje sam o swoim zyciu i kazdy sam za te decyzje ponosi odpowiedzialnosc!Wiec jeszcze raz: spadaj Terlikowska![/quote]O tym wlasnie mowie, nie chcesz wychowywac dziecka to je oddaj. Ale o jego zyciu nie decyduj.[/quote]A o swoim ciele mogę decydować czy juz nie? To sobie może ty adoptuj te zarodki i sama urodz? I żeby nie bylo to akurat jestem matką dwojki dzieci ale to są chciane i zdrowe dzieci i moja DECYZJA.[/quote]Możesz decydować o swoim ciele, ZABEZPIECZAJĄC SIĘ albo żyjąc w celibacie.[/quote]Albo dokonując aborcji. A w sytuacji gwałtu to też wina zgwałconej, że zaszła w ciążę, bo się nie zabezpieczyła? Tępota ludzka nie zna granic.[/quote]Nikt nie mówi o gwałcie, kretynko. Jestem za aborcją tylko w trzech przypadkach – gwałt, gdy dziecko urodziło by się chore (nie możemy nikogo zmuszać do męczeństwa) i w przypadku zagrożenia życia matki, czyli powinno zostać, jak jest teraz, mówië nie paniusiom, które traktują aborcję jako metodę antykoncepcji, trzeba czasem ruszyć głową też…[/quote]Kretynkom to Ty jesteś. Ja jestem za aborcją w każdym przypadku i mogłabym jej dokonywać codziennie.
[b]gość, 13-05-16, 22:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-16, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:05 napisał(a):[/b]Mam pytanie.czy sie smaży w piekle po tylu aborcjach?W jakim piekle dziecko? W bajki jeszcze wierzysz?? A co do tych aborcji…jej pochwa, jej sprawa, nic ci do tego[/quote]wierze w Boga.[/quote]A ona nie wierzyła. I co? Dlaczego narzucasz jej swój światopogląd?[/quote]Nikomu niczego nie narzucam.wierz sobie w co chcesz.po śmierci sie przekonasz.jeśli wierzysz że umrzesz.[/quote]A co jeśli Ty się przekonasz, że Cie całe życie oszukiwali?[/quote]Nic nie straci, gorzej jak jednak Bóg istnieje, a ty nie wierzysz…Teraz pytanie – kto gorzej na tym wyjdzie – ten, kto wierzy, a Boga nie ma, czy ten,kto nie wierzy, a Bóg jest?[/quote]No właśnie![/quote]“Zakład Pascala”- fałszywa dychotomia.Nikt naprawdę myślący nie traktuje tego argumentu na poważnie.A co jeśli Ty jesteś w błędzie i ten Twój bóg okaże się którymś z bogów hinduskich? Może okazać się, że żyłaś/eś nie według jego przykazań.Proszę mi tylko nie pisać, że to też BÓG. Wszystkie religie różnią się między sobą drastycznie i np możesz narazić się na hinduskie piekiełko, bo jadłaś święte krówki.
ja uwazam ze powinno zostac tak jak jest czyli wyjatek za gwalt albo ciezka chorobe czy uszkodzenie plodu. i tyle. po co to ruszac. Z drugiej strony widzialam kiedys film jak sie dokonuje aborcji. usunieto płód ktory mial juz lekko wykształcone konczyny i zarys sylwetki… jak ktos widzial taki film to wie o co chodzi.
[b]gość, 13-05-16, 22:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 21:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 21:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 21:10 napisał(a):[/b]Spłonie w piekle morderczyni !Dobrze, że to Bóg o tym zadecyduje, a nie Ty…[/quote]Super….gadki o Bogu i piekle, a temat dotyczy ateistki[/quote]To, że ona nie wierzyła w Boga, to nie znaczy, że On nie istnieje.[/quote]A to, że Ty wierzysz to nie znaczy, że istnieje.
[b]gość, 14-05-16, 00:45 napisał(a):[/b]Wspaniała kobieta, wielki człowiek, światły umysł. Nic dziwnego, że z niewieloma kobietami się dogadywała baby to debilki w większości.Aborcjami też się nie chwaliła i mówiła sama, że to żaden powód do dumy.Po prostu w tamtych czasach to był popularny zabieg i nikt nie robił z tego tragedii i chryi jak teraz, razem z nią w tym roku w którym usuwała ona w Polsce zrobiło to setki tysięcy kobiet. Tylko Maria o tym opowiedziała. A one milczą. Wasze matki, babcie, ciocie…Popieram 🙂 Wielka strata. Nie ma nikogo kto mógłby ją zastąpić.
[b]gość, 14-05-16, 11:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-05-16, 01:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:04 napisał(a):[/b]ktos tu pytal czy za aborcje mozna isc do piekla, nikomu nie zycze ale niestety tak 🙁 poczytajcie sobie w necie “wywiad z demonem”, glupia nazwa ale niestety to prawda. zreszta to nawet logiczne, jak za morderstwo mozna isc do nieba. nie ma co sie klocic o aborcje, jesli ktos nie chce dzieci, nikt nie zabrania mu go oddac, nie trzeba go zabijac.Spadaj Terlikowska!Dajcie ludziom zyc natchnione krolice, nie majace innego sensu w zyciu poza rodzeniem! Kazdy decyduje sam o swoim zyciu i kazdy sam za te decyzje ponosi odpowiedzialnosc!Wiec jeszcze raz: spadaj Terlikowska![/quote]O tym wlasnie mowie, nie chcesz wychowywac dziecka to je oddaj. Ale o jego zyciu nie decyduj.[/quote]A o swoim ciele mogę decydować czy juz nie? To sobie może ty adoptuj te zarodki i sama urodz? I żeby nie bylo to akurat jestem matką dwojki dzieci ale to są chciane i zdrowe dzieci i moja DECYZJA.[/quote]Możesz decydować o swoim ciele, ZABEZPIECZAJĄC SIĘ albo żyjąc w celibacie.[/quote]Albo dokonując aborcji. A w sytuacji gwałtu to też wina zgwałconej, że zaszła w ciążę, bo się nie zabezpieczyła? Tępota ludzka nie zna granic.[/quote]Nikt nie mówi o gwałcie, kretynko. Jestem za aborcją tylko w trzech przypadkach – gwałt, gdy dziecko urodziło by się chore (nie możemy nikogo zmuszać do męczeństwa) i w przypadku zagrożenia życia matki, czyli powinno zostać, jak jest teraz, mówië nie paniusiom, które traktują aborcję jako metodę antykoncepcji, trzeba czasem ruszyć głową też…
[b]gość, 14-05-16, 01:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:04 napisał(a):[/b]ktos tu pytal czy za aborcje mozna isc do piekla, nikomu nie zycze ale niestety tak 🙁 poczytajcie sobie w necie “wywiad z demonem”, glupia nazwa ale niestety to prawda. zreszta to nawet logiczne, jak za morderstwo mozna isc do nieba. nie ma co sie klocic o aborcje, jesli ktos nie chce dzieci, nikt nie zabrania mu go oddac, nie trzeba go zabijac.Spadaj Terlikowska!Dajcie ludziom zyc natchnione krolice, nie majace innego sensu w zyciu poza rodzeniem! Kazdy decyduje sam o swoim zyciu i kazdy sam za te decyzje ponosi odpowiedzialnosc!Wiec jeszcze raz: spadaj Terlikowska![/quote]O tym wlasnie mowie, nie chcesz wychowywac dziecka to je oddaj. Ale o jego zyciu nie decyduj.[/quote]A o swoim ciele mogę decydować czy juz nie? To sobie może ty adoptuj te zarodki i sama urodz? I żeby nie bylo to akurat jestem matką dwojki dzieci ale to są chciane i zdrowe dzieci i moja DECYZJA.[/quote]Możesz decydować o swoim ciele, ZABEZPIECZAJĄC SIĘ albo żyjąc w celibacie.[/quote]Albo dokonując aborcji. A w sytuacji gwałtu to też wina zgwałconej, że zaszła w ciążę, bo się nie zabezpieczyła? Tępota ludzka nie zna granic.
[b]gość, 12-05-16, 23:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:04 napisał(a):[/b]ktos tu pytal czy za aborcje mozna isc do piekla, nikomu nie zycze ale niestety tak 🙁 poczytajcie sobie w necie “wywiad z demonem”, glupia nazwa ale niestety to prawda. zreszta to nawet logiczne, jak za morderstwo mozna isc do nieba. nie ma co sie klocic o aborcje, jesli ktos nie chce dzieci, nikt nie zabrania mu go oddac, nie trzeba go zabijac.Spadaj Terlikowska!Dajcie ludziom zyc natchnione krolice, nie majace innego sensu w zyciu poza rodzeniem! Kazdy decyduje sam o swoim zyciu i kazdy sam za te decyzje ponosi odpowiedzialnosc!Wiec jeszcze raz: spadaj Terlikowska![/quote]O tym wlasnie mowie, nie chcesz wychowywac dziecka to je oddaj. Ale o jego zyciu nie decyduj.[/quote]A o swoim ciele mogę decydować czy juz nie? To sobie może ty adoptuj te zarodki i sama urodz? I żeby nie bylo to akurat jestem matką dwojki dzieci ale to są chciane i zdrowe dzieci i moja DECYZJA.[/quote]Nasze prawa koncza sie tam, gdzie zaczynaja prawa drugiej osoby.[/quote]Kochanie zarodek to nie jest osoba. Masz w dowodzie datę urodzenia czy poczęcia? Na jakiej zasadzie wydaje się tobie ze masz prawo mówić co jakaś kobieta ma robić czy nie?[/quote]Czyli idąc Twoim tokiem rozumowania płód 9-miesięczny to też nie człowiek, ciekawe…
Wspaniała kobieta, wielki człowiek, światły umysł. Nic dziwnego, że z niewieloma kobietami się dogadywała baby to debilki w większości.Aborcjami też się nie chwaliła i mówiła sama, że to żaden powód do dumy.Po prostu w tamtych czasach to był popularny zabieg i nikt nie robił z tego tragedii i chryi jak teraz, razem z nią w tym roku w którym usuwała ona w Polsce zrobiło to setki tysięcy kobiet. Tylko Maria o tym opowiedziała. A one milczą. Wasze matki, babcie, ciocie…
[b]gość, 12-05-16, 23:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:04 napisał(a):[/b]ktos tu pytal czy za aborcje mozna isc do piekla, nikomu nie zycze ale niestety tak 🙁 poczytajcie sobie w necie “wywiad z demonem”, glupia nazwa ale niestety to prawda. zreszta to nawet logiczne, jak za morderstwo mozna isc do nieba. nie ma co sie klocic o aborcje, jesli ktos nie chce dzieci, nikt nie zabrania mu go oddac, nie trzeba go zabijac.Spadaj Terlikowska!Dajcie ludziom zyc natchnione krolice, nie majace innego sensu w zyciu poza rodzeniem! Kazdy decyduje sam o swoim zyciu i kazdy sam za te decyzje ponosi odpowiedzialnosc!Wiec jeszcze raz: spadaj Terlikowska![/quote]O tym wlasnie mowie, nie chcesz wychowywac dziecka to je oddaj. Ale o jego zyciu nie decyduj.[/quote]A o swoim ciele mogę decydować czy juz nie? To sobie może ty adoptuj te zarodki i sama urodz? I żeby nie bylo to akurat jestem matką dwojki dzieci ale to są chciane i zdrowe dzieci i moja DECYZJA.[/quote]Możesz decydować o swoim ciele, ZABEZPIECZAJĄC SIĘ albo żyjąc w celibacie.
Trzeba przyznac ze dobrana para z nich byla, bedac taka …. trzeba bylo równie zwichniętego faceta znaleźć
[b]gość, 13-05-16, 19:18 napisał(a):[/b][quote]a czy jabłko jest drzewem? a jajko jest kurą?Jedno i drugie zawiera w sobie 100%, niepodważalny potencjał by zostać jabłonią, kurą, bądź kogutem. I dokładnie tym zostaną, o ile pozwoli im się na naturalny rozwój i nie będzie się go w żaden sposób zakłócać. Chyba że się mylę i z jabłek wyrastają drewniane łyżki a z kurzych jaj lgną się balony meteorologiczne…[/quote]Nie zgadzam się z tym, co chcesz udowodnić – ale gratuluję poczucia humoru mimo różnicy zdań.
[b]gość, 13-05-16, 22:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:05 napisał(a):[/b]Mam pytanie.czy sie smaży w piekle po tylu aborcjach?W jakim piekle dziecko? W bajki jeszcze wierzysz?? A co do tych aborcji…jej pochwa, jej sprawa, nic ci do tego[/quote]wierze w Boga.[/quote]A ona nie wierzyła. I co? Dlaczego narzucasz jej swój światopogląd?[/quote]Nikomu niczego nie narzucam.wierz sobie w co chcesz.po śmierci sie przekonasz.jeśli wierzysz że umrzesz.[/quote]A co jeśli Ty się przekonasz, że Cie całe życie oszukiwali?[/quote]Nic nie straci, gorzej jak jednak Bóg istnieje, a ty nie wierzysz…Teraz pytanie – kto gorzej na tym wyjdzie – ten, kto wierzy, a Boga nie ma, czy ten,kto nie wierzy, a Bóg jest?[/quote]No właśnie!
[b]gość, 13-05-16, 22:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:05 napisał(a):[/b]Mam pytanie.czy sie smaży w piekle po tylu aborcjach?W jakim piekle dziecko? W bajki jeszcze wierzysz?? A co do tych aborcji…jej pochwa, jej sprawa, nic ci do tego[/quote]wierze w Boga.[/quote]A ona nie wierzyła. I co? Dlaczego narzucasz jej swój światopogląd?[/quote]Nikomu niczego nie narzucam.wierz sobie w co chcesz.po śmierci sie przekonasz.jeśli wierzysz że umrzesz.[/quote]A co jeśli Ty się przekonasz, że Cie całe życie oszukiwali?[/quote]Nie przekona sie:) będzie tylko kupką zgniłego mięsa i kości :)[/quote]Ty juź jesteś, zabierasz tlen.[/quote]Jesteś niepoważna, co za wariatka!
Apropo wiary. Co jeśli ktoś urodził się wśròd kanibali, a o Bogu nawet nie słyszał? Miał jakiś wybór? Pójdzie do piekła? A czy jakbyście były arabkami to niby też wierzyłybyßcie w chrześcijañski dekalog, czy jednak koran jak mamusia i tatus? I co piekło?
[b]gość, 12-05-16, 22:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:05 napisał(a):[/b]Mam pytanie.czy sie smaży w piekle po tylu aborcjach?W jakim piekle dziecko? W bajki jeszcze wierzysz?? A co do tych aborcji…jej pochwa, jej sprawa, nic ci do tego[/quote]wierze w Boga.[/quote]A ona nie wierzyła. I co? Dlaczego narzucasz jej swój światopogląd?[/quote]Nikomu niczego nie narzucam.wierz sobie w co chcesz.po śmierci sie przekonasz.jeśli wierzysz że umrzesz.[/quote]A co jeśli Ty się przekonasz, że Cie całe życie oszukiwali?[/quote]Nie przekona sie:) będzie tylko kupką zgniłego mięsa i kości :)[/quote]Ty juź jesteś, zabierasz tlen.
[b]gość, 12-05-16, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:05 napisał(a):[/b]Mam pytanie.czy sie smaży w piekle po tylu aborcjach?Hłe hłe. Wątpię żeby się tym przyjmowała, a nawet jeśli to zapewne teraz siedzi i rzuca cięte riposty w kotle. Wspaniała kobieta, wspaniałe poczucie humoru i inteligencja.[/quote]Jak by była inteligentna to by nie dokonała skrobanki.męża miała a zabijała w sobie ludzi.dziwna.[/quote]Zarodek to nie człowiek.[/quote]Ty też byłaś takim zarodkiem, a z moich obserwacji wynika, że wiek wcale nie śwadczy o człowieczeństwie, możesz mieć i 50 lat i nie być człowiekiem.
[b]gość, 12-05-16, 22:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:05 napisał(a):[/b]Mam pytanie.czy sie smaży w piekle po tylu aborcjach?W jakim piekle dziecko? W bajki jeszcze wierzysz?? A co do tych aborcji…jej pochwa, jej sprawa, nic ci do tego[/quote]wierze w Boga.[/quote]A ona nie wierzyła. I co? Dlaczego narzucasz jej swój światopogląd?[/quote]Nikomu niczego nie narzucam.wierz sobie w co chcesz.po śmierci sie przekonasz.jeśli wierzysz że umrzesz.[/quote]A co jeśli Ty się przekonasz, że Cie całe życie oszukiwali?[/quote]Nic nie straci, gorzej jak jednak Bóg istnieje, a ty nie wierzysz…Teraz pytanie – kto gorzej na tym wyjdzie – ten, kto wierzy, a Boga nie ma, czy ten,kto nie wierzy, a Bóg jest?
[b]gość, 12-05-16, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 22:05 napisał(a):[/b]Mam pytanie.czy sie smaży w piekle po tylu aborcjach?Hłe hłe. Wątpię żeby się tym przyjmowała, a nawet jeśli to zapewne teraz siedzi i rzuca cięte riposty w kotle. Wspaniała kobieta, wspaniałe poczucie humoru i inteligencja.[/quote]Raczej zaburzona i nieszczęśliwa, przynajmniej się już nie męczy.
[b]gość, 12-05-16, 21:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 21:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 21:10 napisał(a):[/b]Spłonie w piekle morderczyni !Dobrze, że to Bóg o tym zadecyduje, a nie Ty…[/quote]Super….gadki o Bogu i piekle, a temat dotyczy ateistki[/quote]To, że ona nie wierzyła w Boga, to nie znaczy, że On nie istnieje.
[b]gość, 12-05-16, 21:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 21:13 napisał(a):[/b]paliła szlugi całe życie to umarła na raka, co w tym dziwnego? i tak długo pożyła. Znajomi mojej mamy, którzy palą w zoraz to młodszym wieku umieraja (50-60lat) no ale cóż to wybór palaczy. Ludziee myślcie i nie palcie papierosów, straszne są tego skutki !!!!!To nie jest wybor palaczy tylko nalog.A pani Maria była inteligentna, wesola osoba.[/quote]Gówno prawda, nikt im szlugi do gęby nie wkładał – to jest WYBÓR!!! Każdy wie, jakie są skutki palenia, a i tak to robią, debile!!!
[b]gość, 12-05-16, 21:40 napisał(a):[/b]Dlaczego polacy pisza RIP?????nie mozna np spoczywaj w pokoju?!?!?To po łacinie, ciulu – Requiescat in pace!!!
[b]gość, 13-05-16, 19:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-16, 18:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-16, 12:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-16, 10:14 napisał(a):[/b]To o istnieniu czlowieka decyduje uksztaltowany uklad nerwowy?Tak, bo bez niego jesteś mówiąc brzydko warzywem, wiesz co to stan wegetatywny? widziałaś człowieka, któremu nie działa już mózg? Poza tym ten argument z kończynami jest żenujący. Pooglądaj sobie embriony innych zwierząt w różnych stadiach rozwoju, niewiele różnią się od embrionu ludzkiego.Czyli czlowiek bez układu nerwowego jest warzywem ? a jakim? burakiem ? ziemniakiem? bo ja myslalam, ze czlowiek bez ukladu nerwowego byłby czlowiekiem bez ukladu nerwowego. A embrion zwierzęcia nie jest czasami po prostu niewykształconym zwierzęciem, tak jak embrion czlowieka jest neiwyksztalconym czlowiekiem ? Zwierzęta ogolnie w budowie podobne są do ludzi, skoro maja te same narządy, konczyny itp. ale wiem dlaczego mialoby to byc argumentem wyjasniającym że embrion ludzki nie jest czlowiekiem.[/quote]a czy jabłko jest drzewem? a jajko jest kurą?[/quote]O człowieczeństwie decyduje nasz mózg i tyle. Zatem jak wyjaśnisz dlaczego w razie śmierci mózgu delikwent jest odłączany od aparatury? Co z tego że jest wg Ciebie człowiekiem? On nic nie czuje jest mu wszystko jedno, ale jako istoty ludzkiej go już nie ma. jest tylko kupa mięcha.[/quote] Masz wiele racji, ale to kupa ludzkiego mięsa. Fakt, że w takim przypadku mózg już komuś nie działa i nie zadziała, ale mózg płodu jeszcze zadziała, dlatego uważam, że aborcja to odbieranie życia.
[b]gość, 13-05-16, 14:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-16, 11:08 napisał(a):[/b]jak dla mnie zadna strata dla nas ,kobieta bez zasad moralnych ,plecaca glupoty a dokladnie co jej slina przyniosla na jezyk !!!Dlatego tak imponowała tzw. liberalno-lewicowej części społeczeństwa i usiłowano kreować z niej autorytet.[/quote]była cudownym, sympatycznym człowiekiem, artystką -wspaniałą przyjaciółka i kochała i pomagała zwierzakom…a że nie lubiła większości ludzi- cóż – patrząc na was zaściankowi, jadowici katole- ma to samo zdanie-a nie jestem lewakiem 😉
głupia,stara,brzydka,pierdolila od rzeczy,udawała artystkę….juz ja diabli wzieli i dobrze:
[b]gość, 13-05-16, 18:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-16, 12:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-16, 10:14 napisał(a):[/b]To o istnieniu czlowieka decyduje uksztaltowany uklad nerwowy?Tak, bo bez niego jesteś mówiąc brzydko warzywem, wiesz co to stan wegetatywny? widziałaś człowieka, któremu nie działa już mózg? Poza tym ten argument z kończynami jest żenujący. Pooglądaj sobie embriony innych zwierząt w różnych stadiach rozwoju, niewiele różnią się od embrionu ludzkiego.Czyli czlowiek bez układu nerwowego jest warzywem ? a jakim? burakiem ? ziemniakiem? bo ja myslalam, ze czlowiek bez ukladu nerwowego byłby czlowiekiem bez ukladu nerwowego. A embrion zwierzęcia nie jest czasami po prostu niewykształconym zwierzęciem, tak jak embrion czlowieka jest neiwyksztalconym czlowiekiem ? Zwierzęta ogolnie w budowie podobne są do ludzi, skoro maja te same narządy, konczyny itp. ale wiem dlaczego mialoby to byc argumentem wyjasniającym że embrion ludzki nie jest czlowiekiem.[/quote]a czy jabłko jest drzewem? a jajko jest kurą?[/quote]O człowieczeństwie decyduje nasz mózg i tyle. Zatem jak wyjaśnisz dlaczego w razie śmierci mózgu delikwent jest odłączany od aparatury? Co z tego że jest wg Ciebie człowiekiem? On nic nie czuje jest mu wszystko jedno, ale jako istoty ludzkiej go już nie ma. jest tylko kupa mięcha.
[b]gość, 13-05-16, 19:11 napisał(a):[/b][quote]Jesli nie wiesz w jakim wieku to sobie poczytaj troche prawa tam jest mniej wiecej opisane. Chyba ok 15 lat, a wczesniej pod decyzja sadu, generalnie musi byc swiadoma osoba zeby o tym decydowac. Wczesniej decyduja rodzice, chyba ze sad zadecyduje inaczej, ale zwierznik jakis zawsze zostaje. Co i tak nie zmienia sedna sprawy bo chodzilo mi o to ze to MATKA ktora jest doroslym i niezaleznym czlowiekiem a prawo niezbywalne do decydowania o SOBIE i WLASNYM ciele, a poniewaz zarodek znajduje sie w JEJ ciele to sorry ale jest tylko mieszkancem pasozytem a nie jego WLASCICIELEM. Ogarnelas?Tak, ogarnąłem. Jesteś pasożytem, którego Twoja niepomiernie głupia matka nie usunęła w porę, przez co zanieczyszczasz przestrzeń publiczną odchodami produkowanymi przez Twój mózg. Co gorsza poprzez źle skonstruowane prawo nie można Cię zderatyzować obecnie, gdyż przeszłaś z formy larwalnej do formy ludzkiego karalucha, co niestety powoduje, że trzeba czekać na Twą śmierć, żeby zakopać gdzieś głęboko pozostałości i zapomnieć o Twoim istnieniu.[/quote]ty – druga, to się zdecyduj czy jesteś za aborcja czy przeciw- bo jak widać wybiórczo niektórych chętnie jej życzysz…tak postępuję miłosierny katolik?
a czy jabłko jest drzewem? a jajko jest kurą?Jedno i drugie zawiera w sobie 100%, niepodważalny potencjał by zostać jabłonią, kurą, bądź kogutem. I dokładnie tym zostaną, o ile pozwoli im się na naturalny rozwój i nie będzie się go w żaden sposób zakłócać. Chyba że się mylę i z jabłek wyrastają drewniane łyżki a z kurzych jaj lgną się balony meteorologiczne…
Jesli nie wiesz w jakim wieku to sobie poczytaj troche prawa tam jest mniej wiecej opisane. Chyba ok 15 lat, a wczesniej pod decyzja sadu, generalnie musi byc swiadoma osoba zeby o tym decydowac. Wczesniej decyduja rodzice, chyba ze sad zadecyduje inaczej, ale zwierznik jakis zawsze zostaje. Co i tak nie zmienia sedna sprawy bo chodzilo mi o to ze to MATKA ktora jest doroslym i niezaleznym czlowiekiem a prawo niezbywalne do decydowania o SOBIE i WLASNYM ciele, a poniewaz zarodek znajduje sie w JEJ ciele to sorry ale jest tylko mieszkancem pasozytem a nie jego WLASCICIELEM. Ogarnelas?Tak, ogarnąłem. Jesteś pasożytem, którego Twoja niepomiernie głupia matka nie usunęła w porę, przez co zanieczyszczasz przestrzeń publiczną odchodami produkowanymi przez Twój mózg. Co gorsza poprzez źle skonstruowane prawo nie można Cię zderatyzować obecnie, gdyż przeszłaś z formy larwalnej do formy ludzkiego karalucha, co niestety powoduje, że trzeba czekać na Twą śmierć, żeby zakopać gdzieś głęboko pozostałości i zapomnieć o Twoim istnieniu.
[b]gość, 13-05-16, 12:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-16, 10:14 napisał(a):[/b]To o istnieniu czlowieka decyduje uksztaltowany uklad nerwowy?Tak, bo bez niego jesteś mówiąc brzydko warzywem, wiesz co to stan wegetatywny? widziałaś człowieka, któremu nie działa już mózg? Poza tym ten argument z kończynami jest żenujący. Pooglądaj sobie embriony innych zwierząt w różnych stadiach rozwoju, niewiele różnią się od embrionu ludzkiego.Czyli czlowiek bez układu nerwowego jest warzywem ? a jakim? burakiem ? ziemniakiem? bo ja myslalam, ze czlowiek bez ukladu nerwowego byłby czlowiekiem bez ukladu nerwowego. A embrion zwierzęcia nie jest czasami po prostu niewykształconym zwierzęciem, tak jak embrion czlowieka jest neiwyksztalconym czlowiekiem ? Zwierzęta ogolnie w budowie podobne są do ludzi, skoro maja te same narządy, konczyny itp. ale wiem dlaczego mialoby to byc argumentem wyjasniającym że embrion ludzki nie jest czlowiekiem.[/quote]a czy jabłko jest drzewem? a jajko jest kurą?
ta pani byla zwyczajną nihilistką, szkoda jej jak kazdego, ale nie klamcie ze byla cudowna, bo niczym dobrym sie nie wsławiła.
jak czytam jak ktos na dole nazywa dziecko pasozytem, to az oczy przecieram ze zdziwienia. trzeba byc ludzka szmata doslownie by takie cos powiedziec. niemowlak tez jest takim pasozytem bo jedzenie dla niego jest tylko w cycku innej osoby.
[b]gość, 13-05-16, 14:18 napisał(a):[/b]]W jakim wieku człowiek nabywa prawo do decydowania o własnym ciele? Czy 6 miesięczne niemowlę decyduje o własnym ciele? Może dwulatek? A może dopiero skończenie 18 lat umożliwia takie decydowanie? Rozumiem, że dopóki człowiek nie decyduje o własnym ciele można go usunąć, bowiem nie jest człowiekiem w przełożeniu na to co napisałaś.Jesli nie wiesz w jakim wieku to sobie poczytaj troche prawa tam jest mniej wiecej opisane. Chyba ok 15 lat, a wczesniej pod decyzja sadu, generalnie musi byc swiadoma osoba zeby o tym decydowac. Wczesniej decyduja rodzice, chyba ze sad zadecyduje inaczej, ale zwierznik jakis zawsze zostaje. Co i tak nie zmienia sedna sprawy bo chodzilo mi o to ze to MATKA ktora jest doroslym i niezaleznym czlowiekiem a prawo niezbywalne do decydowania o SOBIE i WLASNYM ciele, a poniewaz zarodek znajduje sie w JEJ ciele to sorry ale jest tylko mieszkancem pasozytem a nie jego WLASCICIELEM. Ogarnelas?
A ja jej nie lubiłam. Moim zdaniem ona była chamska i jadowita. Nie chodzi mi o jej poglądy, przeprowadzone aborcje itd. Była inteligentna, ale przy tym bezczelna. Mimo wszystko szkoda jej, mogła jeszcze pożyć. Mam nadzieję, że zmarła szybko i bezboleśnie, bo taką chciała śmierć, jak większość ludzi chyba.
A może te sfiksowane Terlikowskie by chętnie chciały takiego płoda z wrodzoną lamliwoscia kości? Może cyklopią? Może anencephalią? Może należałoby wam tego życzyć w końcu to człowiek i ma prawo do życia. Nie chcecie? Dlaczego nie? Hipokrytki.
[b]gość, 13-05-16, 11:08 napisał(a):[/b]jak dla mnie zadna strata dla nas ,kobieta bez zasad moralnych ,plecaca glupoty a dokladnie co jej slina przyniosla na jezyk !!!Dlatego tak imponowała tzw. liberalno-lewicowej części społeczeństwa i usiłowano kreować z niej autorytet.
W idealnym świecie tak. Ale w naszym zwykłym świecie luczy się przede wszystkim człowiek który juz istnieje i jego prawo do decydowania o własnym ciele. Matka zawsze powinna mieć prawo wyboru, zwłaszcza gdy nosi w sobie chory nieuleczalny wadliwy genetycznie plod.W jakim wieku człowiek nabywa prawo do decydowania o własnym ciele? Czy 6 miesięczne niemowlę decyduje o własnym ciele? Może dwulatek? A może dopiero skończenie 18 lat umożliwia takie decydowanie? Rozumiem, że dopóki człowiek nie decyduje o własnym ciele można go usunąć, bowiem nie jest człowiekiem w przełożeniu na to co napisałaś.
[b]gość, 13-05-16, 10:14 napisał(a):[/b]To o istnieniu czlowieka decyduje uksztaltowany uklad nerwowy?Tak, bo bez niego jesteś mówiąc brzydko warzywem, wiesz co to stan wegetatywny? widziałaś człowieka, któremu nie działa już mózg? Poza tym ten argument z kończynami jest żenujący. Pooglądaj sobie embriony innych zwierząt w różnych stadiach rozwoju, niewiele różnią się od embrionu ludzkiego.Czyli czlowiek bez układu nerwowego jest warzywem ? a jakim? burakiem ? ziemniakiem? bo ja myslalam, ze czlowiek bez ukladu nerwowego byłby czlowiekiem bez ukladu nerwowego. A embrion zwierzęcia nie jest czasami po prostu niewykształconym zwierzęciem, tak jak embrion czlowieka jest neiwyksztalconym czlowiekiem ? Zwierzęta ogolnie w budowie podobne są do ludzi, skoro maja te same narządy, konczyny itp. ale wiem dlaczego mialoby to byc argumentem wyjasniającym że embrion ludzki nie jest czlowiekiem.
[b]gość, 13-05-16, 10:37 napisał(a):[/b]Człowiek, nie człowiek, ale płód to życie. Jest naukowiec co forsuje opinie, że człowiek jest człowiekiem dopiero jak ma swiadomość społeczną czyli 4 lata, bo to różni nas od zwiarząt np. wstyd. Widać więc, że topoglądy subiektywne, jednak płód żyje, jest trochę jak człowiek pod respiratorem, sam nie przeżyje, ale każdy powinien dostać szanse.W idealnym świecie tak. Ale w naszym zwykłym świecie luczy się przede wszystkim człowiek który juz istnieje i jego prawo do decydowania o własnym ciele. Matka zawsze powinna mieć prawo wyboru, zwłaszcza gdy nosi w sobie chory nieuleczalny wadliwy genetycznie plod.
szkoda, uwielbiałam jej cięty język, zawsze miała wiele do powiedzenia.
jak dla mnie zadna strata dla nas ,kobieta bez zasad moralnych ,plecaca glupoty a dokladnie co jej slina przyniosla na jezyk !!!
Człowiek, nie człowiek, ale płód to życie. Jest naukowiec co forsuje opinie, że człowiek jest człowiekiem dopiero jak ma swiadomość społeczną czyli 4 lata, bo to różni nas od zwiarząt np. wstyd. Widać więc, że topoglądy subiektywne, jednak płód żyje, jest trochę jak człowiek pod respiratorem, sam nie przeżyje, ale każdy powinien dostać szanse.
O Boze, a ja wlasnie czytam jej ksiazke, ktora napisala z Andrusem i mezem Wojciechem Karola kiem! Swietna ksiazka polecam! Oboje z nezem byli szakenie ciekawymi osobami, o ogromnym sercu dla zwierzat! Nie, nie wierze, ze nie zyje, myslalam, ze jeszcze tyle ksiazek przed nia!
[b]gość, 13-05-16, 00:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-05-16, 00:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 23:04 napisał(a):[/b]ktos tu pytal czy za aborcje mozna isc do piekla, nikomu nie zycze ale niestety tak 🙁 poczytajcie sobie w necie “wywiad z demonem”, glupia nazwa ale niestety to prawda. zreszta to nawet logiczne, jak za morderstwo mozna isc do nieba. nie ma co sie klocic o aborcje, jesli ktos nie chce dzieci, nikt nie zabrania mu go oddac, nie trzeba go zabijac.Więc dobrze, że piekło nie istnieje. A po drugie czy do Was kiedyś dotrze, że aborcja to nie morderstwo, bo to nie jest człowiek?![/quote]Czym jest czlowiek? Istota biologiczna. Kiedy ma ona swoj poczatek w biologii? W momencie polaczenia jajka i plemnika. To logiczny naukowy biologiczny dowod. Zadne religie i dusze nie sa potrzebne by wiedziec ze aborcja to morderstwo.[/quote]Przecież pisza że to nie morderstwo tylko zarodek.[/quote]A katarzyna w. nie zabiła corki Madzi tylko niemowle, wypuscic ją.[/quote]niemowlę to mały człowiek, zarodek to zarodek- czy jajko nazwiesz kurą?[/quote]Ten twoj zarodek ma juz w czwartm tygodniu zarys konczyn i budowy czlowieka. Jest to wiec czlowiek, choc jeszcze nieuksztaltowany. Juz nawet najbardziej zagorzale zwolenniczki aborci przestaly uzywac tego argumentu, ze “to przeciez nie czlowiek”. Wobec tego w jakim momencie ty stalas sie czlowiekiem? Dopiero kiedy zostalas wydana na swiat? 3 tygodnie po zaplodnieniu czy 3 miesiace po zaplodnieniu? W ktorym momencie zostala przekroczona ta granica, w ktorej z niezidentyfikowanego czegos stalas sie czlowiekiem?[/quote]W momencie gdy wykształcił sie układ nerwowy.[/quote]To o istnieniu czlowieka decyduje uksztaltowany uklad nerwowy?
To o istnieniu czlowieka decyduje uksztaltowany uklad nerwowy?Tak, bo bez niego jesteś mówiąc brzydko warzywem, wiesz co to stan wegetatywny? widziałaś człowieka, któremu nie działa już mózg? Poza tym ten argument z kończynami jest żenujący. Pooglądaj sobie embriony innych zwierząt w różnych stadiach rozwoju, niewiele różnią się od embrionu ludzkiego.
CZekaj czekaj ilu to aborcji sie Czubaszek dopuscila? 3? 4?
Nie wmawiajcie ludziom.nie była swietna.raczej samolubna.
Mlodość sie musi wyszumieć, starość sie musi wypalić, to jej słowa. Gdyby nie te jadowite teksty w Szkle Kontaktowym, to bym ją nawet lubiła.