O tym zdjęciu Kim dyskutują WSZYSCY. Specjaliści nie mają wątpliwości

d-73-R1 d-73-R1

Mimo że Kim Kardashian pokazała już wszystko, jej kształty wciąż budzą kontrowersje. Internauci doszukują się graficznych przeróbek na zdjęciach publikowanych przez gwiazdę , a hejterzy zastanawiają się, ile operacji plastycznych przeszła. Ostatnia fotografia Kim wzbudziła prawdziwą sensację. Chodzi o pewien szczegół.

Kim Kardashian największą gwiazdą pokazu VERSACE: SCHUDŁA!

Na zdjęciu widzimy, jak celebrytka pozuje w sukience z modnym motywem skóry węża. Na fotografii wyeksponowany jest oczywiście pokaźnych rozmiarów biust gwiazdy KUWTK. Dociekliwi zauważyli nienaturalną szparę między piersiami oraz dziwne zniekształcenie na prawej piersi. Niektórzy są niemal pewni, że to efekt nieudanej operacji powiększenia biustu. Co więcej – specjalista, który rozmawiał z Life and Style twierdzi, że dziwne ułożenie piersi rzeczywiście może być spowodowane zabiegiem.

Kim od wielu lat zarzeka się, że jest zaprojektowana wyłącznie przez naturę, a nie chirurga:

Nigdy nie miałam operacji plastycznej. Mam rozmiar C od kiedy skończyłam 11 lat.

– napisała kiedyś Kim na swoim blogu.

Co on jej zrobił!? Kim o Kanye: ubrał mnie jak lalkę

Zobaczcie kontrowersyjne zdjęcie. Komu wierzycie?

 
16 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Sztuczne!!!Po co ona tak kłamie? To nie ma sensu.

noszę rozmiar D, a mam o wiele mniejsze piersi od niej!

No nie wydaje mi się żeby to była prawda.

Ja tam nie wiem czy ma te implanty czy też nie i w jakim rozmiarze te cycki są, ale jedno jest pewne: chirurg tak czy inaczej przy nich grzebał, żeby były choćby sterczące. Plastyka piersi była i to na 100%,nawet jak nie ma implantów.

To nie hest rozmiar C.

Noszę miseczkę G i mam mniej więcej jej rozmiar.

Baby A takie tępe. To czy ma C czy D czy inny rozmiar zależy też od objętości pod biustem! Od razu widać, że wszystkie kłócące się ekspertki to zwykle spaślaki 😂 poza tym w Ameryce rozmiarówka trochę odbiega od naszej.

Tak, poślady też ma naturalne i gębę również. W ogóle kuźwa Mother Nature!

Ja mam C i moje oba nie są takie duże, jak jej jeden 😉

No tak tylko ona jest na żywo bardzo drobna ( nie licząc zadka), niziutka, drobnej kości . Będzie mieć max 70 pod biustem więc miałaby w tym ukladzie 70C? Nawet 75C jest znacznie mniejsze niż to co widać na jej zdjęciach. Ja nosząc 65E mam pryszcze.

Sztuczne, po ciążach i w tym wieku naturalne piersi byłyby opadnięte a nie sterczące jak piłki. Zresztą, one wszystkie są naturalne hahaha

Lolz jak ona ma C, to ja mam rozmiar chyba -A. Ja mam miseczkę E, a mam po połowę mniejsze piersi, ona ma z G albo H. Plus, odnośnie szpary między piersiami, przecież ona sobie je podkleja do sukienek, dlatego tak wyglądają…

No tak tylko ona jest na żywo bardzo drobna ( nie licząc zadka), niziutka, drobnej kości . Będzie mieć max 70 pod biustem więc miałaby z 70C. Nawet 75C jest znacznie mniejszy niż to co widać na jej zdjęciach. Ja nosząc 65E mam pryszcze.

Nie ma mowy ze to rozmiar C – F lub G

08:21 według kanonów niektórych sklepów to dalej jest C/DJa tez mam tak duży biust i w sklepach typu „biusciaste” proponują mi zawsze ohydne zbroje w rozmiarach 65 g które deformują biust. Dużo lepiej się czuje i wyglądam w 70 D/DD ale 70 C tez się trafi, są sklepy, które dalej maja taka rozmiarówkę

Ona nie ma c. Ja mam g, w w porownaniu z jej biustem mam piegi. Nosilam 90 d do czasu az brafiterka dala mi 75 i. Dziewczyny, warto dobrac dobry stanik, taki ktory podtrzyma, rozdzieli piersi, zbierze. Ja juz nigdy nie zaloze bazarowego szajsu, bo te lepsze to nawet po 40 praniach wygladaja slicznie, nie mowiac o wygodzie.