Ojciec Marty Żmudy nadal unika przyszłego zięcia?
Tygodnik Rewia drąży temat stosunków między ojcem Marty Żmudy-Trzebiatowskiej a jej chłopkiem Adamem Królem. Sama aktorka prosiła podobno ojca, by nie rozmawiał z dziennikarzami na ten temat. Można się spodziewać, że takie “embargo\” na informacje jeszcze bardziej podkręci atmosferę wokół pary.
Wniosek, że rodzice Żmudy nadal nie są zachwyceni partnerem, nasunęło dziennikarzom zachowanie ojca i matki aktorki, którzy każdego tygodnia przyjeżdżają do stolicy z oddalonego o 350 km Przechlewa, by kibicować Marcie podczas jej występu w Tańcu z Gwiazdami. Gazeta pisze, że rodzice nie pojawiają się w domu Marty, w którym mieszka z narzeczonym. Po zakończeniu programu, mimo zmęczenia i późnej pory, wracają do swego domu. Tłumaczą, że następnego dnia muszą być w pracy.
Czy to czyste dywagacje, czy rzeczywiście Adam Król nie jest spełnieniem marzeń ojca Żmudy-Trzebiatowskiej? Sama aktorka na pewno się nie przyzna. Zostaje więc rozległe pole do interpretacji. I nadinterpretacji.
gość, 12-11-08, 22:07 napisał(a):Przechlew – zabójcza nazwa miejscowości :DTo nie jest Przechlew ,tylko Przechlewo,tak dla jasności;)
to bardzo nie dobrze………..
Caroline-93, 13-11-08, 08:47 napisał(a):rodzice zwykle nie są zadowoli, gdy chłopak jest ok. 10 lat starszy…*zadowoleni
chłopkiem hehe doslownie chlopkiem:D
rodzice zwykle nie są zadowoli, gdy chłopak jest ok. 10 lat starszy…
gość, 12-11-08, 20:55 napisał(a):nie dziwię się rodzicom, dla mnie ten typek jakoś podejrzanie wygląda …taak jest niepokojący, bardzo ;p
Hej ma wielka nowine na britneyspears.pl jest jej 8 piosenek z najnowszej plyty poprostu sa boskie warte posluchania 🙂
“… a jej chłopkiem…” – błąd celowy? jakaś sugestia? 😉
Przechlew – zabójcza nazwa miejscowości 😀
przecież to są jakieś brednie wyssane z palca żeby coś się wokół nich działo
Paskuda pfuj
gość, 12-11-08, 19:38 napisał(a):dokładnie…zgadzam sie w 100%…chociaż jej nie znam ale sprawia takie wrazenieNo to teraz ja stwierdzam, że ktoś tu ma coś nie tak..Jak można twierdzić, że ktoś jest pusty i głupi skoro się danej osoby nie zna? Tylko prostak mógł tak pomyśleć.Zgadzam się, nie można tak mówić gdy się kogoś nie zna. Ja natomiast znałam kiedyś Martę, z widzenia. Jest ona spokrewniona z moja najlepszą przyjaciółką. Otóż, kiedy Marta nie była jeszcze sławna była bardzo fajną dziewczyną. Z czasem to się nieco zmieniło. Ale nie jest to niczym nadzwyczajnym, że sława zmienia ludzi. Mimo wszystko życzę im powodzenia, jeśli jest to prawdziwa miłość. Każdy na nią zasługuje, prawda?
nawet nazwiska nie potraficie poprawnie napisać. Nazywa sie Marta Żmuda Trzebiatowska a nie Marta Żmuda-Trzebiatowska
nie dziwię się rodzicom, dla mnie ten typek jakoś podejrzanie wygląda …
gość, 12-11-08, 20:19 napisał(a):ona jest paskudnasam jestes paskudny… ładna jest
ona jest paskudna
dokładnie…zgadzam sie w 100%…chociaż jej nie znam ale sprawia takie wrazenieNo to teraz ja stwierdzam, że ktoś tu ma coś nie tak..Jak można twierdzić, że ktoś jest pusty i głupi skoro się danej osoby nie zna? Tylko prostak mógł tak pomyśleć.
Cola, 12-11-08, 17:12 napisał(a):Ładna jest, ale pusta i głupia. dokładnie…zgadzam sie w 100%…chociaż jej nie znam ale sprawia takie wrazenie
gość, 12-11-08, 16:48 napisał(a):rodzice nie powinni ingerowac w sprawy wyboru partnera ale miło jak go akceptuja bo potem wszystkie świeta całe życie” w plecy”
Ładna jest, ale pusta i głupia.
tygodnik rewia drazy temat ,a co robi kozaczek i inne ciulstwa????co to kogo obchodzi co???intyganci
Program jest w niedziele wiec jak wiekszosc ludzi musza byc w poniedzialek w pracy.
..no najlepiej kiedy rodzice wybieraja synowa albo ziecia…nic milszego…do cholery to ona sama ma wiedziec z kim bedzie zyla ,albo i nie…i macki wara…..
rodzice nie powinni ingerowac w sprawy wyboru partnera
to ich sprawa…w wielu zwiazkach tak jest i co..
no nie jest to zieć marzeń,wnuczki moga sie wniego wdac i będa nieurodziwe