Nowe, WSTRZĄSAJĄCE fakty dotyczące butelek z oliwką u Diddy’ego! Wiemy, CO ZAWIERAŁY!

Nowe, wstrząsające fakty dotyczące butelek z oliwką u Diddy'ego/Instagram Nowe, wstrząsające fakty dotyczące butelek z oliwką u Diddy'ego/Instagram

Diddy przebywa od ponad miesiąca w więzieniu. Właśnie na jaw wyszły nowe, wstrząsające informacje na temat przedmiotów znalezionych w jego domu. Podczas nalotu na jego posiadłość policja zarekwirowała m.in. tysiąc butelek oliwki dla dzieci, które początkowo wydawały się “niewinne”. Jednak teraz już wiadomo, co naprawdę zawierały te butelki…

Diddy i jego 15-METROWE łóżko HITEM internetu! Po sieci krąży filmik

Diddy czeka na proces

Diddy od 16 września przebywa w więzieniu, a przed nim rozprawa w związku ze stawianymi mu poważnymi zarzutami. Akt oskarżenia przeciwko niemu liczy aż 14 stron i zawiera m.in. oskarżenia o handel ludźmi, przemoc, znęcanie się nad kobietami, a także zmuszanie do prostytucji. Sprawa jest głośna, a sam proces budzi ogromne zainteresowanie mediów i opinii publicznej.

Jednym z najbardziej szokujących odkryć było to, co policja znalazła w jego domu. Poza amunicją, było to tysiąc butelek oliwki dla dzieci. Początkowo wielu podejrzewało, że były one wykorzystywane do nawilżania ciał uczestników głośnych seksualnych imprez, które raper regularnie organizował w swojej posiadłości. Jednak, jak się okazuje, skład tych oliwek krył w sobie coś znacznie bardziej przerażającego…

SZOKUJĄCE słowa Kendry Wilkinson o imprezach Diddy’ego: „ŚWIETNIE się na nich bawiłam!”

Wpłynął pozew zbiorowy od 120 osób przeciwko P.Diddy'emu
Diddy

Oliwki zawierały GHB, czyli pigułkę gwałtu

Diddy miał wyjątkową słabość do oliwek dla dzieci. Często polewał nimi swoich gości, traktując to jak swoisty rytuał, który miał na celu stworzenie intymnej atmosfery. Jednak, owo polewanie oliwką wcale nie było takie niewinne, na jakie wyglądało. Śledczy wykryli, że niektóre z butelek zawierały substancję, która zszokowała wszystkich.

Okazuje się bowiem, że olejek dla dzieci znaleziony w domu Combsa, był zmieszany z Rohypnolem, czyli GHB, który jest często nazywany pigułką gwałtu.

Combs szczególnie lubił używać popularnego środka gwałtu Rohypnolu, czyli GHB do popełniania odrażających aktów przemocy seksualnej i gwałtu bez zgody niezliczonych ofiar – twierdzi akt oskarżenia z 14 października.

Jeden z pozwów odnosi się do oskarżeń przeciwko Combsowi o „polewanie ofiar balsamami lub podobnymi olejkami do ciała” i twierdzi, że lubrykanty te były zmieszane z GHB, „aby lek wchłaniał się przez skórę ofiary, ułatwiając wykorzystywanie, eksploatowanie i napaść na nią”.

Jak wynika z pozwu przeciwko raperowi, miał on w ten sposób ujarzmiać swoje ofiary. Jednak Diddy nie ograniczał się tylko do oliwki. Dolewał narkotyk także bezpośrednio do napojów.

Często potajemnie umieszczał narkotyk w napoju alkoholowym serwowanym na przyjęciach, zwykle w pozornie niewinnej lampce szampana – dodano w aktach.

Uczestnicy przyjęć byli zmuszani do spożywania napoju alkoholowego zawierającego GHB przed wejściem na przyjęcie Combsa lub w jego trakcie.

Jak wygląda życie Diddy’ego za kratkami? Pobudka o 6 rano, mycie podłogi, zakaz palenia papierosów…

pasekkozak

   
2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jaki masz interes by bronić gwałciciela,dziwny komentarz ponizej

To raczej nie możliwe aby: wchłonięty przez skórę narkotyk zadziałał a gdyby faktycznie zawierał tak duże stężenie raczej skończyłoby się to alergią skóry i zapaleniem skórnym, aby policja ujawniła rzekome narkotyki w oliwce. Zresztą czy tłuszcz nie neutralizuje działania narkotyków?