Nie hejtuj Britney, dopóki nie zobaczysz TEGO
Fakt – makijaż Britney Spears (34 l.), gdy pozowała na ściance podczas gali wręczenia Billboard Awards, rozczarował.
Zobacz: Posłuchaj najnowszej piosenki Adele – Send My Love (To Your New Lover)! (VIDEO)
Fakt – gwiazda wyglądała, jakby wykąpała się w samoopalaczu albo zatrzasnęła na godzinę w solarium.
Nie warto jednak oceniać książki po okładce, a Britney po spalonej buzi. Zanim zaczniemy krytykować, zobaczmy, co naprawdę pokazała 34-letnia piosenkarka, o której już pisano, że się skończyła, wypaliła i zgasła.
Zobacz: Britney Spears zadzwoniła do Justina Timberlake’a i…
Britney Spears – występ na Billboard Music Awards
O show Spears było głośno we wszystkich branżowych mediach. Gwiazda zaprezentowała na scenie kilka swoich najlepszych piosenek – był Womanizer, Work Bitch, a także Toxic i Breathe On Me. W końcu I’m A Slave 4 U.
Britney, która w ostatnich miesiącach wytrwale szlifowała formę, dała z siebie wszystko i nie zawiodła. Perfekcyjnie wykonywała choreografię, był nawet taniec na rurze. Fani byli w siódmym niebie – taką Britney Spears pamiętają sprzed lat.
Zobacz: BRITNEY SPEARS WYGLĄDAŁABY ŚWIETNIE, GDYBY NIE JEDEN DETAL
Spears udowodniła, że jest w znakomitej formie i że wcale nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
Zobaczcie fragmenty jej występu.
Britney Spears performing her hit 'Toxic' at the #BBMAs 👌🏼 https://t.co/BxTrzVAI0I
— Shady Music Facts (@musicnews_shade) 23 maja 2016





Britney to już legenda popkultury i żadna tam Kejti Pery nigdy jej statusem nie dorówna. Tyle.
Na album Perry przynajmniej ktos czeka, a o tym, ze Spears ma wydac w tym roku album, swoja droga przesunela premiere singla, zeby G-Eazy mogl dograc swoje wersy, byle tylko sprobowac przekonac jego fanow do kupna singla to nikt poza fanatykami i hejterami nie wie, bo nikogo nie interesuje kolejny beznadziejny, dokladnie taki, jak poprzednie album.
[b]gość, 26-05-16, 13:12 napisał(a):[/b]Britney to już legenda popkultury i żadna tam Kejti Pery nigdy jej statusem nie dorówna. Tyle.A czym sie ten jej status objawia ? Ona jest zartem popkultury, a nie legenda, kazdy kto o niej pisze (poza fanatykami) to albo sie bezczelnie smieje, albo przynajmniej lekko szydzi, nikt jej nie traktuje powaznie i z szacunkiem, mowie o jej muzyce, jako czlowiek powinna byc traktowana z szacunkiem, jako “artystka” nie.
Perry sie akurat bardzo polepszyla, a zaczelo sie to na poczatku ostatniej trasy koncertowej, akustyki na trasie miala bardzo dobre, nie ma w ogole zadnego porownania, w 2017 kolejna trasa, zobaczymy co pokaze, akustyki na P.r.i.s.m.a.t.i.c. super, ostatnie wykonania tez niezle, ale tylko slaba jakosc nagran dostepna, wiec wstrzymam sie z takimi bardziej skrajnymi opiniami. Jej wykonanie U.n.c.o.n.d.i.t.i.o.n.a.l.l.y. u E.l.l.e.n. to muzycznie niszczy cala kariere Spears, nie zeby to jakis wielki wyczyn byl, Pozwol Zyc, tez niszczy.
Jestem zachwycona występem .Britney sporo schudła ,promienieje i naprawde fajnie sie prezentuje a ten taniec ? Dała czadu.Dawno nie widziałam jej w takiej dobrej formie ! Szkoda tylko,że playback.
Wybacz te kropki, Kozak nie dodaje niektorych slow, chyba chodzilo o slowo s.h.o.w, w tym poscie.
Katy Perry to największe beztalencie w historii muzyki, jesteś śmieszny, że hejtujesz Britney, która wyprzedza ją o lata świetlne pod każdym względem, a podoba ci się Perry…
A jakis argum.ent dlacze.go osoba .z pierw.szego kom.enta.rz ma racje ? Fakt, ze z.adna. z nic.h glosu nie m.a nic tuta.j nie zmienia, to tylko jedna z wi.el.u ich wsp.oln.ych cech., slaba mu.zyka to kole.jna, u .Madonny w o.stat.nich 10 latach, u Spea.rs od. poczatku, Mad.onna pomimo tego, ze jest pewn.e z 20 lat starsza od Sp.e.ars, to i tak na ga.li zaspie.wala mozliwie, w por.ownaniu do S.in.ead. to oczyw.iscie slabo, ale to. nie jest piosenka dla Madonny, co by nie gadac, Mado.nna to nie jest moja bajka, ale porownywac Spears do niej, to spora obraza dla M.ad..g.e, Spears t.o wok.alnie taka .Gos.ia A.ndrz.eje.wicz, a sce.ni.cznie to b.ardzo nie.ud.ana k.op.ia Ja.n.et Jac.ks.on, ktora zr.es,zta jest jedna z jej .najwiekszych id.o.le.k, a teraz to taka nieudana kopia samej siebie sprzed kilkunastu lat,. zostaly te same w.okal.e, ale nawet tanczyc juz nie umie, a nie spiewa. Por.ow.n.ac j.e.j s.h.o.w z B.ey.on.c.e, czy Ka,ty Per,ry, ktor.e spi.ewa.ja na zyw.o, to wlas.nie jak zes.taw.ic ja z tymi ludzmi powyzej.
Sledze listy, zeby moc hejtowac albo s.t.a.n.o.w.a.c trzeba najpierw troche poznac temat, mozesz poszukac danych, na pewno Ci sie uda znalezc 🙂
[b]PuchaczBee, 24-05-16, 22:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-16, 22:15 napisał(a):[/b][quote][b]PuchaczBee, 24-05-16, 20:37 napisał(a):[/b]20:33 – nieprawda, jedynie Madonna, Celine, Mariah i Whitney sprzedaly 100 milionow plyt lub wiecej, te Wasze statystyki zawsze byly mocno zawyzone, a naprawde to jest okolo 70, maksymalnie 80 albumow, z czego 70% to dwa pierwsze, a ostatni to jakies 0,5%, takze, zajmij sie listami, a pozniej pisz :).A Beatelsi ile sprzedali?a michael jackson ile sprzedał?[/quote]O kobietach gadalismy, o MJ billboard ostatnio podal, ze miliard nagran, ale to mocno przesadzone, podobnie jak 60m albumow u Rihanny, a jeszcze bardziej przesadzone te 100m u Spears.[/quote]Ty wiesz najlepiej -_-
[b]gość, 24-05-16, 23:18 napisał(a):[/b][quote][b]PuchaczBee, 24-05-16, 22:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-16, 22:56 napisał(a):[/b]Mówcie co chcecie, ona jest ikoną muzyki rozrywkowej. Dla mnie to ta sama półka co Madonna, Michael, Mariah i Whitney. Głosu wielkiego nie ma, ale to nie nim zmieniła historię muzyki pop.Nie obrazaj tych ludzi nawet takimi porownaniami, Madonna to nie jest moja bajka, spiewac nigdy nie umiala, wystep na gali kiepski, ale w porownaniu do Spears to ona jest jak Maria Callas, a show robi duzo lepszy i spiewa przewaznie na zywo, do reszty w ogole nie ma co dorownywac, a jak ona muzyke pop zmienila, co do niej dodala ? Gowno takie jak s.p.i.c.e g.i.r.l.s., z tym, ze 16 lat temu sprzedawala albumy, pozniej jedyne co jest pamietane to jej nazwijmy to eufemistycznie dziwne zachowania i playback.[/quote]Chyba sobie jaja robisz, Britney i Spice Girls sa legendami! Nie potrzeba im było wielkich głosów by wpisać sie na zawsze w historie muzyki rozrywkowej! To Christina, o wielkim głosie nigdy nie bedzie taka legenda jak w.w. Dziewczyny! Spice Girls same sobie pisały hity wiec to juz wogole wyższa półka![/quote]To tak jak ktos mowi, ze m jak milosc wpisalo sie w historie polskiej telewizji, co nie zmienia faktu, ze to gowno, ktore tylko jest/bylo popularne, podobnie jak kiedys Spears i S.G., teraz nikt o tym nie pamieta i nie zacznie pamietac, a wplywu na muzyke zadne z nich nie mialo zadnego.
[b]gość, 24-05-16, 22:56 napisał(a):[/b]Mówcie co chcecie, ona jest ikoną muzyki rozrywkowej. Dla mnie to ta sama półka co Madonna, Michael, Mariah i Whitney. Głosu wielkiego nie ma, ale to nie nim zmieniła historię muzyki pop.Masz rację, zresztą Madonna też nie ma wielkiego głosu.
Tak jak i billboard ostatnio wypalil z tym 60m albumow u Rihanny, nawet fanatycy sie smiali, ponoc wliczali p.u.r.e. s.a.l.e.s, s.h.i.p.m.e.n.t.s., s.t.r.e.a.m.i.n.g. i v.e.v.o., rewelacyjnie porownywac s.t.r.e.a.m.i.n.g. piosenek, klipy na v.e.v.o. np z artystami, ktorzy debiutowali 30 lat temu, kiedy plyty byly duzo drozsze w stosunku do zarobkow i nie bylo tych wszystkich wynalazkow, slusznie sie teraz internet smieje, ze Rihanna zostanie najlepiej sprzedajaca sie piosenkarka w historii muzyki, a majac siedem albumow na koncie nikt tak naprawde nie wie, czy udalo jej sie 30m p.u.r.e. s.a.l.e.s. albumow przekroczyc, a najlepiej sprzedajacy sie a.l.b.u.m. nawet nie sprzedal 10m kopii, co nie zmienia faktu, ze np T.h.e. B.o.d.y.g.u.a.r.d. wyprzedal cala jej dyskografie, a I.W.A.L.Y. sprzedalo wiecej niz jakikolwiek singiel Rihanny, a piosenka byla droga jak jasny p.i.e.r.o.n.
[b]PuchaczBee, 24-05-16, 22:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-16, 22:56 napisał(a):[/b]Mówcie co chcecie, ona jest ikoną muzyki rozrywkowej. Dla mnie to ta sama półka co Madonna, Michael, Mariah i Whitney. Głosu wielkiego nie ma, ale to nie nim zmieniła historię muzyki pop.Nie obrazaj tych ludzi nawet takimi porownaniami, Madonna to nie jest moja bajka, spiewac nigdy nie umiala, wystep na gali kiepski, ale w porownaniu do Spears to ona jest jak Maria Callas, a show robi duzo lepszy i spiewa przewaznie na zywo, do reszty w ogole nie ma co dorownywac, a jak ona muzyke pop zmienila, co do niej dodala ? Gowno takie jak s.p.i.c.e g.i.r.l.s., z tym, ze 16 lat temu sprzedawala albumy, pozniej jedyne co jest pamietane to jej nazwijmy to eufemistycznie dziwne zachowania i playback.[/quote]Chyba sobie jaja robisz, Britney i Spice Girls sa legendami! Nie potrzeba im było wielkich głosów by wpisać sie na zawsze w historie muzyki rozrywkowej! To Christina, o wielkim głosie nigdy nie bedzie taka legenda jak w.w. Dziewczyny! Spice Girls same sobie pisały hity wiec to juz wogole wyższa półka!
Wikipedia to jakas nowa nazwa RIAA albo Soundscanu ?
[b]PuchaczBee, 24-05-16, 23:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-16, 23:05 napisał(a):[/b]Beatelsi 1milird sprzedanych płyt.Michael Jackson 1miliard lub 750milionow sprzedanych płyt.Elwis Presley 1miliard lub 600milionow sprzedanych płyt.Madonna 300milionow sprzedanych płyt.Elto jhon 300milionowABBA300milionowCelin dion 220mlnMariah carey 200mlnBritney spers 200mlnRihana 200mlnKobieto, co Ty liczysz, nagrania w dodatku ze s.t.r.e.a.m.i.n.g.i.e.m. ? Madonna 200m albumow + 100m nagran, Mariah 150m albumow + 75m nagran, Whitney to samo, Celine 160 – 170m albumow, nie wiem, jak z nagraniami, Rihanna 30m albumow, nie wiem, jak z nagraniami, nie zamierzam singli po 99 pensow porownywac z ludzmi, ktorzy sprzedawali single po 10$, prawie tyle ile album kosztowal. Osmieszacie sie tylko takimi wyliczeniami, s.t.r.e.a.m.i.n.g. i darmowe v.e.v.o. to nie jest sprzedaz, sprzedaz to jest p.u.r.e. s.a.l.e.s., to jest sprzedaz, idziesz do sklepu i placisz za towar, dostajesz go za pieniadze, nie za darmo, w cenie pakietu internetowego, jak vevo.[/quote]To sa dane z wikipedi.
[b]gość, 24-05-16, 23:05 napisał(a):[/b]Beatelsi 1milird sprzedanych płyt.Michael Jackson 1miliard lub 750milionow sprzedanych płyt.Elwis Presley 1miliard lub 600milionow sprzedanych płyt.Madonna 300milionow sprzedanych płyt.Elto jhon 300milionowABBA300milionowCelin dion 220mlnMariah carey 200mlnBritney spers 200mlnRihana 200mlni pomyslec że beatelsi w ciągu 10lat sprzedali az miliard płyt.nikt tego nie dokonał w tak krotkim czasie żaden zespół i artysta.
Mówcie co chcecie, ona jest ikoną muzyki rozrywkowej. Dla mnie to ta sama półka co Madonna, Michael, Mariah i Whitney. Głosu wielkiego nie ma, ale to nie nim zmieniła historię muzyki pop.
[b]gość, 24-05-16, 23:05 napisał(a):[/b]Beatelsi 1milird sprzedanych płyt.Michael Jackson 1miliard lub 750milionow sprzedanych płyt.Elwis Presley 1miliard lub 600milionow sprzedanych płyt.Madonna 300milionow sprzedanych płyt.Elto jhon 300milionowABBA300milionowCelin dion 220mlnMariah carey 200mlnBritney spers 200mlnRihana 200mlnKobieto, co Ty liczysz, nagrania w dodatku ze s.t.r.e.a.m.i.n.g.i.e.m. ? Madonna 200m albumow + 100m nagran, Mariah 150m albumow + 75m nagran, Whitney to samo, Celine 160 – 170m albumow, nie wiem, jak z nagraniami, Rihanna 30m albumow, nie wiem, jak z nagraniami, nie zamierzam singli po 99 pensow porownywac z ludzmi, ktorzy sprzedawali single po 10$, prawie tyle ile album kosztowal. Osmieszacie sie tylko takimi wyliczeniami, s.t.r.e.a.m.i.n.g. i darmowe v.e.v.o. to nie jest sprzedaz, sprzedaz to jest p.u.r.e. s.a.l.e.s., to jest sprzedaz, idziesz do sklepu i placisz za towar, dostajesz go za pieniadze, nie za darmo, w cenie pakietu internetowego, jak vevo.
Beatelsi 1milird sprzedanych płyt.Michael Jackson 1miliard lub 750milionow sprzedanych płyt.Elwis Presley 1miliard lub 600milionow sprzedanych płyt.Madonna 300milionow sprzedanych płyt.Elto jhon 300milionowABBA300milionowCelin dion 220mlnMariah carey 200mlnBritney spers 200mlnRihana 200mln
[b]gość, 24-05-16, 22:56 napisał(a):[/b]Mówcie co chcecie, ona jest ikoną muzyki rozrywkowej. Dla mnie to ta sama półka co Madonna, Michael, Mariah i Whitney. Głosu wielkiego nie ma, ale to nie nim zmieniła historię muzyki pop.Nie obrazaj tych ludzi nawet takimi porownaniami, Madonna to nie jest moja bajka, spiewac nigdy nie umiala, wystep na gali kiepski, ale w porownaniu do Spears to ona jest jak Maria Callas, a show robi duzo lepszy i spiewa przewaznie na zywo, do reszty w ogole nie ma co dorownywac, a jak ona muzyke pop zmienila, co do niej dodala ? Gowno takie jak s.p.i.c.e g.i.r.l.s., z tym, ze 16 lat temu sprzedawala albumy, pozniej jedyne co jest pamietane to jej nazwijmy to eufemistycznie dziwne zachowania i playback.
[b]gość, 24-05-16, 20:37 napisał(a):[/b]Od czasu choroby nie uśmiecha się naturalnie. To smutnebo jest faszerowana psychotropami, sama choruję już z jakieś 10 lat, też miałam załamanie psychiczne, od tamtej pory nie wróciłam do siebie i nigdy nie wrócę, psychika to straszna rzecz jeżeli szwankuje
Wybacz literowki.
to jest takie zaklinanie rzeczywistości, show dobre ale to niestety jest playback !
Poprzedni jest moj, dziwne, ze kozak dalej ma takie fatalne te swoje filtry, ze co drugiego slowa nie przepuszcza.
[b]gość, 24-05-16, 22:15 napisał(a):[/b][quote][b]PuchaczBee, 24-05-16, 20:37 napisał(a):[/b]20:33 – nieprawda, jedynie Madonna, Celine, Mariah i Whitney sprzedaly 100 milionow plyt lub wiecej, te Wasze statystyki zawsze byly mocno zawyzone, a naprawde to jest okolo 70, maksymalnie 80 albumow, z czego 70% to dwa pierwsze, a ostatni to jakies 0,5%, takze, zajmij sie listami, a pozniej pisz :).A Beatelsi ile sprzedali?a michael jackson ile sprzedał?[/quote]O kobietach gadalismy, o MJ billboard ostatnio podal, ze miliard nagran, ale to mocno przesadzone, podobnie jak 60m albumow u Rihanny, a jeszcze bardziej przesadzone te 100m u Spears.
Przypomina mi naszą Dode, Meskie geny mają
P.o.s.z.u.k.a.j, ja CI moge dac w.e.d.ke, ale r.y.be mu.s.i.sz zl.ow.i.c sa.m.a, gdyby nagrywala takie ko.m.er.c.yj.n.e go.w.n.o, jak S.p..e.a.r.s przez cala kariere, to by sprzedala w pi.e.ro.n wi.ece.j, ale o.na wolala nagrywac St.r.i.p.p.e.d, B.2.B, B.i.o.n.i.c, B.u.r.le.s.k.e, to sie ceni, poza .Lo.t.u.s.e.m i d.e.b.i..ut.e.m, to zawsze unikanie po.p.ula.rn.ego typu m.uz.y.ki w d.an.y.m cza.sie, nie takie g.e.n.e.r.i.c. badziewie, jak S.p.ea.r.s, ktora od samego poczatku byla nas.taw.ion.a tylko na zys.ki on.a nawet nie, ale jej wyt.wo.rnia, kt.ora za ws.z.ys.tk.o odpo.wi.ada, cos jak S.p.i.c.e. G.i.r.l.s., T.L.C. m.il.i.a.r.d razy lepsze, ale S.G. zawsze nagrywaly takie gowno g.e.n.e.r.i.c. pod sprzedaz, w sumie, co kto woli, jedni s.t.a.n.u.j.a. ta.le.n.to.wi, inni nu.m.er.k.o.m, ka.z.dy sam wybiera, po ktorej stronie chce byc. Pozdrawiam m.a.ch.a.jac s.ze.sci.o.m.a G.r.a.m.my :), dzisiaj w nocy X.t.i.n.a razem z A.r.i.a.n.a, lepiej niech sie wszystkie marne f.a.v.e.s schowaja. K.ur.d.e, bra.k.owa.lo mi tych pr.owok.a.cji, trz.e.ba bylo wczesniej wrocic, ze tez lu.d.zie ciagle tak to l.y.k.a.ja :D, z poz.drow.ieni.ami 😀
[b]PuchaczBee, 24-05-16, 20:37 napisał(a):[/b]20:33 – nieprawda, jedynie Madonna, Celine, Mariah i Whitney sprzedaly 100 milionow plyt lub wiecej, te Wasze statystyki zawsze byly mocno zawyzone, a naprawde to jest okolo 70, maksymalnie 80 albumow, z czego 70% to dwa pierwsze, a ostatni to jakies 0,5%, takze, zajmij sie listami, a pozniej pisz :).A Beatelsi ile sprzedali?a michael jackson ile sprzedał?
Kto wie ile Aguilera sprzedała albumow?
[b]gość, 24-05-16, 21:03 napisał(a):[/b]A ile płyt Briyney sprzedaje obecnie? Jest chociaż w jakiejś czołówce ostatnich 5 lat? Gdyby nie jej przeszłość, to że kompletnie nijaka dxiewczyna bez głosu została wylansowana przez sztab ludzi na supergwiazdę, która nie decyduje o tym jak jest ubrana, co śpiewa i czy w ogóle śpiewa, nikt dziś nie zwróciłby uwagi na jej marne piosenkiAle chridtina aguilera wie co spiewa.
Maja Bohosiewicz blaga o wpłaty na przeszczep mózgu ! Nie czekaj pomóż!
A ile płyt Briyney sprzedaje obecnie? Jest chociaż w jakiejś czołówce ostatnich 5 lat? Gdyby nie jej przeszłość, to że kompletnie nijaka dxiewczyna bez głosu została wylansowana przez sztab ludzi na supergwiazdę, która nie decyduje o tym jak jest ubrana, co śpiewa i czy w ogóle śpiewa, nikt dziś nie zwróciłby uwagi na jej marne piosenki
Mowie oczywiscie o milionach albumow, single i darmowy s.t.r.e.a.m.i.n.g. to wiesz :).
Od czasu choroby nie uśmiecha się naturalnie. To smutne
20:33 – nieprawda, jedynie Madonna, Celine, Mariah i Whitney sprzedaly 100 milionow plyt lub wiecej, te Wasze statystyki zawsze byly mocno zawyzone, a naprawde to jest okolo 70, maksymalnie 80 albumow, z czego 70% to dwa pierwsze, a ostatni to jakies 0,5%, takze, zajmij sie listami, a pozniej pisz :).
umięśniona,ale wygląda jak facet-co z tą obsesją na punkcie fitnesu???
Britney Spears sprzedała na całym świecie ponad 200 milionów certyfikowanych płyt (100 milionów albumów + 100 milionów singli). Britney ciągle odnosi sukcesy. Hejterzy niech się zajmą swoim życiem.
[b]gość, 24-05-16, 20:03 napisał(a):[/b]Nie powiedziała ostatniego słowa bo miała wyłączony mikrofon.Hahaha :), a najsmieszniejsze na tej gali bylo to, ze dostala te nagrode na backstage’u, zamiast normalnie, na scenie, ale obciach.
[b]gość, 24-05-16, 19:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-16, 16:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-16, 13:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-16, 13:13 napisał(a):[/b]Madrale ,spróbujcie tak tańczyć jak ona na billboard i śpiewać w jednym czasie na żywo HahaA swoją drogą to ona śpiewała na żywo do albumu in the zone potem przez problemy przestałaNie wiem jak Ty, ale ja chodzę na koncerty posłuchać jak śpiewają, a nie popatrzeć jak tańczą. Krótko mówiąc, płacę za głos. To nie balet, ani turniej tańca.Czy jak idziesz na mecz, to patrzysz jak kopią niewidzialną piłkę?Sprawa jest prosta: skoro masz śpiewać, to trzeba tak ułożyć choreografię, żeby w śpiewie nie przeszkadzała, tak jak robią to wszystkie inne wokalistki pop . Jeśli lepiej tańczysz niż śpiewasz, przekwalifikuj się na tancerkę. Inaczej, jest to zwykłe oszustwo.[/quote]Ludzie, którzy chodzą na jej koncerty chcą zobaczyć przede wszystkim SHOW, każdy ma inne oczekiwania odnośnie koncertów, chcesz posłuchać śpiewu na żywo – nie idziesz na koncert Brit, proste, jest mnóstwo opcji i każdy znajdzie coś dla siebie, wszyscy wiedzą, że na koncertach Brit śpiewu na żywo nie usłyszą, nikt nikogo nie oszukuje – nie chcesz, to nie idziesz…nie wiem, ile jeszcze razy będziecie gadać o tym playbacku, jakby od wczoraj go uzywala, po prostu nie chodźcie i nie oglądajcie.[/quote]Sformułowanie “koncert Britney” to oksymoron. Jedno słowo wyklucza drugie. Ta laska daje drag show. Tylko, że niestety nie jest drag queen… Naprawdę, jestem pod wrażeniem ludzi, którzy płacą za oglądanie striptizerki, która tylko tym różni się od prawdziwej laski z rury, że dodatkowo rusza ustami udając że śpiewa.[/quote]Dokladnie!
Nie powiedziała ostatniego słowa bo miała wyłączony mikrofon.
Tyle lat na scenie i w show biznesie, a nie potrafi się ustawić do zdjęcia..
Czy ona musi robić zawsze takie głupie MINY! Tragedia!😳
[b]gość, 24-05-16, 16:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-16, 13:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-16, 13:13 napisał(a):[/b]Madrale ,spróbujcie tak tańczyć jak ona na billboard i śpiewać w jednym czasie na żywo HahaA swoją drogą to ona śpiewała na żywo do albumu in the zone potem przez problemy przestałaNie wiem jak Ty, ale ja chodzę na koncerty posłuchać jak śpiewają, a nie popatrzeć jak tańczą. Krótko mówiąc, płacę za głos. To nie balet, ani turniej tańca.Czy jak idziesz na mecz, to patrzysz jak kopią niewidzialną piłkę?Sprawa jest prosta: skoro masz śpiewać, to trzeba tak ułożyć choreografię, żeby w śpiewie nie przeszkadzała, tak jak robią to wszystkie inne wokalistki pop . Jeśli lepiej tańczysz niż śpiewasz, przekwalifikuj się na tancerkę. Inaczej, jest to zwykłe oszustwo.[/quote]Ludzie, którzy chodzą na jej koncerty chcą zobaczyć przede wszystkim SHOW, każdy ma inne oczekiwania odnośnie koncertów, chcesz posłuchać śpiewu na żywo – nie idziesz na koncert Brit, proste, jest mnóstwo opcji i każdy znajdzie coś dla siebie, wszyscy wiedzą, że na koncertach Brit śpiewu na żywo nie usłyszą, nikt nikogo nie oszukuje – nie chcesz, to nie idziesz…nie wiem, ile jeszcze razy będziecie gadać o tym playbacku, jakby od wczoraj go uzywala, po prostu nie chodźcie i nie oglądajcie.[/quote]Sformułowanie “koncert Britney” to oksymoron. Jedno słowo wyklucza drugie. Ta laska daje drag show. Tylko, że niestety nie jest drag queen… Naprawdę, jestem pod wrażeniem ludzi, którzy płacą za oglądanie striptizerki, która tylko tym różni się od prawdziwej laski z rury, że dodatkowo rusza ustami udając że śpiewa.
Ona jest pomarańczowa przecież
17:47 – Sure Jan.gif
Na koncert to sie idzie posluchac spiewu i ewentualnie obejrzec spektakl, na pewno nie idzie sie poogladac grubawej laski, ktora chodzi po scenie i rusza ustami do wokali z 1998, jesli ktos chce obejrzec show, to powinien udac sie prosto do cyrku, z drugiej strony Spears sama jest jak cyrk na kolkach
18:41 – dziecko, nie krzycz.
Britney jest legendą muzyki pop tak samo jak Madonna
LOVE BRITNEY!