Ola Szwed jako obiekt sztuki (FOTO)

1835 1835

Ola Szwed ze swym chłopakiem Robertem Stockingerem była gościem i bohaterką wernisażu wystawy Zmysłowe Malarstwo Aktem Seksualnym projektantów mody Ewy i Piotra Krajewskich.

Tym samym gwiazdka stała się nie tylko obiektem westchnień wielu mężczyzn, ale również obiektem sztuki – ubrana w długą suknię została poddana plastycznemu eksperymentowi. Zobaczcie artystyczną wypowiedź projektantów z Olą Szwed w roli głównej.

\"Ola

\"Ola

\"Ola

\"Ola

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

69 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Obydwoje paskudni

Chlopak jest rudawy po dziadku, stary Stockinger byl pieknie spiewajacym aktorem…

denerwuje mnie, ze ona mysli, ze zniego taka super gwiazda..nie jest gwiazdą..

ten facet ma dziwną głowę,może ma d….

Ale ten koleś jest obrzydliwy 😛 Brzydal z Irlandii!

Bardzo wspaniali ludzi ….

w tych dlugich kieckach wyglada jak…wazon

na drugim zdjeciu jaki brzuszek 😉

U la la, ale fajnie wyglądała. W wersji własnej i w artystycznej 😀

Piękna sukienka z tego wyszła

śliczna ta czerwona sukienka, figukę ma niezłą =)

Brudaska fe!!!!!!

jakby jej tak twarz pomalowali. *.*ale zdjecie ciekawe.

gość, 22-03-09, 20:59 napisał(a):Nie podoba mi się ta dziewczyna.Jest w niej coś nieprzyjemnego.

a le w koncu ktoś ja wzioł do prawdziwego dzieła sztuki a nie serialiki jakies smieszne

Nie podoba mi się ta dziewczyna.Jest w niej coś nieprzyjemnego.

ZCiekawe.Bardzo ładne nogi.

Ale ten facet ma płaską głowę 😛

artkuły pisane po półńocy są wzruszające

pieknie wyglada:)

Oj zbladło jej się;) heh…

jak już potraktowali jej góre farbą mogliby też nogi. w tkaim zestawieniu wyglądają na ‘brudne’, a to psuje efekt. Należy jednak stwierdzić, że wyładniała.

ma wredny ryj ,a jej boyfriend to z choinki sie urwal- brzydal

Fajnie wyszła ta sukienka 😉

co to jest!!!!!!!!!!!!!!!1

Ola to super laska !!!!!!!!!

A JA ZNALAZłAM TAKI OPIS Wystawę Zmysłowego Malarstwa Aktem Seksualnym Projektantów Mody Ewy i Piotra Krajewskich, będącą zarazem inspiracją dla najnowszej kolekcji pary znanych, niezwykle kreatywnych projektantów. Kreatywność po raz kolejny ujawniła się w stworzeniu wydarzenia udanie łączącego różne gatunki sztuki – malarstwo, performance, balet i pokaz, a w zasadzie kreację, mody – które wbrew pozorom mają ze sobą o wiele więcej wspólnego, niż tylko wspólne barwy. Chyba naszym Czytelnikom nie trzeba przypominać, że Moda jest Sztuką? A przynajmniej, powinna nią być, o czym co niektórzy zapominają. Że wernisaż, że pokaz mody powinny być duchowym przeżyciem, spotkaniem sam na sam z poruszającym pięknem! Czymś więcej, niż tylko wodzeniem wzrokiem za przebiegającymi w pośpiechu modelkami, o czym zdecydowanie wielu zapomina, czymś więcej niż „kątem-plowaniem” obrazków z lampką wina w ręku.Ewa i Piotr Krajewscy najwyraźniej mają tego świadomość, czego dowodem tak artystyczny wymiar spotkania. Stąd, z jednej strony zawężenie pokazu do jednej zaledwie – za to doskonałej – kreacji z najnowszej kolekcji, z drugiej – wzbogacenie go o pokaz tworzenia mody na żywo. Stąd wzbogacenie wystawy malarstwa o „żywe obrazy” – modelki i aktorki, odsłanianie tajemnicy obrazów czysto realnie – poprzez zrywanie zasłony przez parę równie plastycznych tancerzy.

A JA ZNALAZłAM TAKI OPISEwa i Piotr potrzebowali zaledwie kilku minut, by z białego całunu skroić, udrapować suknię, poruszając się w kółko, niczym w jakimś somnambulicznym tańcu, potraktować ją precyzyjnymi pociągnięciami pędzli (tak, prawdziwych pędzli z prawdziwą farbą!), podkreślić bogatymi dodatkami – pas, naszyjnik – by wypuścić w świat swoje dziecko. W objęcia z aplauzu licznie zgromadzonej publiczności.Wraz z pojawieniem się jedynej kreacji z najnowszej kolekcji, jak to w przypadku Krajewskich, pięknej, wyjątkowo eleganckiej i wysmakowanej, wykonanej z dbałością o szczegóły, wraz z odsłoną obrazów – dużych płaszczyzn z rozbryzganymi na wszystkie strony kroplami, plamami, kropelkami i kałużami kolorów – wszystkie symbole i znaczenia można było odczytywać na nowo. Widoczne inspiracje gorącym, południowym temperamentem, Hiszpanią wprost, rozbuchana namiętność, kolor miłości i żałoby po utraconym uczuciu, krwi buzującej w żyłach, ale i stygnącej na piasku areny, mrok skrywający i trawiący piękną na zewnątrz senoritę… Nieistotne tak do końca, jakie myśli, skojarzenia i wspomnienia w każdym z nas obudzą, zarówno obrazy, jak i kreacje, rzeczy czy samo rzeczy przedstawienie. Najważniejsze, że w ogóle nas obudzą. Nie, z czarno-czerwonej, ale szaro-szarej codzienności. I przeniosą na odrobinę wyższe poziomy metafizycznego piękna.

gość, 18-03-09, 00:17 napisał(a):A JA ZNALAZłAM TAKI OPIS Wystawę Zmysłowego Malarstwa Aktem Seksualnym Projektantów Mody Ewy i Piotra Krajewskich, będącą zarazem inspiracją dla najnowszej kolekcji pary znanych, niezwykle kreatywnych projektantów. Kreatywność po raz kolejny ujawniła się w stworzeniu wydarzenia udanie łączącego różne gatunki sztuki – malarstwo, performance, balet i pokaz, a w zasadzie kreację, mody – które wbrew pozorom mają ze sobą o wiele więcej wspólnego, niż tylko wspólne barwy. Chyba naszym Czytelnikom nie trzeba przypominać, że Moda jest Sztuką? A przynajmniej, powinna nią być, o czym co niektórzy zapominają. Że wernisaż, że pokaz mody powinny być duchowym przeżyciem, spotkaniem sam na sam z poruszającym pięknem! Czymś więcej, niż tylko wodzeniem wzrokiem za przebiegającymi w pośpiechu modelkami, o czym zdecydowanie wielu zapomina, czymś więcej niż „kątem-plowaniem” obrazków z lampką wina w ręku.Ewa i Piotr Krajewscy najwyraźniej mają tego świadomość, czego dowodem tak artystyczny wymiar spotkania. Stąd, z jednej strony zawężenie pokazu do jednej zaledwie – za to doskonałej – kreacji z najnowszej kolekcji, z drugiej – wzbogacenie go o pokaz tworzenia mody na żywo. Stąd wzbogacenie wystawy malarstwa o „żywe obrazy” – modelki i aktorki, odsłanianie tajemnicy obrazów czysto realnie – poprzez zrywanie zasłony przez parę równie plastycznych tancerzy.

ładnie, ładnie…

JAK NIE ZNASZ twórczości duchampa to sie nie wypowiadaj to nie ma nic wspólnego z jego twórczością wiem co mówię bo znam jego historie sztuki

bardzo ładna para – szczęscia życzę

jest piękna i utaletowana , brawo Ola !

buhahahahahhahahahahah!!! co to bylo w ogole? wyglada dobrze, ale ten “performance”.. masakra.. buhahha

jest wytapetowana i tyle.. i ma duże cycki;D

CZY ONA ZDA MATURE;P? lepej niehc sie wezmie z anauke, bo ludzie z niej bedą jeszcze bardziej kpić…

Ma coś strasznie wrednego w twarzy. Nie lubię jej.

koles jest straszny poprzedni to było ciacho wrrrr

2 ostatnie sukienki są niezłe ;P

Ona jest w ciazy, czy jest taka gruba??? bo brzuszek troche jej odstaje!!! xD

jaki on paskudny…wygląda na ponad 30 a ma zaledwie 21..

Ta ostatnia suknia jest ładna.

faktycznie ladna dziewczyna, mloda, ale miny strzela straszne, ten grymas ust w stylu “jestem goraca” odbiera jej wiele

nie no kiecka ma fajny wzorek. natomiast wyraz “modelki” świadczący o braku wyrażenia czego kolwiek świadczy, że ”artyści” są zainteresowani wyłącznie szybkim sukcesem komercyjnym. uwazam, że Ola jest piękna. ale tylko piękna. powinni znaleźć modelke która umie wyrazić emocje a nie stać jak kłoda. wybacz Ola za ostrą krytyke. ale nie potrafisz grac. umiesz tylko wyglądać.

U nasa dziwna moda … jak murzynka to cacy…a że głupia ? Przecież wszyscy murzyni to debile , nawet butów sobie nie wymyślili…i bez komentarza!

Mogłaby sobie darować to pojawianie się wszędzie.

zero stylu ta dziewczyna szczeniara kreuje sie na blondi

po jakiego ta laska kreuje się na GWIAZDĘ, dodatkowo do swoich 18 lat dodając 20 kolejnych?!!!

och, co za sztuka. naprawde wysokich lotow sztuka to jest. polacy 100 lat do tylu, w taki sposob to duchamp “prowokowal”, choc na wiele wieksza skale no i lepiej. oczywiscie nie ublizajac mu tym porownaniem..:P

Koleś zgrywa cwaniaka spod kiosku, ale coś żałośnie to wygląda.