Na tej diecie jest teraz Kim Kardashian

4-R1 4-R1

Kim Kardashian szykuje się do swojego trzeciego ślubu. Tym razem nieszczęśliwcem, jej mężem, zostanie Kanye West.

Gwiazdka, która po porodzie schudła już 22 kilogramy, nadal czuje się… gruba. Kim marzy o figurze modelki, tylko implanty w pupie skutecznie przysłaniają jej marzenia. Gwiazdka robi zatem, co może, by jeszcze troszkę zrzucić w innych miejscach.

Łączę różne aktywności. Trenuję pilates, wędruję z córką. Uwierzcie pchanie wózka pod górkę nie jest takie łatwe! – mówi sama odchudzająca się.

Ponadto Kim wyeliminowała ze swojej diety makaron, ryż i chleb. Je jedynie warzywa, orzechy i kurczaka.

Ślub już 24 maja, a Kardashianka chce pięknie wyjść na zdjęciach. Bajka, że i tak je wyretuszuje.

&nbsp
Na tej diecie jest teraz Kim Kardashian

Na tej diecie jest teraz Kim Kardashian

Na tej diecie jest teraz Kim Kardashian

Na tej diecie jest teraz Kim Kardashian

Na tej diecie jest teraz Kim Kardashian

Na tej diecie jest teraz Kim Kardashian

Na tej diecie jest teraz Kim Kardashian

   
41 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

od lotniska do lotniska wędruje?

nie spuści sylikon z tyłka i botoks z twarzy poczuje się lżej

W dupie ma tluszcz wstrzyknięty z reszty ciała . To jest teraz bardzo popularne. Po ciąży jeszcze wiecej sobie go wstrzyknela dlatego tak jej dupa urosła

a wystarczyłoby wyjąć implanty

Dla mnie jest ok. Mam taki sam typ figury jeśli choci o ksztalty i tz pupa. I jakoś nikt nie mówi mi że mam powiększona 🙂 lubię czytac wasze komentarze i nie które mnie bawią. Najlepsi są kolesie tu gadaja że fajna pupa itp po tem że nie taka wolą chude kosciste im dogodzic to masakra… Nawiązując do tematu Kim wygląda bosko jeżeli komuś sie nie podoba lub podoba to jazdy ma do wyrażenia swoje zdanie Ale nie ma sensu przeginac obrażać itp. Każdy robi z Ciałem co chce i nie powinno interesować czyims tylko swoim :)!

I nie chcę nic mówić, ale pączek to równowartość kaloryczną niestety tylko 2 bananów, a nie pięciu, nawet jeśli chodzi o węglowodany. Dziwi mnie to, że ludzie dalej myślą, że owoce to można jeść na tony “bo zdrowe”. W zasadzie jeśli chodzi o tkankę tłuszczową to nie ma znaczenia, co jesz, czy to będą te 2 banany, czy pączek z dżemem i lukrem. Liczy się bilans. Oczywiście pomijam witaminy i witaminy ale mówię o samych wartościach energetycznych. Jak masz ochotę na coś słodkiego to lepiej zjeść tego pączka niż opychać się owocami, które zawierają BARDZO DUŻO cukrów a w dużych ilościach (jak 5 bananów) tylko rozpycha się w dodatku żołądek. Przecież to bez sensu. Naprawde ktoś tak w ogóle myśli? Oooo, tej biochemii to nauczyłaś się studiując shape’a, czy joy’a? 😀 Makaron, ryż, czy pieczywo nadają się najwyżej jako pożywnie dla zwierząt tucznych. Owoce to sama woda i cukier, warzywa podobnie, ale mają jakieś tam witaminki i mało węglowodanów, więc jakąś tam ilość ich powinno się spożywać. Nie ważne sa kalorie, ale jakość i ilość spożywanych potraw. Lepiej zjeść 10 orzechów, niż zapchać się makaronem. (Nie twierdzę, że makaron tuczy!). A tekst odnosnie pączka…no sorry twierdzisz, że lepiej zjeść pączka, niż banany, bo one zawierają dużo cukru. Nosz kurwa, a pączek to już nie ma cukru i nie zapycha? Co więcej, zawiera make i tłuszcze roślinne, czyli najgorsza kombinacja. Banany sa do dupy, ale pączki jeszcze gorsze. Pozdro.

Bardzo zepsula twarz operacjami, kiedyś była piękna a teraz ociosany nos i odessane z twarzy co się da , do tego kaczo powiększone usta, generalnie mała wyssana twarz nie pasuje do powiekszonej mega d.u.p.y wydaje mi się czy ociosala kości policzkowe?

[b]gość, 07-04-14, 16:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-14, 15:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-14, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-14, 13:41 napisał(a):[/b]Idiotka!makaron i ryż są potrzebne w diecie,ale bez tłustych sosów!A 10 orzechów ma tyle kalorii co solidna porcja makaronu z sosem pomidorowym!Idiotką to Ty jesteś. Zjedz 1 pączka i 5 bananów, tyle samo kalorii. A jednak owoc to owoc a tłuste ciasto to ciasto, nic nie znaczy że tyle samo kalorii, patrz też na wartości odżywcze!!!!! Zjesz czekoladkę i miskę sałaty, super, ale czekolada się od razu odkłada a sałata jest zdrowa i ją trawisz i spalasz.[/quote]niestety to jednak ty jesteś idiotką, skoro porównujesz makaron do pączka. poza tym i pączek i czekolada zostają zamieniane w energię, a nie odkładane od razu jak piszesz, odkładanie zależy od tego ile kalorii zawiera dany posiłek. banany też mogą się odłożyć. nie znasz nawet podstaw biochemii człowieka więc się nie wypowiadaj[/quote]I nie chcę nic mówić, ale pączek to równowartość kaloryczną niestety tylko 2 bananów, a nie pięciu, nawet jeśli chodzi o węglowodany. Dziwi mnie to, że ludzie dalej myślą, że owoce to można jeść na tony “bo zdrowe”. W zasadzie jeśli chodzi o tkankę tłuszczową to nie ma znaczenia, co jesz, czy to będą te 2 banany, czy pączek z dżemem i lukrem. Liczy się bilans. Oczywiście pomijam witaminy i witaminy ale mówię o samych wartościach energetycznych. Jak masz ochotę na coś słodkiego to lepiej zjeść tego pączka niż opychać się owocami, które zawierają BARDZO DUŻO cukrów a w dużych ilościach (jak 5 bananów) tylko rozpycha się w dodatku żołądek. Przecież to bez sensu. Naprawde ktoś tak w ogóle myśli?[/quote] Banany sa bardzo tuczace

W jakim jezyku napisany jest ten “artykuł”?

boska figura mniam

[b]gość, 07-04-14, 19:42 napisał(a):[/b]Ona i tak jest szczupla , tylko bez kitu ten odstajacy kuper 😀 Racja ten kuper mnie rozwalil hehe

[b]gość, 07-04-14, 16:58 napisał(a):[/b]ona nie ma implantow robila RTG lolale z mozgu oddesala sobie w tylek i zadne rtg nie jest w stanie tego zweryfikiwac 😀

Ona i tak jest szczupla , tylko bez kitu ten odstajacy kuper 😀

Po co ona sobie wstrzyknela te implanty w dupę…?

[b]gość, 07-04-14, 14:39 napisał(a):[/b]Fajnie że u nich są prawie gładkie chodniki to śmiga w tych szpilach a nie to co u nas szpilka wpada w każda szczeline w kostce brukowej…..mnie tez do szału doprowadza. wiosną i latem chodzę na pieszo do pracy i zawsze szpilki nosze w ręce – i przez to nie mogę założyć połowy spodni z kantem bo są za długie do baletem i byłoby po spodniach

[b]PuchaczBee, 07-04-14, 15:32 napisał(a):[/b]Trudno, zeby nie czula sie gruba, ja rozumiem trzeba dobrze o sobie mowic, ale ona po prostu jest zapasiona i zadna dieta jej najprawdopodobniej nie pomoze.jestes zalosny

Trudno, zeby nie czula sie gruba, ja rozumiem trzeba dobrze o sobie mowic, ale ona po prostu jest zapasiona i zadna dieta jej najprawdopodobniej nie pomoze.

Ona nie ma implantow zdeby

ona nie ma implantow robila RTG lol

[b]gość, 07-04-14, 16:08 napisał(a):[/b]Po co ona sobie wstrzyknela te implanty w dupę…?bo jest głupia

[b]gość, 07-04-14, 15:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-14, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-14, 13:41 napisał(a):[/b]Idiotka!makaron i ryż są potrzebne w diecie,ale bez tłustych sosów!A 10 orzechów ma tyle kalorii co solidna porcja makaronu z sosem pomidorowym!Idiotką to Ty jesteś. Zjedz 1 pączka i 5 bananów, tyle samo kalorii. A jednak owoc to owoc a tłuste ciasto to ciasto, nic nie znaczy że tyle samo kalorii, patrz też na wartości odżywcze!!!!! Zjesz czekoladkę i miskę sałaty, super, ale czekolada się od razu odkłada a sałata jest zdrowa i ją trawisz i spalasz.[/quote]niestety to jednak ty jesteś idiotką, skoro porównujesz makaron do pączka. poza tym i pączek i czekolada zostają zamieniane w energię, a nie odkładane od razu jak piszesz, odkładanie zależy od tego ile kalorii zawiera dany posiłek. banany też mogą się odłożyć. nie znasz nawet podstaw biochemii człowieka więc się nie wypowiadaj[/quote]I nie chcę nic mówić, ale pączek to równowartość kaloryczną niestety tylko 2 bananów, a nie pięciu, nawet jeśli chodzi o węglowodany. Dziwi mnie to, że ludzie dalej myślą, że owoce to można jeść na tony “bo zdrowe”. W zasadzie jeśli chodzi o tkankę tłuszczową to nie ma znaczenia, co jesz, czy to będą te 2 banany, czy pączek z dżemem i lukrem. Liczy się bilans. Oczywiście pomijam witaminy i witaminy ale mówię o samych wartościach energetycznych. Jak masz ochotę na coś słodkiego to lepiej zjeść tego pączka niż opychać się owocami, które zawierają BARDZO DUŻO cukrów a w dużych ilościach (jak 5 bananów) tylko rozpycha się w dodatku żołądek. Przecież to bez sensu. Naprawde ktoś tak w ogóle myśli?

[b]gość, 07-04-14, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-14, 13:41 napisał(a):[/b]Idiotka!makaron i ryż są potrzebne w diecie,ale bez tłustych sosów!A 10 orzechów ma tyle kalorii co solidna porcja makaronu z sosem pomidorowym!Idiotką to Ty jesteś. Zjedz 1 pączka i 5 bananów, tyle samo kalorii. A jednak owoc to owoc a tłuste ciasto to ciasto, nic nie znaczy że tyle samo kalorii, patrz też na wartości odżywcze!!!!! Zjesz czekoladkę i miskę sałaty, super, ale czekolada się od razu odkłada a sałata jest zdrowa i ją trawisz i spalasz.[/quote]niestety to jednak ty jesteś idiotką, skoro porównujesz makaron do pączka. poza tym i pączek i czekolada zostają zamieniane w energię, a nie odkładane od razu jak piszesz, odkładanie zależy od tego ile kalorii zawiera dany posiłek. banany też mogą się odłożyć. nie znasz nawet podstaw biochemii człowieka więc się nie wypowiadaj

Fajnie że u nich są prawie gładkie chodniki to śmiga w tych szpilach a nie to co u nas szpilka wpada w każda szczeline w kostce brukowej…..

[b]gość, 07-04-14, 13:41 napisał(a):[/b]Idiotka!makaron i ryż są potrzebne w diecie,ale bez tłustych sosów!A 10 orzechów ma tyle kalorii co solidna porcja makaronu z sosem pomidorowym!Idiotką to Ty jesteś. Zjedz 1 pączka i 5 bananów, tyle samo kalorii. A jednak owoc to owoc a tłuste ciasto to ciasto, nic nie znaczy że tyle samo kalorii, patrz też na wartości odżywcze!!!!! Zjesz czekoladkę i miskę sałaty, super, ale czekolada się od razu odkłada a sałata jest zdrowa i ją trawisz i spalasz.

po co jej te implanty nierozumiem.. najładniej wygladała za czasów tańca z gwiazdami:)

Idiotka!makaron i ryż są potrzebne w diecie,ale bez tłustych sosów!A 10 orzechów ma tyle kalorii co solidna porcja makaronu z sosem pomidorowym!

To nie od kalorii sie tyje a od wysokiego IG !

Już sporo schudła także jest ok, ale nie wiem po co coś robiła z twarzą. Nie mogę na nią patrzeć w KUWTK, a była taka ładna.

Daleko jej do chudosci

Ona wcale nie jest gruba, tylko ten monstrualny tyłek nadaje jej ciezkosci i przysadzistosci. Wyjełaby te implanty i zupełnei inna figura,.

Ona spaceruje. Do chirurga.

[b]gość, 07-04-14, 12:45 napisał(a):[/b]“Bajka, że i tak je wyretuszuje.”Co to znaczy? :/ ja też kurde od rana nad tym myślę…

[b]gość, 07-04-14, 12:36 napisał(a):[/b]“W maju ślub szybki grób”[/quoteludzie skonczcie z tymi polskimi przesadami….;| najlepiej na ulice nie wychodz bo a noz czarny kot przeleci ci droge

Wyciągnie implanty i nie bedzie musiała sie odchudzać -10 kg w dół

“Bajka, że i tak je wyretuszuje.”Co to znaczy? :/

duuużo schudła ale ta sztuczna monstrualna duuuppppa psuje efekt

Ona na prawdę była by szczupła, gdyby nie ten tyłek. Ale fakt faktem piękna jest.

Twarz piekna widac z schudla niestety pupa wszystko psuje wyjac implanty I bedzie super

Była i jest tłusta. I tak pozostanie.

“W maju ślub szybki grób”

nigdy nic nie wspomniała o swoim tyłku, bo doskonale wie, że tylko takie dupska się murzynom podobają.