Odwiedziny Sir Anthony`ego Hopkinsa
Wyobraźcie sobie taką sytuację: za stołem siedzi rodzina i z apetytem zajada kolację. Pod dom zajeżdża limuzyna, uchyla się okno, z którego wygląda Anthony Hopkins i mówi, że chciałby rozejrzeć się po domu…
To nie jest scenariusz filmowy. Taka sytuacja wydarzyła się naprawdę w walijskim miasteczku Port Talbot w Walii. Sir Anthony Hopkins postanowił odwiedzić dom, w którym niegdyś mieszkał. Obecni właściciele byłi wniebowzięci.
Chris Trainor i Carly Culver oraz ich córka Polly mieszkają w „bliźniaku”, w którym dorastał sławny aktor. Kiedy zjawił się u ich drzwi, bez chwili wahania wpuścili go do środka. Wiedzieli od poprzedniego właściciela, że w domu tym wychowywał się jeden z największych współczesnych aktorów.
Hopkins spędził z nimi półgodziny. Zaproponował nawet rewizytę w jego posiadłości w Malibu oraz… odkupienie domu. Nie otrzymał jednoznacznej odpowiedzi.

Niech mnie też odwiedzi,zapraszam (:Genialny aktor.
heh patrze na pierwsze zdjęcie i mam wrazenie, ze Anthony wypatrzyl sobie ofiare i juz obmyśla przepis.. 😀 Racja, to samo sobie pomyślałam. Dr Lecter tak silnie wsiąkł mi w psychikę, że nie potrafię patrzeć na Hopkinsa bez żadnych skojarzeń.
heh patrze na pierwsze zdjęcie i mam wrazenie, ze Anthony wypatrzyl sobie ofiare i juz obmyśla przepis.. 😀
Świetny aktor. 😛
ale bym się darła, gdyby Lecter do mnie na obiad wpadł;D
a ile tych ‘półgodzin’ tam spędził? buhahaha!
gość, 07-01-13, 10:27 napisał(a):bawi mnie pierwszy akapit, jem w domu kolacje a gosc z samochodu mnie o cos pyta…masz okna na osciaz na ulice jak jesz kolacje jojku?okna na co? ludzie nie wypowiadajcie sie jak nie potraficie
gość, 07-01-13, 12:10 napisał(a):gość, 07-01-13, 10:27 napisał(a):bawi mnie pierwszy akapit, jem w domu kolacje a gosc z samochodu mnie o cos pyta…masz okna na osciaz na ulice jak jesz kolacje jojku?okna na co? ludzie nie wypowiadajcie sie jak nie potraficie na jajco! na oścież!
no i super
hhahahhaha ja bym pomyślała ze chce nas zjeść 😀
bawi mnie pierwszy akapit, jem w domu kolacje a gosc z samochodu mnie o cos pyta…masz okna na osciaz na ulice jak jesz kolacje jojku?
gość, 07-01-13, 03:11 napisał(a):Po co mu na starosc odkupowac jakies stare rudery? Jednak z wiekiem ludzie glupiejaDlatego,że ten dom ma dla niego wartość sentymentalną, ale ty tego nie zrozumiesz
gość, 07-01-13, 03:11 napisał(a):Po co mu na starosc odkupowac jakies stare rudery? Jednak z wiekiem ludzie glupiejazeby odrestaurowac i zrobic sobie tam letnia posiadlosc? moze to miasto sie rozwija i ma szanse na duzy wzrost cen nieruchomosci?glupia to ty jestes, oceniasz inwestycje w nieruchomosc na podstawie danych z kozaczka
DO WSZYSTKICH: TO JEST AKTOR I GWIAZDA! Nie to co Ci wszyscy celebryci których wy określacie mianem gwiazd (mucha?) i aktorów (szyc?)
uwielbiam go
gość, 07-01-13, 03:11 napisał(a):Po co mu na starosc odkupowac jakies stare rudery? Jednak z wiekiem ludzie glupiejaNo, ty na pewno na starość nie zgłupiejesz, bo juz jesteś tak głupia że bardziej nie mozna.
Ale sensacja,teraz sir,przed tym był zwykłym facetem,dalej nim jest pomimo tego sir.Szlachectwo bardzo świeże.
Po co mu na starosc odkupowac jakies stare rudery? Jednak z wiekiem ludzie glupieja