Martyna Wojciechowska, czyli uciekająca panna młoda
Martyna Wojciechowska jest mamą samotnie wychowującą 5-letnią córeczkę. Gwiazda z humorem mówiła już o sobie, że jest starą panną.
Nie oznacza to jednak, że nie miała w życiu okazji do zamążpójścia. Tych było kilka. Ostatecznie jednak rezygnowała. Dlaczego? Wyjaśnia w wywiadzie udzielonym Gali:
– Bilans mam taki, że chyba nie zmarnowałam tego czasu, jeśli chodzi o poszukiwania. Pięć razy się zaręczyłam, dwa razy odwoływałam ślub pięć minut przed uroczystością. Nie żałuję, że tak się stało. Potrafiłam się uwikłać w jakąś relację tylko dlatego, że chciałam sobie i całemu światu udowodnić, że będę szczęśliwa. Że będzie taki zewnętrzny dowód na to, że jestem szczęśliwa – np. wyjdę za mąż. Bez sensu to przecież.
Krótko mówiąc, uciekająca panna młoda po polsku.

ten pustak zawsze miał nierówno pod sufitem
Haha, ale zaklamany artykul. Przeciez wiemy jak jest.
hmm….samotnie wychowuje?chyba raczej nanie wychowują. a on bywa.
Ona jest ciepla
To kłamstwo na potrzeby wywiadu dla Gali. Akurat ktoś w to uwierzy. Martyna jest z Anitą, no chyba że te śluby to miałaby być przykrywka.
gość, 11-04-13, 16:47 napisał(a):Od pan Czarneckiego, milionera (obecnego męża prezenterki TVN, Jolanty Pieńkowskiej), też uciekła na 5 min. przed ślubem ???? Śmiechu warte. Powinna zamknąć się i nic nie mówić. A poza tym, kiedy ona ma czas na wychowanie swej córki, kiedy ciągle realizuje swoje” pasje”?? . Śmieszna, dziwna i strasznie durna kobieta.śmieszna i durna jesteś ty dziwna kobieto. Powinnas natychmiast teleportować się w czasy kiedy twoje poglądy były postępowe i słuszne , bo chyba pomyliłaś epoki.
przeciez ona jest z wiązku z Anita Werner , czemu te kłamstwa służą? Martyno,nie bałaś się Everestu a boisz się wyznać prawdę i kłamiesz???????a skąd to wiesz? jaka śz czaerneckim wyskoczyła, ze niby też miała wychodzic za skąpiradło, ale pieńkowska złapała go za wąsy
gość, 11-04-13, 13:21 napisał(a):I dobrze, w życiu trzeba żyć w zgodzie z samym sobąTo po co decydowała sie na dziecko??
Niektórzy faceci to mieli jednak szczęście.
gość, 11-04-13, 16:49 napisał(a):gość, 11-04-13, 13:21 napisał(a):I dobrze, w życiu trzeba żyć w zgodzie z samym sobąTo po co decydowała sie na dziecko??A co ma piernik do wiatraka?
Od pan Czarneckiego, milionera (obecnego męża prezenterki TVN, Jolanty Pieńkowskiej), też uciekła na 5 min. przed ślubem ???? Śmiechu warte. Powinna zamknąć się i nic nie mówić. A poza tym, kiedy ona ma czas na wychowanie swej córki, kiedy ciągle realizuje swoje” pasje”?? . Śmieszna, dziwna i strasznie durna kobieta.
JUZBY LEPIEJ NIC NIE MÓWIŁA ZAMIAST NIEPRAWDĘ ZE JEST LESBIJKĄ
przeciez ona jest z wiązku z Anita Werner , czemu te kłamstwa służą? Martyno,nie bałaś się Everestu a boisz się wyznać prawdę i kłamiesz???????
Brak bliskiej relacji z matka i co za tym idzie przywiązania dziecka do matki powoduje ze w dorosłym życiu nie umie człowiek wejść w trwały związek. Jej córka będzie miała to samo, ona ja zostawia na długie okresy (nawet jak w niemowlectwie) i wypala w świat. Trudno przerwać przekazywanie tego z pokolenia na pokolenie. Tyle mówi teoria stylu przywiązania, na to wyglada ze to ten przypadek.
ale ściema przecież to stara lesba
A ona nie jest lesbijką ;)?Oczywiście z całym szacunkiem
I dobrze, w życiu trzeba żyć w zgodzie z samym sobą