Ola Kwaśniewska została zapytana o dziecko. Zdradziła termin PORODU
Ola Kwaśniewska (38 l.) jest żoną Jakuba Badacha (43 l.) od siedmiu lat. Córka byłego prezydenta nie ma dzieci. Internauci wciąż nie dają jej spokoju i pytają, kiedy planuje macierzyństwo. Ola postanowiła odpowiedzieć – jak zwykle z humorem. Zdradziła… termin porodu.
Ola Kwaśniewska odpowiada na pytanie o dziecko
Ola wrzuciła na Instagram urocze zdjęcie, na którym pozuje ze swoim psem. Internautka zadała jednak pytanie, które kompletnie nie dotyczyło fotografii.
Kiedy dziecko???
Dostała szybką odpowiedź od Aleksandry.
Jutro!!! Najdalej pojutrze!!!
Pytanie internautki wkurzyło fanki prezenterki.
- Jak można zadawać kobiecie takie pytanie??? Jak kobieta kobiecie może zadawać tak intymne pytanie??? Co cię to w ogóle obchodzi?
- Błysnęłaś jak petarda z Biedry.
https://www.instagram.com/p/B3SGQYWC1m1/?utm_source=ig_web_copy_link
Ola słynie z tego, że ma do siebie dystans i na każde niezbyt taktowne pytanie internauty, potrafi odpowiedzieć ciętą ripostą.
Też uważacie, że zadawanie takich pytań jest kompletnie nie na miejscu?
ZOBACZ TAKŻE:
Aleksandra Kwaśniewska pokazała na Instagramie urocze zdjęcie z mężem, z okazji 7 rocznicy ślubu
Ola Kwaśniewska wygłupia się z mężem. Internauci: Kiedy dziecko? CZAS leci!



Jeśli chce być osobą publiczną i pokazuje całe swoje życie do wiadomości publicznej bo nic innego nie potrafi robić pustą osobą to niech się nie dziwi że takie pytania
Ja pierdziele, a może się stara i nie może zajśc w ciążę Takie wścibskie baby powinno się chłostać
Jak mnie to wk..rwia. W tym roku urodzilam pierwsze dziecko w wieku 35. Urodzilam bo chcialam . wczesniej rozwijalam się zawodowo, bawilam i nie chcialam byc matka. Ludzie nam zyc nie dawali pytaniami. Chcemy miec jedno i teraz wk..rwiaja mnie pytaniami Kiedy rodzenstwo.
Mam dzieci które bardzo kocham. Wiem co to znaczy starać się o dziecko. I rozumiem ludzi którzy dzieci mieć nie chcą. Takie pytania są prywatną sprawą i mogą je zadawać osoby, z którymi jest się blisko. Polki są jednak w większości wścibskie i nietaktowne.
Może nie może, może on nie może, może nie chcą. Dajcie żyć.
Do tej niżej co to niby podważa wszystkie teksty o chęci posiadania dzieci. A po co ci pożywienie? A dlaczego się zatrzymujesz na czerwonym świetle, a dlaczego robisz wiele innych rzeczy? Bo masz taki instynkt, albo poped albo jest Ci to niezbędne do podtrzymania życia. Tak samo jest z posiadaniem potomstwa.
Pamietam jak zaraz po jej slubie kwasniewscy opowiadali w wywiadach ze teraz czekaja na wnuki…i prawda zapewne jest taka,ze gdyby ola bez problemu mogla z mezem miec dzieci to tak by bylo…ale swiat sie nie skonczy gdy dziecko sie nie pojawi
Boże jakie to chore, w jakich to czasach żyjemy, że dziecko musi być musem. Mam dziecko i męża i też wszyscy idiotyczne pytają kiedy kolejne. Chore to jest. Po prostu nie zamierzam mieć kolejnych dzieci, wole skupić się na sobie i na jednym dziecku by zapewnic mu super komfort i start niz przez kolejne lata nianczyc kolejne. Zresztą ciąża i potem połog to horror
ja pytam ” a tobie po co dziecko?” i na to nie potrafią sensownie odpowiedzieć, bo każdą odpowiedź podważam
A ja zawsze odpowiadałam wprost :”Co Cię to obchodzi ?”, “Dlaczego na zajmiesz się swoim mężem z którym się bez przerwy kłócisz?”,”Dlaczego sobie Twoja córka zrobiła dziecko z żonatym facetem?” itp. Terapia szokowa xd Po takim tekście już nikt się nie zapyta gwarantuje wam. Do chama inaczej nie dojdzie trzeba w jego języku mówić
Co kogo interesuje czy będzie dziecko czy nie. Może nie może mieć a może nie chce ? Ich sprawa.
Dokładnie patola zawsze się mnoży na potęgę a teraz to jeszcze bardziej bo jest 500+!ale co z tego jak te dzieci i tak urodzone na cierpienie.
Poliki ma pulchne.
Ona bardzo pilnuje diety, bo ma tendencje do tycia po ojcu. Faktycznie jednak ostatnio poprawiła się z wagą. Najlepiej jak sami podejmą decyzję o potomstwie a innym nic do tego. Ciekawe czym zajmuje się zawodowo.
Co za głupie i nie na miejscu pytanie. Też sama ciągle słyszę i rozumiem jak to wścieka. Ja zawsze odpowiadam prosto z mostu, że skoro nie mam to znaczy, że nie chcę albo nie mogę i w obu przypadkach pytanie jest bezsensownym wścibstwem. Szczególnie, że ja i mąż mamy ledwo po 30 lat, na litość boską! Masakra kiedyś jak się wścieknę to powiem prawdę, że wybuliliśmy parę tysięcy na wazektomię i mogą skończyć głupio pytać. Obawiam się jednak, że wtedy to dopiero się zacznie wmawianie nam jak to źle zrobiliśmy. :D:D:D
jakież to wścibskie! czasami odnoszę wrażenie, że takie pytania zadają typowe maDki, które po urodzeniu dziecka doznały jakiegoś niebywałego objawienia, że dziecko to życiowy cel i sens każdej bezdzietnej kobiety! a co jeśli Ona chciałaby mieć dziecko, ale no jakimś nieszczęściem nie może?!
Wydaje mi się , że raczej ma problem z zajęciem w ciąże , zniknęła z szołbiznesu , trochę przytyła . Pani Jolanta napewno chciałaby być babcia . Smutne to
Pani Jola i jej luksusowe porady hahaha. A córka może nie chce albo nie może mieć dzieci i tyle.
Po co pytać o takie rzeczy.. To jest jej sprawa… A co jest ktoś nie może mieć dzieci… albo nie chce… Nie powinno się zdawać takich pytań..
Mysle, ze to ze nie ma dziecka to raczej sprawa zdrowotna, na pewno przykro czyta się komuś kto by bardzo chciał a na nie wychodzi, jak można komuś zadawać tak intymne pytania
Ci co ich stać i powinni mieć dzieci, to mają problemy, a patologia się rozmnaża na potęgę.