Matthew Knowles: Beyonce chce zostać ikoną

608 608

Najnowszy album Beyonce nie zbiera rewelacyjnych opinii, ale w mediach wszędzie go pełno. Samych sesji zdjęciowej Bee pojawiło się w sieci mnóstwo.

Tatuś zdradził, po co to wszystko – jego córeczka chce zostać ikoną i razem mają już przygotowany plan.

– Myślę, że w pierwszym tygodniu sprzedamy od 750 tys. do miliona kopii – mówi nieskromnie Matthew Knowles w rozmowie z magazynem Billboard. – Wiem, że to ambitne plany, ale Beyonce jest tak skoncentrowana na tym, by zostać ikoną, że przykładamy dużą wagę do każdego detalu.

Chcę zostać ikoną – dodaje sama Bee.

Czy jest na dobrej drodze?

 
77 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 22-12-08, 21:39 napisał(a):gość, 24-11-08, 21:59 napisał(a):Z takim nastawieniem ikona nie bedzie nigdy.Gdy czlowiek ma takie aspiracje,traci wrazliwosc muzyczna,pasje i to co nagra liczy sie mniej niz to co zyska.Zreszta ona jest piekna,zdolna ale…nudna,totalnie nudna,nie ma tego czegos.Takich jest tysiace.Mercury,Jackson,Presley,Marilyn…Oni wszyscy mieli w sobie to cos,byli niebanalni,wywolywali skandale,to byly czasy w ktorych ludzi cokolwiek szokowalo.-Moimi faworytami sa Michael i Freddie,uwielbiam ich :). Britney to raczej genialna robota menagerow i specow od wizerunku,bo niby jaki ona miala wklad w muzyke,zrobila cos wielkiego?Raczej nic.Mysle ze w dzisiejszych chorych czasach ma szanse stac sie ikona,ale dla mnie ona nigdy nie bedzie,chyba ze ikona kiczu i glupoty.A Madonna?Skandale,skandale,skandale i nic wiecej.Zgadzam się z Tobą w 100%. Dla mnie ikoną czarnej muzyki jest np. Whitney Houston, jej piosenki można usłyszeć w radio do dziś, z upływem czasu nic nie tracą. Co do Beyonce, tak, jest piękna, zdolna, ale jej piosenki są po prostu za słabe by wytrzymać próbę czasu. Ona pomimo tego, że jest na scenie od jakijś 10 lat nie ma takiego “killera” jak np. Toni Braxton, która śpiewała ”Un-break my heart”. Właściwie Beyonce sprzedaje swoje płyty dzięki przesyconym erotyzmem teledyskom.

gość, 24-11-08, 21:59 napisał(a):Z takim nastawieniem ikona nie bedzie nigdy.Gdy czlowiek ma takie aspiracje,traci wrazliwosc muzyczna,pasje i to co nagra liczy sie mniej niz to co zyska.Zreszta ona jest piekna,zdolna ale…nudna,totalnie nudna,nie ma tego czegos.Takich jest tysiace.Mercury,Jackson,Presley,Marilyn…Oni wszyscy mieli w sobie to cos,byli niebanalni,wywolywali skandale,to byly czasy w ktorych ludzi cokolwiek szokowalo.-Moimi faworytami sa Michael i Freddie,uwielbiam ich :). Britney to raczej genialna robota menagerow i specow od wizerunku,bo niby jaki ona miala wklad w muzyke,zrobila cos wielkiego?Raczej nic.Mysle ze w dzisiejszych chorych czasach ma szanse stac sie ikona,ale dla mnie ona nigdy nie bedzie,chyba ze ikona kiczu i glupoty.A Madonna?Skandale,skandale,skandale i nic wiecej.

jest świetna, piękna i pracowita, perfekcjonistka, musi być świetna skoro ma takiego męża!!!!!!!!!!! PŁYTY NAGRYWA REWELACYJNE

A propos ‘polskich wieśniaczek’: może nie do końca się zgadzam…nazwałabym to raczej nieznajomością zagranicznego materiału,ale coś w tym jest.W naszym kraju ludzi słuchają Ich troje i wybierają na prezydenta Lecha Kaczyńskiego więc jak mogliby docenić taką artystkę jak Beyonce Knowles.Co do ’I am… Sasha Fierce’,płyta najlepsza nie jest ale zawiera dużo wartościowych kawałków.A niektóre komentarze to jakiś nonsens wynikający z braku muzycznego wyczucia:)

nie mówcie mi, że nie zbiera rewelacyjnych opinii jak w saturnie po 3 dniach nie było już wersji deluxe, a ostatnią jaką wyciągnelem była od pani sprzedawczyni, która przyznała się, że ją słuchała!

Beyonce z ikonami nie ma się co równac ,Britney pewnie sprzeda 2 razy więcej płyt niż ona w tym samym czasie i to wydająć 1 cd ,a nie dwa jak beyoncey ,laska jest śmieszna nagrała 12 czy ileś piosenek w dodatku połowa to spóścizna ,która nie trafila na B’day i jeszcze wydaje je na dwóch płytach ….

MiszzMiszz, 25-11-08, 15:11 napisał(a):może i dużo osiągnęła, ale na ikone jest zbyt nijaka. zgadzam się

ona juz jest ikona.Tylko nie dla polskich wiesniaczek

no i moze jejsie uda:)

Jeśli się chce i mówi się o tym otwarcie, to to nie wychodzi…

może i dużo osiągnęła, ale na ikone jest zbyt nijaka.

sorry beonce ale nie jest ona zadna ikona chyba ze ikona photoshopa (ktore i tak z niej robi babochlopa)

gość, 24-11-08, 23:03 napisał(a):album rewelacja i zbiera bardzo dobre recenzjeW jakich gazetach? czytałam kilkanaście recenzji płyty z amerykańskiej i brytyjskiej prasy i tylko jedna była naprawdę pozytywna.

To najgorszy syf w dorobku Beyonce w dodatku na dwóch płytach ,żeby podbić wyniki sprzedaży ,w ten sposób szybko wypchnął tyle ile chcieli i pobiją rekord ,a płyta jest dramatycznie nudna i beznadziejna , Beyonce prędzej opadnie na dno niż wzbije się na szczyty z takim podejściem

Z calym szacunkiem do Beyonce, ale do ikony jej jeszcze bardzo, bardzo daleko

Destiny’s Child jako zespół były świetne, ale solo to już nie to samo. Płyty Kelly i Michelle są liche i prawie nikt ich nie kupuje, Beyonce wprawdzie się dobrze sprzedaje i jest wielką gwiazdą ale muzycznie to też już nie ten poziom. Porównajcie jej nową płytę z którymś z albumów zespołu, np. Survivor. Różnica jest kolosalna.

album rewelacja i zbiera bardzo dobre recenzje

RHCP, 24-11-08, 16:29 napisał(a):ikoną się nie chce być, ikoną się zostaje. dla mnie ta kobieta jest najzwyczajniej w świecie nudna. jak niby ona ma się do The Beatles, Jacksona, czy Mercurego? zwykła wokalista, szału nie ma. Dokładnie, to,że ona w ogóle mówi coś takiego jest dla mnie po prostu beznadziejne. To czy bedzie ikona okarze sie za kilka lat, kiedy juz bedzie podstarzala wokalistka. Ciekawa jestem czy jej muzyke nadal beda puszczac w radiu, czy nadal z powodzeniem bedzie nagrywac plyty. To czy zostanie ikona nie zalezy od niej tylko od ludzi. To publicznosc moze sprawic ze zostanie ikona,a nie ona sama.

A dla mnie jest ona piękna seksowna i cudowna świetny ma głos przynajmiej śpiewa jak należy i na żywo a nie takie wycie jak madonna bo madonny na żywo nie da się słuchać za to britney bardzo lubie tylko szkoda że wogule nie śpiewa prawie na żywo (lepsze to niż wycie madonny)

Z takim nastawieniem ikona nie bedzie nigdy.Gdy czlowiek ma takie aspiracje,traci wrazliwosc muzyczna,pasje i to co nagra liczy sie mniej niz to co zyska.Zreszta ona jest piekna,zdolna ale…nudna,totalnie nudna,nie ma tego czegos.Takich jest tysiace.Mercury,Jackson,Presley,Marilyn…Oni wszyscy mieli w sobie to cos,byli niebanalni,wywolywali skandale,to byly czasy w ktorych ludzi cokolwiek szokowalo.-Moimi faworytami sa Michael i Freddie,uwielbiam ich :). Britney to raczej genialna robota menagerow i specow od wizerunku,bo niby jaki ona miala wklad w muzyke,zrobila cos wielkiego?Raczej nic.Mysle ze w dzisiejszych chorych czasach ma szanse stac sie ikona,ale dla mnie ona nigdy nie bedzie,chyba ze ikona kiczu i glupoty.A Madonna?Skandale,skandale,skandale i nic wiecej.

dla mnie juz jest ikoną

Skoro tatuś ma nastawienie na sprzedaż to nic dziwnego, że córunia wydała gówienko. Szkoda jej głosu na takie liche kompozycje, ale jak się nagrywa płytę tylko po to, żeby sprzedać ileś tam setek tysięcy w tydzień to na ambicje muzyczne miejsca brak.

Nie dorówna Britney, Madonnie I Michaelowi nigdy! Oni są najlepsi i nikt nie bedzie taki jak oni!

Mam jej dosc, a jej najnowszy kawalek jest irytujacy – takie wycie, jakby miala zaraz pierdnac.

A gdzie w tym wywiadzie padają słowa o pobiciu Britney, Madonny i reszty, co wynika z tekstu pod nagłówkiem? To, że Beyonce chce być ikoną nie oznacza, że chce “pobić” kogokolwiek, ikon może być wiele. Wg mnie tak sformułowany news ma na celu szczucie ludzi na siebie, a efekty jak widać są, w komentarzach trwa awantura o to, która piosenkarka lepsza. Lubię i Britney, i Beyonce, i Madonnę, i jeszcze kilka innych gwiazd i nie rozumiem tych podziałów i kłótni. Każda z nich odniosła wielki sukces, repertuar mają różny, więc trudno mówić o konkurencji między nimi. Nie szkoda Wam nerwów na bezcelowe spory? Słuchajmy tego, co nam się podoba i nie dorabiajmy do tego ideologii:)

chciec zostac ikoną to ona sobie moze.Ale Britney,Madonnie i Jacksonowi to ona moze buty czyscic,to są ikony i legendy.

Z takim nastawieniem to może skończyc jak podrzedna gwiazdeczka znienawidzona przez fanów ,wszystko co robiła dotychczas robiła dla dobrej muzyki z pasji i dla tego była najlepsza ,teraz wydała płytę tylko dla pobicia rekordy i już krążek zbiera negatywne opinię bo jest zwyczajnie słaby ,jedyna jego magia to promocja

no jak dla mnie to pobiła już madonnę, nawet nie musiałyby walczyć ze sobą. wiadomo już, że beyonce jest fajniejsza. jak można do niej porównywać madonnę!

no jak dla mnie to pobiła już madonnę, nawet nie musiałyby walczyć ze sobą. wiadomo już, że beyonce jest fajniejsza. jak można do niej porównywać madonnę!

gość, 24-11-08, 09:47 napisał(a):gość, 24-11-08, 08:16 napisał(a):To Madonna i Britney sa ikonami!!! Daleko jej do nich chociaz jest bardzo utalentowana i piekny glos!!!!ahahahahahahahahahahahahah!!!!! Od rana powody do śmiechu. Kochany fanatyku bitchney zejdź na ziemie i zauwaz,ze Twoja”idolka” nie jest zadna ikoną no chyba,że skandali!!!! Britney daleko do tego aby być ikoną. Do tego trzeba mieć talent…Mylisz pojęcia. Nie trzeba mieć talentu, żeby być ikoną. Ikona jest pojęciem bardziej socjologicznym niż artystycznym.

Beyonce ma potężny głos ,ale jest dużo takich jak ona nawet nie w tym Biznesie ,a nagrywanie płyty na zasadzie musimy sprzedać milion w pierwszy dzień to porażka Beyonce ,płyta jest słaba ,ale ma za to dobrą promocję ,tą nudziarską piosenkę puszczaja po kilkanaście razy na dzień każdym radiu i w TV ,wyszło kilkanaście sesja ,magia promocji czyni swoje ,pewnie opylą kilka milionów sztuk tego gówna ,ale jest to najgorsza płyta w dorobku Beyonce

sory,ale madonna wzasadzie nie umie śpiewać,a Beyonce ma potężny głos. Znacie się jak krowa na budowaniu biurowców.

gość, 24-11-08, 16:17 napisał(a):gość, 24-11-08, 10:32 napisał(a):Ona w przeciwieństwie do Madonny i Britney ma piękny głos i potrafi śpiewać. Tamte znane są bardziej ze skandali, które wywoływały od początku kariery.Britney nie wywoływała skandali od początku kariery, także pudło. Madonna może i to robiła, ale ikoną była, jest i będzie. Na dzień dzisiejszy Beyonce nie dorasta jej do pięt.Beyonce górą!!! wg mnie zasługuje na to by zostac ikoną…jest drugą najbogatszą piosenkarką świata ale nie odbiło jej…jest skromna i pełna pokory…wiem bo miałem okazję porozmawiac z nią osobiście przez chwilę:P jak mozecie ją porównywac do Madonny czy Bryty? wszystkie są świetne na swój sposób ale Beyonce potrafi śpiewac i tańczyc na raz a Madonna i Britney tylko tańczą i śpiewają z playback’u !!! wogóle Bee śpiewa o wiele ambitniejszy R&B 🙂

gość, 24-11-08, 16:36 napisał(a):gość, 24-11-08, 16:02 napisał(a):gość, 24-11-08, 15:48 napisał(a):BEYONCE IKONĄ?!! ;/ ;/ ;/ CO ONA SOBIE MYSLI OPROCZ KOSMICZNIE WIELKIEGO TYLKA I DZIKICH BRWI NIE WYROZNIA SIE NICZYM INNYM GODNYM NAZWANIA SIE IKONA…!! ;/Ona już jest ikoną. Istnieje na scenie muzycznej od 15 lat, i to z powaodzeniem. Sprzedała miliony płyt jej sosola płyta pokrtyła się diamentem zdobyła kilkanaście albo kilkadziesiąt nagród Grammy, w każdym razzie na jednej gali w 2005 chyba dostała 10 za działalność solową i zespołową, wiele nagród zdobyła jako pierwsza kobieta na świecie. Więc błagam Cie…no chyba Cie bóg opuścił Beonce jest nikim prawdziwymi ikonami są Mercury, Jackosn Tina Turner Madonna a nawet Britney która w pewnym sensie też jest ikoną a Beonce nigdy ikonąnie będzie bo sięnie wyróznia jest taka sama jak dziesiątki innych artystek typu Rihanna Ciara itp i pewnie zaraz ktośtu skrytykuje mojąopinię ale niestety taka jest prawdaJa nie skrytykuję Twojej opinii, bo się z nią zgadzam 🙂

ikoną się nie chce być, ikoną się zostaje. dla mnie ta kobieta jest najzwyczajniej w świecie nudna. jak niby ona ma się do The Beatles, Jacksona, czy Mercurego? zwykła wokalista, szału nie ma.

ma szanse, i to ogromne..

gość, 24-11-08, 16:02 napisał(a):gość, 24-11-08, 15:48 napisał(a):BEYONCE IKONĄ?!! ;/ ;/ ;/ CO ONA SOBIE MYSLI OPROCZ KOSMICZNIE WIELKIEGO TYLKA I DZIKICH BRWI NIE WYROZNIA SIE NICZYM INNYM GODNYM NAZWANIA SIE IKONA…!! ;/Ona już jest ikoną. Istnieje na scenie muzycznej od 15 lat, i to z powaodzeniem. Sprzedała miliony płyt jej sosola płyta pokrtyła się diamentem zdobyła kilkanaście albo kilkadziesiąt nagród Grammy, w każdym razzie na jednej gali w 2005 chyba dostała 10 za działalność solową i zespołową, wiele nagród zdobyła jako pierwsza kobieta na świecie. Więc błagam Cie…no chyba Cie bóg opuścił Beonce jest nikim prawdziwymi ikonami są Mercury, Jackosn Tina Turner Madonna a nawet Britney która w pewnym sensie też jest ikoną a Beonce nigdy ikonąnie będzie bo sięnie wyróznia jest taka sama jak dziesiątki innych artystek typu Rihanna Ciara itp i pewnie zaraz ktośtu skrytykuje mojąopinię ale niestety taka jest prawda

Sorry, ale czegoś tutaj nie rozumiem. Album dopiero się ukazał, a ona już wydała dwa single. Wideo do trzeciego już nakręciła. To dość dziwny sposób promocji.

ona już jest ikoną w sumie.

gość, 24-11-08, 15:48 napisał(a):BEYONCE IKONĄ?!! ;/ ;/ ;/ CO ONA SOBIE MYSLI OPROCZ KOSMICZNIE WIELKIEGO TYLKA I DZIKICH BRWI NIE WYROZNIA SIE NICZYM INNYM GODNYM NAZWANIA SIE IKONA…!! ;/Ona już jest ikoną. Istnieje na scenie muzycznej od 15 lat, i to z powaodzeniem. Sprzedała miliony płyt jej sosola płyta pokrtyła się diamentem zdobyła kilkanaście albo kilkadziesiąt nagród Grammy, w każdym razzie na jednej gali w 2005 chyba dostała 10 za działalność solową i zespołową, wiele nagród zdobyła jako pierwsza kobieta na świecie. Więc błagam Cie…

BEYONCE IKONĄ?!! ;/ ;/ ;/ CO ONA SOBIE MYSLI OPROCZ KOSMICZNIE WIELKIEGO TYLKA I DZIKICH BRWI NIE WYROZNIA SIE NICZYM INNYM GODNYM NAZWANIA SIE IKONA…!! ;/

gość, 24-11-08, 10:32 napisał(a):Ona w przeciwieństwie do Madonny i Britney ma piękny głos i potrafi śpiewać. Tamte znane są bardziej ze skandali, które wywoływały od początku kariery.Britney nie wywoływała skandali od początku kariery, także pudło. Madonna może i to robiła, ale ikoną była, jest i będzie. Na dzień dzisiejszy Beyonce nie dorasta jej do pięt.

Jeżeli “I Am Sasha Fierce” jest tak samo rewelacyjny jak ”B’Day” to nie mam pytań. Kupuję od razu.

gość, 24-11-08, 15:58 napisał(a):Sorry, ale czegoś tutaj nie rozumiem. Album dopiero się ukazał, a ona już wydała dwa single. Wideo do trzeciego już nakręciła. To dość dziwny sposób promocji.Ona ma do promocji jeszcze sporo singli. A nakręciła już wideo do 4 singli: If I Were A Boy, Single Ladies, Halo i Diva. Promocja trzeciego i czwartego zacznie się wpod koniec grudnia. Ona wydaje po 2 single, z Cd I am i z Sasha Fierce.

Dla mnie ona jest nijaka , wszystkie piosenki na jedno kopyto , a i osobowość nie za ciekawa .. z Madonną i Britney nie ma szans ..Zresztą by je pobić musiałaby sprzedać więcej płyt a tyle co Madonna bądź nawet Britney nie sprzeda w życiu .. może i dlatego że coraz mniej osób w ogóle kupuje płyty ..

Hella-Good, 24-11-08, 15:46 napisał(a):Jeżeli “I Am Sasha Fierce” jest tak samo rewelacyjny jak ”B’Day” to nie mam pytań. Kupuję od razu.Nie. ten album jest lepszy.

Myślę, że Bee już nia jest.

dla mnie jest ikoną

jak dla mnie to jest już ikoną 😉

no jakoś daje rade ale ikoną nie zostanie nie pobije madonny i brit …