Od 9 miesięcy bezskutecznie starają się o drugie dziecko

kim-g-R1 kim-g-R1

Zanim Kim Kardashian (34 l.) zaszła w ciążę, od lekarzy słyszała, że posiadanie przez nią potomstwa będzie graniczyć z cudem. Ba! Niektórzy mówili jej wprost, że celebrytka nie może mieć dzieci.

Dlatego gdy urodziła się North West (a jej narodziny były okupione trudną ciążą i ciężkim porodem, który odbył się przed terminem), Kim nabrała odwagi. Razem z Kanye Westem (37 l.) szybko zaczęli myśleć o kolejnym dziecku.

Niestety. Okazuje się, że cud narodzin Nori nie był zapowiedzią kolejnej, szybkiej ciąży.

Kim i Kanye od 9 miesięcy bezskutecznie starają się o drugie dziecko. Kim co miesiąc odwiedza gabinet lekarza. I za każdym razem opuszcza go z poważną miną.

Nie jest łatwo. Lekarze znów częstują celebrytkę informacją, że będzie miała problemy z zajściem w ciążę. To, że z pierwszą się udało, nie ułatwia niczego w tym momencie.

Aby zwiększyć prawdopodobieństwo zajścia w ciążę, Kim odpuściła sobie trochę podróże (faktycznie, ostatnio nie towarzyszyła mężowi w wypadzie do Paryża) i wyciszyła się, bo stres nie służy poczęciu.

Może jednak, wbrew plotkom, że dziecko będzie nosić surogatka, Kim jednak się uda. Nori zasługuje na fajne towarzystwo.

Od 9 miesięcy bezskutecznie starają się o drugie dziecko

Od 9 miesięcy bezskutecznie starają się o drugie dziecko

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

86 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

najważniejsze to wyluzować się psychicznie i nie mieć parcia na dziecko. ja mam problemy z tarczycą, policystyczne jajniki i podejrzewali u mnie gruczolaka (guz przysadki mózgowej) pogodziłam sie z losem po wielu latach terapii (nieudanej zresztą) i ta dam w marcu na świat przyjdzie nasza zdrowa i pulchna córunia 🙂 (pulchna bo widziałam ją na usg 3d – nie będę skromna jest prześliczna i ma dużo włosków na główce) HAPPY 🙂

[b]gość, 28-12-14, 20:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:31 napisał(a):[/b]Uczciwie pracujesz? To super. Ja też. I to mnie krew zalewa,jak obca osoba,która nawet na oczy mnie nie widziała nazywa mnie leniem.Żenujące. Ja pracuję od 16 r.ż. ,bo od zawsze ceniłam niezależność. I żadna forumowa złośnica nie będzie nazywać mnie leniem,który ma patologię w domu.Skoro tak ciężko pracujesz to dziwię się, że tak mocno zareagowałaś na mojego posta bo dotyczył on zupełnie innej grupy ludzi. Napisałam wyraźnie, że masa ludzi nie robi nic tylko siedzi w domu, ma 2-4 dzieci i jedyne zajęcie pana domu to odwieczny poranny remont. Dodałam, że owszem są różni ludzie, ale tych pierwszych w Pl jest znaczna większość. Skoro nie należysz do tego typu pasożytów nie widzę sensu w piekleniu się.Tylko,że na pierwsze komentarze to akurat nie ja odpowiadałam.Za to ty później zaczęłaś nazywać patologią i nierobami osoby,które się z toba nie zgodziły. Bo ty od początku założyłaś ,że są dwie grupy-bogacze i bieda,a biedę od razu utożsamilaś z patologią,a nie każda biedna rodzina jest od razu patologiczna.Nawet nie wiesz,jakie patologie kryją się w tych na pozór “dobrych” i zamożnych domach.Dlatego trzeba mieć otwarty umysł,uważnie słuchać,obserwować,a nie mieć w głowie jakieś swoje wyobrażenia i tego się kurczowo trzymać,zamykając się na zdanie innych ludzi od których można się czegoś nauczyć. No i założyłaś tylko 2 grupy społeczne (skrajne),pomijając klasę średnia,czyli normalność.[/quote]Po raz drugi tłumaczę. Napisałam, że SĄ RÓŻNI LUDZIE, ale jest masa nierobów, których nie szanuje bo lenistwo to nie jest zaleta dla mnie. Napisałam, że jest klasa średnia i bogata. Dodałam, że nie toleruję ludzi, którzy nic nie robią. To nie są wyobrażenia, ale szara rzeczywistość.

“Nori zasługuje na fajne towarzystwo” zaje zdanie !!

Taaa. Same ściemy

Nie rozumiem tego parcia do kolejnej ciąży. Dlaczego nie zajmie się dzieckiem, które już ma?

[b]gość, 28-12-14, 20:31 napisał(a):[/b]Uczciwie pracujesz? To super. Ja też. I to mnie krew zalewa,jak obca osoba,która nawet na oczy mnie nie widziała nazywa mnie leniem.Żenujące. Ja pracuję od 16 r.ż. ,bo od zawsze ceniłam niezależność. I żadna forumowa złośnica nie będzie nazywać mnie leniem,który ma patologię w domu.Skoro tak ciężko pracujesz to dziwię się, że tak mocno zareagowałaś na mojego posta bo dotyczył on zupełnie innej grupy ludzi. Napisałam wyraźnie, że masa ludzi nie robi nic tylko siedzi w domu, ma 2-4 dzieci i jedyne zajęcie pana domu to odwieczny poranny remont. Dodałam, że owszem są różni ludzie, ale tych pierwszych w Pl jest znaczna większość. Skoro nie należysz do tego typu pasożytów nie widzę sensu w piekleniu się.Tylko,że na pierwsze komentarze to akurat nie ja odpowiadałam.Za to ty później zaczęłaś nazywać patologią i nierobami osoby,które się z toba nie zgodziły. Bo ty od początku założyłaś ,że są dwie grupy-bogacze i bieda,a biedę od razu utożsamilaś z patologią,a nie każda biedna rodzina jest od razu patologiczna.Nawet nie wiesz,jakie patologie kryją się w tych na pozór “dobrych” i zamożnych domach.Dlatego trzeba mieć otwarty umysł,uważnie słuchać,obserwować,a nie mieć w głowie jakieś swoje wyobrażenia i tego się kurczowo trzymać,zamykając się na zdanie innych ludzi od których można się czegoś nauczyć. No i założyłaś tylko 2 grupy społeczne (skrajne),pomijając klasę średnia,czyli normalność.

taaa przeciez to wytlumaczenie zeby potem powiedziec, ze wzieli surogatke bo musieli xd kim za nic nie przytyje po raz kolejny tyle co z nori

Uczciwie pracujesz? To super. Ja też. I to mnie krew zalewa,jak obca osoba,która nawet na oczy mnie nie widziała nazywa mnie leniem.Żenujące. Ja pracuję od 16 r.ż. ,bo od zawsze ceniłam niezależność. I żadna forumowa złośnica nie będzie nazywać mnie leniem,który ma patologię w domu.Skoro tak ciężko pracujesz to dziwię się, że tak mocno zareagowałaś na mojego posta bo dotyczył on zupełnie innej grupy ludzi. Napisałam wyraźnie, że masa ludzi nie robi nic tylko siedzi w domu, ma 2-4 dzieci i jedyne zajęcie pana domu to odwieczny poranny remont. Dodałam, że owszem są różni ludzie, ale tych pierwszych w Pl jest znaczna większość. Skoro nie należysz do tego typu pasożytów nie widzę sensu w piekleniu się.

[b]gość, 28-12-14, 20:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 19:57 napisał(a):[/b]Ale dlaczego zaraz popadasz w skrajności? Nie wiem czy wiesz,ale jest jeszcze klasa średnia. Dla ciebie albo miliony na koncie albo nędza? To bardzo wąską masz skalę porównania.Widać dużo tu takich pasożytów siedzi. W Polsce to większość takich więc nie dziwię się nagłemu oburzeniu. Prawda boli, dwóch dorosłych, zdrowych ludzi nie potrafi zapracować samych na swój byt. Pewnie, że jest klasa średnia i bogatych też. Ale czas spojrzeć prawdzie w oczy. Są różne jednostki. NIESTETY!Ciemność widzę, ciemność. Czas się podszkolic,a nie wszystkich ludzi do jednego wora wrzucac. Masz jakieś kompleksy?[/quote]Napisałam, że są różni ludzie. Ale widzę, że ty należysz do tej pierwszej kategorii skoro się rzucasz. Prawda boli pasozyty. Ale tak jesteście postrzegani przez ludzi uczciwie pracujących.[/quote]Za to ty jesteś postrzegana jako chamska,pozbawiona klasy osoba o zamknietym umyśle. Żal mi osób,które muszą z tobą przebywać,bo widzę cię jako zgorzkniałą osobę,do tego agresywną.Szkoda,że na tym forum jest tak mało osób,z którymi można poprowadzić dyskusję na przyzwoitym poziomie.[/quote]Żal mi osób, które musza na ciebie pracować![/quote]Nie musisz mi pisać życiorysu,bo pracuję sama na siebie! Ogarnij się i nie obrażaj ludzi,których nawet nie znasz!

[b]gość, 28-12-14, 20:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 19:57 napisał(a):[/b]Ale dlaczego zaraz popadasz w skrajności? Nie wiem czy wiesz,ale jest jeszcze klasa średnia. Dla ciebie albo miliony na koncie albo nędza? To bardzo wąską masz skalę porównania.Widać dużo tu takich pasożytów siedzi. W Polsce to większość takich więc nie dziwię się nagłemu oburzeniu. Prawda boli, dwóch dorosłych, zdrowych ludzi nie potrafi zapracować samych na swój byt. Pewnie, że jest klasa średnia i bogatych też. Ale czas spojrzeć prawdzie w oczy. Są różne jednostki. NIESTETY!Ciemność widzę, ciemność. Czas się podszkolic,a nie wszystkich ludzi do jednego wora wrzucac. Masz jakieś kompleksy?[/quote]Napisałam, że są różni ludzie. Ale widzę, że ty należysz do tej pierwszej kategorii skoro się rzucasz. Prawda boli pasozyty. Ale tak jesteście postrzegani przez ludzi uczciwie pracujących.[/quote]A ty widzę masz tak udane życie,że musisz wylewać przez cały dzień pomyje na obcych ludzi na forum. Można cię poznać po tym w jaki sposób piszesz,więc widać,że nie masz co ze sobą zrobić,a żółć zalewa cię całą.Rozumiem,że masz smutne życie,ale nie musisz atakować forumowiczów.[/quote]Jak widać forumowicze też nic innego nie robią tylko odpowiadają na tym forum więc nie można wyrazić swojego zdania? Można! Żółć nie, ale krew mnie zalewa jak widzę takich leni jak ty, którzy nic załe zycie nie robią. I mam do tego prawo. Można mnie poznać? A czy ja się ukrywam? Piszesz to odpisuję. Uczciwie pracuję nie musze się jak leń ukrywać.[/quote]Uczciwie pracujesz? To super. Ja też. I to mnie krew zalewa,jak obca osoba,która nawet na oczy mnie nie widziała nazywa mnie leniem.Żenujące. Ja pracuję od 16 r.ż. ,bo od zawsze ceniłam niezależność. I żadna forumowa złośnica nie będzie nazywać mnie leniem,który ma patologię w domu.

Nie musisz mi pisać życiorysu,bo pracuję sama na siebie! Ogarnij się i nie obrażaj ludzi,których nawet nie znasz! Nie kloc sie juz z nia, bo akurat trafilas na dzika frustratke. Sa tacy, ktorzy by dusze zaprzedali aby tylko miec te pieniachy wiec nie ma tu z kim ani o czym gadac.Nie ma jak odpisywać sobie samej na posty! Dobrej nocy ;p

[b]gość, 28-12-14, 20:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 19:57 napisał(a):[/b]Ale dlaczego zaraz popadasz w skrajności? Nie wiem czy wiesz,ale jest jeszcze klasa średnia. Dla ciebie albo miliony na koncie albo nędza? To bardzo wąską masz skalę porównania.Widać dużo tu takich pasożytów siedzi. W Polsce to większość takich więc nie dziwię się nagłemu oburzeniu. Prawda boli, dwóch dorosłych, zdrowych ludzi nie potrafi zapracować samych na swój byt. Pewnie, że jest klasa średnia i bogatych też. Ale czas spojrzeć prawdzie w oczy. Są różne jednostki. NIESTETY!Ciemność widzę, ciemność. Czas się podszkolic,a nie wszystkich ludzi do jednego wora wrzucac. Masz jakieś kompleksy?[/quote]Napisałam, że są różni ludzie. Ale widzę, że ty należysz do tej pierwszej kategorii skoro się rzucasz. Prawda boli pasozyty. Ale tak jesteście postrzegani przez ludzi uczciwie pracujących.[/quote]Za to ty jesteś postrzegana jako chamska,pozbawiona klasy osoba o zamknietym umyśle. Żal mi osób,które muszą z tobą przebywać,bo widzę cię jako zgorzkniałą osobę,do tego agresywną.Szkoda,że na tym forum jest tak mało osób,z którymi można poprowadzić dyskusję na przyzwoitym poziomie.[/quote]Żal mi osób, które musza na ciebie pracować![/quote]Nie musisz mi pisać życiorysu,bo pracuję sama na siebie! Ogarnij się i nie obrażaj ludzi,których nawet nie znasz!

[b]gość, 28-12-14, 20:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 19:57 napisał(a):[/b]Ale dlaczego zaraz popadasz w skrajności? Nie wiem czy wiesz,ale jest jeszcze klasa średnia. Dla ciebie albo miliony na koncie albo nędza? To bardzo wąską masz skalę porównania.Widać dużo tu takich pasożytów siedzi. W Polsce to większość takich więc nie dziwię się nagłemu oburzeniu. Prawda boli, dwóch dorosłych, zdrowych ludzi nie potrafi zapracować samych na swój byt. Pewnie, że jest klasa średnia i bogatych też. Ale czas spojrzeć prawdzie w oczy. Są różne jednostki. NIESTETY!Ciemność widzę, ciemność. Czas się podszkolic,a nie wszystkich ludzi do jednego wora wrzucac. Masz jakieś kompleksy?[/quote]Napisałam, że są różni ludzie. Ale widzę, że ty należysz do tej pierwszej kategorii skoro się rzucasz. Prawda boli pasozyty. Ale tak jesteście postrzegani przez ludzi uczciwie pracujących.[/quote]Za to ty jesteś postrzegana jako chamska,pozbawiona klasy osoba o zamknietym umyśle. Żal mi osób,które muszą z tobą przebywać,bo widzę cię jako zgorzkniałą osobę,do tego agresywną.Szkoda,że na tym forum jest tak mało osób,z którymi można poprowadzić dyskusję na przyzwoitym poziomie.[/quote]Żal mi osób, które musza na ciebie pracować![/quote]Nie musisz mi pisać życiorysu,bo pracuję sama na siebie! Ogarnij się i nie obrażaj ludzi,których nawet nie znasz![/quote]Nie kloc sie juz z nia, bo akurat trafilas na dzika frustratke. Sa tacy, ktorzy by dusze zaprzedali aby tylko miec te pieniachy wiec nie ma tu z kim ani o czym gadac.

[b]gość, 28-12-14, 20:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 19:57 napisał(a):[/b]Ale dlaczego zaraz popadasz w skrajności? Nie wiem czy wiesz,ale jest jeszcze klasa średnia. Dla ciebie albo miliony na koncie albo nędza? To bardzo wąską masz skalę porównania.Widać dużo tu takich pasożytów siedzi. W Polsce to większość takich więc nie dziwię się nagłemu oburzeniu. Prawda boli, dwóch dorosłych, zdrowych ludzi nie potrafi zapracować samych na swój byt. Pewnie, że jest klasa średnia i bogatych też. Ale czas spojrzeć prawdzie w oczy. Są różne jednostki. NIESTETY!Ciemność widzę, ciemność. Czas się podszkolic,a nie wszystkich ludzi do jednego wora wrzucac. Masz jakieś kompleksy?[/quote]Napisałam, że są różni ludzie. Ale widzę, że ty należysz do tej pierwszej kategorii skoro się rzucasz. Prawda boli pasozyty. Ale tak jesteście postrzegani przez ludzi uczciwie pracujących.[/quote]Za to ty jesteś postrzegana jako chamska,pozbawiona klasy osoba o zamknietym umyśle. Żal mi osób,które muszą z tobą przebywać,bo widzę cię jako zgorzkniałą osobę,do tego agresywną.Szkoda,że na tym forum jest tak mało osób,z którymi można poprowadzić dyskusję na przyzwoitym poziomie.[/quote]Żal mi osób, które musza na ciebie pracować![/quote]Nie musisz mi pisać życiorysu,bo pracuję sama na siebie! Ogarnij się i nie obrażaj ludzi,których nawet nie znasz![/quote]Nie obrażam. Piszę jaki typ zachowania mnie wkurza. A swoją drogą wy sami wszystkich obrażacie a potem krzyczycie, że brak kultury. Pracę zaczyna się od siebie.

[b]gość, 28-12-14, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 19:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 18:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 17:09 napisał(a):[/b]Jeżeli dla ciebie bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa to gratuluję światopoglądu materialistko. Dla mnie ważniejsze od zasobności konta jest realne uczestniczenie w życiu małego człowieka i wychowywanie.Taka Nori ma bogatych rodziców,ale czy to jej zapewni szczęście?Wątpię… Poza tym to dziecko nie wyniesie z domu dobrych wzorców.Mamusia,która zaistniała dzięki taśmie porno wyreżyserowanej przez babcię -to jest dopiero patologia.Ojciec były diler,do tego prymityw.Świetna rodzina,ale hajs najważniejszy :DNie, lepiej jest siedzieć na zasiłku a jak się skończy zrobić drugie dziecko bo przecież mamusia, wzór do nasladowania, do roboty nie pójdzie. Ojciec często też siedzi w domu a jedyne jego zajęcie to wieczny remoncik i walenie w ściany. I tak do usranej śmierci. Dwa buraki produkuja kolejne zmarnowane pokolenie.Wcale lepsza nie jesteś od tych “buraków”,bo sama na buraka wychodzisz.[/quote]Widzę, że trafiłam w czuły punkt bo ktoś taką patologie hoduje? Weź się nierobie lepiej do uczciwej pracy.[/quote]Odezwała się etatowa psycholożka forumowa.Słoma ci z butów wystaje,a o kulturze osobistej to chyba nie słyszałaś.Sądząc po twoich wypowiedziach i sposobie pisania, sama jesteś niezłą patologią.[/quote]Będzie mnie kultury osobistej uczyć kobieta co siedzi w domu i nic nie robi. Od jutra z rana remoncik a dzisiaj wieczorem igraszki z chłopem nierobem. Patologia to twoje życie.Nie,nie będę cię uczyć kultury,bo takową wynosi się z domu. Już widzę z jakiego domu pochodzisz i skąd u ciebie te kompleksy.I nie rzucaj się tak. A patologię to ty masz na co dzień u siebie,bo ewidentnie brak ci klasy i ogłady. Typowa bazarowa baba.

[b]gość, 28-12-14, 20:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 19:57 napisał(a):[/b]Ale dlaczego zaraz popadasz w skrajności? Nie wiem czy wiesz,ale jest jeszcze klasa średnia. Dla ciebie albo miliony na koncie albo nędza? To bardzo wąską masz skalę porównania.Widać dużo tu takich pasożytów siedzi. W Polsce to większość takich więc nie dziwię się nagłemu oburzeniu. Prawda boli, dwóch dorosłych, zdrowych ludzi nie potrafi zapracować samych na swój byt. Pewnie, że jest klasa średnia i bogatych też. Ale czas spojrzeć prawdzie w oczy. Są różne jednostki. NIESTETY!Ciemność widzę, ciemność. Czas się podszkolic,a nie wszystkich ludzi do jednego wora wrzucac. Masz jakieś kompleksy?[/quote]Napisałam, że są różni ludzie. Ale widzę, że ty należysz do tej pierwszej kategorii skoro się rzucasz. Prawda boli pasozyty. Ale tak jesteście postrzegani przez ludzi uczciwie pracujących.[/quote]Za to ty jesteś postrzegana jako chamska,pozbawiona klasy osoba o zamknietym umyśle. Żal mi osób,które muszą z tobą przebywać,bo widzę cię jako zgorzkniałą osobę,do tego agresywną.Szkoda,że na tym forum jest tak mało osób,z którymi można poprowadzić dyskusję na przyzwoitym poziomie.[/quote]Żal mi osób, które musza na ciebie pracować!

Będzie mnie kultury osobistej uczyć kobieta co siedzi w domu i nic nie robi. Od jutra z rana remoncik a dzisiaj wieczorem igraszki z chłopem nierobem. Patologia to twoje życie. Nie,nie będę cię uczyć kultury,bo takową wynosi się z domu. Już widzę z jakiego domu pochodzisz i skąd u ciebie te kompleksy.I nie rzucaj się tak. A patologię to ty masz na co dzień u siebie,bo ewidentnie brak ci klasy i ogłady. Typowa bazarowa baba.Za to ty masz super kulturę obrażając mnie typu “bazarowa baba”. Więc dla jasności bo kultury też nie masz do tego jesteś leniem: bazarowa baba to przynajmniej rano wstaje do pracy i nie ma w tym nic urągającego w przeciwieństwie do lenistwa.

[b]gość, 28-12-14, 20:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 19:57 napisał(a):[/b]Ale dlaczego zaraz popadasz w skrajności? Nie wiem czy wiesz,ale jest jeszcze klasa średnia. Dla ciebie albo miliony na koncie albo nędza? To bardzo wąską masz skalę porównania.Widać dużo tu takich pasożytów siedzi. W Polsce to większość takich więc nie dziwię się nagłemu oburzeniu. Prawda boli, dwóch dorosłych, zdrowych ludzi nie potrafi zapracować samych na swój byt. Pewnie, że jest klasa średnia i bogatych też. Ale czas spojrzeć prawdzie w oczy. Są różne jednostki. NIESTETY!Ciemność widzę, ciemność. Czas się podszkolic,a nie wszystkich ludzi do jednego wora wrzucac. Masz jakieś kompleksy?[/quote]Napisałam, że są różni ludzie. Ale widzę, że ty należysz do tej pierwszej kategorii skoro się rzucasz. Prawda boli pasozyty. Ale tak jesteście postrzegani przez ludzi uczciwie pracujących.[/quote]A ty widzę masz tak udane życie,że musisz wylewać przez cały dzień pomyje na obcych ludzi na forum. Można cię poznać po tym w jaki sposób piszesz,więc widać,że nie masz co ze sobą zrobić,a żółć zalewa cię całą.Rozumiem,że masz smutne życie,ale nie musisz atakować forumowiczów.[/quote]Jak widać forumowicze też nic innego nie robią tylko odpowiadają na tym forum więc nie można wyrazić swojego zdania? Można! Żółć nie, ale krew mnie zalewa jak widzę takich leni jak ty, którzy nic załe zycie nie robią. I mam do tego prawo. Można mnie poznać? A czy ja się ukrywam? Piszesz to odpisuję. Uczciwie pracuję nie musze się jak leń ukrywać.

[b]gość, 28-12-14, 20:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 19:57 napisał(a):[/b]Ale dlaczego zaraz popadasz w skrajności? Nie wiem czy wiesz,ale jest jeszcze klasa średnia. Dla ciebie albo miliony na koncie albo nędza? To bardzo wąską masz skalę porównania.Widać dużo tu takich pasożytów siedzi. W Polsce to większość takich więc nie dziwię się nagłemu oburzeniu. Prawda boli, dwóch dorosłych, zdrowych ludzi nie potrafi zapracować samych na swój byt. Pewnie, że jest klasa średnia i bogatych też. Ale czas spojrzeć prawdzie w oczy. Są różne jednostki. NIESTETY!Ciemność widzę, ciemność. Czas się podszkolic,a nie wszystkich ludzi do jednego wora wrzucac. Masz jakieś kompleksy?[/quote]Napisałam, że są różni ludzie. Ale widzę, że ty należysz do tej pierwszej kategorii skoro się rzucasz. Prawda boli pasozyty. Ale tak jesteście postrzegani przez ludzi uczciwie pracujących.[/quote]Za to ty jesteś postrzegana jako chamska,pozbawiona klasy osoba o zamknietym umyśle. Żal mi osób,które muszą z tobą przebywać,bo widzę cię jako zgorzkniałą osobę,do tego agresywną.Szkoda,że na tym forum jest tak mało osób,z którymi można poprowadzić dyskusję na przyzwoitym poziomie.

Ale dlaczego zaraz popadasz w skrajności? Nie wiem czy wiesz,ale jest jeszcze klasa średnia. Dla ciebie albo miliony na koncie albo nędza? To bardzo wąską masz skalę porównania.Widać dużo tu takich pasożytów siedzi. W Polsce to większość takich więc nie dziwię się nagłemu oburzeniu. Prawda boli, dwóch dorosłych, zdrowych ludzi nie potrafi zapracować samych na swój byt. Pewnie, że jest klasa średnia i bogatych też. Ale czas spojrzeć prawdzie w oczy. Są różne jednostki. NIESTETY!

[b]gość, 28-12-14, 18:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 17:09 napisał(a):[/b]Jeżeli dla ciebie bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa to gratuluję światopoglądu materialistko. Dla mnie ważniejsze od zasobności konta jest realne uczestniczenie w życiu małego człowieka i wychowywanie.Taka Nori ma bogatych rodziców,ale czy to jej zapewni szczęście?Wątpię… Poza tym to dziecko nie wyniesie z domu dobrych wzorców.Mamusia,która zaistniała dzięki taśmie porno wyreżyserowanej przez babcię -to jest dopiero patologia.Ojciec były diler,do tego prymityw.Świetna rodzina,ale hajs najważniejszy :DNie, lepiej jest siedzieć na zasiłku a jak się skończy zrobić drugie dziecko bo przecież mamusia, wzór do nasladowania, do roboty nie pójdzie. Ojciec często też siedzi w domu a jedyne jego zajęcie to wieczny remoncik i walenie w ściany. I tak do usranej śmierci. Dwa buraki produkuja kolejne zmarnowane pokolenie.Wcale lepsza nie jesteś od tych “buraków”,bo sama na buraka wychodzisz.[/quote]Widzę, że trafiłam w czuły punkt bo ktoś taką patologie hoduje? Weź się nierobie lepiej do uczciwej pracy.

[b]gość, 28-12-14, 20:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 19:57 napisał(a):[/b]Ale dlaczego zaraz popadasz w skrajności? Nie wiem czy wiesz,ale jest jeszcze klasa średnia. Dla ciebie albo miliony na koncie albo nędza? To bardzo wąską masz skalę porównania.Widać dużo tu takich pasożytów siedzi. W Polsce to większość takich więc nie dziwię się nagłemu oburzeniu. Prawda boli, dwóch dorosłych, zdrowych ludzi nie potrafi zapracować samych na swój byt. Pewnie, że jest klasa średnia i bogatych też. Ale czas spojrzeć prawdzie w oczy. Są różne jednostki. NIESTETY!Ciemność widzę, ciemność. Czas się podszkolic,a nie wszystkich ludzi do jednego wora wrzucac. Masz jakieś kompleksy?[/quote]Napisałam, że są różni ludzie. Ale widzę, że ty należysz do tej pierwszej kategorii skoro się rzucasz. Prawda boli pasozyty. Ale tak jesteście postrzegani przez ludzi uczciwie pracujących.

[b]gość, 28-12-14, 20:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 20:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 19:57 napisał(a):[/b]Ale dlaczego zaraz popadasz w skrajności? Nie wiem czy wiesz,ale jest jeszcze klasa średnia. Dla ciebie albo miliony na koncie albo nędza? To bardzo wąską masz skalę porównania.Widać dużo tu takich pasożytów siedzi. W Polsce to większość takich więc nie dziwię się nagłemu oburzeniu. Prawda boli, dwóch dorosłych, zdrowych ludzi nie potrafi zapracować samych na swój byt. Pewnie, że jest klasa średnia i bogatych też. Ale czas spojrzeć prawdzie w oczy. Są różne jednostki. NIESTETY!Ciemność widzę, ciemność. Czas się podszkolic,a nie wszystkich ludzi do jednego wora wrzucac. Masz jakieś kompleksy?[/quote]Napisałam, że są różni ludzie. Ale widzę, że ty należysz do tej pierwszej kategorii skoro się rzucasz. Prawda boli pasozyty. Ale tak jesteście postrzegani przez ludzi uczciwie pracujących.[/quote]A ty widzę masz tak udane życie,że musisz wylewać przez cały dzień pomyje na obcych ludzi na forum. Można cię poznać po tym w jaki sposób piszesz,więc widać,że nie masz co ze sobą zrobić,a żółć zalewa cię całą.Rozumiem,że masz smutne życie,ale nie musisz atakować forumowiczów.

[b]gość, 28-12-14, 20:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 19:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 18:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 17:09 napisał(a):[/b]Jeżeli dla ciebie bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa to gratuluję światopoglądu materialistko. Dla mnie ważniejsze od zasobności konta jest realne uczestniczenie w życiu małego człowieka i wychowywanie.Taka Nori ma bogatych rodziców,ale czy to jej zapewni szczęście?Wątpię… Poza tym to dziecko nie wyniesie z domu dobrych wzorców.Mamusia,która zaistniała dzięki taśmie porno wyreżyserowanej przez babcię -to jest dopiero patologia.Ojciec były diler,do tego prymityw.Świetna rodzina,ale hajs najważniejszy :DNie, lepiej jest siedzieć na zasiłku a jak się skończy zrobić drugie dziecko bo przecież mamusia, wzór do nasladowania, do roboty nie pójdzie. Ojciec często też siedzi w domu a jedyne jego zajęcie to wieczny remoncik i walenie w ściany. I tak do usranej śmierci. Dwa buraki produkuja kolejne zmarnowane pokolenie.Wcale lepsza nie jesteś od tych “buraków”,bo sama na buraka wychodzisz.[/quote]Widzę, że trafiłam w czuły punkt bo ktoś taką patologie hoduje? Weź się nierobie lepiej do uczciwej pracy.[/quote]Odezwała się etatowa psycholożka forumowa.Słoma ci z butów wystaje,a o kulturze osobistej to chyba nie słyszałaś.Sądząc po twoich wypowiedziach i sposobie pisania, sama jesteś niezłą patologią.[/quote]Będzie mnie kultury osobistej uczyć kobieta co siedzi w domu i nic nie robi. Od jutra z rana remoncik a dzisiaj wieczorem igraszki z chłopem nierobem. Patologia to twoje życie.

[b]gość, 28-12-14, 19:57 napisał(a):[/b]Ale dlaczego zaraz popadasz w skrajności? Nie wiem czy wiesz,ale jest jeszcze klasa średnia. Dla ciebie albo miliony na koncie albo nędza? To bardzo wąską masz skalę porównania.Widać dużo tu takich pasożytów siedzi. W Polsce to większość takich więc nie dziwię się nagłemu oburzeniu. Prawda boli, dwóch dorosłych, zdrowych ludzi nie potrafi zapracować samych na swój byt. Pewnie, że jest klasa średnia i bogatych też. Ale czas spojrzeć prawdzie w oczy. Są różne jednostki. NIESTETY!Ciemność widzę, ciemność. Czas się podszkolic,a nie wszystkich ludzi do jednego wora wrzucac. Masz jakieś kompleksy?

[b]gość, 28-12-14, 19:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 18:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 17:09 napisał(a):[/b]Jeżeli dla ciebie bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa to gratuluję światopoglądu materialistko. Dla mnie ważniejsze od zasobności konta jest realne uczestniczenie w życiu małego człowieka i wychowywanie.Taka Nori ma bogatych rodziców,ale czy to jej zapewni szczęście?Wątpię… Poza tym to dziecko nie wyniesie z domu dobrych wzorców.Mamusia,która zaistniała dzięki taśmie porno wyreżyserowanej przez babcię -to jest dopiero patologia.Ojciec były diler,do tego prymityw.Świetna rodzina,ale hajs najważniejszy :DNie, lepiej jest siedzieć na zasiłku a jak się skończy zrobić drugie dziecko bo przecież mamusia, wzór do nasladowania, do roboty nie pójdzie. Ojciec często też siedzi w domu a jedyne jego zajęcie to wieczny remoncik i walenie w ściany. I tak do usranej śmierci. Dwa buraki produkuja kolejne zmarnowane pokolenie.Wcale lepsza nie jesteś od tych “buraków”,bo sama na buraka wychodzisz.[/quote]Widzę, że trafiłam w czuły punkt bo ktoś taką patologie hoduje? Weź się nierobie lepiej do uczciwej pracy.[/quote]Odezwała się etatowa psycholożka forumowa.Słoma ci z butów wystaje,a o kulturze osobistej to chyba nie słyszałaś.Sądząc po twoich wypowiedziach i sposobie pisania, sama jesteś niezłą patologią.

[b]gość, 28-12-14, 17:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:04 napisał(a):[/b]Tak, biznesmeni dużo pracują, ale zony tez maja. A zony mężów. Widać ze nie masz o niczym pojęcia .Za to ty widać jesteś obyta 😀 Dziecko robią dwoje ludzi,a nie tylko matka.Jeżeli dla ciebie kasa jest wyznacznikiem dobrego dzieciństwa i wychowania to gratuluję.[/quote]Dziekuje, jestem. Dziecko robią dwoje, natomiast dwoje z tym dzieckiem ciągle czasu spędzać nie może. Pieniadze nie są wyznacznikiem dobrego dzieciństwa, ale bez nich “dobrego” dzieciństwa nie ma.[/quote]Jeżeli dla ciebie bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa to gratuluję światopoglądu materialistko. Dla mnie ważniejsze od zasobności konta jest realne uczestniczenie w życiu małego człowieka i wychowywanie.Taka Nori ma bogatych rodziców,ale czy to jej zapewni szczęście?Wątpię… Poza tym to dziecko nie wyniesie z domu dobrych wzorców.Mamusia,która zaistniała dzięki taśmie porno wyreżyserowanej przez babcię -to jest dopiero patologia.Ojciec były diler,do tego prymityw.Świetna rodzina,ale hajs najważniejszy :D[/quote]Glodne dziecko jest szczęśliwe? Bieda w domu to dobry wzorzec ? Bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa i to nie ma związku z materializmem. Nie rzucaj sie tak[/quote]To ty się nie rzucaj i nie popadaj od razu w skrajności. Ktoś,kto zarabia chociażby średnią krajową głodny nie chodzi.

[b]gość, 28-12-14, 17:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:04 napisał(a):[/b]Tak, biznesmeni dużo pracują, ale zony tez maja. A zony mężów. Widać ze nie masz o niczym pojęcia .Za to ty widać jesteś obyta 😀 Dziecko robią dwoje ludzi,a nie tylko matka.Jeżeli dla ciebie kasa jest wyznacznikiem dobrego dzieciństwa i wychowania to gratuluję.[/quote]Dziekuje, jestem. Dziecko robią dwoje, natomiast dwoje z tym dzieckiem ciągle czasu spędzać nie może. Pieniadze nie są wyznacznikiem dobrego dzieciństwa, ale bez nich “dobrego” dzieciństwa nie ma.[/quote]Jeżeli dla ciebie bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa to gratuluję światopoglądu materialistko. Dla mnie ważniejsze od zasobności konta jest realne uczestniczenie w życiu małego człowieka i wychowywanie.Taka Nori ma bogatych rodziców,ale czy to jej zapewni szczęście?Wątpię… Poza tym to dziecko nie wyniesie z domu dobrych wzorców.Mamusia,która zaistniała dzięki taśmie porno wyreżyserowanej przez babcię -to jest dopiero patologia.Ojciec były diler,do tego prymityw.Świetna rodzina,ale hajs najważniejszy :D[/quote]Glodne dziecko jest szczęśliwe? Bieda w domu to dobry wzorzec ? Bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa i to nie ma związku z materializmem. Nie rzucaj sie tak[/quote]To ty się nie rzucaj i nie popadaj od razu w skrajności. Ktoś,kto zarabia chociażby średnią krajową głodny nie chodzi.

a co do Kim nie wiem czy jest dobrą matką. To oceni jej córka w przyszłosci. Wydaje mi się, że nie wycofanie się z show chociaż na 2-3 lata to wielki błąd dla tego dziecka. Ogólnie może i pieniądze dadzą jej szczęście bo w końcu wpajają jej to od małego ale wydaje mi się, że w przyszłości to wszystko wyda nieciekawe owoce. TO tak jak z córką Versace która jest narkomanką i anorektyczką, czy z córką Katie Holmes która ma już zryty baniak bedąc w tym wieku. Wielka szkoda jest tych dzieciaków bo rodzice wpajają im, że dużo zer na koncie to szczęście i radość a to niestety nie jest prawa. Nie wiem czy któraś z Was ma dzieci, ja mam i wiem, że moi 3 i 7 letni synowi bardziej ciesza się ze wspólnego spaceru, czy wspólnych gier planszowych czy nawet pieczenia ciastek niż z kolejnego elektronicznego gadżetu czy drogiej zabawki. Serio pieniądze są fajne ale nie najważniejsze

[b]gość, 28-12-14, 17:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 17:09 napisał(a):[/b]Jeżeli dla ciebie bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa to gratuluję światopoglądu materialistko. Dla mnie ważniejsze od zasobności konta jest realne uczestniczenie w życiu małego człowieka i wychowywanie.Taka Nori ma bogatych rodziców,ale czy to jej zapewni szczęście?Wątpię… Poza tym to dziecko nie wyniesie z domu dobrych wzorców.Mamusia,która zaistniała dzięki taśmie porno wyreżyserowanej przez babcię -to jest dopiero patologia.Ojciec były diler,do tego prymityw.Świetna rodzina,ale hajs najważniejszy :DNie, lepiej jest siedzieć na zasiłku a jak się skończy zrobić drugie dziecko bo przecież mamusia, wzór do nasladowania, do roboty nie pójdzie. Ojciec często też siedzi w domu a jedyne jego zajęcie to wieczny remoncik i walenie w ściany. I tak do usranej śmierci. Dwa buraki produkuja kolejne zmarnowane pokolenie.Jasne lepiej mieć bogatego, zrobić dwa bachory, wynając opiekunki bo Mamusia musi się lansować na zakupach. Gratuluje na prawdę uwielbiam Mamusie które rodzą dzieci i dają na wychowanie babciom bądź opiekunkom jak je stać 🙂 no cóż każdy ma swoje priorytety[/quote]Nie lepiej jak dwa dorosłe nieroby się produkują w mieszkaniu w bloku. I tylko rośnie ich postawa rozszczeniowa, że się im wszystko należy. Skąd taki buc bez pracy ma kase na wieczne remonty? Na zakupy w Tesco? Dzieci od najmłoszych lat uczą nieróbstwa. A potem i tak trzymają te dzieci do późnego popołudnia w przdszkolu i w szkole.[/quote]Ale dlaczego zaraz popadasz w skrajności? Nie wiem czy wiesz,ale jest jeszcze klasa średnia. Dla ciebie albo miliony na koncie albo nędza? To bardzo wąską masz skalę porównania.

[b]gość, 28-12-14, 17:09 napisał(a):[/b]Jeżeli dla ciebie bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa to gratuluję światopoglądu materialistko. Dla mnie ważniejsze od zasobności konta jest realne uczestniczenie w życiu małego człowieka i wychowywanie.Taka Nori ma bogatych rodziców,ale czy to jej zapewni szczęście?Wątpię… Poza tym to dziecko nie wyniesie z domu dobrych wzorców.Mamusia,która zaistniała dzięki taśmie porno wyreżyserowanej przez babcię -to jest dopiero patologia.Ojciec były diler,do tego prymityw.Świetna rodzina,ale hajs najważniejszy :DNie, lepiej jest siedzieć na zasiłku a jak się skończy zrobić drugie dziecko bo przecież mamusia, wzór do nasladowania, do roboty nie pójdzie. Ojciec często też siedzi w domu a jedyne jego zajęcie to wieczny remoncik i walenie w ściany. I tak do usranej śmierci. Dwa buraki produkuja kolejne zmarnowane pokolenie.Wcale lepsza nie jesteś od tych “buraków”,bo sama na buraka wychodzisz.

[b]gość, 28-12-14, 18:01 napisał(a):[/b]Widzę, że niektorzy mają tu smutne wspomnienia z dzieciństwa 🙂 ja wychowałam się w latach 80, kasy rodzice nie mieli a mimo wszystko byłam i jestem szczęśliwa. Uczyłam się dobrze, sończyłam studia teraz mam własny biznes i nie mam z tego milionów ale cieszy mnie to co mam i 2 moje moich dzieci też nie narzekają na dzieciństwo mimo, że nie mają wszystkiego co by chcieli. Poświęcam im max swojego czasu, tak jak to robi moj mąż, zdarza mi się robić zakupy w tesco czy biedronce i nie uważam tego za uwłaczjące. Nie wiem czemu ludzie idą ze skrajności w skrajność. Dla was albo jest się bardzo bogatym albo bardzo biedną patologią. Lecz między tymi dwoma stanami jest jeszcze klasa średnia nie patologiczna i szczęśliwa. Nie wydaje mi się żeby ktokolwiek miał prawo mówić, że jak ktoś ma mniej to jest patola bo chyba nie rozumiecie tego pojęcia. Zresztą tak jak ktoś napisał wcześniej nawet z bardzo biednego domu może wyrosnąć porządny człowiek, skończyć studia i żyć na w miare dobrym poziomi. I nie wydaje mi się żeby miliony na koncie były wyznacznikiem szczęścia. Owszem pieniądze bardzo pomgają ale nie jest to wyznaczyć szczęścia dziecka. A dając dziecku wszystko wychowujecie patologicznego lenia który uważa że mu się należy wszystko. Nie popadajmy w skrajonościDokładnie. Nie trzeba być bogatym żeby być szczęśliwym. A sama znam wiele osób z niezbyt zamożnych domów (od razu zaznaczę,że nie patologicznych,bo zaraz jakaś waćpanna wyskoczy,że skoro nie bogaci to leniwa patologia na zasiłkach :p) ,które coś w życiu osiągnęły,bo chciały lepszego życia i miały większą wolę walki. Dzieciaki z bogatych domów tego znają,bo od dziecka wszystko mają.

[b]gość, 28-12-14, 18:01 napisał(a):[/b]Widzę, że niektorzy mają tu smutne wspomnienia z dzieciństwa 🙂 ja wychowałam się w latach 80, kasy rodzice nie mieli a mimo wszystko byłam i jestem szczęśliwa. Uczyłam się dobrze, sończyłam studia teraz mam własny biznes i nie mam z tego milionów ale cieszy mnie to co mam i 2 moje moich dzieci też nie narzekają na dzieciństwo mimo, że nie mają wszystkiego co by chcieli. Poświęcam im max swojego czasu, tak jak to robi moj mąż, zdarza mi się robić zakupy w tesco czy biedronce i nie uważam tego za uwłaczjące. Nie wiem czemu ludzie idą ze skrajności w skrajność. Dla was albo jest się bardzo bogatym albo bardzo biedną patologią…DOKŁADNIE!!! JA też w dzieciństwie nie miałam wszystkiego, moja rodzina nie była patologiczna a mimo wszystko skończyłam dobre studia i mam niezłą pracę i co najważniejsze jestem szczęśliwa. Nie mam pełnego portfela, na wakacje wyjeżdżam raz do roku, też robię zakupy w dyskontach i nie czuje się przez to gorsza. Ludzie są nienormalni, pędzą za pieniędzmi zapominając o najważniejszych sprawach. Co gorsza traktują mniej zamożnych jako ludzi drugiej kategorii i wręcz patologię jak tu nie jedna pokazała. Pieniądze nie świadczą o szczęściu, szczęśliwym dzieciństwie czy o dobrym wykształceniu. To od nas zalezy jak pokierujemy swoim życiem, łatwiej jest tym, którzy rodzice mają kasę ale jeśli mają wszystko podane na tacy to tak też wychowują swoje dzieci i to dopiero jest patologia że dziecko nie zna wartości pieniądza bo Mamusia i Tatuś kupią kolejnego ifona czy konsole byle mieć dziecko z głowy

[b]gość, 28-12-14, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:04 napisał(a):[/b]Tak, biznesmeni dużo pracują, ale zony tez maja. A zony mężów. Widać ze nie masz o niczym pojęcia .Za to ty widać jesteś obyta 😀 Dziecko robią dwoje ludzi,a nie tylko matka.Jeżeli dla ciebie kasa jest wyznacznikiem dobrego dzieciństwa i wychowania to gratuluję.[/quote]Dziekuje, jestem. Dziecko robią dwoje, natomiast dwoje z tym dzieckiem ciągle czasu spędzać nie może. Pieniadze nie są wyznacznikiem dobrego dzieciństwa, ale bez nich “dobrego” dzieciństwa nie ma.[/quote]Jeżeli dla ciebie bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa to gratuluję światopoglądu materialistko. Dla mnie ważniejsze od zasobności konta jest realne uczestniczenie w życiu małego człowieka i wychowywanie.Taka Nori ma bogatych rodziców,ale czy to jej zapewni szczęście?Wątpię… Poza tym to dziecko nie wyniesie z domu dobrych wzorców.Mamusia,która zaistniała dzięki taśmie porno wyreżyserowanej przez babcię -to jest dopiero patologia.Ojciec były diler,do tego prymityw.Świetna rodzina,ale hajs najważniejszy :D[/quote]Glodne dziecko jest szczęśliwe? Bieda w domu to dobry wzorzec ? Bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa i to nie ma związku z materializmem. Nie rzucaj sie tak

Jeżeli dla ciebie bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa to gratuluję światopoglądu materialistko. Dla mnie ważniejsze od zasobności konta jest realne uczestniczenie w życiu małego człowieka i wychowywanie.Taka Nori ma bogatych rodziców,ale czy to jej zapewni szczęście?Wątpię… Poza tym to dziecko nie wyniesie z domu dobrych wzorców.Mamusia,która zaistniała dzięki taśmie porno wyreżyserowanej przez babcię -to jest dopiero patologia.Ojciec były diler,do tego prymityw.Świetna rodzina,ale hajs najważniejszy :DNie, lepiej jest siedzieć na zasiłku a jak się skończy zrobić drugie dziecko bo przecież mamusia, wzór do nasladowania, do roboty nie pójdzie. Ojciec często też siedzi w domu a jedyne jego zajęcie to wieczny remoncik i walenie w ściany. I tak do usranej śmierci. Dwa buraki produkuja kolejne zmarnowane pokolenie.

[b]gość, 28-12-14, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 17:09 napisał(a):[/b]Jeżeli dla ciebie bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa to gratuluję światopoglądu materialistko. Dla mnie ważniejsze od zasobności konta jest realne uczestniczenie w życiu małego człowieka i wychowywanie.Taka Nori ma bogatych rodziców,ale czy to jej zapewni szczęście?Wątpię… Poza tym to dziecko nie wyniesie z domu dobrych wzorców.Mamusia,która zaistniała dzięki taśmie porno wyreżyserowanej przez babcię -to jest dopiero patologia.Ojciec były diler,do tego prymityw.Świetna rodzina,ale hajs najważniejszy :DNie, lepiej jest siedzieć na zasiłku a jak się skończy zrobić drugie dziecko bo przecież mamusia, wzór do nasladowania, do roboty nie pójdzie. Ojciec często też siedzi w domu a jedyne jego zajęcie to wieczny remoncik i walenie w ściany. I tak do usranej śmierci. Dwa buraki produkuja kolejne zmarnowane pokolenie.Jasne lepiej mieć bogatego, zrobić dwa bachory, wynając opiekunki bo Mamusia musi się lansować na zakupach. Gratuluje na prawdę uwielbiam Mamusie które rodzą dzieci i dają na wychowanie babciom bądź opiekunkom jak je stać 🙂 no cóż każdy ma swoje priorytety[/quote]Nie lepiej jak dwa dorosłe nieroby się produkują w mieszkaniu w bloku. I tylko rośnie ich postawa rozszczeniowa, że się im wszystko należy. Skąd taki buc bez pracy ma kase na wieczne remonty? Na zakupy w Tesco? Dzieci od najmłoszych lat uczą nieróbstwa. A potem i tak trzymają te dzieci do późnego popołudnia w przdszkolu i w szkole.

Widzę, że niektorzy mają tu smutne wspomnienia z dzieciństwa 🙂 ja wychowałam się w latach 80, kasy rodzice nie mieli a mimo wszystko byłam i jestem szczęśliwa. Uczyłam się dobrze, sończyłam studia teraz mam własny biznes i nie mam z tego milionów ale cieszy mnie to co mam i 2 moje moich dzieci też nie narzekają na dzieciństwo mimo, że nie mają wszystkiego co by chcieli. Poświęcam im max swojego czasu, tak jak to robi moj mąż, zdarza mi się robić zakupy w tesco czy biedronce i nie uważam tego za uwłaczjące. Nie wiem czemu ludzie idą ze skrajności w skrajność. Dla was albo jest się bardzo bogatym albo bardzo biedną patologią. Lecz między tymi dwoma stanami jest jeszcze klasa średnia nie patologiczna i szczęśliwa. Nie wydaje mi się żeby ktokolwiek miał prawo mówić, że jak ktoś ma mniej to jest patola bo chyba nie rozumiecie tego pojęcia. Zresztą tak jak ktoś napisał wcześniej nawet z bardzo biednego domu może wyrosnąć porządny człowiek, skończyć studia i żyć na w miare dobrym poziomi. I nie wydaje mi się żeby miliony na koncie były wyznacznikiem szczęścia. Owszem pieniądze bardzo pomgają ale nie jest to wyznaczyć szczęścia dziecka. A dając dziecku wszystko wychowujecie patologicznego lenia który uważa że mu się należy wszystko. Nie popadajmy w skrajoności

[b]gość, 28-12-14, 16:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:04 napisał(a):[/b]Tak, biznesmeni dużo pracują, ale zony tez maja. A zony mężów. Widać ze nie masz o niczym pojęcia .Za to ty widać jesteś obyta 😀 Dziecko robią dwoje ludzi,a nie tylko matka.Jeżeli dla ciebie kasa jest wyznacznikiem dobrego dzieciństwa i wychowania to gratuluję.[/quote]Dziekuje, jestem. Dziecko robią dwoje, natomiast dwoje z tym dzieckiem ciągle czasu spędzać nie może. Pieniadze nie są wyznacznikiem dobrego dzieciństwa, ale bez nich “dobrego” dzieciństwa nie ma.[/quote]To był sarkazm,ale widzę,że jest ci to obce. Wątpię,żebyś była obyta w świecie i miała styczność na co dzień z mądrymi ludźmi.No chyba,że robisz w towarzystwie za błazna.[/quote]Oj oj, brak argumentów i od razu ubliżanie… Hehe z mojej strony to tez byla ironia, więc to samo mogę powiedzieć o tobie. Obyta w świecie ? Mysle ze jestem, mieszkałam w kilku krajach, odwiedziłam ponad 10 wiec twoje przypuszczenia nie są trafione. W towarzystwie błaznem może ty jesteś i wyładowujesz tu swoje frustracje? Żałosne

Moim zdaniem ona jest zbyt zakochana w swoim ciele, aby zrobic sobie dziecko. Sama z reszta mowila, ze nikt nie powinien w ciazy z domu wychodzic ;P tak tylko gada, aby surogatke spokojnie wynajac 🙂

[b]gość, 28-12-14, 16:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:04 napisał(a):[/b]Tak, biznesmeni dużo pracują, ale zony tez maja. A zony mężów. Widać ze nie masz o niczym pojęcia .Za to ty widać jesteś obyta 😀 Dziecko robią dwoje ludzi,a nie tylko matka.Jeżeli dla ciebie kasa jest wyznacznikiem dobrego dzieciństwa i wychowania to gratuluję.[/quote]Dziekuje, jestem. Dziecko robią dwoje, natomiast dwoje z tym dzieckiem ciągle czasu spędzać nie może. Pieniadze nie są wyznacznikiem dobrego dzieciństwa, ale bez nich “dobrego” dzieciństwa nie ma.[/quote]To był sarkazm,ale widzę,że jest ci to obce. Wątpię,żebyś była obyta w świecie i miała styczność na co dzień z mądrymi ludźmi.No chyba,że robisz w towarzystwie za błazna.

[b]gość, 28-12-14, 17:09 napisał(a):[/b]Jeżeli dla ciebie bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa to gratuluję światopoglądu materialistko. Dla mnie ważniejsze od zasobności konta jest realne uczestniczenie w życiu małego człowieka i wychowywanie.Taka Nori ma bogatych rodziców,ale czy to jej zapewni szczęście?Wątpię… Poza tym to dziecko nie wyniesie z domu dobrych wzorców.Mamusia,która zaistniała dzięki taśmie porno wyreżyserowanej przez babcię -to jest dopiero patologia.Ojciec były diler,do tego prymityw.Świetna rodzina,ale hajs najważniejszy :DNie, lepiej jest siedzieć na zasiłku a jak się skończy zrobić drugie dziecko bo przecież mamusia, wzór do nasladowania, do roboty nie pójdzie. Ojciec często też siedzi w domu a jedyne jego zajęcie to wieczny remoncik i walenie w ściany. I tak do usranej śmierci. Dwa buraki produkuja kolejne zmarnowane pokolenie.Jasne lepiej mieć bogatego, zrobić dwa bachory, wynając opiekunki bo Mamusia musi się lansować na zakupach. Gratuluje na prawdę uwielbiam Mamusie które rodzą dzieci i dają na wychowanie babciom bądź opiekunkom jak je stać 🙂 no cóż każdy ma swoje priorytety

[b]gość, 28-12-14, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:04 napisał(a):[/b]Tak, biznesmeni dużo pracują, ale zony tez maja. A zony mężów. Widać ze nie masz o niczym pojęcia .Za to ty widać jesteś obyta 😀 Dziecko robią dwoje ludzi,a nie tylko matka.Jeżeli dla ciebie kasa jest wyznacznikiem dobrego dzieciństwa i wychowania to gratuluję.[/quote]Dziekuje, jestem. Dziecko robią dwoje, natomiast dwoje z tym dzieckiem ciągle czasu spędzać nie może. Pieniadze nie są wyznacznikiem dobrego dzieciństwa, ale bez nich “dobrego” dzieciństwa nie ma.

[b]gość, 28-12-14, 16:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:04 napisał(a):[/b]Tak, biznesmeni dużo pracują, ale zony tez maja. A zony mężów. Widać ze nie masz o niczym pojęcia .Za to ty widać jesteś obyta 😀 Dziecko robią dwoje ludzi,a nie tylko matka.Jeżeli dla ciebie kasa jest wyznacznikiem dobrego dzieciństwa i wychowania to gratuluję.[/quote]Dziekuje, jestem. Dziecko robią dwoje, natomiast dwoje z tym dzieckiem ciągle czasu spędzać nie może. Pieniadze nie są wyznacznikiem dobrego dzieciństwa, ale bez nich “dobrego” dzieciństwa nie ma.[/quote]Jeżeli dla ciebie bez pieniędzy nie ma dobrego dzieciństwa to gratuluję światopoglądu materialistko. Dla mnie ważniejsze od zasobności konta jest realne uczestniczenie w życiu małego człowieka i wychowywanie.Taka Nori ma bogatych rodziców,ale czy to jej zapewni szczęście?Wątpię… Poza tym to dziecko nie wyniesie z domu dobrych wzorców.Mamusia,która zaistniała dzięki taśmie porno wyreżyserowanej przez babcię -to jest dopiero patologia.Ojciec były diler,do tego prymityw.Świetna rodzina,ale hajs najważniejszy 😀

[b]gość, 28-12-14, 16:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 16:04 napisał(a):[/b]Tak, biznesmeni dużo pracują, ale zony tez maja. A zony mężów. Widać ze nie masz o niczym pojęcia .Jeżeli jest syn,to potrzebuje ojca żeby mieć męskie wzorce .Sama matka nie podoła.Dlatego nie pozuj na specjalistkę,bo ci to nie wychodzi.[/quote]Pokaz mi rodzinę w której rodzice są ciągle z dziecmi, Nori jest w świetnej sytuacji w porównaniu do chociażby polskich dzieci. Na nikogo nie zamierzam pozować , może to twoja mocna strona

[b]gość, 28-12-14, 14:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 12:02 napisał(a):[/b]Kardashianowie to jedna wielka amerykańska patologia, ba uosobienie patologii! Ich trzeba było wszystkich ubić, nim złożyli jaja.To super rodzina ktora umie się zatroszczyć o siebie. Gdzie tam patologia ? Nie znasz znaczenia tego słowa ewidentnie[/quote]Pierwsza osoba ma rację. To jest patologia.Dla ciebie widać to,że mają miliony na koncie jest najważniejsze i tylko biedni mogą być patologią? Dla mnie ta rodzina nie jest normalna.A dlaczego to chyba tłumaczyć nie trzeba.[/quote]Dokładnie. Ta rodzina to sami chorzy ludzie. Wszystko na sprzedaż, wszystko do pokazania, zero uczuć, tylko kasa i wyrachowanie. Wolałabym wychować się w biednej, ale normalnej i kochającej się rodzinie, niż wśród tych bogatych czubów.[/quote]Właśnie. Poza tym ,pomiędzy milionerami,a biedą jest jeszcze klasa średnia. Często w biedniejszej rodzinie można być szczęśliwszym niż w tej bogatej. Bo co z tego,że ma się wszystkie rzeczy materialne,skoro rodziców widujesz raz na jakiś czas. Ale jak widzę niektóre komentarze,są ludzie dla których kasa jest wyznacznikiem szczęścia i dobrego wychowania. Bzdura![/quote]Często ci biedni muszą tyrać po 12 godz , myślisz ze dzieci są w tedy z rodzicami? Kim i reszta nie maja tego problemu[/quote]Za to Kim ma inny problem. Jej dziecko będzie bardzo dumne z takiej mamusi.To jest patologiczna rodzina i dobrych wzorców na próżno tam szukać.Sorry,ale lepiej mieć mniej kasy i normalny,pełen ciepła dom. U nich mam wrażenie miłość okazuje się prezentami od Chanel pod choinką.W życiu nie chciałabym mieć nic wspólnego z Kardashianami.

[b]gość, 28-12-14, 16:04 napisał(a):[/b]Tak, biznesmeni dużo pracują, ale zony tez maja. A zony mężów. Widać ze nie masz o niczym pojęcia .Jeżeli jest syn,to potrzebuje ojca żeby mieć męskie wzorce .Sama matka nie podoła.Dlatego nie pozuj na specjalistkę,bo ci to nie wychodzi.

[b]gość, 28-12-14, 16:04 napisał(a):[/b]Tak, biznesmeni dużo pracują, ale zony tez maja. A zony mężów. Widać ze nie masz o niczym pojęcia .Za to ty widać jesteś obyta 😀 Dziecko robią dwoje ludzi,a nie tylko matka.Jeżeli dla ciebie kasa jest wyznacznikiem dobrego dzieciństwa i wychowania to gratuluję.

Tak, biznesmeni dużo pracują, ale zony tez maja. A zony mężów. Widać ze nie masz o niczym pojęcia .

[b]gość, 28-12-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 12:02 napisał(a):[/b]Kardashianowie to jedna wielka amerykańska patologia, ba uosobienie patologii! Ich trzeba było wszystkich ubić, nim złożyli jaja.To super rodzina ktora umie się zatroszczyć o siebie. Gdzie tam patologia ? Nie znasz znaczenia tego słowa ewidentnie[/quote]Pierwsza osoba ma rację. To jest patologia.Dla ciebie widać to,że mają miliony na koncie jest najważniejsze i tylko biedni mogą być patologią? Dla mnie ta rodzina nie jest normalna.A dlaczego to chyba tłumaczyć nie trzeba.[/quote]Skąd wniosek ze dla mnie są najważniejsze miliony? Haha nie masz racji, nie znasz mnie wiec nie rozpędzaj się tak. Oczywiście ze nie tylko biedni to patologia, ale w większości owszem. Rodzina Kardashianow według mnie patologii nie przejawia, nikomu krzywdy nie robią, nikogo nie obrażają. Według mnie ci wszyscy hejrerzy to banda patoli którzy nie ogarniają własnych emocji. To ze nie podoba ci się ich styl zycia to twoja sprawa, skoro nie są normalni według ciebie , ok 👌 tylko zwróć uwagę kto w tym wszystkim , w tym całym zamieszaniu który towarzyszy tej rodzinie przejawia objawy patologii..? Sfrustrowani hejterzy tacy jak większość chociażby na tym portalu.

[b]gość, 28-12-14, 13:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-12-14, 12:02 napisał(a):[/b]Kardashianowie to jedna wielka amerykańska patologia, ba uosobienie patologii! Ich trzeba było wszystkich ubić, nim złożyli jaja.To super rodzina ktora umie się zatroszczyć o siebie. Gdzie tam patologia ? Nie znasz znaczenia tego słowa ewidentnie[/quote]Pierwsza osoba ma rację. To jest patologia.Dla ciebie widać to,że mają miliony na koncie jest najważniejsze i tylko biedni mogą być patologią? Dla mnie ta rodzina nie jest normalna.A dlaczego to chyba tłumaczyć nie trzeba.[/quote]Dokładnie. Ta rodzina to sami chorzy ludzie. Wszystko na sprzedaż, wszystko do pokazania, zero uczuć, tylko kasa i wyrachowanie. Wolałabym wychować się w biednej, ale normalnej i kochającej się rodzinie, niż wśród tych bogatych czubów.[/quote]Właśnie. Poza tym ,pomiędzy milionerami,a biedą jest jeszcze klasa średnia. Często w biedniejszej rodzinie można być szczęśliwszym niż w tej bogatej. Bo co z tego,że ma się wszystkie rzeczy materialne,skoro rodziców widujesz raz na jakiś czas. Ale jak widzę niektóre komentarze,są ludzie dla których kasa jest wyznacznikiem szczęścia i dobrego wychowania. Bzdura![/quote]Często ci biedni muszą tyrać po 12 godz , myślisz ze dzieci są w tedy z rodzicami? Kim i reszta nie maja tego problemu