Matt Damon: Oscary to pomyłka!

225 225

Matt Damon nie przebiera w słowach. Znany jest z tego, że mówi, co myśli. A ma do powiedzenia sporo.

Aktor, który ma na swoim koncie Oscara, powiedział w wywiadzie dla magazynu Parade, że “Oscary to pomyłka\”.

– Myślę, że najlepiej jest oceniać filmu jakieś 10 lat po tym, jak zostaną wypuszczone – mówi. – Myślę, że w taki sposób powinno się przyznawać nagrody. W tym roku powinni byli przyznawać nagrody za filmy zrobione w 1998 roku. Najlepiej jest obejrzeć film i później wrócić do niego za jakiś czas. Nie sądzę, aby wręczanie nagród odbywało się tak, jak trzeba. Najczęściej przyznawali statuetki niezasłużenie.

 
35 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ale idiota!!!

gość, 15-03-09, 19:43 napisał(a):gość, 15-03-09, 16:55 napisał(a):Do tych co piszą że Slumdog nie zasłużył na 8 statuetek. To nie jest istotne ile Slumdog dostał. Po prostu wg komisji w niektórych kategoriach był najlepszy, np. najlepszy scenariusz (nie wiem czy dostał strzelam), że było tego 8 to “efekt uboczny”. Oczywiście można się z tymi decyzjami zgadzać lub nie, ale zacznijcie chociaż myśleć logicznie.nie komisji tylko czlonkow amerykanskiej akademii filmowej czytaj dosc duzej liczbie osob a nie np 1o (to do tego kogos kto mowil ze na rodzine sie glosuje) to po 1 po drugie nie bardzo rozumiem o co ci chodzi bo jesli ktos mowi ze nie zasluzyl na te 8 statuetek tzn ze np widzial lepsze filmy ktore w tych kategoriach zaslugiwaly… juz nie mowie o nominacjach bo one wg mnie tez bywaja chybione.. w tych oscarach odnioslam wrazenie ze liczyla sie chyba data premiery filmu… ale jesli chodzi o slumdoga podana przez ciebie kategoria jest najlepszym przykladem chybionej nagrody… poniewaz to najgorszy element filmu pelen bledow, nadciagniec, naiwonosci… np pytania:D albo przerwa po zadaniu pytania bez zaznaczenia odpowiedzi:D:D tym juz przeszli samych siebie… czlowiek o przecietej inteligencji potrafi sie domyslec ze cos takiego nie moglo miec miejscaprzyznajac nagrode zmieniaja sie na chwile w komisje ciolkua oscary i tak nie maja wielkiej wartosci jako nagroda, bo o niczym nie swadczanogrady dostaja filmy ktorym wypada z roznych wzgledow ja przyznac rzadko jednym powodow sa wartosci artystyczne a nagrode przyznaje sie w jakiejs kategoi i nie ma znaczenia ze w innej tez dostalo i tyle, skoro szanowna komisja tak uznalaosobiscie podwazam range tej nagrody w calosci, i nie polemizuje z decyzjami o przyznaniu, poniewaz wiem ze nie sa one wyznacznikiem jakosc filmuzreszta chyba sama zdazylas sie w tym zorientowac?

i ma racje – wiekszosc oskarów to kicha i amerykanska tandeta pod publiczke – jak jest cos naprawde dobrego ale np kontrowersyjnego to nie przyznaja

zgadzam się z nim

gość, 15-03-09, 16:50 napisał(a):gość, 15-03-09, 12:19 napisał(a):gość, 15-03-09, 12:02 napisał(a):ma rację. slumdog jest fajnym filmem ale 8 statuetek to jak dla niego za dużo. Uważam też że Angie została zupełnie niedoceniona, a o Bradzie już nie mówię. Zgadzam sie calkowicie – Brada od kilku ładnych lat pomijają chyba celowo i Angie też!Należy wam zwrócić uwagę na to, że ani jedno ani drugie nie umie grać. Oboje zawsze grają siebie. Oczywiście nie tacy dostawali Oscary. Ale to nie znaczy, że oni tez muszą. (żeby jacyś fanatycy się nie posikali: Aniston też nie jest dobrą aktorką)Oscara w zasadzie dostaje się z innych powodów niż gra aktorska lub inna dobrze wykonana praca. To jest tak samo nagroda “polityczna” jak pokojowy Nobel.HAHAHA! GRAJA SIEBIE??? A TO CIEKAWE!!! ZASTANÓW SIE ZANIM COS NAPISZESZ- BO TO JEST ŻAŁOSNE ! I JESZCZE STAWIASZ W JEDNYM SZEREGU MARNĄ I ŻAŁOSNĄ ANISTON!!!

gość, 15-03-09, 16:55 napisał(a):Do tych co piszą że Slumdog nie zasłużył na 8 statuetek. To nie jest istotne ile Slumdog dostał. Po prostu wg komisji w niektórych kategoriach był najlepszy, np. najlepszy scenariusz (nie wiem czy dostał strzelam), że było tego 8 to “efekt uboczny”. Oczywiście można się z tymi decyzjami zgadzać lub nie, ale zacznijcie chociaż myśleć logicznie.nie komisji tylko czlonkow amerykanskiej akademii filmowej czytaj dosc duzej liczbie osob a nie np 1o (to do tego kogos kto mowil ze na rodzine sie glosuje) to po 1 po drugie nie bardzo rozumiem o co ci chodzi bo jesli ktos mowi ze nie zasluzyl na te 8 statuetek tzn ze np widzial lepsze filmy ktore w tych kategoriach zaslugiwaly… juz nie mowie o nominacjach bo one wg mnie tez bywaja chybione.. w tych oscarach odnioslam wrazenie ze liczyla sie chyba data premiery filmu… ale jesli chodzi o slumdoga podana przez ciebie kategoria jest najlepszym przykladem chybionej nagrody… poniewaz to najgorszy element filmu pelen bledow, nadciagniec, naiwonosci… np pytania:D albo przerwa po zadaniu pytania bez zaznaczenia odpowiedzi:D:D tym juz przeszli samych siebie… czlowiek o przecietej inteligencji potrafi sie domyslec ze cos takiego nie moglo miec miejsca

kozacka0twarz, 15-03-09, 14:43 napisał(a):gość, 15-03-09, 12:12 napisał(a):kozacka0twarz, 15-03-09, 09:39 napisał(a):chyba on jest niepoważny… rozumiem że człowiek ma wysoki status, ale te oscary zostały jak najbardziej zasłużone. zwłaszcza slumdogowichyba dobrych filmow nie widziales/as.. slumdog to mily przyjemny filmik i nic wiecej zasluzyl na Oscara co najzwyzej za zdjecia czy muzyke… nagroda za scenariusz to juz kompletna pomylka bo wady i bledy mozna wymieniac bez zastanowienia.. ja w tamtym roku widzialam duzo o wiele lepszych filmow ktore zdecydowanie bardziej zaslugiwaly na Oscara niz slumdog…przepraszam najmocniej, ale chyba człowieku tego filmu nie widziałeś! tam zostało ukazane prawdziwe życie. owszem, w no “oszukane” też ale ta historia ze slumdoga jest prawdziwa!przepraszam bardzo ale widzialam film! I co z tego ze zostało tam ukazane prawdziwe zycie (choc sadzac po welu glosach sprzeciwu hindusow nie bardzo) i został nakrecony na faktach? Okruchy zycia czy jak to tam ma tez sa na faktach! to ze to prawdziwa historia nie czyni go dobrym filmem zaslugujacym na 8 statuetek! JAk juz chyba mowilam spokojnie mozna wymienic lepszy film z 2008 roku! Taki Doubt jest zdecydowanie lepszy niz Slumdog choc nie jakis znowu powalajacy, a jednak! Wymieniac mozna dlugo… Sukces tego filmu polega na tym ze ludzie nie patrza na niego obiektywnie chwilowo zauroczeni i tu by sie sprawdzily slowa Damona ze nalezaloby przyznawac Oscary po pewnym czasie… moze nie 10 lat ale roku napewno… Szczegolnie tez co pokazuja nominacje ludzie pamiejtaja zazwyczaj te koncowo roczne filmy… A juz w ogole nie rozumiem zachwytow i promowania tej panny co grała Latike (starsza wersje) nie dosc ze chyba najgorsza z obsady pod wzgledem gry to jeszcze nie za piekna (nie mowie o obrobionych fotach)

ale taka jest prawda.

Koleś ma trochę racji, jak dla mnie Slumdog. Milioner z ulicy to dobry film, ale nie warty 8 statuetek.

ale o co mu chodzi !?Czy on dostał Oscara 10 lat później od zagrania w filmie !?NIE….. teraz mu sie coś nie spodobało to zabrał sie do zmieniania reguł ale na szczęście on o niczym nie decyduje….

Do tych co piszą że Slumdog nie zasłużył na 8 statuetek. To nie jest istotne ile Slumdog dostał. Po prostu wg komisji w niektórych kategoriach był najlepszy, np. najlepszy scenariusz (nie wiem czy dostał strzelam), że było tego 8 to “efekt uboczny”. Oczywiście można się z tymi decyzjami zgadzać lub nie, ale zacznijcie chociaż myśleć logicznie.

gość, 15-03-09, 12:19 napisał(a):gość, 15-03-09, 12:02 napisał(a):ma rację. slumdog jest fajnym filmem ale 8 statuetek to jak dla niego za dużo. Uważam też że Angie została zupełnie niedoceniona, a o Bradzie już nie mówię. Zgadzam sie calkowicie – Brada od kilku ładnych lat pomijają chyba celowo i Angie też!Należy wam zwrócić uwagę na to, że ani jedno ani drugie nie umie grać. Oboje zawsze grają siebie. Oczywiście nie tacy dostawali Oscary. Ale to nie znaczy, że oni tez muszą. (żeby jacyś fanatycy się nie posikali: Aniston też nie jest dobrą aktorką)Oscara w zasadzie dostaje się z innych powodów niż gra aktorska lub inna dobrze wykonana praca. To jest tak samo nagroda “polityczna” jak pokojowy Nobel.

Mmmm ładniutki jest lol 😉 Y ja tam nie wiem z tymi Oskarami.

ma racje ;d

gość, 15-03-09, 12:41 napisał(a):Leon Zawodowiec najlepszy film wszechczasów wg mnie (i paru innych rankingów na wysokich miejscach) nie ma żadnej nominacji nawet, a jakiś slumdog dostaje 8?zgadzam się w 100% Leon rządzi

gość, 15-03-09, 12:12 napisał(a):kozacka0twarz, 15-03-09, 09:39 napisał(a):chyba on jest niepoważny… rozumiem że człowiek ma wysoki status, ale te oscary zostały jak najbardziej zasłużone. zwłaszcza slumdogowichyba dobrych filmow nie widziales/as.. slumdog to mily przyjemny filmik i nic wiecej zasluzyl na Oscara co najzwyzej za zdjecia czy muzyke… nagroda za scenariusz to juz kompletna pomylka bo wady i bledy mozna wymieniac bez zastanowienia.. ja w tamtym roku widzialam duzo o wiele lepszych filmow ktore zdecydowanie bardziej zaslugiwaly na Oscara niz slumdog…przepraszam najmocniej, ale chyba człowieku tego filmu nie widziałeś! tam zostało ukazane prawdziwe życie. owszem, w no “oszukane” też ale ta historia ze slumdoga jest prawdziwa!

nie mam zdania

A ja uważam, że Oskary zostały dobrze rozdane.Slumdog? ZDECYDOWANIE! Pokazali najważniejsze – czyli prawdę o życiu w Indiach.Całą tą biedę, trudy życia. Nie wiem czy wiecie, ale jest to film oparty na historii prawdziwej.Heath Ledger za Jokera ? – Tak. Od początku mu kibicowałam. Stworzył niesamowitą postać. I to przez niego oglądałam film o Batmanie już kilka razy.Brad Pitt bez Oskara? – Hm. Nie widziałam filmu Milk. Jednak wiem, że Sean Penn jest cudownym aktorem i jestem w stanie uwierzyć, że zagrał lepiej od Brada. (Chociaż BARDZO podobał mi się w Benjaminie Buttonie i mu kibicowałam.)Angelina Jolie – Widziałam Oszukaną. NIESAMOWITY FILM. Angelina też zagrała bardzo dobrze, ale gdy wychodzisz z kina nie masz takiego uczucia “kurczę, jak ta kobieta niesamowicie zagrała”. Zagrała naprawdę dobrze, tak po swojemu. Niczym mnie nie zaskoczyła. Zasłużyła na nominację.Kate Winslet – Niestety nie widziałam jej filmu.Penelope Cruz – Jak wyżej, jednak wiem jak dobrze grają więc nie zdziwiłam się zbytnio gdy wygrały.Jak już mówiłam Oskary według mnie zostały rozdane jak najbardziej prawidłowo.

Leon Zawodowiec najlepszy film wszechczasów wg mnie (i paru innych rankingów na wysokich miejscach) nie ma żadnej nominacji nawet, a jakiś slumdog dostaje 8?

tegoroczne nominacje i nagrody są jedną wielką pomyłką.

ma racje…….

gość, 15-03-09, 12:02 napisał(a):ma rację. slumdog jest fajnym filmem ale 8 statuetek to jak dla niego za dużo. Uważam też że Angie została zupełnie niedoceniona, a o Bradzie już nie mówię. Zgadzam sie calkowicie – Brada od kilku ładnych lat pomijają chyba celowo i Angie też!

kozacka0twarz, 15-03-09, 09:39 napisał(a):chyba on jest niepoważny… rozumiem że człowiek ma wysoki status, ale te oscary zostały jak najbardziej zasłużone. zwłaszcza slumdogowichyba dobrych filmow nie widziales/as.. slumdog to mily przyjemny filmik i nic wiecej zasluzyl na Oscara co najzwyzej za zdjecia czy muzyke… nagroda za scenariusz to juz kompletna pomylka bo wady i bledy mozna wymieniac bez zastanowienia.. ja w tamtym roku widzialam duzo o wiele lepszych filmow ktore zdecydowanie bardziej zaslugiwaly na Oscara niz slumdog…

ma rację. slumdog jest fajnym filmem ale 8 statuetek to jak dla niego za dużo. Uważam też że Angie została zupełnie niedoceniona, a o Bradzie już nie mówię.

ma racje.

nie zgadzam się z tegorocznymi wynikami Oscarów, statuetke powinna dostać Jolie, a Oscara Oszukana, Slumdog zdecydowanie nie zasłuzył na aż 8 nagród;/

gość, 15-03-09, 10:01 napisał(a):obejrzałam slumdoga. jest w porządku, ale oscar to dla niego za dużodostał 8 😉

OSKAR DLA SLUMDOGA TO POMYŁKA !!!!“LEKTOR” LUB ”OSZUKANA” SĄ MILION RAZY LEPSZE !!!!!!!!!!!!

co do ostatniego zdanie, to po tegorocznych oscarach to ja się w 100% zgadzam!!!

obejrzałam slumdoga. jest w porządku, ale oscar to dla niego za dużo

Drugą sprawą jest komisja. Której członkowie nie dość, że głosują za rodziną, a takie rzeczy zawsze były i będą, to jeszcze nie wstydzą się do tego przyznać. A to już o czymś świadczy.

chyba on jest niepoważny… rozumiem że człowiek ma wysoki status, ale te oscary zostały jak najbardziej zasłużone. zwłaszcza slumdogowi

Jest genialnym aktorem i człowiekiem.

lubie go 🙂 wydaje sie taki swojski nie holliwoodzki

to jest zajebiście inteligentny gość, bardzo go za to lubię