Mischa Barton na luzie (FOTO)
Mischa Barton posiada wyjątkową umiejętność łączenia ze sobą dodatków, które wydawałoby się, że do siebie nie pasują. Lubi również eksperymentować z modą i wyjątkowo swobodnie dobiera swoje ubrania.
Magazyn L’offieciel postanowił zrobić sesję, w której pokażą “codzienną\” Mischę. Nie ma tu wyszukanych kreacji, ani wymyślnych fryzur.
Jak oceniacie tę sesję?
bardzo ładnie
na tym rzekomym “luzie” wygląda tragicznie …
fajna sesja
fajnie, fajnie… szczególnie okładka
bardzo ładnie .
świetne ciuchy ;]
kto jej wybrał te ohydne ciuchy?!
lubie taki styl, do tego jest podobna do mnie wiec hehehe 😉 ok !
beznadzieja!
nie podoba mi sie na kązdym zdjeciu jak trup! blada zgarbiona.. taka bida;/
sesja świetna , taka zwyczajna . a co do niej , jest za bardzo chuda .
Moim zdaniem wygląda bosko, idealnie.
uwielbiam takie klimaty w sesji,jak dla mnie bomba. chociaz nie nalezy do pieknosci to i tak zawsze wygląda super.
Okey foty.A gdzie się podziewa jej nieśmiały mężczyzna?
na ostatnim zdjęciu wygląda jak zywy trup. Nic do niej nie mam. Sesja ładna, ona też ujdzie.
obrzydliwa.
l’officiel zawsze ma niezłe sesje, ona sama nie jest ciekawa..
no bobrze, ze jej tak twarz oświetlili, bo jak widziałam jej ostatnie zdjęcia bez takiego retuszu to wyglądała na twarzy jak napuchnięta świnka…
cudowne ,cudowne jak z lat 60,70…A wy sie czepiacie ,a o ten klimat właśnie chodziło….
podoba mi się ostatnie zdjęcie
gosciowka wyglada jakby zywcem wyjeli ja z lat 60 lub 70, ale jak dla mnie spoko wyglada, tylko troche za chuda jest
średnio…ostatnie zdjęcie jest dobre, ale reszta mnie nie przekonała…
sama to ona się nie ubiera-ma stylistkę,swego czasu mówiona,że to właśnie ona kazała jej tak schudnąć, a ta słuchała
Chudzinka straszna, ale ładniutka:) Zdjęcia są bardzo naturalne, ale trochę “szumią”(zamazane, mgliste tło). Jakby naprawdę były zrobione przez zwykłą osobę:)
Nie podobają mi się te ciuchy :/
jejku…w niej nie ma nic ładnego… co za nogi o_O
powiedzieć, że to dziewczę ma jakąś zdolność, to przesada…
piękna jest….. ładnemu we wszystkim ładnie
a prawda taka, że ubiera się w paryskich second-handach.
styl na “markowe łachmaniarstwo”mnie się nie podobabez smaku
to sa skany z gazety ;D.a nie telefonem
Świetna sesja i ciuchy.
oni te zdj. telefonem robili, czy jak?
masakra, mamochote j nakarmic
fajna ta sesja 😉
Uwielbiam jej styl….
gość, 03-07-09, 15:04 napisał(a):skóra i kość – nic więcej.faktycznie, ona grubsza byla, duzo schudla
skóra i kość – nic więcej.
nawet, nawet