Nie uwierzysz, co Johnny Depp ODKUPIŁ od… Kim Kardashian!
O tym, że Johnny Depp chorobliwie wydaje swoje pieniądze, można napisać wiele, ale i tak wciąż zaskakują kolejne wiadomości na ten temat.
CZYTAJ WIĘCEJ: Johnny Depp już tak nie wygląda. Co za zmiana!
Jego pasja do wydawania swoich zarobków spowodowała prawdziwy konflikt z menadżerami gwiazdora Piratów z Karaibów.
Wszystko dlatego, że zarzucają mu marnotrawstwo, które może doprowadzić do całkowitego bankructwa.
Firma The Management Group, która zarządzała jego majątkiem, oświadczyła, że celebryta wydał aż 500 tysięcy dolarów na czynsz magazynu, w którym znajdują się jego “pamiątki”.
Wydał również 17 tys. dolarów na same bagaże firmy Prada oraz co ciekawe, okazał się wielki fanem Kim Kardashian, ponieważ odkupił od niej… kanapę za 7 tysięcy dolarów!
Miał być to prezent dla jego córki Lily Rose, z którą uwielbia oglądać program Z kamerą u Kardashianów.
Tymczasem aktor pozwał swoich byłych menadżerów, twierdząc przy tym, że “sprzeniewierzyli” jego majątek i domaga się 25 milionów dolarów odszkodowania.
Jednakże jak twierdzi właściciel firmy Michael Kump, gwiazdor sam jest sobie winien, ponieważ wielokrotnie go ostrzegano przed nadmiernym wydawaniem pieniędzy. Tracił przy tym aż 2 miliony dolarów miesięcznie, w tym 30 tysięcy na samo wino.
CZYTAJ WIĘCEJ: Poruszająca przemowa Johnny’ego Deppa: Przyszedłem tu tylko z jednego powodu…
I niestety Johnny jest na straconej pozycji, ponieważ pozostało wiele dowodów na to, że źle dysponował swoją fortuną.




Na straconej pozycji? O tym może niech orzecze sąd, który póki co uznał, że kontr-pozew menadżerów o marnotrawstwo nijak się ma do pozwu Deppa o defraudację 25 mln $ i jego wydatki nie będą w tej sprawie brane pod uwagę.
gość21-07-17, 18:39 A tu zaskoczenie bo kim dprzedaje swoje stare graty, buty i szmaty. Wbrew pozorom ona jest bardziej zadłuzona niż bogata i nie smierdzi jej żaden grosz.Ojej, to na bank nam zazdrości, nam, w mieszkaniach w okolo-metrowych blokowiskach, z kredytami na następne 10 lat, ciuchach z zary i wizja opłakanej emerytury?
gość, 22-07-17, 01:30 napisał(a):Nie lubię niedokończonych historii. A gdzie zdjęcie tej kanapy?hahaha tez czekalam na to zdjecie!!
Nie kupil raczej od kim tylko od ludzi którzy wyprzedają jej śmieci. Nie sądzę by kim dawala ogloszenia na jakiś amerykański olx że sprzeda kanapę za drobne (bo 7 patoli to dla niej drobne)
Nie lubię niedokończonych historii. A gdzie zdjęcie tej kanapy?
A tu zaskoczenie bo kim dprzedaje swoje stare graty, buty i szmaty. Wbrew pozorom ona jest bardziej zadłuzona niż bogata i nie smierdzi jej żaden grosz.
Zawsze wiedziałam, ze on tylko pozuje na inteligenta, a tak naprawdę to niedorozwinięty menel
Nie smierdzi jej zaden grosz, dlatego jest bogata. Bogaci sa dosc skapi, dlatego sa bogaci.