Natalia Przybysz wyznała, że prawie rok temu poddała się aborcji
Czarny protest stał się dla wielu kobiet pretekstem do wyrażenia swojej opinii na temat niechcianych ciąż. Kilkanaście dni temu kilka kobiet znanych ze świata kultury i show-biznesu opowiadało swoje historie związane z ciążami, które – jak mówiły – zagrażały ich życiu.
Zobacz: Krystyna Mazurówna przyznaje się do aborcji
Teraz bardzo otwarcie o swoim doświadczeniu ciąży, ale ciąży niechcianej, opowiedziała Natalia Przybysz.
Piosenkarka udzieliła wywiadu Wysokim Obcasom.
Z artykułu wynika, że Natalia zaszła w ciążę pod koniec ubiegłego roku. Jako mama dwójki dzieci uznała, że rodzina nie jest gotowa na kolejne dziecko.
W oparciu o jej historię powstała piosenka Przez sen. Wokalistka mówi o niej tak:
To historia o aborcji. I o uczuciach. O wpadce. Trafiła się ludziom dorosłym, rodzicom dwójki dzieci, którzy już mają jakąś wizję swojego życia. Ich historia po tych wielu latach razem zaczyna się jakoś kleić, zgadzać, jest im dobrze. Nie zawsze jest kolorowo, bo każda rodzina ma swoje trudne momenty, ale ogólnie jest im dobrze. Nie chcą teraz niczego zmieniać, zaczynać od początku – czytamy w artykule.
Czytaj też: STRASZNE! Dziecko w 24. tygodniu ciąży przeżyło aborcję, ale nikt nie chciał go ratować!
Podejmują decyzję, że nie wchodzą w tę nową historię. Nie chcą bezwładnie unosić się w życiu tylko na tym, co przynosi los. Zależy im też na jakości tego życia, które już mają. Nie chcą wracać do pieluch. Nie chcą szukać większego mieszkania teraz. 60 metrów kwadratowych ze wszystkimi książkami i zabawkami dzieci jest trochę ciasne, ale jest OK.
Potem Przybysz opisuje koszmarną drogę, która miała się zakończyć poronieniem. Są wizyty u lekarzy, tabletki.
Tabletki na wrzody, cytotec, bardzo silne.
Leki nie działają.
W końcu zjada ostatnią, 42. tabletkę. Myślała, że ma taki wrażliwy organizm, bo dostaje migreny po kawie. Tymczasem nic się nie dzieje poza tym, że czuje się fatalnie pod każdym względem – telepie nią gorączka, jest jak naćpana. Wraca do swojego lekarza i on mówi, że nic nie poradzi i że może trzeba gdzieś wyjechać.
W końcu decyduje się na ostateczny krok. Jedzie do kliniki.
Zobacz: Felicjańska żyje z piętnem aborcji
Przyjeżdża się rano. Należy napisać, że podczas ciąży miałaś krwawienie i zgadzasz się na oczyszczenie wnętrza twojej macicy. Dajesz badanie z grupą krwi – opisuje piosenkarka.
Co jest potem? Natalia opisuje odczucia bohaterki piosenki:
No, ta dziewczyna… To znaczy ja. Czuję wielką ulgę. Nagle cieszysz się wszystkim w swoim życiu, tym, co masz. Robisz postanowienia, jakby był Nowy Rok – że teraz zrobisz to i tamto. To najbardziej uskrzydlające przebudzenie. Pięć minut – i masz z powrotem swoje życie.
Na pytanie dziennikarki, kiedy usunęła ciążę, Natalia odpowiada:
Przed świętami Bożego Narodzenia. W grudniu. Prawie rok temu. Ja naprawdę nie chciałam tego dziecka. Nie widziałam się znów w pieleszach domowych, w pieluchach. Mój narzeczony jest wspaniałym ojcem i cudownie zajmuje się naszymi dziećmi, ale nie chciałam mu już tego dokładać. Ja bardzo często wyjeżdżam, taką mam pracę, koncertuję, często nie ma mnie w domu. Z dwójką dzieci nie jest łatwo, ale jest cudownie i chciałam, żeby tak pozostało. Te dzieci, które mam, też potrzebują uwagi, czegoś więcej niż tylko jedzenia i bycia transportowanym z miejsca na miejsce.
Wokalistka mówi, że po zabiegu długo chorowała.
Po wszystkim bardzo dużo chorowałam, ciągnęły się za mną infekcje, te 42 tabletki strasznie skotłowały cały mój organizm, miałam anemię, przyplątało mi się zapalenie oskrzeli, które trwało trzy miesiące. Chodziłam, kasłałam i umierałam z przemęczenia. W pewnym momencie trafiłam do starszego lekarza, któremu powiedziałam, jak to się stało, że doprowadziłam się do takiego stanu. Powiedział: „Teraz jest Rok Miłosierdzia, proszę iść do kościoła, wyspowiadać się i to przejdzie”. Nawet sobie pomyślałam: kurczę, zrobię taki eksperyment. Ale bliscy mnie powstrzymali, powiedzieli, żebym tego nie robiła, że przeżyję traumę przy konfesjonale.
Cały artykuł przeczytacie tutaj.
Przez sen – piosenka, którą Natalia Przybysz napisała kilka tygodni temu




Dobrze zrobiła
Niektorzy myla prawo do aborcji kiedy to jest rzeczywiwscie niezbedne z prawem do morderstwa na zyczenie.
[b]gość, 24-10-16, 10:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-10-16, 04:09 napisał(a):[/b]Ojej jaka bidulka, chorowała po aborcji, bo wzięła 42 tabletki, aby zamordować własne dziecko… Ma nam byc jej żal ? Coś takiego powinno się tępić a nie popierać…co za czasy…Skoro nie masz obowiązku popiera nie masz także tępienia. Natomiast masz obowiązek pojąć, że czyjeś ciało i życie to NIE TWOJA SPRAWA. Chorymi na raka też się tak interesujesz hipokrytko jedna?![/quote]pozwól, że włączę się do dyskusji… Chorzy na raka są bardzo odważni i godni podziwu, potafią znieść liczne operacje, zakażenia, najcięższe chemie i ogromny ból i to moim zdaniem z niewyobrażalną godnością a ta INFANTYLNA kobieta o umyśle niedojrzałej nastolatki opowiada swoją radosną historię i użala się na łamach brukowca, że na własne życzenie była niespotykanie cierpiąca po zużyciu tabletek na wrzody, jej opowiastka jest żenująca i pożałowania godna.
[b]gość, 24-10-16, 04:09 napisał(a):[/b]Ojej jaka bidulka, chorowała po aborcji, bo wzięła 42 tabletki, aby zamordować własne dziecko… Ma nam byc jej żal ? Coś takiego powinno się tępić a nie popierać…co za czasy…Skoro nie masz obowiązku popiera nie masz także tępienia. Natomiast masz obowiązek pojąć, że czyjeś ciało i życie to NIE TWOJA SPRAWA. Chorymi na raka też się tak interesujesz hipokrytko jedna?!
ja pierdole co za idiotka!
Kobitki a nie myślalyście może o zakazie badań usg żeby nie było widać czy płód ma rączki i nóżki czy nie? Fajnie by było, taka loteria, ten dreszcz emocji. Normalnie głupie babska chcą sobie na własne życzenie odebrać podstawowe prawa respektowane niemal na całym świecie. Ale co tam Kaczor wie lepiej czy kobieta da radę wychować czy nie od niej samej. Może chustki na głowę każcie sobie zakładać i nie pozwólcie samochodu prowadzić jak w Arabii.
Ta kobieta jest zwyczajnie głupia. Każde jej słowo świadczy o tym, że nie spotkała się w swoim życiu z rozumem. Dno i 2 metry mułu intelektualnego
Ojej jaka bidulka, chorowała po aborcji, bo wzięła 42 tabletki, aby zamordować własne dziecko… Ma nam byc jej żal ? Coś takiego powinno się tępić a nie popierać…co za czasy…
A później święte oburzenie- jak śmiała mieć 3 dzieci nie mając warunków… biedne dzieci, odebrać jej dzieci. To jest Polska właśnie.
[b]gość, 23-10-16, 23:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 22:10 napisał(a):[/b]Rozumiem, że najpierw dawała sobie wkładać dla czystej przyjemności bez myślenia o konsekwencjach po to, żeby później latać po klinikach.Cóż za język… cóż za dobór słów… dziękuję ci kozaczku za dostęp do takich kwiatków.[/quote]No bo jak wkładać to tylko bez przyjemności, przyjemność z seksu jest w tym kraju wysoce niestosowna i naganna 😉
A dlaczego w tym kraju nie może być normalnie jak w innych krajach gdzie nikt nikomu w gacie nie zagląda? Wszyscy n świecie niemoralni tylko Polacy strasznie moralni i świętojebliwi
[b]gość, 23-10-16, 22:10 napisał(a):[/b]Rozumiem, że najpierw dawała sobie wkładać dla czystej przyjemności bez myślenia o konsekwencjach po to, żeby później latać po klinikach.Cóż za język… cóż za dobór słów… dziękuję ci kozaczku za dostęp do takich kwiatków.
[b]gość, 23-10-16, 22:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 22:00 napisał(a):[/b]Kobiety nie chcą mieć dzieci, bo matek się w tym kraju szczerze nienawidzi, a dowodem na to jest ostatni hejt w sieci na matkę karmiącą- większość stwierdziła wówczas, że dla karmienia i dzieci w przestrzeni publicznej stanowcze nie, a jak komuś się zachciewa być mamą to najlepiej w swoich 4 ścianach, ewentualnie do parku na pół godzinki. Widziałąm ostatnio obrońców życia zmęczonych, a laska w tramwaju z brzuchem stala, albo mamę z wózkiem i dzieckiem drugim z tramwaju wysiąść nie mogła, bo nikt z facetów się nawet nie pofatygował jej pomóc.Moja matka wychowała trójkę dzieci i uwierz mi nigdy nie musiała piersi publicznie wystawiać. Nie miała wygód jak współczesne kobiety w postaci jednorazowych pieluch (wtedy były tetrowe) pralki automatycznej, pomieszczeń do przewijania dzieci w supermarkecie. Wręcz przeciwnie, zostawiała nas z babcią a sama stała w kilometrowych kolejkach po mięso itp. Współczesne matki polki są roszczeniowe. Wszystko im się należy (becikowe, zasiłki, 500+) bo mają swojego jedynaczka Brajanka albo inną Dżejsikę.[/quote]W życiu bym w takim porąbanym kraju nie urodziłą dziecka żeby mnie za chęć wyjścia z domu z dzieckiem nazywać roszczeniową, zakazywać mi karmienia czy wyrzygiwać mi jakiś marny zasiłek i nie dziwię się, że kobiety chcą mieć dostęp do aborcji między innymi przez właśnie takie wrogie podejście do kobiet i dzieci
[b]gość, 23-10-16, 22:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 22:00 napisał(a):[/b]Kobiety nie chcą mieć dzieci, bo matek się w tym kraju szczerze nienawidzi, a dowodem na to jest ostatni hejt w sieci na matkę karmiącą- większość stwierdziła wówczas, że dla karmienia i dzieci w przestrzeni publicznej stanowcze nie, a jak komuś się zachciewa być mamą to najlepiej w swoich 4 ścianach, ewentualnie do parku na pół godzinki. Widziałąm ostatnio obrońców życia zmęczonych, a laska w tramwaju z brzuchem stala, albo mamę z wózkiem i dzieckiem drugim z tramwaju wysiąść nie mogła, bo nikt z facetów się nawet nie pofatygował jej pomóc.Moja matka wychowała trójkę dzieci i uwierz mi nigdy nie musiała piersi publicznie wystawiać. Nie miała wygód jak współczesne kobiety w postaci jednorazowych pieluch (wtedy były tetrowe) pralki automatycznej, pomieszczeń do przewijania dzieci w supermarkecie. Wręcz przeciwnie, zostawiała nas z babcią a sama stała w kilometrowych kolejkach po mięso itp. Współczesne matki polki są roszczeniowe. Wszystko im się należy (becikowe, zasiłki, 500+) bo mają swojego jedynaczka Brajanka albo inną Dżejsikę.[/quotJedynak nie dostaje żadnego 500+ nie dostaje karty rodzina plus, obiadów w szkole, a rodzice nie dostaja mieszkania socjalnego. Jedynak nie dostaje nic, wiec trafiłaś jak kulą w płot.
[b]gość, 23-10-16, 22:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 22:00 napisał(a):[/b]Kobiety nie chcą mieć dzieci, bo matek się w tym kraju szczerze nienawidzi, a dowodem na to jest ostatni hejt w sieci na matkę karmiącą- większość stwierdziła wówczas, że dla karmienia i dzieci w przestrzeni publicznej stanowcze nie, a jak komuś się zachciewa być mamą to najlepiej w swoich 4 ścianach, ewentualnie do parku na pół godzinki. Widziałąm ostatnio obrońców życia zmęczonych, a laska w tramwaju z brzuchem stala, albo mamę z wózkiem i dzieckiem drugim z tramwaju wysiąść nie mogła, bo nikt z facetów się nawet nie pofatygował jej pomóc.Moja matka wychowała trójkę dzieci i uwierz mi nigdy nie musiała piersi publicznie wystawiać. Nie miała wygód jak współczesne kobiety w postaci jednorazowych pieluch (wtedy były tetrowe) pralki automatycznej, pomieszczeń do przewijania dzieci w supermarkecie. Wręcz przeciwnie, zostawiała nas z babcią a sama stała w kilometrowych kolejkach po mięso itp. Współczesne matki polki są roszczeniowe. Wszystko im się należy (becikowe, zasiłki, 500+) bo mają swojego jedynaczka Brajanka albo inną Dżejsikę.[/quote]No i? Czy my kobiety wszystkie jesteśmy twoją matką? Bo twoja matka farbuje się na blond to wszystkie kobiety w Polsce też muszą?
[b]gość, 23-10-16, 22:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 22:00 napisał(a):[/b]Kobiety nie chcą mieć dzieci, bo matek się w tym kraju szczerze nienawidzi, a dowodem na to jest ostatni hejt w sieci na matkę karmiącą- większość stwierdziła wówczas, że dla karmienia i dzieci w przestrzeni publicznej stanowcze nie, a jak komuś się zachciewa być mamą to najlepiej w swoich 4 ścianach, ewentualnie do parku na pół godzinki. Widziałąm ostatnio obrońców życia zmęczonych, a laska w tramwaju z brzuchem stala, albo mamę z wózkiem i dzieckiem drugim z tramwaju wysiąść nie mogła, bo nikt z facetów się nawet nie pofatygował jej pomóc.Moja matka wychowała trójkę dzieci i uwierz mi nigdy nie musiała piersi publicznie wystawiać. Nie miała wygód jak współczesne kobiety w postaci jednorazowych pieluch (wtedy były tetrowe) pralki automatycznej, pomieszczeń do przewijania dzieci w supermarkecie. Wręcz przeciwnie, zostawiała nas z babcią a sama stała w kilometrowych kolejkach po mięso itp. Współczesne matki polki są roszczeniowe. Wszystko im się należy (becikowe, zasiłki, 500+) bo mają swojego jedynaczka Brajanka albo inną Dżejsikę.[/quote] Byc może pralki czy pampersów nie było , za to jak sama piszesz ” zostawiała dzieci pod opieka babci “-to jest w tej chwili niezwykle mało prawdopodobne ponieważ większość dziadków pracuje i dlatego matka idąc po zakupy zabiera dzieci ze sobą ! Przedszkola i żłobki były przy każdym zakładzie pracy , ciuszków modnych czy różnych gadżetów nie było wiec nie było potrzeby ich posiadania , nie było wożenia dzieci na zajęcia pozalekcyjne itp itd po prostu inne czasy ! Nie było tez wobec kobiet takiej presji ładnego wyglądu czy kariery -każda epoka ma swoje prawa te porównania są naprawdę idiotyczne !
[b]gość, 23-10-16, 22:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 22:00 napisał(a):[/b]Kobiety nie chcą mieć dzieci, bo matek się w tym kraju szczerze nienawidzi, a dowodem na to jest ostatni hejt w sieci na matkę karmiącą- większość stwierdziła wówczas, że dla karmienia i dzieci w przestrzeni publicznej stanowcze nie, a jak komuś się zachciewa być mamą to najlepiej w swoich 4 ścianach, ewentualnie do parku na pół godzinki. Widziałąm ostatnio obrońców życia zmęczonych, a laska w tramwaju z brzuchem stala, albo mamę z wózkiem i dzieckiem drugim z tramwaju wysiąść nie mogła, bo nikt z facetów się nawet nie pofatygował jej pomóc.Moja matka wychowała trójkę dzieci i uwierz mi nigdy nie musiała piersi publicznie wystawiać. Nie miała wygód jak współczesne kobiety w postaci jednorazowych pieluch (wtedy były tetrowe) pralki automatycznej, pomieszczeń do przewijania dzieci w supermarkecie. Wręcz przeciwnie, zostawiała nas z babcią a sama stała w kilometrowych kolejkach po mięso itp. Współczesne matki polki są roszczeniowe. Wszystko im się należy (becikowe, zasiłki, 500+) bo mają swojego jedynaczka Brajanka albo inną Dżejsikę.[/quote]Aha. Tylko że żadna kobieta normalna nie chce wracac do komuny. Było wtedy ciężko i beznadziejnie, wiec twoja mamę jak najbardziej podziwiam. Ale wręcz współczuje, ze musiała wychowywać w tamtych czasach.
Zrobiła coś tak strasznego i jeszcze się na tym lansuje!? Nie jestem pisowka ani super praktykująca, ale w głowie mi się nie mieści zabijanie własnego dziecka , bo nie chce już wracać do pieluch!
[b]gość, 23-10-16, 22:00 napisał(a):[/b]Kobiety nie chcą mieć dzieci, bo matek się w tym kraju szczerze nienawidzi, a dowodem na to jest ostatni hejt w sieci na matkę karmiącą- większość stwierdziła wówczas, że dla karmienia i dzieci w przestrzeni publicznej stanowcze nie, a jak komuś się zachciewa być mamą to najlepiej w swoich 4 ścianach, ewentualnie do parku na pół godzinki. Widziałąm ostatnio obrońców życia zmęczonych, a laska w tramwaju z brzuchem stala, albo mamę z wózkiem i dzieckiem drugim z tramwaju wysiąść nie mogła, bo nikt z facetów się nawet nie pofatygował jej pomóc.Moja matka wychowała trójkę dzieci i uwierz mi nigdy nie musiała piersi publicznie wystawiać. Nie miała wygód jak współczesne kobiety w postaci jednorazowych pieluch (wtedy były tetrowe) pralki automatycznej, pomieszczeń do przewijania dzieci w supermarkecie. Wręcz przeciwnie, zostawiała nas z babcią a sama stała w kilometrowych kolejkach po mięso itp. Współczesne matki polki są roszczeniowe. Wszystko im się należy (becikowe, zasiłki, 500+) bo mają swojego jedynaczka Brajanka albo inną Dżejsikę.
[b]gość, 23-10-16, 22:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 22:05 napisał(a):[/b]Jakiś czas temu było głośno o mamie Madzi. Ona tez miała ciasne mieszkanko bidulka.Jak juz to porównujesz to leć czym prędzej na Słowację znicze pod kliniką stawiać[/quote]Ja 5 razy w życiu poroniłąm wczesną ciążę i już widzę jak zamiast mówić o sobie matka 2 dzieci zacznę mówić matka 7 dzieci. Pytałam księdza czy jest możliwość pochówku- a w życiu- dla kościoła to nie człowiek i nie ma szans pochować na przykościelnym cmentarzu, tylko świecki pochówek wchodzi w grę.
[b]gość, 23-10-16, 22:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 22:00 napisał(a):[/b]Kobiety nie chcą mieć dzieci, bo matek się w tym kraju szczerze nienawidzi, a dowodem na to jest ostatni hejt w sieci na matkę karmiącą- większość stwierdziła wówczas, że dla karmienia i dzieci w przestrzeni publicznej stanowcze nie, a jak komuś się zachciewa być mamą to najlepiej w swoich 4 ścianach, ewentualnie do parku na pół godzinki. Widziałąm ostatnio obrońców życia zmęczonych, a laska w tramwaju z brzuchem stala, albo mamę z wózkiem i dzieckiem drugim z tramwaju wysiąść nie mogła, bo nikt z facetów się nawet nie pofatygował jej pomóc.“Srają muszki, będzie wiosna” – takie jest to Twoje gadanie. Nie ma idealnie nigdzie na świecie. A o pomoc trzeba poprosić i ludzi tym mobilizować. Na pewno wtedy nikt nie odmówi pomocy. “Świętych krów”, którym się wszystko należy, nikt nie lubi.[/quote]To jest kwestia zwykłej kultury. Jak widzę, że ktoś potrzebuje pomocy, to od razu sie pytam czy pomóc.
Rozumiem, że najpierw dawała sobie wkładać dla czystej przyjemności bez myślenia o konsekwencjach po to, żeby później latać po klinikach. Czy ona skończyła chociaż podstawówkę? Czy ona wierzy że dzieci przynosi bocian?
[b]gość, 23-10-16, 22:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 22:00 napisał(a):[/b]Kobiety nie chcą mieć dzieci, bo matek się w tym kraju szczerze nienawidzi, a dowodem na to jest ostatni hejt w sieci na matkę karmiącą- większość stwierdziła wówczas, że dla karmienia i dzieci w przestrzeni publicznej stanowcze nie, a jak komuś się zachciewa być mamą to najlepiej w swoich 4 ścianach, ewentualnie do parku na pół godzinki. Widziałąm ostatnio obrońców życia zmęczonych, a laska w tramwaju z brzuchem stala, albo mamę z wózkiem i dzieckiem drugim z tramwaju wysiąść nie mogła, bo nikt z facetów się nawet nie pofatygował jej pomóc.“Srają muszki, będzie wiosna” – takie jest to Twoje gadanie. Nie ma idealnie nigdzie na świecie. A o pomoc trzeba poprosić i ludzi tym mobilizować. Na pewno wtedy nikt nie odmówi pomocy. “Świętych krów”, którym się wszystko należy, nikt nie lubi.[/quote]Tu piękny przykład miłości do zygot, jeszcze o dojnych krowach, wywalonych cyckach i rozdartych bachorach napisz i będzie komplet
[b]gość, 23-10-16, 22:05 napisał(a):[/b]Jakiś czas temu było głośno o mamie Madzi. Ona tez miała ciasne mieszkanko bidulka.Jak juz to porównujesz to leć czym prędzej na Słowację znicze pod kliniką stawiać
Jakiś czas temu było głośno o mamie Madzi. Ona tez miała ciasne mieszkanko bidulka.
[b]gość, 23-10-16, 22:00 napisał(a):[/b]Kobiety nie chcą mieć dzieci, bo matek się w tym kraju szczerze nienawidzi, a dowodem na to jest ostatni hejt w sieci na matkę karmiącą- większość stwierdziła wówczas, że dla karmienia i dzieci w przestrzeni publicznej stanowcze nie, a jak komuś się zachciewa być mamą to najlepiej w swoich 4 ścianach, ewentualnie do parku na pół godzinki. Widziałąm ostatnio obrońców życia zmęczonych, a laska w tramwaju z brzuchem stala, albo mamę z wózkiem i dzieckiem drugim z tramwaju wysiąść nie mogła, bo nikt z facetów się nawet nie pofatygował jej pomóc.“Srają muszki, będzie wiosna” – takie jest to Twoje gadanie. Nie ma idealnie nigdzie na świecie. A o pomoc trzeba poprosić i ludzi tym mobilizować. Na pewno wtedy nikt nie odmówi pomocy. “Świętych krów”, którym się wszystko należy, nikt nie lubi.
[b]gość, 23-10-16, 22:00 napisał(a):[/b]Kobiety nie chcą mieć dzieci, bo matek się w tym kraju szczerze nienawidzi, a dowodem na to jest ostatni hejt w sieci na matkę karmiącą- większość stwierdziła wówczas, że dla karmienia i dzieci w przestrzeni publicznej stanowcze nie, a jak komuś się zachciewa być mamą to najlepiej w swoich 4 ścianach, ewentualnie do parku na pół godzinki. Widziałąm ostatnio obrońców życia zmęczonych, a laska w tramwaju z brzuchem stala, albo mamę z wózkiem i dzieckiem drugim z tramwaju wysiąść nie mogła, bo nikt z facetów się nawet nie pofatygował jej pomóc.Bo w Polsce baba ma rodzic. Nieważne czy chce czy nie chce, czy chore czy zdrowe. Ale jak juz urodzi to won do domu i przez 5 lat z niego nie wychodzić, co by uczuć niektórych nie gorszyć płaczącym dzieckiem albo swoją nadwagą po ciązy.
Kobiety nie chcą mieć dzieci, bo matek się w tym kraju szczerze nienawidzi, a dowodem na to jest ostatni hejt w sieci na matkę karmiącą- większość stwierdziła wówczas, że dla karmienia i dzieci w przestrzeni publicznej stanowcze nie, a jak komuś się zachciewa być mamą to najlepiej w swoich 4 ścianach, ewentualnie do parku na pół godzinki. Widziałąm ostatnio obrońców życia zmęczonych, a laska w tramwaju z brzuchem stala, albo mamę z wózkiem i dzieckiem drugim z tramwaju wysiąść nie mogła, bo nikt z facetów się nawet nie pofatygował jej pomóc.
[b]gość, 23-10-16, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 21:53 napisał(a):[/b]Chcesz aborcji na życzenie? Proszę bardzo bierz widelca do łapy i się skrob niedojebie. Nie mieszaj w to lekarzy, którzy są po to aby życie ratować a nie robić tępym szmatom przestrzeń życiową.Uwaga, trzymaj się mocno fotela, bo to co napiszę pewnie cię zdruzgocze: w Polsce jest cała masa lekarzy, którzy chętnie taką aborcję na życzenie przeprowadzą po godzinach i za stosowną opłatą. Zajrzyj do pierwszej lepszej gazety do ogłoszeń.[/quote]A potem bulwersacja skąd ci lekarze mają takie fury wypasione? No z kosmosu normalnie, ludzie jacy wy jesteście niektórzy ślepi- lepiej żeby politycy i księżą decydowali o naszych macicach, a jakby co to wolę zapłacić kilka tysięcy lekarzowi niż zrobić to za darmo i bezpiecznie jak w większości krajów na świacie.
Tępo jej zawsze patrzyło z oczu, ale ze jest taka egoistyczna morderczynią …
[b]gość, 23-10-16, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 18:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 18:05 napisał(a):[/b]Ja dzisiaj wyrzuciłam zepsuty ser do kosza. Nie miałam przestrzeni w swojej lodówce. Sami rozumiecie.Wylądował pewnie obok zlepku komórek tej pani ale to tylko szczegół. Prawda?[/quote]Ja np. wyrzuciłam trochę jedzenia (nie byłam wstanie przejeść a zbliżała się data końca ważności). Miałam wyrzuty sumienia, bo dzieci w Afryce głodują, ale tak mysle, że można by je zlikwidować i po kłopocie (te dzieci) ;)[/quote]Akurat aborcja wiele problemów by w Afryce rozwiązała.
Nie ma to jak lans na aborcję. Przybysz ma teraz swoje 5 minut. Bo mieszkanie było za małe, a zupa za słona.
Chcesz aborcji na życzenie? Proszę bardzo bierz widelca do łapy i się skrob niedojebie. Nie mieszaj w to lekarzy, którzy są po to aby życie ratować a nie robić tępym szmatom przestrzeń życiową.
[b]gość, 23-10-16, 18:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 18:05 napisał(a):[/b]Ja dzisiaj wyrzuciłam zepsuty ser do kosza. Nie miałam przestrzeni w swojej lodówce. Sami rozumiecie.Wylądował pewnie obok zlepku komórek tej pani ale to tylko szczegół. Prawda?[/quote]Ja np. wyrzuciłam trochę jedzenia (nie byłam wstanie przejeść a zbliżała się data końca ważności). Miałam wyrzuty sumienia, bo dzieci w Afryce głodują, ale tak mysle, że można by je zlikwidować i po kłopocie (te dzieci) 😉
[b]gość, 23-10-16, 21:50 napisał(a):[/b]Polecam, aby następnym razem przeprowadziła skrobankę na sobie. Jej mąż i dzieci będą miały więcej przestrzeni życiowej.Czytając takie mądrości naprawdę zaczynam się zastanawiać, czy likwidacja gimnazjów to taki zły pomysł…
[b]gość, 23-10-16, 21:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 18:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 18:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 18:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 18:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 18:40 napisał(a):[/b]Hitler byłby dumny. Kalekie dzieci do gazu!!!W końcu to Stalin, a w następnej kolejności Hitler byli prekursorami legalizacji aborcji.[/quote]Bzdury piszesz jak zwykle- Hitler zakazał aborcji w III Rzeszy matołku[/quote]Ty piszesz bzdury Stalin jako pierwszy na świecie zalegalizował aborcję, a Hitler był następnym który to zrobił.[/quote]Dokładnie w 1943 roku Hitler wprowadził aborcję na żądanie w PL.[/quote]I zakazał jej w III Rzeszy zapomniałaś dodać- jesteście do siebie podobni, bo oboje chcecie kontrolować kobiety i się nad nimi znęcać[/quote]A co miał zezwolic na mordowanie “rasy panów”? To wy przypominacie Hitlera i Stalina bo selekcjonujecie dzieci na lepsze i gorsze, a te gorsze wg was uśmiercacie. Eugenika w czystej postaci, po co Hitler po co Stalin skoro tępe kobiety realizują ich biorę, makabryczne wizje.[/quote]* chore Do tego uskarżają się jakby ktoś im te dzieci do mycic siłą wpychał![/quote]Powiedz kalekiej osobie, że feministkom nie podoba się, że żyje. Powiedz ,,bękartowi” że nie powinien się urodzić. Jebana naczelna feministyczna szmata Bakuła tak twierdzi.[/quote]No błagam. Bękarta pytać nie będę. Ale matki moge sie zapytać, jak jej sie zyje z upośledzonym umysłowo(bo fizyczne upośledzenie w porównaniu do umysłowego to małe piwo). I koniecznie po dwóch głębszych bo na trzeźwo pewnie bedzie piać z zachwytu ze w Polsce z takim dzieckiem cudownie sie zyje, rehabilitacja taka tania, zasiłki takie duże i akceptacja społeczna normalnie kosmicznej wielkości. Weź daj spokoj.
[b]gość, 23-10-16, 21:53 napisał(a):[/b]Chcesz aborcji na życzenie? Proszę bardzo bierz widelca do łapy i się skrob niedojebie. Nie mieszaj w to lekarzy, którzy są po to aby życie ratować a nie robić tępym szmatom przestrzeń życiową.Uwaga, trzymaj się mocno fotela, bo to co napiszę pewnie cię zdruzgocze: w Polsce jest cała masa lekarzy, którzy chętnie taką aborcję na życzenie przeprowadzą po godzinach i za stosowną opłatą. Zajrzyj do pierwszej lepszej gazety do ogłoszeń.
Polecam, aby następnym razem przeprowadziła skrobankę na sobie. Jej mąż i dzieci będą miały więcej przestrzeni życiowej.
[b]gość, 23-10-16, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 18:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 18:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 18:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 18:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 18:40 napisał(a):[/b]Hitler byłby dumny. Kalekie dzieci do gazu!!!W końcu to Stalin, a w następnej kolejności Hitler byli prekursorami legalizacji aborcji.[/quote]Bzdury piszesz jak zwykle- Hitler zakazał aborcji w III Rzeszy matołku[/quote]Ty piszesz bzdury Stalin jako pierwszy na świecie zalegalizował aborcję, a Hitler był następnym który to zrobił.[/quote]Dokładnie w 1943 roku Hitler wprowadził aborcję na żądanie w PL.[/quote]I zakazał jej w III Rzeszy zapomniałaś dodać- jesteście do siebie podobni, bo oboje chcecie kontrolować kobiety i się nad nimi znęcać[/quote]A co miał zezwolic na mordowanie “rasy panów”? To wy przypominacie Hitlera i Stalina bo selekcjonujecie dzieci na lepsze i gorsze, a te gorsze wg was uśmiercacie. Eugenika w czystej postaci, po co Hitler po co Stalin skoro tępe kobiety realizują ich biorę, makabryczne wizje.[/quote]* chore Do tego uskarżają się jakby ktoś im te dzieci do mycic siłą wpychał![/quote]Powiedz kalekiej osobie, że feministkom nie podoba się, że żyje. Powiedz ,,bękartowi” że nie powinien się urodzić. Jebana naczelna feministyczna szmata Bakuła tak twierdzi.
Jebane feministki twierdzą, że ustawa antyaborcyjna zagraża WSZYSTKIM KOBIETOM. Rozumiem, że głównie tym jeszcze nienarodzonym. Ratujmy kobiety mordując kobiety. Niedojebanie mózgowe poziom ekspert.
I właśnie przez takie idjotki zabijające własne dzieci z WYGODY ludzie potępiaja czarny protest I NIEROZUMIEJA GŁĘBSZEGO ZNACZENIA TEGO PROTESTU! ABORCJA W SKRAJNYCH PRZYPADKACH GDY MATCE GROZI ŚMIERĆ LUB DZIECKU OBRAZU PO PORODZIE ITP. IDJOTKI ZABIŁA WŁASNE DZIECKO Z WYGODY BO ZA MAŁE MIESZKANIE?! NO ZESZŁYM KURNA!!!
[b]gość, 23-10-16, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 21:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 20:19 napisał(a):[/b] Tak samo nie mogę się zgodzić z hasłami typu- “Jeśli zmuszacie nas do rodzenia niepełnosprawnych dzieci, zajmujcie się nimi po urodzeniu”. Przecież w tych protestach nie chodzi o to, żeby walczyć o prawo do usuwania dzieci niepełnosprawnych! One też mają prawo żyć! Oczywiście nie mówię o przypadkach, gdy dziecko umrze zaraz po urodzeniu, bo jego wady są zbyt poważne ale gdzieś musi być granica, a widać, że coraz bardziej się ona zaciera.Ja np nie chce rodzić niepełnosprawnego dziecka i nikt nie ma prawa mnie do tego zmusić. Takie mądre jesteście….to spędźcie jeden dzień z rodziną niepełnosprawnego dziecka…lub zajmijcie się takim na tydzień..ciekawe co wtedy powiecie. Jeśli nie chce mieć dziecka z zespołem Downa to powinnam mieć prawo ciąże usunąć. To jest moje życie..i nikt za mnie go nie przeżyje ani nie umrze. Pilnujcie każdy swojej d*py a nie zaglądacie ludziom do łóżek i macic.[/quote]Akurat miałam styczność z niepełnosprawnymi dziećmi, studiuję pedagogikę specjalną, więc wiem ile ciepła i radości mogą dać rodzicom i nie tylko mimo wielu trudności. Nie chodzi o zaglądanie do cudzych łóżek ale skoro toczy się debata publiczna to mam prawo nie zgadzać się ze wszystkim co słyszę. I zdziwię Cię ale jestem za kobietami z “Czarnego protestu” ale nie wykorzystujmy go do sprowadzania aborcji do nic nieznaczącego zabiegu. PS. Mniej agresji w sobie. Bardziej otwartego umysłu.[/quote]No ty lubisz i chcesz i da ci radość (życzę ci tego), a dla kogoś jest to nie do zaakceptowania i ty aborcji nie zrobisz, ale dlaczego zabraniasz tego innym i chcesz ich doświadczać, bo ci się wydaje, że to ubogacające i piękne mieć niepełnosprawne dziecko? Niech każdy robi jak jemu sumienie nakazuje. Cipkę i sumienie każda kobieta ma swoje i niech tak pozostanie
[b]gość, 23-10-16, 19:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:07 napisał(a):[/b]morda szmatytypowy obrońca życia napoczętego[/quote]napoczetego? Hahaha napoczęta to może być paczka ciastek idiotko[/quote]następna kulturalna obrończyni zygot, która gardzi innymi ludźmi[/quote]ja przynajmniej gardzę mordercami, a nie własnym dzieckiem[/quote]A kto kogo zabił, jak wiesz coś o tym to pręciutko na policję się zgłoś… albo do psychiatryka najlepiej.[/quote]do psychiatryka? nie znamy się więc cię tam na pewno nie będę odwiedzala :-D[/quote]Zygotarianie do Tworek
[b]gość, 23-10-16, 19:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:07 napisał(a):[/b]morda szmatytypowy obrońca życia napoczętego[/quote]napoczetego? Hahaha napoczęta to może być paczka ciastek idiotko[/quote]następna kulturalna obrończyni zygot, która gardzi innymi ludźmi[/quote]ja przynajmniej gardzę mordercami, a nie własnym dzieckiem[/quote]A kto kogo zabił, jak wiesz coś o tym to pręciutko na policję się zgłoś… albo do psychiatryka najlepiej.[/quote]do psychiatryka? nie znamy się więc cię tam na pewno nie będę odwiedzala :-D[/quote]Zygotarianie do Tworek
Można powiedzieć, że poprzednie dziecko wygrało życie i sie załapało na metry kwadratowe tego mieszkania. Podłe babsko!
[b]gość, 23-10-16, 21:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 20:19 napisał(a):[/b] Tak samo nie mogę się zgodzić z hasłami typu- “Jeśli zmuszacie nas do rodzenia niepełnosprawnych dzieci, zajmujcie się nimi po urodzeniu”. Przecież w tych protestach nie chodzi o to, żeby walczyć o prawo do usuwania dzieci niepełnosprawnych! One też mają prawo żyć! Oczywiście nie mówię o przypadkach, gdy dziecko umrze zaraz po urodzeniu, bo jego wady są zbyt poważne ale gdzieś musi być granica, a widać, że coraz bardziej się ona zaciera.Ja np nie chce rodzić niepełnosprawnego dziecka i nikt nie ma prawa mnie do tego zmusić. Takie mądre jesteście….to spędźcie jeden dzień z rodziną niepełnosprawnego dziecka…lub zajmijcie się takim na tydzień..ciekawe co wtedy powiecie. Jeśli nie chce mieć dziecka z zespołem Downa to powinnam mieć prawo ciąże usunąć. To jest moje życie..i nikt za mnie go nie przeżyje ani nie umrze. Pilnujcie każdy swojej d*py a nie zaglądacie ludziom do łóżek i macic.[/quote]Akurat miałam styczność z niepełnosprawnymi dziećmi, studiuję pedagogikę specjalną, więc wiem ile ciepła i radości mogą dać rodzicom i nie tylko mimo wielu trudności. Nie chodzi o zaglądanie do cudzych łóżek ale skoro toczy się debata publiczna to mam prawo nie zgadzać się ze wszystkim co słyszę. I zdziwię Cię ale jestem za kobietami z “Czarnego protestu” ale nie wykorzystujmy go do sprowadzania aborcji do nic nieznaczącego zabiegu. PS. Mniej agresji w sobie. Bardziej otwartego umysłu.
[b]gość, 23-10-16, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 21:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 21:05 napisał(a):[/b]nie moge patrzec na jej gebe zapamietajcie te twarz dzieciobójczyni !!!Przyjrzyj się mamie, babce i ciotkom, bo najpewniej któraś nich jest tą co 4, a za komuny to w ogóle dużo kobiet to robiło… a najlepiej pokaż swoją twarz skoro taki kozak z ciebie[/quote]skąd masz info o co 4 Polce? z fb Młynarskiej? a coś bardziej wiarygodnego?[/quote]Hahahah, a to ci się nie podoba bo nie pasuje do światopoglądu, co nie? Prawda jednak boli, więc powiedzmy wszyscy że to niewiarygodne i w ogóle lewacką żydowska propaganda xd dajcie spokój, kiedyś to było powszechne, a i teraz często się zdarza, poczytajcie wywiady z polskimi lekarzami, którzy pracują w przygranicznych klinikach
“to tylko 5 minut ” a mogło być 80 lat czyjegoś życia.
[b]gość, 23-10-16, 21:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 19:42 napisał(a):[/b]Bo najważniejsze żeby się skrobać po cichu (co 4 tak robi) i nikomu o tym nie wspominać i najlepiej pouczać inne, bo tu dulszczyzna i hipokryzja są zawsze w ceniedawaj link do badań o tym że 25% Polek miało aborcję.[/quote]raport cbos “doświadczenia aborcyjne polek”
[b]gość, 23-10-16, 20:19 napisał(a):[/b] Tak samo nie mogę się zgodzić z hasłami typu- “Jeśli zmuszacie nas do rodzenia niepełnosprawnych dzieci, zajmujcie się nimi po urodzeniu”. Przecież w tych protestach nie chodzi o to, żeby walczyć o prawo do usuwania dzieci niepełnosprawnych! One też mają prawo żyć! Oczywiście nie mówię o przypadkach, gdy dziecko umrze zaraz po urodzeniu, bo jego wady są zbyt poważne ale gdzieś musi być granica, a widać, że coraz bardziej się ona zaciera.Ja np nie chce rodzić niepełnosprawnego dziecka i nikt nie ma prawa mnie do tego zmusić. Takie mądre jesteście….to spędźcie jeden dzień z rodziną niepełnosprawnego dziecka…lub zajmijcie się takim na tydzień..ciekawe co wtedy powiecie. Jeśli nie chce mieć dziecka z zespołem Downa to powinnam mieć prawo ciąże usunąć. To jest moje życie..i nikt za mnie go nie przeżyje ani nie umrze. Pilnujcie każdy swojej d*py a nie zaglądacie ludziom do łóżek i macic.