Nawrocka pobiera nie tylko emeryturę. Przysługuje jej kolejne świadczenie
W Polsce pierwsze damy wciąż nie otrzymują pensji za pełnione obowiązki, to Marta Nawrocka, która jest żoną obecnego prezydenta Karola Nawrockiego nie zostanie z niczym. Ponad od czterech lat państwo opłaca za nią składki na ubezpieczenie społeczne. Co więcej, nie od symbolicznych kwot, lecz od przeciętnego wynagrodzenia.
ZOBACZ TAKŻE: Tak Nawrocka nazwała publicznie męża. Wszyscy usłyszeli, co o nim mówi. Ale wpadka
Kancelaria Prezydenta potwierdziła to oficjalnie, nie ukrywając niczego:
Płatnikiem składek jest Kancelaria Prezydenta RP.
Co to oznacza? Gdy Marta Nawrocka skończy 60 lat będzie mogła pobierać drugie świadczenie z ZUS i to niezależnie od emerytury wojskowej.
Pierwsza dama z dwoma świadczeniami
Kluczowy jest fakt, że Pierwsza Dama rozpoczęła służbę po 1999 roku. Wychodzi na to, że funkcjonariusze, którzy zaczęli pracę już w nowym systemie mają wyjątkowo inne uprawnienia m.in. mogą pobierać równolegle dwie emerytury.
Jak wiadomo, emerytura z ZUS zależy od liczby lat, w których opłacono za nią składki. . Jeśli uzbiera ich za mało jako pierwsza dama, to Marta Nawrocka po zakończeniu kadencji męża będzie musiała podjąć jeszcze pracę, aby spełnić wymagany wymóg, który wynosi na tę chwilę 20 lat składowych potrzebnych do otrzymania minimalnego świadczenia. Kwota wynosi około 1700 zł netto.
ZOBACZ TAKŻE: Pierwsza Dama zachwyca w białej mini. Nawrocka odsłoniła nogi, a sieć oszalała
Ile może dostać?
Po zaledwie 15 latach służby mundurowej funkcjonariusz zyskuje prawo do emerytury, która wynosi 40% ostatniej pensji. Każdy kolejny rok służby to solidny bonus: +2,6% do emerytury. Z każdym kolejnym rokiem świadczenie rośnie w szybkim tempie.
Funkcjonariusz mundurowy może osiągnąć nawet 75% ostatniego uposażenia, co oznacza, że ktoś kończący karierę na wysokim stanowisku, z dużym stażem, może liczyć na jedną z najwyższych emerytur
ZOBACZ TAKŻE: Niesamowita metamorfoza Marty Nawrockiej! Pierwsza Dama bardziej nie mogła zaskoczyć


