Namiętność między Marion Cotillard a Bradem Pittem – jest zwiastun filmu

marion-cotillard-g-R1 marion-cotillard-g-R1

To, doprawdy, niesamowity zbieg okoliczności – dzień po tym, jak Angelina Jolie (41 l.) i Brad Pitt (52 l.) poinformowali, że zamierzają się rozwieźć, do internetu trafił zwiastun nowego filmu aktora.

Zobacz: Brad Pitt wydał OŚWIADCZENIE na temat ROZWODU z Angeliną Jolie!

Allied, czyli Sprzymierzeni wywołał już falę plotek na temat domniemanego romansu Pitt i odtwórczyni jednej z głównych ról, Marion Cotillard.

I chociaż informatorzy zaprzeczają, jakoby w plotce było ziarno prawdy, internauci, którzy zobaczyli zwiastun, dzielą się w mediach społecznościowych znaczącymi memami i komentarzami.

Czytaj też: Szok! Brad Pitt ZDRADZA Angelinę Jolie?!

Z jednej strony mamy profesjonalistów – aktorską parę, która po prostu gra namiętność, ale z drugiej strony mamy zwykłych ludzi. Czy Marion i Brad naprawdę zostali zimnymi profesjonalistami? A może jednak coś wymknęło się spod ich kontroli?

Zobaczcie zapowiedź filmu. I reakcje internautów.

YouTube Video

Namiętność między Marion Cotillard a Bradem Pittem - jest zwiastun filmu

Namiętność między Marion Cotillard a Bradem Pittem - jest zwiastun filmu

Namiętność między Marion Cotillard a Bradem Pittem - jest zwiastun filmu

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

34 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 21-09-16, 19:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 11:34 napisał(a):[/b]Jezu teraz ta biedna Marion będzie dręczona przez miliony szarych porzuconych mysz, utozsamiajacych się z Angie Chyba piszesz o Aniston. Angelina nie jest typem kobiety, która użala się nad sobą i potrzebuje współczucia. Ja jej kibicuję ze zwykłej babskiej solidarności i uważam ją za dobrą aktorkę, a przy tym piękną kobietę. Nic więcej.[/quote]A ja jej nie kibicuję, dobrze jej tak – ma to na co sobie zapracowała. I na marginesie już Ty wiesz jakim typem jest Jolie, i jaka to ona cudowna niczym woda święcona a Aniston ta najgorsza. Nie ośmieszaj się bo wróżką nie jesteś, jeszcze Cię ta wariatka może zaskoczyć.

para świetnych aktorów świetnie zagrali swoje role i tyle, na pewno warto ten film obejrzeć właśnie dla nich….

One są w jednym wieku a cotillard wygląda jak stara ciotka. Jest brzydka, ma oczy ratlerka albo żaby, duży brzydki nos i brzydkie proporcje twarzy. Nie wiadomo jak to z tym romansem ale ona jest po prostu paskudna. Do tego grubawa i toporna. I ma dziwny rozstaw tych brzydkich oczu. Wg mnie ta kobieta nie ma w sobie nic nie nic ładnego.

[b]gość, 21-09-16, 13:46 napisał(a):[/b]Cotillard nie dorasta Jolie do piętTeż tak uważam.

[b]gość, 21-09-16, 11:34 napisał(a):[/b]Jezu teraz ta biedna Marion będzie dręczona przez miliony szarych porzuconych mysz, utozsamiajacych się z Angie Chyba piszesz o Aniston. Angelina nie jest typem kobiety, która użala się nad sobą i potrzebuje współczucia. Ja jej kibicuję ze zwykłej babskiej solidarności i uważam ją za dobrą aktorkę, a przy tym piękną kobietę. Nic więcej.

brad zdradzal aniston z angelina,wiec angeline na pewno tez zdradzal wiele razy niekoniecznie z marion, raczej ona nie wyglada na taka,poza tym jest od wielu lat z facetem z ktorym ma dziecko..

[b]gość, 21-09-16, 14:08 napisał(a):[/b]No, mnie akuratnie ta Marion się nie podoba ale na miejscu Angeliny zwijałabym się z bólu. Jestem okropną zazdrośnicą a moja wyobraźnia pisze własne scenariusze. Nic na to nie poradzę.jak na razie to raczej Marion zwija sie w bolu, ze jej partner, Guillaume Canet, i ich synek, Marcel, musza sluchac tych pomowien :/

wg mnie specjalnie puszczona plota by rozlansowac mocno film, potem kazdy poleci do kina zobaczyc jak sie rodzil romans tych dwoch…

Jak mozna bezpodstawnie oskarzac kogos o rozbicie malzenstwa ? Na miejscu Marion, pozwalabym te wszystkie tabloidy

Watpie, aby te plotki o romansie byly prawdziwe. Marion jest przepiekna, po co jej stary Brad

przecież Marion jest z Canetem, aktorka jest ponoć zdewastowana tymi pomówieniami o oskarżeniami

[b]gość, 21-09-16, 14:02 napisał(a):[/b]Szare myszy w natarciu ze swoimi historiami o porzuceniu dla lepszej za 3 2 1… Zacznij pierwsza widać, że nie możesz się powstrzymać. Odwagi…………..Nie każdy musi być piękny, liczy się wnętrze.

karma to s*** zawsze wraca 🙂

No, mnie akuratnie ta Marion się nie podoba ale na miejscu Angeliny zwijałabym się z bólu. Jestem okropną zazdrośnicą a moja wyobraźnia pisze własne scenariusze. Nic na to nie poradzę.

Nie jestem zdziwiona angelina to obłąkana baba

Pomyślicie, że to wielka ściema, ale zobaczycie za jakiś czas, że to prawda. Cotillard jest w ciąży z Pittem. Zobaczycie, że to prawda :]

Szare myszy w natarciu ze swoimi historiami o porzuceniu dla lepszej za 3 2 1…

[b]gość, 21-09-16, 13:46 napisał(a):[/b]Cotillard nie dorasta Jolie do piętA zdaniem wielu osób to Jolie nie dorasta Marion do pięt.

[b]gość, 21-09-16, 13:38 napisał(a):[/b]Mówcie co chcecie ale stare porzucone zonki z gromada dzieci i przejściach po porodach zawsze będą utożsamiać się z Angie, będą czuć się w jej roli, urodziłam poświęciłam się a on poszedł do młodszej i zgrabniejszej, że świeżym spojrzeniem na świat. Trzeba było tego nie robić i być niezalezna kobieta Nic takiego nie odczuwam, to po pierwsze, po drugie z dziećmi się żyje i mieszka a nie poświęca, po trzecie każdą kiedys dopadnie wiek, więc nie ma co dosrywać, po czwarte niech ta ” młodsza i zgrabniejsza: męczy się z przechodzonym faciem, z alimentami i zobowiązaniami na głowie.

Cotillard nie dorasta Jolie do pięt

[b]gość, 21-09-16, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 11:32 napisał(a):[/b]Jaka karma ? Nie ma czegoś takiego, ja też związałam się że starszym mężczyzna, który miał puszczajaca się żonke i co dojedzie mnie karma? Teraz jest szczęśliwy z nią nigdy nie był. Nadstawianie dupy zajętemu facetowi. Masz odrobinę godności? Może nawciskał ci kitu że żona się puszcza żeby zaruchać.[/quote]Najpredzej. Faceci wciskaja takie rzeczy kobietom zeby poruchac. A jest tyko z taba nie dla tegoze jestes lepsza tylko tamta go wypiedolila. to znalazl kolejna frajerke. Ja mialam tak z moim ‘ukochanym’. fakt faktem byl krysys z wiadomego wzgledu, kobieta wydzwaniaa nagrywala sie, ze ona nie bedzie tak zazdrosna jak ja,ze nie bedzie go kontrolowac, bedzie mogl robic co chce. Ze ona mu ufa, ze przy niej moze miec tak super jak by chcial. ze ona to ta lepsza. Najlepsze ze mowil, ze jeszcze jest bity. To juz bylo najlepsze. Facet, ktory sam ma problem z niekontolowana agresja. Niszczy przedmioty z malego powodu, atakuje ludzi fizycznie. Msciwy, krzywdziznajomych i bliskich mszczac sieniewspolmiernie do sytuacji, ktora mu sienie podobala. Ale takie rzeczy ciezko zobaczyc na poczatku. Nawciskal pierdol wykorzystal. Tak robia frajerzy. Nie odbieral tel od niej.Teraz mozesz tylko czekac kiedy sama dowiesz sie o sobie ze ty to jestes ta straszna, kontrolujesz i nekasz Bogu winnego faceta, ktory pociesza sie w ramionach innych kobiet. Albo zdradzasz i robisz inne straszne rzeczy.

Mówcie co chcecie ale stare porzucone zonki z gromada dzieci i przejściach po porodach zawsze będą utożsamiać się z Angie, będą czuć się w jej roli, urodziłam poświęciłam się a on poszedł do młodszej i zgrabniejszej, że świeżym spojrzeniem na świat. Trzeba było tego nie robić i być niezalezna kobieta

[b]gość, 21-09-16, 13:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 12:00 napisał(a):[/b]Ludzie ,ktorzy bronia Jennifer od tylu lat niech wbija sobie do glowy ,ze ona tez jest niezla bitch. Jej obecny maz zostawil dla niej kobiete ,z ktora byl nascie lat. Wiec biedna Jennifer nie jest swieta. Oczywiscie ,ze teraz ludzie beda szukac guza w calym. Nie kazdy aktor ma romans na planie filmowym. Choc na pewno to ryzyko zwlaszcza grajac w lozkowych scenach ale nie kazdy sie od razu zakochuje. Nie wierze w ten romans a prawdy i przyczyny rozwodu Jolie z Pittem nigdy nie poznamy.Ludzie którzy oczerniają Aniston żeby tylko wybielić słodkopierdzącą Jolie zawsze się czegoś doszukają. Przecież oprócz tych plotek były także te, które mówiły że Justin od 11 miesięcy nie mieszkał z Heidi. Poza tym Angelina wiedząc, że Brad jest żonaty narzucała mu się na planie prawie sikając po nogach (mówiły o tym osoby z planu) a Aniston przyjaźniła się z Justinem dużo wcześniej.[/quote]Jeśli już to należy obwiniać Justina. Swoją drogą dziwne, że matka tej Heidi dopiero po ślubie Theroux z Aniston stała się nagle taka wylewna w mediach. Ponoć Justin nakłamał jej córce, że tylko z Aniston się przyjaźni. Równie dobrze mógł w tym samym czasie okłamać Aniston, że z Heidi już go nic nie łączy. A i tak od razu nie pobiegli do ołtarza.

[b]gość, 21-09-16, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 11:32 napisał(a):[/b]Jaka karma ? Nie ma czegoś takiego, ja też związałam się że starszym mężczyzna, który miał puszczajaca się żonke i co dojedzie mnie karma? Teraz jest szczęśliwy z nią nigdy nie był. Nadstawianie dupy zajętemu facetowi. Masz odrobinę godności? Może nawciskał ci kitu że żona się puszcza żeby zaruchać.[/quote]Najpredzej. Faceci wciskaja takie rzeczy kobietom zeby poruchac. A jest tyko z taba nie dla tegoze jestes lepsza tylko tamta go wypiedolila. to znalazl kolejna frajerke. Ja mialam tak z moim ‘ukochanym’. fakt faktem byl krysys z wiadomego wzgledu, kobieta wydzwaniaa nagrywala sie, ze ona nie bedzie tak zazdrosna jak ja,ze nie bedzie go kontrolowac, bedzie mogl robic co chce. Ze ona mu ufa, ze przy niej moze miec tak super jak by chcial. ze ona to ta lepsza. Najlepsze ze mowil, ze jeszcze jest bity. To juz bylo najlepsze. Facet, ktory sam ma problem z niekontolowana agresja. Niszczy przedmioty z malego powodu, atakuje ludzi fizycznie. Msciwy, krzywdziznajomych i bliskich mszczac sieniewspolmiernie do sytuacji, ktora mu sienie podobala. Ale takie rzeczy ciezko zobaczyc na poczatku. Nawciskal pierdol wykorzystal. Tak robia frajerzy. Nie odbieral tel od niej.Teraz mozesz tylko czekac kiedy sama dowiesz sie o sobie ze ty to jestes ta straszna, kontrolujesz i nekasz Bogu winnego faceta, ktory pociesza sie w ramionach innych kobiet. Albo zdradzasz i robisz inne straszne rzeczy.[/quote]Najgorsze ze tacy faceci, im bardziej perfidny tym lepiej potrfi grac takiego idealnego mesczyzne pokrzywdzonego przez kobiete z ktora jest. Dla otocznia jest pomocny, zabawny, taki chodzacy ideal. W domu czesto zwykly gbur, czesto bijacy kobiete i znaecajacy sie psychicznie. Za to na zewnatrz ideal, ktory wlasnie lubi robic glupka i ta zla osoby z artnera w oczach iinych.

[b]gość, 21-09-16, 11:34 napisał(a):[/b]Jezu teraz ta biedna Marion będzie dręczona przez miliony szarych porzuconych mysz, utozsamiajacych się z Angie Dokładnie. Ja też jej współczuję, fajna babeczka i takie coś ją spotyka.

[b]gość, 21-09-16, 12:00 napisał(a):[/b]Ludzie ,ktorzy bronia Jennifer od tylu lat niech wbija sobie do glowy ,ze ona tez jest niezla bitch. Jej obecny maz zostawil dla niej kobiete ,z ktora byl nascie lat. Wiec biedna Jennifer nie jest swieta. Oczywiscie ,ze teraz ludzie beda szukac guza w calym. Nie kazdy aktor ma romans na planie filmowym. Choc na pewno to ryzyko zwlaszcza grajac w lozkowych scenach ale nie kazdy sie od razu zakochuje. Nie wierze w ten romans a prawdy i przyczyny rozwodu Jolie z Pittem nigdy nie poznamy.Ludzie którzy oczerniają Aniston żeby tylko wybielić słodkopierdzącą Jolie zawsze się czegoś doszukają. Przecież oprócz tych plotek były także te, które mówiły że Justin od 11 miesięcy nie mieszkał z Heidi. Poza tym Angelina wiedząc, że Brad jest żonaty narzucała mu się na planie prawie sikając po nogach (mówiły o tym osoby z planu) a Aniston przyjaźniła się z Justinem dużo wcześniej.

Uwielbiam Marion, uwazam, ze jest piekniejsza i zdolniejsza od Jolie. Malo kto pamieta, ze obecnego meza odbila Diane Kruger.

Jezu teraz ta biedna Marion będzie dręczona przez miliony szarych porzuconych mysz, utozsamiajacych się z Angie

[b]gość, 21-09-16, 12:00 napisał(a):[/b]Ludzie ,ktorzy bronia Jennifer od tylu lat niech wbija sobie do glowy ,ze ona tez jest niezla bitch. Jej obecny maz zostawil dla niej kobiete ,z ktora byl nascie lat. Wiec biedna Jennifer nie jest swieta. Oczywiscie ,ze teraz ludzie beda szukac guza w calym. Nie kazdy aktor ma romans na planie filmowym. Choc na pewno to ryzyko zwlaszcza grajac w lozkowych scenach ale nie kazdy sie od razu zakochuje. Nie wierze w ten romans a prawdy i przyczyny rozwodu Jolie z Pittem nigdy nie poznamy.Guza w całym nikomu nie życzę:)

[b]gość, 21-09-16, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-16, 11:32 napisał(a):[/b]Jaka karma ? Nie ma czegoś takiego, ja też związałam się że starszym mężczyzna, który miał puszczajaca się żonke i co dojedzie mnie karma? Teraz jest szczęśliwy z nią nigdy nie był. Nadstawianie dupy zajętemu facetowi. Masz odrobinę godności? Może nawciskał ci kitu że żona się puszcza żeby zaruchać.[/quote]Te zony to zawsze takie zle a mezusiowie pokrzywdzeni. To po co z nimi sa ? Czemu nie rozejdą sie wczesniej tylko dopiero jak maja okazje zamoczyć to im żonki zaczynaja przeszkadzać ?

Pewnie dla promocji filmu ta afera z rozwodem. Potem sie pogodza.

Jaka karma ? Nie ma czegoś takiego, ja też związałam się że starszym mężczyzna, który miał puszczajaca się żonke i co dojedzie mnie karma? Teraz jest szczęśliwy z nią nigdy nie był.

Ludzie ,ktorzy bronia Jennifer od tylu lat niech wbija sobie do glowy ,ze ona tez jest niezla bitch. Jej obecny maz zostawil dla niej kobiete ,z ktora byl nascie lat. Wiec biedna Jennifer nie jest swieta. Oczywiscie ,ze teraz ludzie beda szukac guza w calym. Nie kazdy aktor ma romans na planie filmowym. Choc na pewno to ryzyko zwlaszcza grajac w lozkowych scenach ale nie kazdy sie od razu zakochuje. Nie wierze w ten romans a prawdy i przyczyny rozwodu Jolie z Pittem nigdy nie poznamy.

[b]gość, 21-09-16, 11:32 napisał(a):[/b]Jaka karma ? Nie ma czegoś takiego, ja też związałam się że starszym mężczyzna, który miał puszczajaca się żonke i co dojedzie mnie karma? Teraz jest szczęśliwy z nią nigdy nie był. Nadstawianie dupy zajętemu facetowi. Masz odrobinę godności? Może nawciskał ci kitu że żona się puszcza żeby zaruchać.