North West bierze lekcje tańca i gry na fortepianie (FOTO)

nori-west-g-R1 nori-west-g-R1

Choć ma dopiero 19 miesięcy, jej rodzice już zadbali o to, by odkrywać i szlifować talenty drzemiące w małej dziewczynce. North West uczy się pływać, bierze też lekcje tańca oraz gry na fortepianie.

Dumna mama Kim Kardashian (34 l.) nie zapomniała poinformować świata o zajęciach córki. Wczoraj na Instagramie pojawiły się urocze fotki Nori ubranej w tiulową tutu. Dziewczynka ma na sobie czarny trykot i słodkie baleriny z kokardkami. Włosy – zazwyczaj niesforne kędziorki – tym razem zostały gładko uczesane i spięte na czubku głowy w miniaturowy kok.

North lekcje tańca i gry brała w towarzystwie pluszowego misia.

Również córka Kourtney Kardashian (35 l.), Penelope (2 l.) pokazała kostium małej. Starsza siostra Kim nie zamieściła jednak żadnych zdjęć dziewczynki, dodała jedynie posta nawiązującego do jej dawnej rozmowy z Kim. Mama Nori zastanawiała się wtedy, czy jej dziecko będzie wyglądać jak czarująca księżniczka w tutu. Kourtney odparła wtedy, że tak, ale spódniczka będzie czarna, a Kim dobierze do niej złoty łańcuch.

Mówcie do mnie geniusz – zażartowała Kourtney.

My tiny dancer

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kim Kardashian West (@kimkardashian)

Morning piano session 🎹

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kim Kardashian West (@kimkardashian)

🎹🎤👯🐻 👑 my princess ballerina baby 🎹🎤👯🐻👑

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kim Kardashian West (@kimkardashian)

I fotki z profilu Kourtney Kardashian

Tap time! 🐱

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kourtney Kardashian (@kourtneykardash)

Just call me a genius.

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kourtney Kardashian (@kourtneykardash)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

211 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 05-02-15, 22:43 napisał(a):[/b]Czy ona nakłada jej jakieś kosmetyki na włosy czy tak się błyszczą naturalnie?Kim mowila w wywiadzie, ze używają naturalnego olejku wygłądzającego do włosów

[b]gość, 05-02-15, 22:43 napisał(a):[/b]Czy ona nakłada jej jakieś kosmetyki na włosy czy tak się błyszczą naturalnie?Widzialas gdzies naturalnie lsniaca owcza wełnę? Murzynskie wlosy to owcza welna ale oni robia wszystko, zeby to wyprostowac i nablyszczac, zeby wygladalo jak wlosy

[b]gość, 05-02-15, 22:36 napisał(a):[/b]Nowa strona na FB… Haters gonna love my shoes: Chociaż nie jestem fanką butów z Zary, muszę przyznać, że kolekcja butów SS 2015 jest przepiękna i spokojnie wybrałabym sobie kilka par. Tych po ostrej walce ze sobą ostatecznie nie kupiłam, ale chyba będę musiała… (Zara, 199 zł) Buziaki kochane :)Weź się goń

[b]gość, 05-02-15, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 12:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 12:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 12:03 napisał(a):[/b]Kobietki nie kłóćcie się, bo obie strony mają rację. Te z Was, które mają dzieci i twierdzą, że np. taniec czy zajęcia muzyczne rozwijają – racja. Ale te, które twierdzą, że z małej niekoniecznie wyrośnie dama też mają rację, musiałby się zdarzyć cud żeby Nori chociażby tak jak Kendall, odcięła się od nich i żyła własnym życiem. Szurnięta matka ( Kim ) jeszcze bardziej napalona babka ( Chris ) plus nadpobudliwy tatuś ( co z tego, że uzdolniony muzycznie ) to zbyt duża mieszanka wybuchowa, żeby Nori poszła własną drogą i robiła to co chce. Daj jej Boże, żeby odnalazła się wżyciu ale z tym stadem wygłodniałych medialnie czubów – będzie ciężko. Oni już ją tresują, słodkie buzi buzi bo trzeba wstawić focię na Instagram. A ubierają ją jak wronę z Game of Thrones. Bo mamusia się w czerni wyszczupla.Już nie mów ze Kendall jest cudem 😀 haha to ze chciała zostać modelka to tylko jej ambicją która została spełniona dzięki karierze im inaczej nie mogłaby sobie powybierać i grymasic ze chce się oderwać od rodziny… nie oklamujmy się ze bez Kim byłaby nikim[/quote]może najpierw naucz się czytać bo ja tam nie widzę określenia “Kendall to cud”[/quote]Wszystko ok ale nie wiem co Wy sie tej czerni czepiacie. Mam syna 3 h I tez chodzi duzo w czerni, bo tak lubie I tak mi sie podoba! Nie kazdy jest fanem misiow pisiow I okropnych spidermanow![/quote]Dokladnie

Nowa strona na FB… Haters gonna love my shoes: Chociaż nie jestem fanką butów z Zary, muszę przyznać, że kolekcja butów SS 2015 jest przepiękna i spokojnie wybrałabym sobie kilka par. Tych po ostrej walce ze sobą ostatecznie nie kupiłam, ale chyba będę musiała… (Zara, 199 zł) Buziaki kochane 🙂

Czy ona nakłada jej jakieś kosmetyki na włosy czy tak się błyszczą naturalnie?

do st kom lansuje sie ,,kosztem dziecka,, a jak krzywda mu sie dzieje od tego że siedzi przy piano?jakas fortepianowa trauma czy co?

[b]gość, 05-02-15, 20:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 18:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 16:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:59 napisał(a):[/b]No i dobrze, dziecko powinno próbować wielu rzeczy, zdobywać wiele umiejętności, poznawać, doświadczać, być ciekawe świata, mieć pasje… oczywiście, że ten dzieciak jest jeszcze mały, ale jeśli ma jakieś lekcje to pewnie są one “skrojone” na wiek, dostosowane do możliwości, ot, jakaś zabawa z dźwiękami, dziecięca rytmika, każdy z nas to miał w przedszkolu czy zerówce, tyle, że u nich nazwijmy to bardziej “na bogato”Otóż to. Ale ci którzy nie lubią Kim zawsze coś wymyślą, doszukają sie negatywów dosłownie w każdym zdjęciu.[/quote]A czemu się dziwisz? Jeżeli Kim i spółka wszystko robią pod publikę to mogli, dziecko ubrać dla hecy, posadzić na potrzeby fotki przed pianinem i cześć. A mała może chciała się bawić w coś innego ale trzeba ją jak maskotkę wystawiać przed obiektyw. Ludzie byliby miło zdziwieni gdyby za parę lat się okazało, że Nori pięknie gra a Kim nie sztafirowała się z lekcjami.[/quote]Nieee, skąd się biorą tacy ludzie?? Nie mierz wszystkich swoją miarą[/quote]To była luźna sugestia. Każdy ma prawo do własnego zdania, nie łykam telewizyjnych głupotek jak Ty. Nie byłaś tam i nie wiesz co robią gdy gasną światła a się rzucasz bo Kozaczek napisał tak czy śmak.[/quote]Skąd ty wiesz w co ja wierze? Mówisz ze się rzucam, ale to bardziej ciebie dotyczy…. Twoja wypowiedz to luźna sugestia? Szkoda ze bezpodstawna i wręcz niewiarygodna!! Ja nie patrzę na to co kozak pisze. Odladam filmy , wywiady itd. Masz coś z głową chyba skoro doszukujesz się takiej patologii w kochającej się rodzinie[/quote]jedyne co oni kochają to szmal i sława naiwniaku[/quote]Kto nie kocha pieniędzy? Natury ludzkiej nie oszukasz:)

[b]gość, 05-02-15, 18:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 16:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:59 napisał(a):[/b]No i dobrze, dziecko powinno próbować wielu rzeczy, zdobywać wiele umiejętności, poznawać, doświadczać, być ciekawe świata, mieć pasje… oczywiście, że ten dzieciak jest jeszcze mały, ale jeśli ma jakieś lekcje to pewnie są one “skrojone” na wiek, dostosowane do możliwości, ot, jakaś zabawa z dźwiękami, dziecięca rytmika, każdy z nas to miał w przedszkolu czy zerówce, tyle, że u nich nazwijmy to bardziej “na bogato”Otóż to. Ale ci którzy nie lubią Kim zawsze coś wymyślą, doszukają sie negatywów dosłownie w każdym zdjęciu.[/quote]A czemu się dziwisz? Jeżeli Kim i spółka wszystko robią pod publikę to mogli, dziecko ubrać dla hecy, posadzić na potrzeby fotki przed pianinem i cześć. A mała może chciała się bawić w coś innego ale trzeba ją jak maskotkę wystawiać przed obiektyw. Ludzie byliby miło zdziwieni gdyby za parę lat się okazało, że Nori pięknie gra a Kim nie sztafirowała się z lekcjami.[/quote]Nieee, skąd się biorą tacy ludzie?? Nie mierz wszystkich swoją miarą[/quote]To była luźna sugestia. Każdy ma prawo do własnego zdania, nie łykam telewizyjnych głupotek jak Ty. Nie byłaś tam i nie wiesz co robią gdy gasną światła a się rzucasz bo Kozaczek napisał tak czy śmak.[/quote]Skąd ty wiesz w co ja wierze? Mówisz ze się rzucam, ale to bardziej ciebie dotyczy…. Twoja wypowiedz to luźna sugestia? Szkoda ze bezpodstawna i wręcz niewiarygodna!! Ja nie patrzę na to co kozak pisze. Odladam filmy , wywiady itd. Masz coś z głową chyba skoro doszukujesz się takiej patologii w kochającej się rodzinie[/quote]kim posadziła dziecko przed pianinem, byc moze to sciema – co w tym ” niewiarygodnego ” ? lansuje sie kosztem dziecka i tyle

[b]gość, 05-02-15, 17:24 napisał(a):[/b]Bo brzydkaPieknosc sie odezwala

[b]gość, 05-02-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 18:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 16:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:07 napisał(a):[/b]Otóż to. Ale ci którzy nie lubią Kim zawsze coś wymyślą, doszukają sie negatywów dosłownie w każdym zdjęciu.A czemu się dziwisz? Jeżeli Kim i spółka wszystko robią pod publikę to mogli, dziecko ubrać dla hecy, posadzić na potrzeby fotki przed pianinem i cześć. A mała może chciała się bawić w coś innego ale trzeba ją jak maskotkę wystawiać przed obiektyw. Ludzie byliby miło zdziwieni gdyby za parę lat się okazało, że Nori pięknie gra a Kim nie sztafirowała się z lekcjami.[/quote]Nieee, skąd się biorą tacy ludzie?? Nie mierz wszystkich swoją miarą[/quote]To była luźna sugestia. Każdy ma prawo do własnego zdania, nie łykam telewizyjnych głupotek jak Ty. Nie byłaś tam i nie wiesz co robią gdy gasną światła a się rzucasz bo Kozaczek napisał tak czy śmak.[/quote]Skąd ty wiesz w co ja wierze? Mówisz ze się rzucam, ale to bardziej ciebie dotyczy…. Twoja wypowiedz to luźna sugestia? Szkoda ze bezpodstawna i wręcz niewiarygodna!! Ja nie patrzę na to co kozak pisze. Odladam filmy , wywiady itd. Masz coś z głową chyba skoro doszukujesz się takiej patologii w kochającej się rodzinie[/quote]kim posadziła dziecko przed pianinem, byc moze to sciema – co w tym ” niewiarygodnego ” ? lansuje sie kosztem dziecka i tyle[/quote]Kolejny twój komentarz i coraz to bardziej inne podejście i inny ton, stopniujesz napięcie, czy co ? Być może to ściema, no pewnie tak, kim jest normalną kobieta , nie ma problemów psychicznych, więc nie ma powodów do zachowań, o których ty mówisz . Zbyt bardzo wierzysz ze oni grają. Kim nie jest aktorką i nie ma talentu aktorskiego, nie oszukujmy się:)

[b]gość, 05-02-15, 19:03 napisał(a):[/b]Piszcie sobie co chcecie, ale jedno jest pewne, pieniędzmi talentu nie kupi.Talentu się nie kupi, ale ta dziewczynka ma 1.5 roku i może się okazać, że talent ma. Kto wie?

[b]gość, 05-02-15, 18:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 16:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:59 napisał(a):[/b]No i dobrze, dziecko powinno próbować wielu rzeczy, zdobywać wiele umiejętności, poznawać, doświadczać, być ciekawe świata, mieć pasje… oczywiście, że ten dzieciak jest jeszcze mały, ale jeśli ma jakieś lekcje to pewnie są one “skrojone” na wiek, dostosowane do możliwości, ot, jakaś zabawa z dźwiękami, dziecięca rytmika, każdy z nas to miał w przedszkolu czy zerówce, tyle, że u nich nazwijmy to bardziej “na bogato”Otóż to. Ale ci którzy nie lubią Kim zawsze coś wymyślą, doszukają sie negatywów dosłownie w każdym zdjęciu.[/quote]A czemu się dziwisz? Jeżeli Kim i spółka wszystko robią pod publikę to mogli, dziecko ubrać dla hecy, posadzić na potrzeby fotki przed pianinem i cześć. A mała może chciała się bawić w coś innego ale trzeba ją jak maskotkę wystawiać przed obiektyw. Ludzie byliby miło zdziwieni gdyby za parę lat się okazało, że Nori pięknie gra a Kim nie sztafirowała się z lekcjami.[/quote]Nieee, skąd się biorą tacy ludzie?? Nie mierz wszystkich swoją miarą[/quote]To była luźna sugestia. Każdy ma prawo do własnego zdania, nie łykam telewizyjnych głupotek jak Ty. Nie byłaś tam i nie wiesz co robią gdy gasną światła a się rzucasz bo Kozaczek napisał tak czy śmak.[/quote]Skąd ty wiesz w co ja wierze? Mówisz ze się rzucam, ale to bardziej ciebie dotyczy…. Twoja wypowiedz to luźna sugestia? Szkoda ze bezpodstawna i wręcz niewiarygodna!! Ja nie patrzę na to co kozak pisze. Odladam filmy , wywiady itd. Masz coś z głową chyba skoro doszukujesz się takiej patologii w kochającej się rodzinie[/quote]jedyne co oni kochają to szmal i sława naiwniaku

[b]gość, 05-02-15, 18:01 napisał(a):[/b]brzydki ciapaty bachorSama jestes brzydka i glupia ,po co tu wchodzisz

dlaczego matka ubiera ją na czarno? pewnie uważa że jest za gruba

[b]gość, 05-02-15, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 16:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:59 napisał(a):[/b]No i dobrze, dziecko powinno próbować wielu rzeczy, zdobywać wiele umiejętności, poznawać, doświadczać, być ciekawe świata, mieć pasje… oczywiście, że ten dzieciak jest jeszcze mały, ale jeśli ma jakieś lekcje to pewnie są one “skrojone” na wiek, dostosowane do możliwości, ot, jakaś zabawa z dźwiękami, dziecięca rytmika, każdy z nas to miał w przedszkolu czy zerówce, tyle, że u nich nazwijmy to bardziej “na bogato”Otóż to. Ale ci którzy nie lubią Kim zawsze coś wymyślą, doszukają sie negatywów dosłownie w każdym zdjęciu.[/quote]A czemu się dziwisz? Jeżeli Kim i spółka wszystko robią pod publikę to mogli, dziecko ubrać dla hecy, posadzić na potrzeby fotki przed pianinem i cześć. A mała może chciała się bawić w coś innego ale trzeba ją jak maskotkę wystawiać przed obiektyw. Ludzie byliby miło zdziwieni gdyby za parę lat się okazało, że Nori pięknie gra a Kim nie sztafirowała się z lekcjami.[/quote]Nieee, skąd się biorą tacy ludzie?? Nie mierz wszystkich swoją miarą[/quote]To była luźna sugestia. Każdy ma prawo do własnego zdania, nie łykam telewizyjnych głupotek jak Ty. Nie byłaś tam i nie wiesz co robią gdy gasną światła a się rzucasz bo Kozaczek napisał tak czy śmak.[/quote]Skąd ty wiesz w co ja wierze? Mówisz ze się rzucam, ale to bardziej ciebie dotyczy…. Twoja wypowiedz to luźna sugestia? Szkoda ze bezpodstawna i wręcz niewiarygodna!! Ja nie patrzę na to co kozak pisze. Odladam filmy , wywiady itd. Masz coś z głową chyba skoro doszukujesz się takiej patologii w kochającej się rodzinie

Nori jest słodziutka

Lekarze chca odlaczyc Bobbi Kristine od aparatury podtrzynujacej zycie, dzis jej urodziny 🙁 Co sie dzieje z tym swiatem 🙁

Słodka mała 😉

Piszcie sobie co chcecie, ale jedno jest pewne, pieniędzmi talentu nie kupi.

brzydki ciapaty bachor

dlaczego na każdym zdjęciu ma odwróconą twarz ?

CZY KENDALL JENNER BĘDZIE NA GRAMMY W NIEDZIELĘ????

a teraz nori nie patrzy w kamerę bo mamusia chroni jej prywatność lol

[b]gość, 05-02-15, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:59 napisał(a):[/b]No i dobrze, dziecko powinno próbować wielu rzeczy, zdobywać wiele umiejętności, poznawać, doświadczać, być ciekawe świata, mieć pasje… oczywiście, że ten dzieciak jest jeszcze mały, ale jeśli ma jakieś lekcje to pewnie są one “skrojone” na wiek, dostosowane do możliwości, ot, jakaś zabawa z dźwiękami, dziecięca rytmika, każdy z nas to miał w przedszkolu czy zerówce, tyle, że u nich nazwijmy to bardziej “na bogato”Otóż to. Ale ci którzy nie lubią Kim zawsze coś wymyślą, doszukają sie negatywów dosłownie w każdym zdjęciu.[/quote]A czemu się dziwisz? Jeżeli Kim i spółka wszystko robią pod publikę to mogli, dziecko ubrać dla hecy, posadzić na potrzeby fotki przed pianinem i cześć. A mała może chciała się bawić w coś innego ale trzeba ją jak maskotkę wystawiać przed obiektyw. Ludzie byliby miło zdziwieni gdyby za parę lat się okazało, że Nori pięknie gra a Kim nie sztafirowała się z lekcjami.[/quote]Kolejnacu ktora w spiski wierzy i w głupim zdjęciu doszukuje się nie wiadomo czego . Skoro tak wolisz to ok

Bo brzydka

[b]gość, 05-02-15, 16:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:59 napisał(a):[/b]No i dobrze, dziecko powinno próbować wielu rzeczy, zdobywać wiele umiejętności, poznawać, doświadczać, być ciekawe świata, mieć pasje… oczywiście, że ten dzieciak jest jeszcze mały, ale jeśli ma jakieś lekcje to pewnie są one “skrojone” na wiek, dostosowane do możliwości, ot, jakaś zabawa z dźwiękami, dziecięca rytmika, każdy z nas to miał w przedszkolu czy zerówce, tyle, że u nich nazwijmy to bardziej “na bogato”Otóż to. Ale ci którzy nie lubią Kim zawsze coś wymyślą, doszukają sie negatywów dosłownie w każdym zdjęciu.[/quote]A czemu się dziwisz? Jeżeli Kim i spółka wszystko robią pod publikę to mogli, dziecko ubrać dla hecy, posadzić na potrzeby fotki przed pianinem i cześć. A mała może chciała się bawić w coś innego ale trzeba ją jak maskotkę wystawiać przed obiektyw. Ludzie byliby miło zdziwieni gdyby za parę lat się okazało, że Nori pięknie gra a Kim nie sztafirowała się z lekcjami.[/quote]Nieee, skąd się biorą tacy ludzie?? Nie mierz wszystkich swoją miarą[/quote]To była luźna sugestia. Każdy ma prawo do własnego zdania, nie łykam telewizyjnych głupotek jak Ty. Nie byłaś tam i nie wiesz co robią gdy gasną światła a się rzucasz bo Kozaczek napisał tak czy śmak.

[b]gość, 05-02-15, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:21 napisał(a):[/b]Za pieniądze nie kupi się wszystkiego, tak piszecie, że hejterzy to, hejterzy tamto – oglądałam wiele reality show np. Osbournów, show z króliczkami Playboya w willi Heffnera itp. ale w przypadku Kim Kardashian – nie znam jej, ale wyjść z podziwu nie mogę, że niektórzy z was wciskają ją innym jako ikonę piękna i mody, kiedy ona nie ma gustu, wygląda nieforemnie z tym dużym tyłkiem , ma głosik cnotki niewydymki a i nie prowadziła się zbyt moralnie, czy dla Was kasa to wszystko ? Bo tylko o tym jaka ona bogata piszecie, i że ktoś jej zazdrości. Czego? A teraz nagle chce zrobić z siebie damę, wypychają ją oknem to mąż ją wpycha drzwiami. Przecież to aż śmieszne jest.Nie lubisz jej, wymieniasz tylko wady bo tylko to zauważasz. Ja tam nie rozpamiętuje co ona robila 8lat temu , bo to idiotyczne. Według mnie ma wyjątkową twarz, poczucie humoru, umie śmiać się z samej siebie, jest miła, delikatna i często zabawna. Nie pije, nie pali , nie krzyczy i nie klnie. Kocha swoją rodzinę. Na zdj wychodzi obłędnie i ma bardzo odważny styl. To ona często początkuje trendy, tak jak np konturowanie twarzy, czy ołówkowa spódnica i top . I zaznaczam ze nie jestem jej psychofanka , jak to często tutaj ktos pisze o osobach lubiących Kim. Po prostu nie jestem hejterką i wyrażam swoje obiektywne zdanie[/quote]Wiesz, jak tak opisałaś ją w samych niemal superlatywach to ja mam chęć być niewidzialną, żeby zweryfikować to co mówią jej pracownicy. Tzn. czy robi coś dla PR czy jest taka w rzeczywistości. Wtedy wróciłabym tu i odszczekała swoje zastrzeżenia 🙂

[b]gość, 05-02-15, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:59 napisał(a):[/b]No i dobrze, dziecko powinno próbować wielu rzeczy, zdobywać wiele umiejętności, poznawać, doświadczać, być ciekawe świata, mieć pasje… oczywiście, że ten dzieciak jest jeszcze mały, ale jeśli ma jakieś lekcje to pewnie są one “skrojone” na wiek, dostosowane do możliwości, ot, jakaś zabawa z dźwiękami, dziecięca rytmika, każdy z nas to miał w przedszkolu czy zerówce, tyle, że u nich nazwijmy to bardziej “na bogato”Otóż to. Ale ci którzy nie lubią Kim zawsze coś wymyślą, doszukają sie negatywów dosłownie w każdym zdjęciu.[/quote]A czemu się dziwisz? Jeżeli Kim i spółka wszystko robią pod publikę to mogli, dziecko ubrać dla hecy, posadzić na potrzeby fotki przed pianinem i cześć. A mała może chciała się bawić w coś innego ale trzeba ją jak maskotkę wystawiać przed obiektyw. Ludzie byliby miło zdziwieni gdyby za parę lat się okazało, że Nori pięknie gra a Kim nie sztafirowała się z lekcjami.[/quote]Nieee, skąd się biorą tacy ludzie?? Nie mierz wszystkich swoją miarą

[b]gość, 05-02-15, 15:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:21 napisał(a):[/b]Za pieniądze nie kupi się wszystkiego, tak piszecie, że hejterzy to, hejterzy tamto – oglądałam wiele reality show np. Osbournów, show z króliczkami Playboya w willi Heffnera itp. ale w przypadku Kim Kardashian – nie znam jej, ale wyjść z podziwu nie mogę, że niektórzy z was wciskają ją innym jako ikonę piękna i mody, kiedy ona nie ma gustu, wygląda nieforemnie z tym dużym tyłkiem , ma głosik cnotki niewydymki a i nie prowadziła się zbyt moralnie, czy dla Was kasa to wszystko ? Bo tylko o tym jaka ona bogata piszecie, i że ktoś jej zazdrości. Czego? A teraz nagle chce zrobić z siebie damę, wypychają ją oknem to mąż ją wpycha drzwiami. Przecież to aż śmieszne jest.Nie lubisz jej, wymieniasz tylko wady bo tylko to zauważasz. Ja tam nie rozpamiętuje co ona robila 8lat temu , bo to idiotyczne. Według mnie ma wyjątkową twarz, poczucie humoru, umie śmiać się z samej siebie, jest miła, delikatna i często zabawna. Nie pije, nie pali , nie krzyczy i nie klnie. Kocha swoją rodzinę. Na zdj wychodzi obłędnie i ma bardzo odważny styl. To ona często początkuje trendy, tak jak np konturowanie twarzy, czy ołówkowa spódnica i top . I zaznaczam ze nie jestem jej psychofanka , jak to często tutaj ktos pisze o osobach lubiących Kim. Po prostu nie jestem hejterką i wyrażam swoje obiektywne zdanie[/quote]Wiesz, jak tak opisałaś ją w samych niemal superlatywach to ja mam chęć być niewidzialną, żeby zweryfikować to co mówią jej pracownicy. Tzn. czy robi coś dla PR czy jest taka w rzeczywistości. Wtedy wróciłabym tu i odszczekała swoje zastrzeżenia :)[/quote]Myślisz ze grałaby tyle lat kogoś kim nie jest ? Ja tam wierze w to co widzę:)

MYJCIE SIĘ KOBIETY ! BO ŚMIERDZICIE JAK SKLEP RYBNY I STARY SER. MACIE CZAS NA MAKIJAŻ ,A C*PA ZAROŚNIĘTA SKORUPĄ BRUDU.

[b]gość, 05-02-15, 15:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:59 napisał(a):[/b]No i dobrze, dziecko powinno próbować wielu rzeczy, zdobywać wiele umiejętności, poznawać, doświadczać, być ciekawe świata, mieć pasje… oczywiście, że ten dzieciak jest jeszcze mały, ale jeśli ma jakieś lekcje to pewnie są one “skrojone” na wiek, dostosowane do możliwości, ot, jakaś zabawa z dźwiękami, dziecięca rytmika, każdy z nas to miał w przedszkolu czy zerówce, tyle, że u nich nazwijmy to bardziej “na bogato”Otóż to. Ale ci którzy nie lubią Kim zawsze coś wymyślą, doszukają sie negatywów dosłownie w każdym zdjęciu.[/quote]A czemu się dziwisz? Jeżeli Kim i spółka wszystko robią pod publikę to mogli, dziecko ubrać dla hecy, posadzić na potrzeby fotki przed pianinem i cześć. A mała może chciała się bawić w coś innego ale trzeba ją jak maskotkę wystawiać przed obiektyw. Ludzie byliby miło zdziwieni gdyby za parę lat się okazało, że Nori pięknie gra a Kim nie sztafirowała się z lekcjami.

[b]gość, 05-02-15, 14:59 napisał(a):[/b]No i dobrze, dziecko powinno próbować wielu rzeczy, zdobywać wiele umiejętności, poznawać, doświadczać, być ciekawe świata, mieć pasje… oczywiście, że ten dzieciak jest jeszcze mały, ale jeśli ma jakieś lekcje to pewnie są one “skrojone” na wiek, dostosowane do możliwości, ot, jakaś zabawa z dźwiękami, dziecięca rytmika, każdy z nas to miał w przedszkolu czy zerówce, tyle, że u nich nazwijmy to bardziej “na bogato”Otóż to. Ale ci którzy nie lubią Kim zawsze coś wymyślą, doszukają sie negatywów dosłownie w każdym zdjęciu.

Za pieniądze nie kupi się wszystkiego, tak piszecie, że hejterzy to, hejterzy tamto – oglądałam wiele reality show np. Osbournów, show z króliczkami Playboya w willi Heffnera itp. ale w przypadku Kim Kardashian – nie znam jej, ale wyjść z podziwu nie mogę, że niektórzy z was wciskają ją innym jako ikonę piękna i mody, kiedy ona nie ma gustu, wygląda nieforemnie z tym dużym tyłkiem , ma głosik cnotki niewydymki a i nie prowadziła się zbyt moralnie, czy dla Was kasa to wszystko ? Bo tylko o tym jaka ona bogata piszecie, i że ktoś jej zazdrości. Czego? A teraz nagle chce zrobić z siebie damę, wypychają ją oknem to mąż ją wpycha drzwiami. Przecież to aż śmieszne jest.

[b]gość, 05-02-15, 13:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 13:17 napisał(a):[/b]po prostu zazdrościcie bo dobry fortepian kosztuje 40 tysięcy i was nie staćto znowu ty?strasznie dużo masz tego wolnego czasu[/quote]Tyle samo co ty skoro ciągle widzisz jej wpisy

[b]gość, 05-02-15, 15:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:49 napisał(a):[/b]Do cebul mieszkających na obczyźnie, które tak uporczywie twierdzą, że wraz z odprawą celną cebulactwo zostawiły w kraju – to jak się mamy teraz teraz do Was zwracać, Miss/Mrs Onion? Frau Zwiebel ? :-)Kto tak twierdzi ? Nie widziałam zeby ktos uporczywie to powtarzal. To chyba jedynie twoje nadinterpretowane słowa[/quote]Twierdzi tak kilku internautów z Kozaczkowa, którzy w komentarzach pod wieloma newsami ciągle stosują ten sam suchar – jeśli się nie zgadzasz z czymś co jest preferowane w wielkim świecie – jesteś zapyziałą, polską ” cebulą “. A pewne rzeczy są stanem umysłu, bez względu na to gdzie się mieszka. Mamy tutaj na Kozaku wielu migrantów, którzy nagle udają, że są pępkiem świata 🙂 bo myślą, że przez zasiedzenie nagle sa obcokrajowcami.[/quote]Aj tam… Każdy ma swoje przekonania , nie warto wmawiać swoich innym, bo to i tak nic nie da, tylko rozpęta się wojna 🙂 na kozaku juz niejednokrotnie w sumie 🙂 ja tez w pl nie mieszkam, nie lubię tego kraju, nie toleruje tego co się tam dzieje, ale nigdy nie uważałam sie za lepsza od Polaków którzy pozostali w kraju[/quote]Ja wyznaję zasadę – żyj i daj żyć innym. Nikogo nie krytykuję, że wyjechał, nic mi do tego, niech mu się wiedzie jak najlepiej. Tylko jak ktoś mnie atakuje to się bronię. A często padają określenia, że skoro zostałam w kraju to przegrałam. A przecież ja od nich na chleb nie wołam :)[/quote]No dokładnie. Tez tak myślę, chociaż i są tacy, dla których wyjazd jest jedynym ratunkiem, a nie robią tego ..

[b]gość, 05-02-15, 15:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 15:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:49 napisał(a):[/b]Do cebul mieszkających na obczyźnie, które tak uporczywie twierdzą, że wraz z odprawą celną cebulactwo zostawiły w kraju – to jak się mamy teraz teraz do Was zwracać, Miss/Mrs Onion? Frau Zwiebel ? :-)Kto tak twierdzi ? Nie widziałam zeby ktos uporczywie to powtarzal. To chyba jedynie twoje nadinterpretowane słowa[/quote]Twierdzi tak kilku internautów z Kozaczkowa, którzy w komentarzach pod wieloma newsami ciągle stosują ten sam suchar – jeśli się nie zgadzasz z czymś co jest preferowane w wielkim świecie – jesteś zapyziałą, polską ” cebulą “. A pewne rzeczy są stanem umysłu, bez względu na to gdzie się mieszka. Mamy tutaj na Kozaku wielu migrantów, którzy nagle udają, że są pępkiem świata 🙂 bo myślą, że przez zasiedzenie nagle sa obcokrajowcami.[/quote]Aj tam… Każdy ma swoje przekonania , nie warto wmawiać swoich innym, bo to i tak nic nie da, tylko rozpęta się wojna 🙂 na kozaku juz niejednokrotnie w sumie 🙂 ja tez w pl nie mieszkam, nie lubię tego kraju, nie toleruje tego co się tam dzieje, ale nigdy nie uważałam sie za lepsza od Polaków którzy pozostali w kraju[/quote]Ja wyznaję zasadę – żyj i daj żyć innym. Nikogo nie krytykuję, że wyjechał, nic mi do tego, niech mu się wiedzie jak najlepiej. Tylko jak ktoś mnie atakuje to się bronię. A często padają określenia, że skoro zostałam w kraju to przegrałam. A przecież ja od nich na chleb nie wołam 🙂

[b]gość, 05-02-15, 15:21 napisał(a):[/b]Za pieniądze nie kupi się wszystkiego, tak piszecie, że hejterzy to, hejterzy tamto – oglądałam wiele reality show np. Osbournów, show z króliczkami Playboya w willi Heffnera itp. ale w przypadku Kim Kardashian – nie znam jej, ale wyjść z podziwu nie mogę, że niektórzy z was wciskają ją innym jako ikonę piękna i mody, kiedy ona nie ma gustu, wygląda nieforemnie z tym dużym tyłkiem , ma głosik cnotki niewydymki a i nie prowadziła się zbyt moralnie, czy dla Was kasa to wszystko ? Bo tylko o tym jaka ona bogata piszecie, i że ktoś jej zazdrości. Czego? A teraz nagle chce zrobić z siebie damę, wypychają ją oknem to mąż ją wpycha drzwiami. Przecież to aż śmieszne jest.Nie lubisz jej, wymieniasz tylko wady bo tylko to zauważasz. Ja tam nie rozpamiętuje co ona robila 8lat temu , bo to idiotyczne. Według mnie ma wyjątkową twarz, poczucie humoru, umie śmiać się z samej siebie, jest miła, delikatna i często zabawna. Nie pije, nie pali , nie krzyczy i nie klnie. Kocha swoją rodzinę. Na zdj wychodzi obłędnie i ma bardzo odważny styl. To ona często początkuje trendy, tak jak np konturowanie twarzy, czy ołówkowa spódnica i top . I zaznaczam ze nie jestem jej psychofanka , jak to często tutaj ktos pisze o osobach lubiących Kim. Po prostu nie jestem hejterką i wyrażam swoje obiektywne zdanie

[b]gość, 05-02-15, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:49 napisał(a):[/b]Do cebul mieszkających na obczyźnie, które tak uporczywie twierdzą, że wraz z odprawą celną cebulactwo zostawiły w kraju – to jak się mamy teraz teraz do Was zwracać, Miss/Mrs Onion? Frau Zwiebel ? :-)Kto tak twierdzi ? Nie widziałam zeby ktos uporczywie to powtarzal. To chyba jedynie twoje nadinterpretowane słowa[/quote]Twierdzi tak kilku internautów z Kozaczkowa, którzy w komentarzach pod wieloma newsami ciągle stosują ten sam suchar – jeśli się nie zgadzasz z czymś co jest preferowane w wielkim świecie – jesteś zapyziałą, polską ” cebulą “. A pewne rzeczy są stanem umysłu, bez względu na to gdzie się mieszka. Mamy tutaj na Kozaku wielu migrantów, którzy nagle udają, że są pępkiem świata 🙂 bo myślą, że przez zasiedzenie nagle sa obcokrajowcami.

[b]gość, 05-02-15, 14:59 napisał(a):[/b]No i dobrze, dziecko powinno próbować wielu rzeczy, zdobywać wiele umiejętności, poznawać, doświadczać, być ciekawe świata, mieć pasje… oczywiście, że ten dzieciak jest jeszcze mały, ale jeśli ma jakieś lekcje to pewnie są one “skrojone” na wiek, dostosowane do możliwości, ot, jakaś zabawa z dźwiękami, dziecięca rytmika, każdy z nas to miał w przedszkolu czy zerówce, tyle, że u nich nazwijmy to bardziej “na bogato”Zgadza się, tylko nie o to chyba niektórym osobom tutaj chodzi.

[b]gość, 05-02-15, 15:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:49 napisał(a):[/b]Do cebul mieszkających na obczyźnie, które tak uporczywie twierdzą, że wraz z odprawą celną cebulactwo zostawiły w kraju – to jak się mamy teraz teraz do Was zwracać, Miss/Mrs Onion? Frau Zwiebel ? :-)Kto tak twierdzi ? Nie widziałam zeby ktos uporczywie to powtarzal. To chyba jedynie twoje nadinterpretowane słowa[/quote]Twierdzi tak kilku internautów z Kozaczkowa, którzy w komentarzach pod wieloma newsami ciągle stosują ten sam suchar – jeśli się nie zgadzasz z czymś co jest preferowane w wielkim świecie – jesteś zapyziałą, polską ” cebulą “. A pewne rzeczy są stanem umysłu, bez względu na to gdzie się mieszka. Mamy tutaj na Kozaku wielu migrantów, którzy nagle udają, że są pępkiem świata 🙂 bo myślą, że przez zasiedzenie nagle sa obcokrajowcami.[/quote]Aj tam… Każdy ma swoje przekonania , nie warto wmawiać swoich innym, bo to i tak nic nie da, tylko rozpęta się wojna 🙂 na kozaku juz niejednokrotnie w sumie 🙂 ja tez w pl nie mieszkam, nie lubię tego kraju, nie toleruje tego co się tam dzieje, ale nigdy nie uważałam sie za lepsza od Polaków którzy pozostali w kraju

[b]gość, 05-02-15, 14:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:29 napisał(a):[/b]CZEMU TO DZIECKO ZAWSZE JEST UBRANE NA CZARNO (EW SZARO) ???Bo to rodzinka Adamsów 🙂 , matka, babka i siostry wypłosze upychają swe tłuste doopska w czarne ałtfity, bo czerń wyszczupla[/quote]Kim kocha beże…[/quote]ale beże nie kochają kim, wygląda w tych cielistych barwach jak parówa z hot doga ;)[/quote]Co kto lubi, dla mnie wygląda ok[/quote]dla mnie też i jest bardzo ładna, mala też śliczna

No i dobrze, dziecko powinno próbować wielu rzeczy, zdobywać wiele umiejętności, poznawać, doświadczać, być ciekawe świata, mieć pasje… oczywiście, że ten dzieciak jest jeszcze mały, ale jeśli ma jakieś lekcje to pewnie są one “skrojone” na wiek, dostosowane do możliwości, ot, jakaś zabawa z dźwiękami, dziecięca rytmika, każdy z nas to miał w przedszkolu czy zerówce, tyle, że u nich nazwijmy to bardziej “na bogato”

To ja nie wiem w jakiej Polsce Wy mieszkacie ? Ciągle tylko ” p.i.n.i.o.d.z.n.e i p.i.n.i.o.n.d.z.e “. Znam wiele bogatych rodzin, które nie inwestują w zajęcia pozalekcyjne dzieci, a są też i biedniejsze rodziny, które posyłają dzieci na ogniska organizowane przez domy kultury. Fakt, nie jest to prywatny francuski czy wymyślny kurs flamenco ale dzieci malują, rzeźbią, są kółka teatralne. Mieszkam w mieście z populacją ok. 100tys. i ciągle się coś dla dzieci organizuje. Już nie zachowujcie się jakbyśmy byli III światem. Wszystko zależy od chęci.

Do cebul mieszkających na obczyźnie, które tak uporczywie twierdzą, że wraz z odprawą celną cebulactwo zostawiły w kraju – to jak się mamy teraz teraz do Was zwracać, Miss/Mrs Onion? Frau Zwiebel ? 🙂

[b]gość, 05-02-15, 14:49 napisał(a):[/b]Do cebul mieszkających na obczyźnie, które tak uporczywie twierdzą, że wraz z odprawą celną cebulactwo zostawiły w kraju – to jak się mamy teraz teraz do Was zwracać, Miss/Mrs Onion? Frau Zwiebel ? :-)Kto tak twierdzi ? Nie widziałam zeby ktos uporczywie to powtarzal. To chyba jedynie twoje nadinterpretowane słowa

[b]gość, 05-02-15, 14:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:29 napisał(a):[/b]CZEMU TO DZIECKO ZAWSZE JEST UBRANE NA CZARNO (EW SZARO) ???Bo to rodzinka Adamsów 🙂 , matka, babka i siostry wypłosze upychają swe tłuste doopska w czarne ałtfity, bo czerń wyszczupla[/quote]Kim kocha beże…[/quote]ale beże nie kochają kim, wygląda w tych cielistych barwach jak parówa z hot doga 😉

[b]gość, 05-02-15, 14:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:14 napisał(a):[/b]Polakom cebulakom nawet lekcja gry na fortepianie przeszkadza? Wsiory znają dla dzieci rozrywkę typu podwórko i trzepak bo na tyle ich stać, a potem rośnie patologia nke znająca się na sztuce ani muzyce. I tak was to nie ruszy bo cebula ma warstwy.Zatem poczemuż marnujesz swe siły witalne na Kozaczku podłym Niewiasto – wypier………j do filharmonii !!!!!!!!!![/quote]Poczemuż ????[/quote]No a co taka zdziwiona ? Nie wiesz co to sarkazm ? Odsyłam do skeczu KMN właśnie z ” poczemuż, poniewuż a także onegdaj ” w tle.[/quote]teza o cebuli potwierdzona bo trżeba było olac ten durny komentarz a nie jej odpisywac!!!!![/quote]opanujcie te swoje pytajniki i wykrzykniki wieśniaki[/quote]A może Ty opanujesz zasady pisowni i interpunkcji?

[b]gość, 05-02-15, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 12:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 12:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 09:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 08:13 napisał(a):[/b]Moim zdaniem to bez sensu, bo robi na siłę jakąś gwiazdę i geniusza z tego dziecka. Od najmłodszych lat już uczy się grać na fortepianie, żeby później ją wepchnąć do show biznesu jako jakąś wielce utalentowaną gwiazdę.matko… takie zajęcia pomagają w rozwoju dziecka… myślisz, że wystarczy samo tiutanie i puszczanie durnych bajeczek w tv? dziecku można nie tylko czytać książeczki..[/quote]Tak tak, pomagają w rozwoju…chyba do zrobienia kariery od najmłodszych lat. W rozwoju pomagają właśnie książki, zabawy w grupach, nauka języków, a nie pokazy mody, furta i nauka gry na fortepianie. Myślisz, że Kim nie chodzi o to, żeby ta mała była gwiazdą?? Myślisz, że jak cała ich rodzina pcha się w każdą dziedzinę show biznesu, to North uczy się tego wszystkiego od tak dla zabawy i rozwoju? Zobaczymy kim będzie jako nastolatka. Kto wie, może faktycznie ujawni się jej talent do śpiewu, czy gry na czymś, ale dla dziecka w wieku 2 lat, to Kim bardziej chodzi o pokazanie się jaka to jej córka nie jest modna, utalentowana i kim to ona może nie być.[/quote]Co za zakompleksiony naród :)[/quote]Dokładnie.[/quote]Tak, tak… Bo w Polsce bieda, a najtaniej dziecko usadzić przed TV albo dać książeczkę… A pluć jadem na tych, których stać na coś lepszego.

[b]gość, 05-02-15, 14:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-02-15, 14:29 napisał(a):[/b]CZEMU TO DZIECKO ZAWSZE JEST UBRANE NA CZARNO (EW SZARO) ???Bo to rodzinka Adamsów 🙂 , matka, babka i siostry wypłosze upychają swe tłuste doopska w czarne ałtfity, bo czerń wyszczupla[/quote]Kim kocha beże…[/quote]ale beże nie kochają kim, wygląda w tych cielistych barwach jak parówa z hot doga ;)[/quote]Co kto lubi, dla mnie wygląda ok