Mateusz Morawiecki u Żurnalisty. O zmarłej siostrze i adopcji dzieci

Mateusz Morawiecki o rodzinie u Żurnalisty  Mateusz Morawiecki o rodzinie u Żurnalisty 

Były premier Mateusz Morawiecki był gościem “Żurnalisty”. To dość zaskakująca decyzja byłego premiera w ostatnim czasie – chyba pozazdrościł Andrzejowi Dudzie wywiadu w “Kanale Zero”. Rozmowa trwa aż trzy godziny i poruszone są bardzo osobiste tematy, jak rodzina, adopcja i zarobione “wielkie miliony”.

Mateusz Morawiecki miał wypadek. Leży w gipsie

Mateusz Morawiecki o rodzinie u Żurnalisty

Mateusz Morawiecki zabrał głos na temat sióstr i przyrodniego brata. Jak wiemy, jest czwartym dzieckiem Kornela Morawieckiego i Jadwigi Morawieckiej.

Mam trzy siostry, dwie starsze, jedną młodszą. Chociaż raczej powinienem powiedzieć cztery siostry – jedna siostra zmarła w moim wczesnym dzieciństwie. Była odrobinę starsza ode mnie. Za szybko rosło jej serce – to taka choroba genetyczna. Umarła równo po pięciu miesiącach. Nigdy jej nie poznałem. Miała na imię Magdalena – wyznał Morawiecki.

Warto przypomnieć skandal z udziałem siostry byłego premiera w 2023 roku. Anna Morawiecka według ustaleń “Gazety Wyborczej” i “Nowej Gazety Trzebnickiej” miała kilka lat wcześniej być fikcyjnie zatrudniona w Urzędzie Miejskim w Trzebnicy: “Umowa oczywiście fikcyjna, bo nikt jej w pracy nie widzi, nie ma jej na listach obecności. To zakamuflowany lobbing opłacany z pieniędzy podatników”. 

Teraz polityk wymijająco przyznaje, że nie mają najlepszych kontaktów:

Wszystkie są inne, mają całkiem różne charaktery, bardzo się kochamy, ale trudno powiedzieć, że stanowimy zespół. Nie, nie stanowimy – powiedział Morawiecki.

Mateusz Morawiecki z własnym filmem dokumentalnym! „Leonardo da Vinci współczesnych czasów”

Następnie Żurnalista zapytał o przyrodniego brata Jerzego, który urodził się w 1993 roku (nieślubnego syna Kornela Morawieckiego i jego kolejnej partnerki, Anny Michalczyk). Polityk podkreślił, że różnica wieku jest znacząca:

“Myślę, że jestem dla niego kimś pomiędzy starszym bratem a ojcem. (…) Daję mu tę szansę, staram się prostować jego ścieżki, bo to bliska mi osoba. Rzeczywiście poznaliśmy się, jak on miał kilka lat, ja potem nie widziałem go kilka lat, jak był nastolatkiem”. 

Natomiast z racji wieku bliższy kontakt złapaliśmy jakieś dziesięć lat temu, paręnaście lat temu. W 2009 roku było takie spotkanie rodzinne szersze, na którym on też był. (…) Staram się, żeby był pracowity – staram się to eufemistycznie ująć – żeby wykorzystywał swoje zdolności – tłumaczył.

Poruszono też wątek rodziny Mateusza Morawieckiego. Wiadome jest, że razem ze swoją żoną adoptowali dwójkę dzieci.

“Przede wszystkim, ja jestem wdzięczny rodzicom biologicznym, że zdecydowali się te dzieciątka urodzić. A poza tym, to nie ma tu dla mnie żadnej różnicy. Może moje starsze dzieciaki się obrażą, ale te młodsze są dla mnie największą miłością mojego życia(…). Mamy kontakt z żoną z różnymi domami dziecka”. 

Córka Mateusza Morawieckiego wzięła ślub. Premier pochwalił się zdjęciem z wesela

Zdradził, że często odwiedzał dom dziecka z żoną i widział, jak trudno czasami podejmować różne decyzje i na czym polega opieka nad dziećmi, dlatego też zdecydowali się na adopcję:

 Jesteśmy wdzięczni tym wszystkim, którzy opiekują się tymi dziećmi, którzy podejmują taką decyzję, a nie inną. Mam szacunek do tych ludzi. A dzieci są przewspaniałe i identycznie je traktujemy jak nasze starsze dzieciaki – podkreślił.

Mateusz Morawiecki z dziećmi i żoną. Fot. Instagram
 
4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Serio? Nie wiedziałam. Szacunek za adopcję 👍

nie interesuje mnie to co i jak się dzieje w jego rodzinie kazdy z nas ma swoje tragedie interesuje mnie to jakim jest politykiem bo za to mu płacimy a politykiem jest hu..wym więc nie wybielajcie polityków na portalach plotkarskich ,powinni odpowiadać za swoje czyny jak każdy ,konfiskata mienia i wiezienie to może wtedy zadbali by o swoich obywateli a nie cudzoziemców i własne kieszenie !