Między żałobą a żerowaniem na pamięci o Annie Przybylskiej
Śmierć nas przeraża. Ale i fascynuje. Od zawsze staramy się oswoić dramat przemijania. Robimy to opłakując zmarłych. Zbliżając się do prawdy o nich. Wreszcie podglądając czyjś żal. Nie trzeba być psychologiem, by wiedzieć, że śmierć wywołuje w nas zarówno najbardziej wzniosłe, jak i najbardziej trywialne uczucia.
Żyjemy w czasach, gdy mówi się o wszystkim i gdy wszystko jest na sprzedaż.
Na sprzedaż jest też śmierć.
Janusz Józefowicz uniósł się podczas niedzielnej rozmowy z dziennikarzem tvp.info.
– Granice sk***ysyństwa są niebywałe zupełnie. W takim świecie żyjemy – powiedział komentując sondę na temat aktorki zamieszczoną w jednym z tabloidów.
Zaraz po tym, jak media obiegła wiadomość o śmierci gwiazdy. wydarzyło się kilka rzeczy, które wystawiają nam świadectwo.
* Profil aktorki na Facebooku zyskał ogromną rzeszę “lubiących”. Podobno w ubiegłym tygodniu Przybylską “lubiło” 12 000 osób. Po śmierci polubiło ją… 140 000. I licznik wciąż rośnie.
* Jedna z firm developerskich, z której usług korzystała kiedyś aktorka, składając publiczne kondolencje zareklamowała się pisząc, że Przybylska wynajmowała mieszkanie i korzystała z osiedlowego basenu.
Zmarła aktorka Anna Przybylska, która Wraz z mężem wynajmowała mieszkanie i korzystała z basenu w budynku… – taki wpis znalazł się na FB firmy.
* I wreszcie jeden z lekarzy aktorki – pojawił się w studio tvp.info w poniedziałek wieczorem, by wspomnieć swoją pacjentkę. Choć sam zaznaczył, że Anna zawsze prosiła o dyskrecję, lekarz opowiedział (na szczęście bez szczegółów) o jej zmaganiu się z rakiem.
Czy to było konieczne?
Czytelnicy portali, widzowie audycji czekają na takie informacje, to oczywiste. Gdzie jednak leży granica między żałobą, a żerowaniem?
Każdy musi sobie odpowiedzieć sam. Także tworząc newsa. Albo go czytając.
Wczytywanie
Wczytywanie
A Pazura z ryjem zadowolonym na premierze!!! Co za obluda!
oj bo nam sie wydaje ze tacy bogacze nigdy nie umieraja
Ona tylko pod koniec życia miała myślące oczy,bo wiedziała że już odchodzi, szkoda.
[b]gość, 07-10-14, 18:48 napisał(a):[/b]nigdy w życiu niewypowiadam się na tego typu portalach ale jestem wstrząśnieta smiercia Pani Anny bardzo lubiłam ja jako aktorke i mimo iż jest Mi obca to osoba jestem w totalnym szoku i ciarki przechodzą przeze Mnie jak czytam artykuły o śmierci Pani Anii,sama jestem Matką i niewyobrażalne jest dla Mnie to co czuja te dzieciaczki,łzy same napływają do oczówSZKODA ZE pANI NIE WIE CO TAK NAPRAWDE ROBIA AKTORZY I WSZYSCY BOGAI LUDZIE, CPAJA IMPREZUJA I ROBIA SOBIE PRZYKRYWKE NADRABIAJAC RZEKOMYM “NORMALNYM ZYCIEM” TRZUSTKA IDZIE OD WATROBY …MOZNA SIE DOMYSLEC OD CZEGO SIADA JAK NIE OD ALKOHOLIZMU PANI ANIA NA PEWNO BYLA ZBYT PEWNA SIEBIE ALE PRZEGIELA Z IMPREZOWANIEM BO KAZDY CPA Z TYCH WSZYTSKICH WIELKICH “GWIAZD”
A wy też wstydzilibyscie się pisać tak wiele o niej….zerujecie tak samo….wstyd!!!!!!!!!’
[b]gość, 07-10-14, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 10:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 10:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 09:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 08:45 napisał(a):[/b]widziałam wczoraj rano Pazurę w telewizji, taki był pogrążony w żałobie..a już wieczorem z Edytą z PKP roześmiani i szczęśliwi pozowali do zdjęć.Takie to wszystko fałszywe….No tak bo po śmierci kogoś bliskiego nie wolno się śmiać i być szczęśliwym, trzeba się zaszyć w domu zapuscic i płakać nawet w supermarkecie robiąc zakupy.[/quote]bez przesady z tym plakaniem w supermarkecie. tez widzialam te zdjecia i jest to dla mnie co najmniej dziwne,ze maja michy usmiechniete od ucha do ucha,a jednak ponoc to bardzo dobra znajoma byla.naprawde dziwne,jak odchodzi bliski czlowiek to po prostu jest ciezko sie smiac tak od razu i tyle.[/quote]chodzi o to, że nawet jakby człowiek chciał się śmiać to z żalu po odejściu bliskiej osoby zwyczajnie nie jest w stanie…no ale widocznie może są ludzie, których śmierć bliskich nei rusza:/[/quote]i niby jak dlugo ma plakac?oczywiscie pod publiczke, bo inaczej ego nie cozekujesz. to, ze komus jest smutno z powodu odejscia bliskiej osoby nie znaczy od razu, ze musi caly czas plakac i bron boze sie nie usmiechac.[/quote]a czy to musi byc wszystko ze skrajnosci w skrajnosc?DZIEN po smierci kogos bliskiego czlowiek nie jest w stanie sie smiac.co innego usmiechac sie do zdjecia,a co innego byc w dobrym nastroju.zobacz sobie zdjecia na pudlu i bedzie wiadomo o czym mowa.
jeśli zamieścicie zdj z pogrzebu kończę z wami na zawsze.. Nie byłam jej fanką, ale bardzo współczuję jej i jej rodzinie teraz rozumiem jej desperację i te reklamy wszystkie.. ona coś czuła… wiedziała, bała się raka. strasznie smutna historia. Śpij Aniu.. i przepraszam za wszystkie moje wredne komentarze. Wybacz.
przecież kozaczek robi dokładnie to samo, zastanówcie się nad sobą…
aj kozaczku cóż za strzał w kolano!!! przestańcie już wałkować ten temat. To kwestia szacunku dla Zmarłej i Rodziny
A wy kozak, tworzac kolejny juz z koleii news o Ani, odpowiedzieliscie sobie na to pytanie???? Na pewno bliskim ANi jest ciezko przezywac zalobe gdy newsy o niej sa praktycznie WSZEDZIE, po kilka dziennie, ile jeszcze bedziecie meczyc ten temat?? Histeria narodowa. Rodzina pani Ani na pewno wolalaby ten czas przezywac w ciszy i spokoju.
na fb jest rowniez strona nastawiona na lajki ”bicie rekordo” o smierci Ani.. zglaszajcie to..
I wy tez to robicie trzaskacie artykuł za artykułem …bo poczytny!!!!!
nigdy w życiu niewypowiadam się na tego typu portalach ale jestem wstrząśnieta smiercia Pani Anny bardzo lubiłam ja jako aktorke i mimo iż jest Mi obca to osoba jestem w totalnym szoku i ciarki przechodzą przeze Mnie jak czytam artykuły o śmierci Pani Anii,sama jestem Matką i niewyobrażalne jest dla Mnie to co czuja te dzieciaczki,łzy same napływają do oczów
[b]gość, 07-10-14, 07:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 07:19 napisał(a):[/b]żerujecie na jej śmierci to Wy drogi kozaczku + kundelki i inne “ambitne” portale piszące 50 newsów nt. jej śmierci i choroby obliczonych klikalność i zyski z reklam… dajcie jej spoczywać w spokoju…Dokladnie[/quote]Popieram. Żerowanie na śmierci Przybylskiej to m.in. pierdyliard artykułów o tym, co mówiły jej zdjęcia, co powiedziała w wywiadzie sto lat temu, co wrzuciła na Instagram przed śmiercią itd. Bo my, czytelnicy jesteśmy debilami i nie wiemy, że w tym wszystkim chodzi o nabijanie liczby wejść i wyświetleń reklam…PS Zanim ktoś na mnie naskoczy – nie, nie wchodziłam na te bzdurne artykuły o tym, co znaczy zdjęcie butów na Insta. Na ten artykuł weszłam tylko po to, by upewnić się, że inni też poczuli niesmak z powodu nagłego przypływu “przyzwoitości” ze strony Kozaka…
ludzie jej źle nie życzyli wręcz przeciwnie wszyscy są w szoku, że Ania przegrała z chorobą, tak naprawdę nikt się tego nie spodziewał i to, że więcej ludzi się interesuje nie jest złe oni są pełni empatii dla Ani i jej rodziny. To media plotkarskie żerują na jej śmierci i to jest najgorsze!!!!
Tak to już jest jak się kosi ciężką forsę za głupie reklamy (taki syf jak “woda mineralna” nasycona tablicą mendelejewa, na pewno szkodliwa i kancerogenna). To można ludziom wciskać, wszystko wciskać, buźki dzieci są na sprzedaż, podobnie jak całe ciało, nagość itp. problem leżał w tym, ze nie płacili. Czarna strona sławy… Fakt, ze to przesada to co oni wyrabiali- ale trochę sama na to pracowała. zal jej dzieci i przedwcześnie odeszła, fakt.Ta śmierc nie powinna się wydarzyć i nie była sprawiedliwa, jak wiele innych. Okrucieństwo tego świata. Przynajmniej miała szanse zabezpieczyć byt swojej rodzinie
[b]gość, 07-10-14, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 10:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 10:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 09:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 08:45 napisał(a):[/b]widziałam wczoraj rano Pazurę w telewizji, taki był pogrążony w żałobie..a już wieczorem z Edytą z PKP roześmiani i szczęśliwi pozowali do zdjęć.Takie to wszystko fałszywe….No tak bo po śmierci kogoś bliskiego nie wolno się śmiać i być szczęśliwym, trzeba się zaszyć w domu zapuscic i płakać nawet w supermarkecie robiąc zakupy.[/quote]bez przesady z tym plakaniem w supermarkecie. tez widzialam te zdjecia i jest to dla mnie co najmniej dziwne,ze maja michy usmiechniete od ucha do ucha,a jednak ponoc to bardzo dobra znajoma byla.naprawde dziwne,jak odchodzi bliski czlowiek to po prostu jest ciezko sie smiac tak od razu i tyle.[/quote]chodzi o to, że nawet jakby człowiek chciał się śmiać to z żalu po odejściu bliskiej osoby zwyczajnie nie jest w stanie…no ale widocznie może są ludzie, których śmierć bliskich nei rusza:/[/quote]i niby jak dlugo ma plakac?oczywiscie pod publiczke, bo inaczej ego nie cozekujesz. to, ze komus jest smutno z powodu odejscia bliskiej osoby nie znaczy od razu, ze musi caly czas plakac i bron boze sie nie usmiechac.[/quote]a ja zwyczajnie nie mialabym ochoty na impreze, czy spotkanie towarzyskie oraz na smiech, gdyby mi zmarla przyjaciolka…
a ja akurat zgadzam się z autorką komentarza mówiącego o niskim poziomie artykułów. w odpowiedziach też jest trochę racji: jest to portal plotkarski więc czego się spodziewać? ale wierzcie mi, wchodzę tu tylko po to, by pooglądać zdjęcia, a jeżeli już coś czytam to nie wypociny redaktorów, tylko komentarze odwiedzających. W artykułach drażni mnie nie tylko żenująco niski poziom, ale przede wszystkim to, że nie raz newsy są o niczym, są na siłę, “Kim zapomniala North z hotelu” – jak ewidentnie na filmiku słychać słowa ochroniarza “the seat is here”. setki by wymieniać. najgorsze jest to, że redaktorzy dobrze wiedzą, że piszą banialuki, ale wychodzą z założenia, że my jesteśmy żądni takich tanich sensacji, że to się sprzeda. tych co tu wchodzą mają za tępych, co widać po artykułach. można, by o gwiazdach pisać rzetelnie i przede wszystkim obiektywnie. bo dobry dziennikarz to bezstronny dziennikarz, który tylko zdaje relację, a tekst ma mieć charakter informacyjny. tutaj redaktorzy przekraczają te granice i piszą w wredny sposób, chcąc tym wzbudzić złośliwość w nas i sprowokować do hejtowania w komentarzach. na pudlu to samo.
SZKODA TYLKO ZE SIE Z NIEJ I Z TEGO CO PISALA NASMIEWALISCIE I PORTALE I TEZ WY CZYTELNICY!!!! NEDZNI CZYTELNICY LYKAJACY WSZYSTKO CO PODAJA PORTALE…JA PRZYNAJMNIEJ MOGE SPAC Z POKOJNYM SUMIENIEM BO ZAWSZE JA BRONILAM I NADAL UWAZAM ZE KAZDY MA PRAWO DO PRYWATNOSCI!!!! SZMATY!!! BIEDNA PRZYBYLSKA CHCIALA MIEC SPOKOJ W TYM CZASIE, W CZASIE CHOROBY JEDNAK DOKTORKI I ROZNE PSYCHOLOZKI NASMIEWALY SIE Z NIEJ BO PODOBNO ROBIENIE SOBIE SELFIE ZAKRAWA NA CHOROBE PSYCHICZNA… !!!
[b]gość, 07-10-14, 10:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 10:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 09:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 08:45 napisał(a):[/b]widziałam wczoraj rano Pazurę w telewizji, taki był pogrążony w żałobie..a już wieczorem z Edytą z PKP roześmiani i szczęśliwi pozowali do zdjęć.Takie to wszystko fałszywe….No tak bo po śmierci kogoś bliskiego nie wolno się śmiać i być szczęśliwym, trzeba się zaszyć w domu zapuscic i płakać nawet w supermarkecie robiąc zakupy.[/quote]bez przesady z tym plakaniem w supermarkecie. tez widzialam te zdjecia i jest to dla mnie co najmniej dziwne,ze maja michy usmiechniete od ucha do ucha,a jednak ponoc to bardzo dobra znajoma byla.naprawde dziwne,jak odchodzi bliski czlowiek to po prostu jest ciezko sie smiac tak od razu i tyle.[/quote]chodzi o to, że nawet jakby człowiek chciał się śmiać to z żalu po odejściu bliskiej osoby zwyczajnie nie jest w stanie…no ale widocznie może są ludzie, których śmierć bliskich nei rusza:/[/quote]i niby jak dlugo ma plakac?oczywiscie pod publiczke, bo inaczej ego nie cozekujesz. to, ze komus jest smutno z powodu odejscia bliskiej osoby nie znaczy od razu, ze musi caly czas plakac i bron boze sie nie usmiechac.
[b]gość, 07-10-14, 10:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 09:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 08:45 napisał(a):[/b]widziałam wczoraj rano Pazurę w telewizji, taki był pogrążony w żałobie..a już wieczorem z Edytą z PKP roześmiani i szczęśliwi pozowali do zdjęć.Takie to wszystko fałszywe….No tak bo po śmierci kogoś bliskiego nie wolno się śmiać i być szczęśliwym, trzeba się zaszyć w domu zapuscic i płakać nawet w supermarkecie robiąc zakupy.[/quote]bez przesady z tym plakaniem w supermarkecie. tez widzialam te zdjecia i jest to dla mnie co najmniej dziwne,ze maja michy usmiechniete od ucha do ucha,a jednak ponoc to bardzo dobra znajoma byla.naprawde dziwne,jak odchodzi bliski czlowiek to po prostu jest ciezko sie smiac tak od razu i tyle.[/quote]chodzi o to, że nawet jakby człowiek chciał się śmiać to z żalu po odejściu bliskiej osoby zwyczajnie nie jest w stanie…no ale widocznie może są ludzie, których śmierć bliskich nei rusza:/
to ciekawe kozaqczku czemu wy te informacje przytaczacie
O co chodzi laskom z komentarzy stale krytykujacych artykuly? Wchodzicie tepe dzidy na portal plotkarski, nikt tu nie startuje do nagrody pulitzera! Czego sie wiec tutaj spodziewacie? Jak sie wam artykuly nie podobaja to won!
[b]gość, 07-10-14, 11:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 08:58 napisał(a):[/b]Jakis dziennikarzyna z Kozaczka chcial napisac madry artykul wysokich lotow, swiadczy o tym zwlaszcza pierwszy akapit z tymi krotkimi wznioslymi zdaniami. Ale widac, ze to wypocone w meczarniach jak pierwsza w podstawowce analiza wiersza. Zalosny poziom…WIesz co jak jestes taka mądra to może go zastąpisz? Poziom twoich komentarzy jest duzo nizszy niz poziom artykulu. Ciekawe czy ty napisalas cos wiecej w zyciu niz dyktando…[/quote]A ty co?Autor tego artykułu? Daj spokój ktoś napisał prawdę, fatalny poziom artykułu, a poziom ppierwszego komentarza akurat dużo lepszy. Choć w sumie to jest Kozaczek, więc nic artykułów rodem z NY Timesa sie tu nie spodziewam.[/quote]Autor czy nie. Wkrzurza mnie to wieczne komentowanie artykułów. Jak się nie podoba to po cholere tu wchodzą i czytają. To portal plotkarski!! Pytam czego się tu spodziewacie?! I jak wszystkie takie mądrutkie to zapraszam do redakcji, niech się wykazują. Jak zwykle każda wszystko sama lepiej BY zrobiła. Ale wygodniej jest tylko krytykować wszystkich naokoło.
to jest kosmiczne, że taki artykuł pojawia się na kozaku, który sam chamsko żeruje na tragedii rodziny a. przybylskiej. To wy kozaki nawstawialiście dziesiątki artykułów o niej dosłownie w 5 min po ukazaniu się inf o jej śmierci. Żenada i zero szacunku dla niej!
[b]gość, 07-10-14, 10:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 08:58 napisał(a):[/b]Jakis dziennikarzyna z Kozaczka chcial napisac madry artykul wysokich lotow, swiadczy o tym zwlaszcza pierwszy akapit z tymi krotkimi wznioslymi zdaniami. Ale widac, ze to wypocone w meczarniach jak pierwsza w podstawowce analiza wiersza. Zalosny poziom…WIesz co jak jestes taka mądra to może go zastąpisz? Poziom twoich komentarzy jest duzo nizszy niz poziom artykulu. Ciekawe czy ty napisalas cos wiecej w zyciu niz dyktando…[/quote]A ty co?Autor tego artykułu? Daj spokój ktoś napisał prawdę, fatalny poziom artykułu, a poziom ppierwszego komentarza akurat dużo lepszy. Choć w sumie to jest Kozaczek, więc nic artykułów rodem z NY Timesa sie tu nie spodziewam.
Ale o co chodzi? Pani Ania za życia nie przepuściła żadnej okazji, żeby zarobić na reklamie, na PR (słynna wojna z paparazzi, gdy nie było już siły grać w filmach, a trzeba było o sobie przypomnieć, żeby reklamodawcy przyszli z ofertami), o swoim życiu prywatnym opowiadała z takimi szczegółami, prezentując nie tylko goliznę ale i własne dzieci i szczegóły pożycia z partnerem, że nic dziwnego, że po jej śmierci nikt nie szanuje jej prawa do prywatności. Teraz rodzina wydała komunikat ze szczegółami dotyczącymi miejsca i czasu pogrzebu. Gdyby im zależało na prywatności ceremonii, nie publikowaliby tego. Jakie życie, taka śmierć, jak to się mówi
[b]gość, 07-10-14, 09:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 08:45 napisał(a):[/b]widziałam wczoraj rano Pazurę w telewizji, taki był pogrążony w żałobie..a już wieczorem z Edytą z PKP roześmiani i szczęśliwi pozowali do zdjęć.Takie to wszystko fałszywe….No tak bo po śmierci kogoś bliskiego nie wolno się śmiać i być szczęśliwym, trzeba się zaszyć w domu zapuscic i płakać nawet w supermarkecie robiąc zakupy.[/quote]bez przesady z tym plakaniem w supermarkecie. tez widzialam te zdjecia i jest to dla mnie co najmniej dziwne,ze maja michy usmiechniete od ucha do ucha,a jednak ponoc to bardzo dobra znajoma byla.naprawde dziwne,jak odchodzi bliski czlowiek to po prostu jest ciezko sie smiac tak od razu i tyle.
widziałam wczoraj rano Pazurę w telewizji, taki był pogrążony w żałobie..a już wieczorem z Edytą z PKP roześmiani i szczęśliwi pozowali do zdjęć.Takie to wszystko fałszywe….
[b]gość, 07-10-14, 08:45 napisał(a):[/b]widziałam wczoraj rano Pazurę w telewizji, taki był pogrążony w żałobie..a już wieczorem z Edytą z PKP roześmiani i szczęśliwi pozowali do zdjęć.Takie to wszystko fałszywe….No tak bo po śmierci kogoś bliskiego nie wolno się śmiać i być szczęśliwym, trzeba się zaszyć w domu zapuscic i płakać nawet w supermarkecie robiąc zakupy.
[b]gość, 07-10-14, 08:23 napisał(a):[/b]Tylu ludzi umiera codziennie na tę chorobę i nic się o tym nie mówi, a tu zmarła podrzędna aktorka, grająca w byle serialach i robią z niej nie wiadomo kogo, no naprawdę, niech jeszcze żałobę narodową ogłoszą. I niby tak pięknie piszą o miłości w ich małżeństwie, wszystko takie różowe, a pewnie jakby pożyła jeszcze, to by się niedługo rozwiedli i bajka by się skończyła.Problem w tym, ze oni małżeństwem nie byli, żyli na kocia mapę w tzw. Konkubinacie
no lekarz to juz w ogole przesadzil… lekarz jest od leczenia, a nie od biadolenia w mediach… w ogole czy on moze bez zgody rodziny cos takiego zrobic? chyba nie!
Daję ci, kozaczku, 11/10 w skali hipokryzji, podziwiając zarazem znajomość słów takich jak ”trywialny”.
[b]gość, 07-10-14, 09:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 08:23 napisał(a):[/b]Tylu ludzi umiera codziennie na tę chorobę i nic się o tym nie mówi, a tu zmarła podrzędna aktorka, grająca w byle serialach i robią z niej nie wiadomo kogo, no naprawdę, niech jeszcze żałobę narodową ogłoszą. I niby tak pięknie piszą o miłości w ich małżeństwie, wszystko takie różowe, a pewnie jakby pożyła jeszcze, to by się niedługo rozwiedli i bajka by się skończyła.Problem w tym, ze oni małżeństwem nie byli, żyli na kocia mapę w tzw. Konkubinacie[/quote]Mnie tez to dziwi ze tak.wszedzie o tym pisza codziennie to.samo wiele ludzi umiera codziennie blizszych niz pani z ekranu. A tu wkolko o jej smierci ja tulko znam ja z reklam. Po co codziennie pisac o tym ze zmarla. Codziennie ktoa.umiera i rodzi sie taka.jest kolej zycia….
[b]gość, 07-10-14, 08:58 napisał(a):[/b]Jakis dziennikarzyna z Kozaczka chcial napisac madry artykul wysokich lotow, swiadczy o tym zwlaszcza pierwszy akapit z tymi krotkimi wznioslymi zdaniami. Ale widac, ze to wypocone w meczarniach jak pierwsza w podstawowce analiza wiersza. Zalosny poziom…WIesz co jak jestes taka mądra to może go zastąpisz? Poziom twoich komentarzy jest duzo nizszy niz poziom artykulu. Ciekawe czy ty napisalas cos wiecej w zyciu niz dyktando…
Tylu ludzi umiera codziennie na tę chorobę i nic się o tym nie mówi, a tu zmarła podrzędna aktorka, grająca w byle serialach i robią z niej nie wiadomo kogo, no naprawdę, niech jeszcze żałobę narodową ogłoszą. I niby tak pięknie piszą o miłości w ich małżeństwie, wszystko takie różowe, a pewnie jakby pożyła jeszcze, to by się niedługo rozwiedli i bajka by się skończyła.
[b]gość, 07-10-14, 07:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 07:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 07:19 napisał(a):[/b]żerujecie na jej śmierci to Wy drogi kozaczku + kundelki i inne “ambitne” portale piszące 50 newsów nt. jej śmierci i choroby obliczonych klikalność i zyski z reklam… dajcie jej spoczywać w spokoju…Dokladnie[/quote]Tylko oni zarabiaja wtedy, gdy Ty tu wchodzisz wszystkozerna hieno[/quote]Wszystkożerną hienę to w lustrze oglądacie drodzy pseudo redaktorzy… ciszej nad tym grobem, jeśli szanujecie śp. Aktorkę to pokażcie kozakowi i innym portalom, że nie będą trzepać kasy na A. Przybylskiej i nie zostawiajcie tu więcej komentarzy..
[b]gość, 06-10-14, 23:36 napisał(a):[/b]Kilka mies mislsm anie na instagranie i eidzislam to samo zawsze bylo tyle samo a od wczoraj z 10 tys wiecej! Co nagle lubicie?! Gdzie byliscie wczesniej! Zalosni ludzie sa!to ze polubili jej fanpage po smierci, nie musi oznaczac, ze nagle ja polubili ! Pokazuje to , ze ludzie lacza sie w bolu z jej rodzina, pokazuje jak wiele osob modli sie za nia i jak wiele osob docenilo jej kariere itd… Rusz troche glowa
Jeszcze nie było artykułu, pod którym nie byłoby hejterstwa w komentarzach. Z czegoś to wynika. Czytałam, że media robią to specjalnie, bo gra na emocjach to część ich pracy. Nagłówek, głupie zdjęcie, wyrwane z kontekstu zdania. No szkoda, że właśnie tego uczą teraz dziennikarzy. A potem ludzie się denerwują , piszą hejty, zamiast pomyśleć, że to właśnie z nich się szydzi, ich się w balona robi. Gdy nagłówek jest pozytywny, zdjęcie fajne, to zaraz komentarze lepsze.
Jakis dziennikarzyna z Kozaczka chcial napisac madry artykul wysokich lotow, swiadczy o tym zwlaszcza pierwszy akapit z tymi krotkimi wznioslymi zdaniami. Ale widac, ze to wypocone w meczarniach jak pierwsza w podstawowce analiza wiersza. Zalosny poziom…
[b]gość, 07-10-14, 07:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-14, 07:19 napisał(a):[/b]żerujecie na jej śmierci to Wy drogi kozaczku + kundelki i inne “ambitne” portale piszące 50 newsów nt. jej śmierci i choroby obliczonych klikalność i zyski z reklam… dajcie jej spoczywać w spokoju…Dokladnie[/quote]Tylko oni zarabiaja wtedy, gdy Ty tu wchodzisz wszystkozerna hieno
Ja rozumiem.umarłaa młoda kobieta szkoda.jak młodzi ludzie umieraja ale same artykulu kilkanascie to troche za duzo. Tyle artykulow na temat czyjejs śmierci. Mnie to przytłacza zaa duzo tego. Czlowiek zaczyna sie bac smierci jak wchodzi na internet i wszedzie o tym pisze….
Dla mnie to proste chce miec prywatnosc i ją mam, nie bylo, nie ma i nie będzie mnie na FB.
[b]gość, 07-10-14, 07:19 napisał(a):[/b]żerujecie na jej śmierci to Wy drogi kozaczku + kundelki i inne “ambitne” portale piszące 50 newsów nt. jej śmierci i choroby obliczonych klikalność i zyski z reklam… dajcie jej spoczywać w spokoju…Dokladnie
[b]gość, 07-10-14, 07:41 napisał(a):[/b]Dla mnie to proste chce miec prywatnosc i ją mam, nie bylo, nie ma i nie będzie mnie na FB.majac fb, mozesz miec prywatnosc.. Nikt nie musi pokazywac calego zycia na fb i wrzucac miliona zdjec…
[b]gość, 07-10-14, 00:05 napisał(a):[/b]Przepraszam, Maryli. No widzicie… Nawet ja nie pamiętam jak dokładnie nazywała się jej postać.Zalosna chamko..zamilcz!
Trzeba uszanować wolę rodziny.
Warto ją wspominać bo jest IDEALNYM symbolem bezradności OFIAR UPADŁEJ SŁUŻBY ZDROWIA.LEKARZ próbuje zwrócić uwagę jak nisko upadła DIAGNOSTYKA pod kierunkiem NFZ.Ludzie przecież lekarze głównie UNIKAJĄ BADAŃ bo takie są zalecenia, nie ma diagnostyki.Znane są przypadki śmierci na nerki bo lekarz zamiast zlecić badanie za 7 zł, zapisywał Panadol czy coś w ten deseń.Politycy przez 25 lat się bawią a ludzie umierają bo Polska właściwie nie istnieje jako kraj, co najwyżej obóz pracy i zlepek desperatów.
a ‘milion piecset” artykulow dotyczacych Ani (no szczyt szczytow- “aktorzy,ktorzy zmarli na raka trzustki”)-kozak wez sie ogarnij,bo wyznaczasz nowe poziomy hipokryzji!
żerujecie na jej śmierci to Wy drogi kozaczku + kundelki i inne “ambitne” portale piszące 50 newsów nt. jej śmierci i choroby obliczonych klikalność i zyski z reklam… dajcie jej spoczywać w spokoju…