Nowy trop ws. tragicznego wypadku Łukasza Litewki. Śledczy sprawdzają telefon kierowcy. Tego szukają

Łukasz Litewka/ Instagram Łukasz Litewka/ Instagram

Tragiczna śmierć Łukasza Litewki wciąż budzi ogromne emocje. 36-letni poseł zginął w wyniku wypadku drogowego w okolicach Dąbrowy Górniczej. Teraz śledczy skupiają się m.in. na telefonie kierowcy, który potrącił parlamentarzystę.

Tragiczny wypadek

Do zdarzenia doszło w czwartek, gdy Łukasz Litewka jechał rowerem jedną z dróg w rejonie Dąbrowy Górniczej. W pewnym momencie uderzył w niego samochód osobowy marki Mitsubishi Colt prowadzony przez 57-letniego mężczyznę. Mimo szybkiej reakcji świadków i podjętej reanimacji, życia posła nie udało się uratować. Wyniki sekcji zwłok nie pozostawiają wątpliwości co do przyczyny śmierci.

Zobacz więcej: Tego najbardziej bał się Łukasz Litewka. Jego partnerka ujawnia

Jak ustalono, Łukasz Litewka zmarł na skutek rozległych obrażeń, w tym uszkodzenia tętnicy udowej, co doprowadziło do masywnego krwotoku i wykrwawienia. To właśnie te obrażenia okazały się śmiertelne.

Kluczowy trop w sprawie

Jednym z najważniejszych wątków śledztwa jest obecnie telefon komórkowy kierowcy. Prokuratura sprawdza, czy 57-latek mógł korzystać z urządzenia w chwili wypadku. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, Bartosz Kilian potwierdził, że telefon został zabezpieczony i poddany szczegółowej analizie.

Urządzenie jest poddawane szczegółowym badaniom, by ustalić, czy było używane w chwili wypadku. Wszystko zostało zabezpieczone, nie ma ryzyka utraty danych — przekazał.

Zobacz więcej: Partnerka posła Łukasza Litewki żegna ukochanego. Serce pęka

Co istotne, to właśnie z tego telefonu powiadomiono służby po zdarzeniu. Z relacji świadka wynika jednak, że kierowca nie był w stanie sprawnie się nim posługiwać.

Zgłoszenia dokonał świadek, który przybył na miejsce zdarzenia. Podejrzany nie był w stanie efektywnie korzystać z telefonu — ujawnił prokurator.

Jego tłumaczenia budzą wątpliwości

57-letni kierowca usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy. Złożył również obszerne wyjaśnienia dotyczące przebiegu zdarzenia. Śledczy podchodzą jednak do jego wersji z dużą ostrożnością. Mężczyzna sugerował m.in. możliwość utraty przytomności lub chwilowego rozkojarzenia.

Balansuje on pomiędzy utratą przytomności, chwilowym rozkojarzeniem a niepamięcią co do przebiegu zdarzenia — poinformował prokurator.

Jednocześnie zaznaczono, że takie tłumaczenia mogą być elementem przyjętej linii obrony.

Z materiałów, które posiadamy, wynika, że te oświadczenia mogą stanowić jedynie linię obrony — dodano.

Śledztwo w sprawie tragedii trwa, a każdy kolejny szczegół, a w tym analiza telefonu może mieć kluczowe znaczenie dla ostatecznych ustaleń.

Zobacz więcej: Luksusowy dom Sylwii Peretti na sprzedaż. Celebrytka wyjaśnia wzbudzający wątpliwości zapis w księgach wieczystych
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka/ Instagram
Łukasz Litewka/ Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Konferencja ws. wypadku, w któym zginął poseł Litewka fot. Facebook
Konferencja ws. wypadku, w któym zginął poseł Litewka fot. Facebook
 

Klaudia Smyk - Redaktor

Klaudia Smyk, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową. Ukończyła dziennikarstwo na UKSW w Warszawie. Recenzuje książki oraz interesuje się branżą beauty. Wcześniej pracowała jako specjalistka ds. influencer marketingu, asystentka influencerów oraz na 4INFlu.pl

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze