Michał Wiśniewski nagrywa nową płytę
La Revolucion – taki tytuł ma nosić solowa płyta Michała Wiśniewskiego, która trafi niebawem do sklepów.
Zapowiadana data premiery to 26 listopada. Najwyraźniej Michał postanowił zrobić fanom prezent na gwiazdkę.
Ciągle jednak na temat nowych nagrań jest bardzo mało informacji. Czy będzie to muzyka podobna do tego co robił dotychczas, czy raczej muzyczna rewolucja?
Jak daleko pada Wiśnia od Ich Troje? Przekonamy się za niespełna dwa miesiące.

Poprzednia solowa “Spooko” płytka przekroczyła ponad 2 mil sprzedaży 😉 a pierwszy singiel juz w przyszłym miesiacu 😉 oj wiadomo co nieco wydawnictwo My Music już przesłuchalo płytkę 😉 i wspomnialo ze będą hity jak za sarych lat….. 😉
ostro z niego loluję, urodził się by być trollem
Przecież on nagrał już 3 płyty solowe, ta jest czwarta. To że są to projekty niszowe, nie trąbili o nich w radio, w tv, ani na portalach plotkarskich, nie znaczy, ze nie istnieją… Komentujący (i autorka newsa) świadomie wybierają ignorancję i negację, ok, ale co warte są opinie ignorantów? Ostatnia solowa płyta, Sweterek, to był bardzo dobry projekt. Byście się zdziwili… Gdybyscie znali, oczywiscie;-)
Super czekamy .
jest w tym zspole michał
Skonczyl sie 10 lat temu.
Ciekawe co on znów wymyśli. A jak tam Mandaryna i Świątczak? Nagrały już jakiś hit buahahha!?
Jak on może nagrać płytę, on przecież śpiewać nie potrafi