Nowy dyrektor Trójki już w pierwszym dniu wprowadził zmiany. Wracają dziennikarze…
Kuba Strzyczkowski (53 l.) dzisiaj został dyrektorem i redaktorem naczelnym Programu Trzeciego – bardzo dobrze znany słuchaczom radiowej Trójki. Ze stanowiskiem dyrektora pożegnał się Tomasz Kowalczewski.
Nowy dyrektor Trójki wprowadził pierwsze zmiany
Kuba Strzyczkowski od razu zabrał się do pracy odbudowywania stacji. W rozmowie z “Wirtualnemedia.pl” potwierdził, że na antenę Trójki wracają Marcin Łukawski, Krystian Hanke, Tomasz Rożek oraz Patrycjusz Wyżga i Piotr Stelmach.
Oczywiście nie podam teraz dokładnego terminu, ale rozmawiałem z kolegami, potwierdzili powrót najszybciej jak to będzie możliwe. Mam nadzieję, że z częścią słuchacze usłyszą się już we wtorek rano – potwierdził Strzyczkowski.
Dodaje, że zaprosił też Marka Niedźwieckiego i ma nadzieję, że po chwilowym odpoczynku Marek odpowie pozytywnie, a Lista Przebojów Trójki wróci jak najprędzej, najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu.
Lecz na razie trudno powiedzieć, kto ją poprowadzi. Jestem dyrektorem od dwóch godzin, proszę mi dać na to chwilę – podkreślił Dyrektor Trójki.
Po ponad 20 latach kolejni dziennikarze żegnają się z TRÓJKĄ!
Przypominamy, że wszystko zaczęło się od piosenki Kazika Staszewskiego – „Twój ból jest lepszy niż mój”, w którym (nie wymieniając z imienia i nazwiska) skrytykował działania prezesa PIS’u – Jarosława Kaczyńskiego – został zdjęty z listy przebojów, po tym, gdy pojawił się na pierwszym miejscu. Dyrektor stacji, Tomasz Kowalczewski kazał podpisać się pod listem, że piosenka Kazika wygrała przez pomyłkę. Bartosz Gil odmówił i w efekcie został zawieszony w pracy.
Po tym incydencie z Trójki odeszli najważniejsi dziennikarze między innymi Marek Niedźwiecki, Wojciech Mann, Filip Jaślar, Krzysztof Szubzda, Łukasz Błąd, dr Tomasz Rożek, Piotr Stelmach i Marcin Łukawski.
Piotr Metz złożył wypowiedzenie i ODCHODZI z Trójki! Ujawnił sms-y od dyrektora stacji





Wojcieh Mann odszedł wcześniej , proszę sprawdzać informacje po trzy razy przed opublikowaniem. Nie dziwie się, że zaufanie do mediów jest na tak niskim poziomie. Na studiach dziennikarskich uczą takiego pojęcia jak rzetelność, ale na kozaczku trudno tego oczekiwać…