Megan Fox pokazała się bez makijażu. Fani pytają “KTO TO”

Megan Fox Megan Fox

Megan Fox (37 l.) to jedna z najbardziej charakterystycznych celebrytek w Hollywood, która słynie z intensywnego, czasem wręcz agresywnego makijażu. Aktorka mocno podkreśla oczy i usta, a także konturuje kości policzkowe. Teraz na swoim Instagramie opublikowała zdjęcie “bez makijażu”. Megan Fox ma wciąż mocno zaznaczone brwi i pomalowane błyszczykiem usta, ale jej look jest wygładzony. Wielu fanów komentowało zdjęcie, że jej nie poznali.

Megan Fox zdradza dokładnie, jakie przeszła zabiegi upiększające

Niektórzy fani porównywali ją z Kim Kardashian, inni polecali, by przestała malować się tak mocno, “Wyglądasz pięknie z natury, nie potrzebujesz tych wszystkich kolorów na twarzy”, napisał jeden.

Inni zauważyli, że gdyby Megan Fox zrezygnowała z mocnych, czarnych brwi, byłaby całkowicie nie do poznania.

Megan Fox bez makijażu

Megan Fox nie należy do najbardziej naturalnych kobiet i wcale się z tym nie kryje. Ostatnio w podcaście “Call Her Daddy” wyznała otwarcie, że oprócz operacji nosa i powiększania ust, stosuje botoks i inne wypełniacze. Do tego przeszła kilka operacji piersi.

Megan Fox właśnie zaprezentowała nowy duży tatuaż

Megan Fox wyznała, że nie stosowała nici, gdyż obawia się, że mogą przeszkodzić jej w momencie, gdy będzie chciała zrobić lifting twarzy. Dodała, że nie przechodziła liposukcji, ani żadnych innych zabiegów modelujących ciało.

Fot. ShotbyNYP / BACKGRID / Backgrid USA / Forum
Fot.: ShotbyNYP / BACKGRID / Backgrid USA / Forum

Zajrzyj do galerii zdjęć poniżej:

   
6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Bez tapety niebo lepiej

Co by nie mówić, śliczna jest 😍😍😍

Pogubiła się totalnie. Młodość spędziła wychowujac dzieci i bawiąc się w rodzinę a teraz jako dojrzała kobieta znalazła chłopaczka z pomalowanymi pazurami i provuje pokazać jaka to ona nie jest młodzieżowa. To się rozleci za jakiś czas.

Ależ to jest porażka, że gdy się nie wymalujesz jak ruska lalka to nikt cię nie pozna… Cale życie nie jesteś sobą, ludzie nawet nie wiedzą jak właściwie wyglądasz. Nie maluję się praktycznie wcale, jakiś puder mineralny dla niebłyszczenia się twarzy i wlasciwie tyle. Rzęsy i brwi od lat smaruję olejem rycynowym – są dzięki temu grube, ciemne, gęste zdrowo wyglądające. Bez makijażu wyglądam dużo młodziej, lepiej, bardziej świeżo i większość kobiet bez mocnej tapety wygląda lepiej niż z makijażem ale boją się tak ludziom pokazać bo… Bo właśnie co? Mam wrażenie, że za sto lat malowanie się, noszenie mini-spódniczek czy obcasów będzie uważane za słusznie miniony relikt patriarchalnej kultury. Oglądając w muzeum pomadki czy szpilki ludzie będą się śmiać, ze jakakolwiek kobieta mogła w ogóle CHCIEĆ tego używać by przypodobać się seksualnie mężczyznom. Tak jak teraz my oglądamy mini-buciki z Chin które zakładały kobiety z połamanymi kośćmi stóp, które łamaly kości stop swoim córkom by były atrakcyjne dla mężczyzn. Straszne. Gruba tapeta to niemal zawsze schowane pod nią kompleksy. Po co ta szpachla??? Wygląd nie jest przecież jedyną rzeczą, którą macie do zaoferowania światu.

Brzuch ma dziwny

Gdzie jest to zdjęcie bez makijażu? Mi się ono nie wyświetla…