Ochroniarz Kim Kardashian zdradza szczegóły kłótni celebrytki i Kanye Westa

2-R1 2-R1

Ochroniarz Kim Kardashian (35 l.), Steve Stanulis, który kilka dni temu został zwolniony przez męża gwiazdki, przerywa milczenie. Mężczyzna udzielił krótkiego wywiadu magazynowi In Touch, w którym wyraża swoje rozczarowanie małżeństwem Kimmy.

Zobacz: Kanye zwolnił swojego ochroniarza bo… rozmawiał z Kim!

Za co Steve stracił pracę? Podobno flirtował ze swoją pracodawczynią, co nie spodobało się jej mężowi.

Kim staje się przy nim inną osobą. Z braku lepszego przykładu zapytam – miałeś kiedyś imprezową koleżankę, która spotkała gościa i całkowicie się przy nim zmieniła? Przy nim Kim jest bardziej powściągliwa. Osiągnęli punkt krytyczny, nie przestają się kłócić, w żadnej kwestii nie są w stanie dojść do porozumienia. Pracowałem już z wieloma sławami, jednak nigdy nie spotkałem kogoś takiego, jak Kanye. To niewiarygodne jak ten facet jest pozbawiony szacunku dla świata i skupiony na sobie. Kim chyba była pogrążona w malignie, jak zdecydowała się na ten związek. Należy zapytać o jej poczytalność, bo innego wytłumaczenia nie widzę – mówi Steve Stanulis.

Przybijemy piątkę Steve’owi, też nie rozumiemy tego związku.

Zobacz: GŁADKI KUCYK W STYLU KIM KARDASHIAN [VIDEO]

Ochraniarz Kim Kardashian zdradza szczegóły kłótni celebrytki i Kanye Westa

Ochraniarz Kim Kardashian zdradza szczegóły kłótni celebrytki i Kanye Westa

Ochraniarz Kim Kardashian zdradza szczegóły kłótni celebrytki i Kanye Westa

   
42 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

To uklad Kazdy korzystaOn ja traktuje jak ladny dodatekA ona ma to co zawsze chciala, jest bardziej znana i szanowana w srodowisku gwiazd.

[b]gość, 12-05-16, 21:42 napisał(a):[/b]To jest kłamstwo bzdury przecieź oni mają karę pieniężną wysoką za gadanieKozak od dawana wymysla swoje newsy albo wszystkie kopiuja z zagranicznych portali wiec czego oczekiwac.

On na każdym zdjeciu wygląda jakby był niepełnosprawny

Dlaczego tak wiele osób ma problem z poprawnym napisaniem imienia, które brzmi Kanye. Buractwo. Piszesz o kimś, a nawet imienia nie potrafisz napisać.

[b]gość, 12-05-16, 18:05 napisał(a):[/b]według mnie są siebie warci, przecież Kim też jest w paczona w siebie-jest taką samą egoistką jak Keny, skoro się kłócą o wszystko to tylko świadczy o tym że są do tego stopnia egoistami że nie potrafią iść na kompromis nawet dla osoby którą rzekomo kochają (o ile takie osoby w ogóle potrafią kochać).W słownik się wpacz!!

[b]gość, 12-05-16, 16:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 13:12 napisał(a):[/b]kazdy ich pracownik (to zreszta norma w hollywood) podpisuje klauzule poufnosci. wiec wiadomo, ze to zmyslone.Zmyślone, czy nie, on ma rację! Bardzo się zmieniła! Kiedyś się uśmiechała, zabronił jej, już tego nie robi! Wciska ją w lateksowe i koronkowe koszmarki, a ona posłusznie to wszystko znosi! Jest jego kukłą i lalką do ubierania![/quote]Az tak cie to boli? Przeciez kim to nikt bliski dla ciebie

[b]gość, 12-05-16, 19:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 18:05 napisał(a):[/b]według mnie są siebie warci, przecież Kim też jest w paczona w siebie-jest taką samą egoistką jak Keny, skoro się kłócą o wszystko to tylko świadczy o tym że są do tego stopnia egoistami że nie potrafią iść na kompromis nawet dla osoby którą rzekomo kochają (o ile takie osoby w ogóle potrafią kochać).W słownik się wpacz!![/quote]Genialne !!!

[b]gość, 12-05-16, 22:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 19:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 18:05 napisał(a):[/b]według mnie są siebie warci, przecież Kim też jest w paczona w siebie-jest taką samą egoistką jak Keny, skoro się kłócą o wszystko to tylko świadczy o tym że są do tego stopnia egoistami że nie potrafią iść na kompromis nawet dla osoby którą rzekomo kochają (o ile takie osoby w ogóle potrafią kochać).W słownik się wpacz!![/quote]Genialne !!![/quote]Czy wiesz ze pisząc szybko na smartfonie słownik potrafi sam wcisnąć słowo pewnie chodziło o wpatrzoną …

Ale on jej musi sakwe trzepać.

To jest kłamstwo bzdury przecieź oni mają karę pieniężną wysoką za gadanie

[b]gość, 12-05-16, 17:22 napisał(a):[/b]Uwarzam ze Kim i Kenye sa fajnymi ludzmi, ale razmem juz nie. Widac ze sie kochaja ale czy to wszyatko przetrwa. lubie ich :))Za książki się lepiej weź.

[b]gość, 12-05-16, 17:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 14:42 napisał(a):[/b]Przecież dzięki Westowi Kim weszła na salony., otworzyły się przed nią drzwi do wielkiego świata gwiazd o którym ta tandetna celebrytka mogła Pomarzyć. Ona tak szybko go nie zostawi.Mylisz się. Salony otwarła matka, która jest manegerką największych “gwiazd”, nawet Bibera. Dla niej nie ma drzwi zamkniętych.[/quote]Naprawdę myślisz, że ta cała Kris jest tak wpływowa? W niektórych kręgach taka Kardashianka może robić co najwyżej za wycieraczkę i jej kasa nie ma tu nic do rzeczy, bo w Hollywoodzie wszyscy mają jej w nadmiarze. A wizerunkowo Kim jest marniutka.[/quote]nie wiem ile sezonow i ile lat liczy sobie to pseudo reality tej rodzinki ale jedno jest pewne ,przez tyle lat kris nie zrobila az tyle co kayne przez 3 lata.kiedys byly brukowce i reality ,teraz jest reality ,znaczace gale,pokazy i okladki magazynow.ten zwiazek to czysty interes.kim zyje dla pieniedzy,jej cala rodzina dla nich zyje.sa w stanie zjesc gowno z pod siebie jesli to przyniesie im zyski.nie wierze w tym zwiazku w milosc ze strony kim

według mnie są siebie warci, przecież Kim też jest w paczona w siebie-jest taką samą egoistką jak Keny, skoro się kłócą o wszystko to tylko świadczy o tym że są do tego stopnia egoistami że nie potrafią iść na kompromis nawet dla osoby którą rzekomo kochają (o ile takie osoby w ogóle potrafią kochać).

Uwarzam ze Kim i Kenye sa fajnymi ludzmi, ale razmem juz nie. Widac ze sie kochaja ale czy to wszyatko przetrwa. lubie ich :))

bo on powinien zdechnąć w tym wypadku, na którym się wybił. Śpiewał potem piosenki dla religijnych murzynów jak to jezus go mocno kocha. Na tym zarobił, na tym się wybił.

[b]gość, 12-05-16, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 14:42 napisał(a):[/b]Przecież dzięki Westowi Kim weszła na salony., otworzyły się przed nią drzwi do wielkiego świata gwiazd o którym ta tandetna celebrytka mogła Pomarzyć. Ona tak szybko go nie zostawi.Mylisz się. Salony otwarła matka, która jest manegerką największych “gwiazd”, nawet Bibera. Dla niej nie ma drzwi zamkniętych.[/quote]Naprawdę myślisz, że ta cała Kris jest tak wpływowa? W niektórych kręgach taka Kardashianka może robić co najwyżej za wycieraczkę i jej kasa nie ma tu nic do rzeczy, bo w Hollywoodzie wszyscy mają jej w nadmiarze. A wizerunkowo Kim jest marniutka.

[b]gość, 12-05-16, 15:53 napisał(a):[/b]Ja dla odmiany nie wróżę świetlanej przeszłości temu panu – niedyskretny ochroniarz, który kłapie ozorem na lewo i prawo i pokazuje w ten sposób brak profesjonalizmu, raczej nie jest najbardziej pożądanym ochrobniarzem dla celebrytów. Ta mściwość po zwolnieniu w tak kiepskim wydaniu jest żałosna…nie bądź załosna. Miał cenić prywatność gwiazdek reality show pokazujących jak ssą pałę albo rodzą w telewizji? Nie bądź śmieszna. Facet przytuli grubą kase i bdb, należy mu się odszkodowanie za kontakt z takimi śmieciami jak west i kardashian. To odpadki mięsne, nie ludzie.

[b]gość, 12-05-16, 15:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 14:42 napisał(a):[/b]Przecież dzięki Westowi Kim weszła na salony., otworzyły się przed nią drzwi do wielkiego świata gwiazd o którym ta tandetna celebrytka mogła Pomarzyć. Ona tak szybko go nie zostawi.Mylisz się. Salony otwarła matka, która jest manegerką największych “gwiazd”, nawet Bibera. Dla niej nie ma drzwi zamkniętych.[/quote]Kris Ci to powiedziała? Managerem zbiera jest ktoś zupełnie inny. A prawda jest taka, że nikt szanujący nie chce tknąć tych Karszianow. Wszystkie drzwi otwierają kasa.

[b]gość, 12-05-16, 13:12 napisał(a):[/b]kazdy ich pracownik (to zreszta norma w hollywood) podpisuje klauzule poufnosci. wiec wiadomo, ze to zmyslone.Zmyślone, czy nie, on ma rację! Bardzo się zmieniła! Kiedyś się uśmiechała, zabronił jej, już tego nie robi! Wciska ją w lateksowe i koronkowe koszmarki, a ona posłusznie to wszystko znosi! Jest jego kukłą i lalką do ubierania!

Ja dla odmiany nie wróżę świetlanej przeszłości temu panu – niedyskretny ochroniarz, który kłapie ozorem na lewo i prawo i pokazuje w ten sposób brak profesjonalizmu, raczej nie jest najbardziej pożądanym ochrobniarzem dla celebrytów. Ta mściwość po zwolnieniu w tak kiepskim wydaniu jest żałosna…

No coz biznes

[b]gość, 12-05-16, 14:42 napisał(a):[/b]Przecież dzięki Westowi Kim weszła na salony., otworzyły się przed nią drzwi do wielkiego świata gwiazd o którym ta tandetna celebrytka mogła Pomarzyć. Ona tak szybko go nie zostawi.Mylisz się. Salony otwarła matka, która jest manegerką największych “gwiazd”, nawet Bibera. Dla niej nie ma drzwi zamkniętych.

[b]gość, 12-05-16, 15:12 napisał(a):[/b]zaraz sie okaze ze kanye nalezy do jakiejs sekty i zwerbowal biedna kim do jej szeregow:Plaska ma parcie na szklo.chciala by o niej bylo glosno to wyszla za maz za takiego buraka.moze i jej nie lubie ale gdyby pomyslala i odpowiednio sie zakrecila to znalazlaby fajniejszego gościa na męża,a nie takiego narcyzaNikt inny jej nie chciał. Zawsze spotykała się z idiotami 😉

zaraz sie okaze ze kanye nalezy do jakiejs sekty i zwerbowal biedna kim do jej szeregow:Plaska ma parcie na szklo.chciala by o niej bylo glosno to wyszla za maz za takiego buraka.moze i jej nie lubie ale gdyby pomyslala i odpowiednio sie zakrecila to znalazlaby fajniejszego gościa na męża,a nie takiego narcyza

Przecież dzięki Westowi Kim weszła na salony., otworzyły się przed nią drzwi do wielkiego świata gwiazd o którym ta tandetna celebrytka mogła Pomarzyć. Ona tak szybko go nie zostawi.

TEN WEST TO ZADUFANY W SOBIE DUPEK BEZ KLASY I SZACUNKU DO INNYCH

[b]gość, 12-05-16, 11:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 11:26 napisał(a):[/b]“OCHRANIARZ” ?! Czy kozaczkowi redaktorzy znają język polski?! Daj spokój dziennikarstwo na kozaczku to porażka, często w ich artykułach zdarzają się rażące błędy w treści jak i w ortografii, żenada kto pracuje w tym kozaczku, porażka jakich mało[/quote]Dziennikarstwo to jest w BBC albo Frankfurter Allgemeine Zeitung. Kozaczek to portal plotkarski. Taki współczesny magiel. Czy należy od bab w maglu oczekiwać poprawnej polszczyzny, sprawdzonych informacji i obiektywnych ocen?

[b]gość, 12-05-16, 13:12 napisał(a):[/b]kazdy ich pracownik (to zreszta norma w hollywood) podpisuje klauzule poufnosci. wiec wiadomo, ze to zmyslone.Dokładnie. Za złamania tej klauzuli grożą im baaaardzo wysokie kary finansowe,a i też niektórzy są zastraszani w inny sposób,więc nikt głupi nigdy nic nie powie

była pograzona w malignie..co to znaczy?

[b]gość, 12-05-16, 13:53 napisał(a):[/b]była pograzona w malignie..co to znaczy?Nie wiesz, co to maligna? Wysoka gorączka z utratą przytomności.

A co mnie obchodzi ta wielka locha ? Z tym bałwanem

I na pewno by mu pozwolili rozmawiać z mediami o swoich sprawach prywatnych. Nie od dziś wiadomo, że w Hollywood płaci się za milczenie i są specjalne aneksy do umowy, które zapewniają prywatność osobie publicznej. Zapewnił im kilka okładek, a to się przekłada na duże zyski. Dla mnie ta wiadomość to element autopromocji. Kim poszła śladem Beyonce, kiedy zobaczyła, jaki zysk przynoszą “problemy” małżeńskie.

Wiadomo, że jest to zmyślone.Ten ochroniarz nie może takich rzeczy zdradzać.

kazdy ich pracownik (to zreszta norma w hollywood) podpisuje klauzule poufnosci. wiec wiadomo, ze to zmyslone.

[b]gość, 12-05-16, 12:23 napisał(a):[/b]kłótnie zdrady skoki w boki od samego początku kiedy się poznali jak u popapraństwa. Naszemu wyjątkowo udanemu Małżeństwu to nie grozi Miłość wciąż kwitnie nigdy nie było zdrad i nie będzie choć byli tacy co próbowali nakłonić do zdrady i wciąż jest zagrożenie bo obydwoje mamy powodzenie zawsze takie typki i typy(Mąż nazywa takich popaprańcami) próbujące namieszać w Naszym Małżeństwie maja przesrane płacą przez całe życie co Nas satysfakcjonuje:))))))))Jesteś walnięta a artykuł nie jest o Tobie

[b]gość, 12-05-16, 12:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-05-16, 12:23 napisał(a):[/b]kłótnie zdrady skoki w boki od samego początku kiedy się poznali jak u popapraństwa. Naszemu wyjątkowo udanemu Małżeństwu to nie grozi Miłość wciąż kwitnie nigdy nie było zdrad i nie będzie choć byli tacy co próbowali nakłonić do zdrady i wciąż jest zagrożenie bo obydwoje mamy powodzenie zawsze takie typki i typy(Mąż nazywa takich popaprańcami) próbujące namieszać w Naszym Małżeństwie maja przesrane płacą przez całe życie co Nas satysfakcjonuje:))))))))Jesteś walnięta a artykuł nie jest o Tobie[/quote]Naćpała się lub schlała, co za bełkot.

[b]gość, 12-05-16, 11:26 napisał(a):[/b]”OCHRANIARZ” ?! Czy kozaczkowi redaktorzy znają język polski?!Może to jakaś baba ze wsi pisała, widocznie nie stać ich na lepszych dziennikarzy.

[b]gość, 12-05-16, 11:26 napisał(a):[/b]“OCHRANIARZ” ?! Czy kozaczkowi redaktorzy znają język polski?! Daj spokój dziennikarstwo na kozaczku to porażka, często w ich artykułach zdarzają się rażące błędy w treści jak i w ortografii, żenada kto pracuje w tym kozaczku, porażka jakich mało

Koniec średnio co tydzień, a oni wciąż razem.

kłótnie zdrady skoki w boki od samego początku kiedy się poznali jak u popapraństwa. Naszemu wyjątkowo udanemu Małżeństwu to nie grozi Miłość wciąż kwitnie nigdy nie było zdrad i nie będzie choć byli tacy co próbowali nakłonić do zdrady i wciąż jest zagrożenie bo obydwoje mamy powodzenie zawsze takie typki i typy(Mąż nazywa takich popaprańcami) próbujące namieszać w Naszym Małżeństwie maja przesrane płacą przez całe życie co Nas satysfakcjonuje:))))))))

“OCHRANIARZ” ?! Czy kozaczkowi redaktorzy znają język polski?!

Kim zawsze była bardzo miła, zawsze uśmiechnięta, życzliwa a przez związek z tym bucem stała sie zupełnie inna osoba. Mam nadzieje, ze go zostawi o znowu bedzie taka jak dawniej. Oczywiście nadal jest miła ale to nie to samo co wczesniej, kiedyś cieżko było zobaczyć zdj Kim jak sie nie uśmiecha a teraz ? No i wygląd. Kiedyś wygladała jak bogini a teraz ? Piekna dziewczyna w okropnych ubraniach