Mucha o karmieniu piersią
Anna Mucha ma już spore doświadczenie w roli mamy. Może więc sobie pozwolić na głoszenie mądrych teorii i wskazywanie właściwych postaw.
Nie robi tego jednak! Mucha jest bowiem zdania, że kobiety powinny mieć możliwość wyboru. W różnych sytuacjach.
Także jeśli chodzi o wychowywanie dzieci i sposób ich karmienia. W ostatnim wpisie na blogu aktorka poradziła kobietom, żeby przestały się napinać i kłócić, co lepsze – pierś czy butelka:
Drogie Panie,
ja jestem Matką Pacyfistką
czy doprawdy nie mamy wystarczająco dużo różnych zmartwień,
by wzajemnie dokładać sobie kolejne?
czy nie wystarczy, że dziecko jest zdrowe, szczęśliwe i syte?
czy musimy się nawzajem szczuć, obserwować, wytykać, pilnować,
(choć, przyznaje są takie przypadki kiedy warto…)
będę powtarzać, niczym mantrę –
szczęśliwa Matka, to szczęśliwe dziecko,
więc pozwólmy decydować za siebie,
a nie narzucajmy “jedynie słuszne” wizje innym… – napisała celebrytka.
Zgadzacie się?

mądrze powiedziała
Znam osobę, która córkę karmiła do 6 (słownie: szóstego) roku życia…
nie chodzi o wciskanie swoich teorii tylko o fakt medyczny-pokarm matki jst nie do zastapienia dla zdrowia dziecka.Co nie znaczy ze jak ktos nie moze karmic to ma sie czuc gorszy-ale jesli mozna to powinno sie to robic.
gość, 18-09-12, 16:24 napisał(a):Znam osobę, która córkę karmiła do 6 (słownie: szóstego) roku życia…To juz przeszada hehe
gość, 18-09-12, 13:16 napisał(a):gość, 17-09-12, 22:06 napisał(a):gość, 17-09-12, 21:04 napisał(a):Nie karmie go non stop . “pocyca” 2 , 3 razy na dzien , przeciez je juz duzo , i sam sobie radzi … A do szkoly mu jeszcze daleko . 🙂 Jedyna wada to ze jestem strasznie szczupla i tyle. Zastanawiałas się jak będą wyglądać twoje piersi po tak długim karmieniu? wiele kobiet ma kompleksy z powodu brzydkich piersi po ciąży i karmieniu piersią,fajnie byc mamą,mieć zdrowe dziecko ale nie oszukujmy się chcemy byc piękne i seksowne a piersi są atrybutem kobiecosci nie tylko narządem do karmienia dziecka. O tak piersi to tylko do macania…Wybacz ale ja mam piersi rozmiar A wykarmilam dwojke dzieci, syna poltora roku corke rok idwa miesiace i nie mam problemu zpartnerem, nigdy wczesniej tez nie mialam, smiesza mnie te dziewczyny z wielkimi cyckami ale i przy okazji obwislym brzucholem i wielkim tylkiem ktore szczyca sie cycami…Cwiczyc cwiczyc dziewczyny,mam 35 lat i niejedna 20 moze mi zazdroscic za duzo fastfoodow…Jestem szczupla i nie widze zeby cos sie dzialo z moimi piersiami przez to dlugie karmienie . Jestem szczupla osoba , waze 48 kg , piersi mam bardzo male ale karmie juz tyle … a juz pisalam ze jestem bardzo mloda mama i nawet kolezanka mi powiedziala ze jak moge karmic piersia , ona od razu dawala butle dziecku bo nie chciala zeby cos sie jej stalo z piersiami . To jest chore .:)
Ale glupoty piszecie ze przez dlugie karmienie piersi sie niszcza !!! Najwieksze zmiany w piersiach zachodza w czasie ciazy , sa nabrzmiale , powiekszaja sie .itp . Ale po porodzie wracaja do swojego rozmiaru i to niezaleznie od tego czy matka karmi czy nie 🙂 Jesli komus dane jest miesc sflaczale piersi to i tak je bedzie mial nawet bez karmienia 🙂 Ba … nawet ciaza niepotrzebna zeby miec brzydkie piersi 🙂
gość, 17-09-12, 22:06 napisał(a):gość, 17-09-12, 21:04 napisał(a):Nie karmie go non stop . “pocyca” 2 , 3 razy na dzien , przeciez je juz duzo , i sam sobie radzi … A do szkoly mu jeszcze daleko . 🙂 Jedyna wada to ze jestem strasznie szczupla i tyle. Zastanawiałas się jak będą wyglądać twoje piersi po tak długim karmieniu? wiele kobiet ma kompleksy z powodu brzydkich piersi po ciąży i karmieniu piersią,fajnie byc mamą,mieć zdrowe dziecko ale nie oszukujmy się chcemy byc piękne i seksowne a piersi są atrybutem kobiecosci nie tylko narządem do karmienia dziecka. O tak piersi to tylko do macania…Wybacz ale ja mam piersi rozmiar A wykarmilam dwojke dzieci, syna poltora roku corke rok idwa miesiace i nie mam problemu zpartnerem, nigdy wczesniej tez nie mialam, smiesza mnie te dziewczyny z wielkimi cyckami ale i przy okazji obwislym brzucholem i wielkim tylkiem ktore szczyca sie cycami…Cwiczyc cwiczyc dziewczyny,mam 35 lat i niejedna 20 moze mi zazdroscic za duzo fastfoodow…
wymijajaco napisala ze butla tez dobra
Nie wiem po co sie klocicie – Pani ktora karmi dlugo – jestem pelna podziwu . Nie kazdy chce tak dlugo karmic , ale i nie kazdy moze … Wiec nie skaczcie na siebie . Jedna karmi piersia , inna nie . To wybor matki no .
gość, 18-09-12, 10:26 napisał(a):gość, 17-09-12, 21:24 napisał(a):JA KARMIĘ JUŻ ROK I PÓL,CÓRECZKA JEST SZCZĘŚLIWA I ZDROWA I TYLE W TYM TEMACIE I tyle w tym temacie, że niewiele wniosłaś.Nie wiem czym tu się szczycić..z medycznego punktu widzenia karmienie piersią jest wskazane i bezkonkurencyjne (o ile matka nie ma określonych schorzeń np chorób autoimmunologicznych), ALE przez pierwsze 6 (max 9) miesięcy, później to już tylko wola/fanaberia matki i może wręcz przynosić szkodę w postaci pokaleczonych, zakażonych sutków, wykrzywionego zgryzu malucha itp. NAtomiast coraz częściej zdarza się, że kobieta nie ma mleka lub ma anatomiczne przeszkody typu: wklęsła brodawka (rozmiar piersi nie ma żadnego znaczenia).To jest wiedza przekazywana na studiach medycznych. Pozdrawiam mamusie
gość, 17-09-12, 21:24 napisał(a):JA KARMIĘ JUŻ ROK I PÓL,CÓRECZKA JEST SZCZĘŚLIWA I ZDROWA I TYLE W TYM TEMACIE I tyle w tym temacie, że niewiele wniosłaś.
Czyli karmiła butelką- teraz się chce wytłumaczyć. Aniu o rodzaju pokarmu w przyszłość będzie swiadczyć inteligencja dzidziusia. Twoje pewnie będzie po Tobie “emointeligentne” 😀
gość, 17-09-12, 23:41 napisał(a):Brawo dla tej pani co tak długo karmi swojego synka! Tak trzymać! Karmienie piesia jest dla dziecka najlepsze!Dla Twojego? Może. Dla innych – nie wiesz, więc nie głoś tu stereotypów sprzed 30 lat.
Mam male piersi , co prawda w ciazy i po porodzie mialam “balony” jak na mnie 😛 Teraz karmie druugi rok rok i piersi wrocily do pierwotnego rozmiaru – a szkoda 😛 Sa znowu malutkie i jedrniutkie ,ze tak powiem . A pokarmu mam tyle ile trzeba . Nie ma sie co klocic dziewczyny …
Pajdą chleba czy kawiorem? Tym i tym Aniu się najesz.
heheh..noo tak a jeszcze kilka lat temu udzielała wywiadow, iż nigdy w zyciu nie będzie miała dzieci bo ich poprostu nie cierpi…a teraz patrz… mentorka matek się znalazła i cedzi mądrości MATKI POLKItfuu już nie wie jak sie wybić, zaistnieć…
W szpitalu zmuszaly mnie położne do karmienia piersia, choc maly darl sie w nieboglosy i nie chciał pić,ale w domu to juz mleko modyfikowane dostał i szczęśliwy zdrowy chłopczyk teraz jest:)
Wiecie co? Mam dziś 23 lata i nigdy nie miałam większych problemów ze zdrowiem, a nie byłam karmiona piersią. Czemu? Ze względu na to, że mleko matki (!) mi szkodziło – miało zbyt dużą ilość żelaza, którego nie tolerowałam. Ciągłe kolki itd. Przeszłam na mleko “w proszku”, a pamiętajcie, że był to 1988 rok! Więc myślę, że jakość tego typu produktów też była o dupę rozbić. A jednak jestem zdrową dziewczyną, bez problemu radzącą sobie na studiach (więc i intelektualnie karmienie ”nie piersią” mnie nie skrzywiło), mam bardzo dobry kontakt z mamą (karmienie ”nie piersią” nie spowodowało także przepaści emocjonalnej między nami). Nie ma co się kłócić. Są w życiu różne sytuacje i nie ma co krzyczeć ”źle robisz” w momencie, gdy nie ma wyboru. Trzeba szanować swoje zdrowie, zdrowie innych. Nie ma prawd uniwersalnych!
gość, 17-09-12, 22:17 napisał(a):Karmić jeszcze pól rocznego malucha to ok ale jak widzę takie matki Polki które ponad rocznego dzieciaka przystawiaja do cyca to niedobrze mi. To jest chore.Jeszcze karmić półrocznego malucha? WHO zaleca do szostego miesiąca karmić WYŁĄCZNIE piersią. Przy mleku modyfikowanym jest trochę inaczej.
gość, 18-09-12, 00:29 napisał(a):Masakra tak długo karmic piersia dziecko:/ i co niby zdrowsze od tego bedzie ? Totalna bzdura, dziewczyny szkoda piersi!!! mleka modyfikowane tez są zdrowe!!!!!!mi się wydaje, że takie “fanatyczne” mamuśki mają w nosie to jakie będa miały piersi, bo ”dziecko najważniejsze”. poza tym skoro już zaobrączkowały faceta i spłodziły dzieci to po co o siebie dbać skoro misja została osiągnięta? nie twierdze absolutnie, że taki schemat dotyczy wszystkich matek, które akurat karmią piersi i wypowiadały się tutaj, ale części na pewno.
gość, 17-09-12, 19:53 napisał(a):Ja karmiłam syna 1 miesiąc,jako niedoswiadczona matka nie wiedzialam czy jest najedzony bo ciągle płakal,ja byłam wiecznie zmęczona,zła tak ze bez kija nie podchodz więc sobie odpusciłam,dzis moje dziecko chodzi już do szkoły i jest to najzdrowszy dzieciak jakiego znam,nawet katar łapie bardzo rzadko,więc chyba wielką bzdurą jest twierdzenie ze dzieci koniecznie trzeba karmic piersią,przykre jest jak w szpitalu połozne traktują mlode matki zamiast spokojnie zachęcic do karmienia to przychodzi taka krowa i mówi, no do cyca,do cyca przyłóż dzieciaka i jak tu miec pokarm jak sie młodej matce od razu cisnienie podniesie do granic możliwosci.Trzeba przyznac ze połozne są okropne,nie pytają młodej mamy czy chce karmic czy nie tylko na chama przykładaja jej dziecko do piersi.
o boże… nie cierpie tych tematów związanych z małymi dziećmi czy ciążą, bo zaraz odzywa się stado matek-ekspertek, a już najgorsze są te, które macierzyństwo traktują jak jakąś misje i wszystkie kobiety, które nie poświęcają się w 150% dziecku traktują jak jakies wyrodne, egoistyczne i niekochające matki… idźcie sobie zamulać na jakimś forum dla matek-polek.
Jak ja sie ciesze, ze w Polsce nie mieszkam. Masakra!
Masakra tak długo karmic piersia dziecko:/ i co niby zdrowsze od tego bedzie ? Totalna bzdura, dziewczyny szkoda piersi!!! mleka modyfikowane tez są zdrowe!!!!!!
Widzialam Ja dzis w tym serialu na tvp2 I kiepsko grala.
karmilam 2 lata na poczatku to fajnie ale potem tonie widze sensu. Corka byla alergikiem wiec karmilam ile sie dalo … dalo sie tylko do mojego kolejnego pobytu w szpitalu. Nie oszukujmy sie ze po skonczeniu roku to dziecko potrzebuje jeszcze duzo mleka matki. To jest gora 2 razy dziennie rano i wieczorem … pozniej tylko wieczorem … glownie chodzi o wiez i rytual nie o pokarm. Udowodniono, ze nie pa specjalnego pozytku przy karmieniu dluzszym niz rok – nie ma wplywu na inteligencje … na alergie… na zdrowie … Przewertowalam medyczny internet wzdluz i wszerz i nie ma NIC sugerujacego ze to jest poizyteczne dla dziecka. Za to przedluzanie fazy ssania u dziecka moze powodowac problemy w wymowa i miesniami twarzy oraz albo moze byc psucie zebow jak sie np. usypia cycem. Moim zdaniem rok jak dziecko nie ma alergiii 1.5-2 jak ma alergie – to naprawde wystarczy. Reszta to jakies chore uzaleznianie duzego dzieckao mamusinego cycya, taka pepowina ktorej matka nie jest w stanie odciac. To ze piersi zle wygladaja po dlugoletnim karmieniu to bzdura. Czy sie karmi miesiac czy 2 lata wygladaja tak samo. Podejrzewam ze przy dluzszym wygladaja tez nie gorzej. Nie powodu zeby zle wygladaly. Problem jak ktos ma wieksze piersi to juz od samej ciazy zmienia sie ksztalt …i nawet jak ktos dnia nigdy nie karmil piersi wygladaja gorzej niz przed ciaza.
Brawo dla tej pani co tak długo karmi swojego synka! Tak trzymać! Karmienie piesia jest dla dziecka najlepsze!
W Szwecji do minimum 3 roku zycia,standard to 4 lata….
Karmić jeszcze pól rocznego malucha to ok ale jak widzę takie matki Polki które ponad rocznego dzieciaka przystawiaja do cyca to niedobrze mi. To jest chore.
Jaki morał z tego wywodu???
gość, 17-09-12, 21:04 napisał(a):Nie karmie go non stop . “pocyca” 2 , 3 razy na dzien , przeciez je juz duzo , i sam sobie radzi … A do szkoly mu jeszcze daleko . 🙂 Jedyna wada to ze jestem strasznie szczupla i tyle. Zastanawiałas się jak będą wyglądać twoje piersi po tak długim karmieniu? wiele kobiet ma kompleksy z powodu brzydkich piersi po ciąży i karmieniu piersią,fajnie byc mamą,mieć zdrowe dziecko ale nie oszukujmy się chcemy byc piękne i seksowne a piersi są atrybutem kobiecosci nie tylko narządem do karmienia dziecka.
Nie karmie go non stop . “pocyca” 2 , 3 razy na dzien , przeciez je juz duzo , i sam sobie radzi … A do szkoly mu jeszcze daleko . 🙂 Jedyna wada to ze jestem strasznie szczupla i tyle.
Ja daję córce MM i jestem zadowolona, mogę być egoistką i podłą matką – mam to gdzieś.
gość, 17-09-12, 21:06 napisał(a):No i po porodzie na pewno nie przestalam sie czuc kobieta … fakt matka to bede , dziwne jakby bylo inaczej … Kazdy ma swoje zdanie:)</Zastanawiałaś sie jak bedą wyglądac twoje piersi po tak długim karmieniu?nie sądze zebys czuła sie piękną,seksowną kobietą,wiem ze wiele kobiet bardzo przeżywa to ze ich piersi po karmieniu juz nie są takie piękne,nie oszukujmy się fajnie jest byc mamą ale oprócz tego chcemy byc cholernie seksownymi kobietami.
JA KARMIĘ JUŻ ROK I PÓL,CÓRECZKA JEST SZCZĘŚLIWA I ZDROWA I TYLE W TYM TEMACIE
No i po porodzie na pewno nie przestalam sie czuc kobieta … fakt matka to bede , dziwne jakby bylo inaczej … Kazdy ma swoje zdanie:)
Nikt nie powiedział,ze macie karmić cycem i koniec!Pediatrzy jednak zgodnie twierdza,ze to jest najlepsze dla dziecka.Poszukajcie w internecie o zaletach dla matki i dziecka z karmienia i Przestancie sie tu wymadrzac!
Ja karmiłam syna 1 miesiąc,jako niedoswiadczona matka nie wiedzialam czy jest najedzony bo ciągle płakal,ja byłam wiecznie zmęczona,zła tak ze bez kija nie podchodz więc sobie odpusciłam,dzis moje dziecko chodzi już do szkoły i jest to najzdrowszy dzieciak jakiego znam,nawet katar łapie bardzo rzadko,więc chyba wielką bzdurą jest twierdzenie ze dzieci koniecznie trzeba karmic piersią,przykre jest jak w szpitalu połozne traktują mlode matki zamiast spokojnie zachęcic do karmienia to przychodzi taka krowa i mówi, no do cyca,do cyca przyłóż dzieciaka i jak tu miec pokarm jak sie młodej matce od razu cisnienie podniesie do granic możliwosci.
Nie słuchaj tych palantow,którzy najwyraźniej nie maja minimalnego pojęcia o korzyściach płynących z karmienia.Fakt,ze rzeczywiście długo karmisz,ale to tylko lepiej i dla ciebie i maluszka.Oczywiscie,ze to ze dziecko nie choruje ma wiele wspólnego z tym,ze pije mleko od mamy,chyba ktoś sie tu nie douczyl.Co do szkoły ,to chyba dziecku zostało jeszcze pare lat,w ciagu których na pewno od piersi sie odzwyczai!
gość, 17-09-12, 19:30 napisał(a):gość, 17-09-12, 18:06 napisał(a):Ja jestem mloda matka – mam 22 lata . Swoje dziecko karmie piersia 2 lata i 4 miesiace … Niektorzy jak to slysza to sa w szoku ze jak tak dlugo mozna karmic piersia …Ale ja to mam w nosie . Nigdy nie mialam problemow z synkiem . NIGDY nie chorowal , moze 3 razy mial katarek i tyle . Dla mnie zdrowie dziecka jest najwazniejsze . A on i tak nawet o butli nie chce slyszec .Zaraz pewnie posypia sie opinie ,ze jak mozna karmic piersia tak duze dziecko … :)jest masa dzieci, które chorują mimo karmienia piersią więc to nie jest żadna reguła, a tak swoją drogą jak pójdzie do szkoły to na przerwach będziesz wywalała cyca żeby mu dać drugie śniadanie?Nie wtedy ten cyc będzie juz tak wyciagnięty ze sam będzie ciągnąl się za dzieckiem do szkoły,swoją droga to typowa Matka Polka zaraz po porodzie przestaje być kobietą i już do końca życia jest tylko matką i służącą.
gość, 17-09-12, 16:17 napisał(a):Każdy powinien mieć prawo decydowania o sobie. W przypadku karmienia piersią decydujesz o kimś innym, niewinnej istocie, której powinno się dać wszystko to czego naturalnie potrzebuje. Tym czymś nie jest formuła! Powiedzcie mi drogie Panie, czy kupowały byście na co dzień mleko w proszku dla siebie? Przypuszczam, że nie.Mleko w proszku powinno być na receptę, tak samo jak cesarka tylko w ostateczności – wie o tym każdy mądry lekarz. Maleństwa potrzebują kochających ich matek, a nie osób, które myślą jedynie o swoich prawach i wyborach. Dziękuję za uwagę i młode dziewczyny zachęcam do używania własnego rozumu.jak czytam takie wypociny to mi sie robi niedobrze….z ktorej epoki kobieto przybywasz? najlepiej to wszystko poswiecic dla dziecka/rodziny, karmic dopoki sie nie porzyga, nie spac, nianczyc, nadskakiwac….bo przeciez szczescie kobiety nie jest wazne 🙂 meritum: co do uzywania rozumu, zacznij od siebie,chociaz watpie,ze to cos da….
gość, 17-09-12, 18:06 napisał(a):Ja jestem mloda matka – mam 22 lata . Swoje dziecko karmie piersia 2 lata i 4 miesiace … Niektorzy jak to slysza to sa w szoku ze jak tak dlugo mozna karmic piersia …Ale ja to mam w nosie . Nigdy nie mialam problemow z synkiem . NIGDY nie chorowal , moze 3 razy mial katarek i tyle . Dla mnie zdrowie dziecka jest najwazniejsze . A on i tak nawet o butli nie chce slyszec .Zaraz pewnie posypia sie opinie ,ze jak mozna karmic piersia tak duze dziecko … :)jest masa dzieci, które chorują mimo karmienia piersią więc to nie jest żadna reguła, a tak swoją drogą jak pójdzie do szkoły to na przerwach będziesz wywalała cyca żeby mu dać drugie śniadanie?
gość, 17-09-12, 18:08 napisał(a):ale widac co z Ciebie wyroslo jak wolalas wepchac butle biednemu dziecku niz troche sie poswiecic.Wyrodna matka z Ciebieale z ciebie zacofany prostak, świat się trochę zmienił od czasów II wojny światowej, dzisiaj matki mają inne możliwości poza karmieniem piersią i z tego korzystają.
Ja pytam kto wam płaci za promowanie jej? “Ma doswiadczenie”? Przy jednym, niespełna rocznym dziecku doprawdy doswiadczenie powalające. Ale to nieistotne. Przestańcie tę pustą babę pokazywać po prostu i o niej pisać!
gość, 17-09-12, 18:08 napisał(a):ale widac co z Ciebie wyroslo jak wolalas wepchac butle biednemu dziecku niz troche sie poswiecic.Wyrodna matka z CiebieTy za to wyssałas głupotę z mlekiem matki,ja nie karmiłam wcale , mój syn ma 10 lat i chorował raz,to wyjątkowo zdrowe i odporne dziecko,kobiety powinny same decydować czy chcą karmic czy nie.
Polska jest po prostu zacofana a polki wszystko robia na pokaz!! Uwazam ze kazdy powinien miec prawo wyboru i karmienie butelka na pewno nie jest jakims wielkim grzechem!!!
ale widac co z Ciebie wyroslo jak wolalas wepchac butle biednemu dziecku niz troche sie poswiecic.Wyrodna matka z Ciebie
zgadzam się, karmię piersią juz 8 miesiąc,bo tak chcę,mam mleko,lubię to i cenię wygodę,ale sama byłam karmiona mieszanką i byłam i jestem okazem zdrowia, a co to za mieszanki były kiedys.dorabia się ideologie niepotrzebnie do tematu.samo karmienie piersią nie jest gwarancją braku chorób, co więcej, trzeba karmić rozumnie i nie odchudzac w trakcie, bo przy spalaniu komórek tłuszczowych uwalniają się toksyny w nich zawarte i trafiają do mleka.ale o tym to już nikt nie mówi
gość, 17-09-12, 18:02 napisał(a):A i do tych które chciały mnie zlinczować i im podobnych. Zarówno ja jak i mój partner byliśmy karmieni mm, bo nasze matki nie miały pokarmu (shit, jak to mozliwe – największy absurd naukowców, nie każda krowa daje mleko) i żadne z nas nie jest chorowite. Więcej, l4 zdarza się nam raz na kilka lat a w dzieciństwie zachorować zdarzało się niewiele częściej. I kto tu jest idiotką!?
gość, 17-09-12, 17:46 napisał(a):gość, 17-09-12, 15:13 napisał(a):zgadzam sie,ja mialam dwie cesarki i nie karmilam piersia i wcale nie czuje sie z tego powodu gorsza najwazniejsze ze dzieci zdrowe i usmiechnieteNo i co,że uśmiechnęte? Ma płakać przez to,że ma matkę egoistkę?Przecież nie rozumie! Za to w przyszłości, jak, nie daj boże, zaczną się problemy zdrowotne, chorowitość i słaba odporność, to kto będzie za to odpowiedzialny? Nieodpowiedzialna egoistka- matka.a moje dwoje dzieci karmione butelka od 2 miesiaca zycia maja sie swietnie, choc bardzo chcialam to nie potrafilam ani jednego ani drugiego odpowiednio dostawic do piersi i musialam sciagac caly pokarm i karmic z butelki do czasu az zauwazylam, ze po 40 minutowym sciaganiu dziecko wypilo to w 5 min i zaraz trzeba bylo znowu zasiadac do sciagania, a zakupy, pranie, sprzatanie, gotowanie tez trzeba zrobic i pojsc spac na przynajmniej 3 godz na dobe co ledwo mi sie udawalo, wiec przeszlam na butelke, no sorki ale taka ze mnie EGOISTKA.