Olga Bołądź przyznaje: Jestem (trochę) blacharą!
Olga Bołądź (32 l.) pojawiła się na okładce grudniowego wydania czasopisma Hot Moda.
Zobacz też: Olga Bołądź już tak nie wygląda! (FOTO)
Wśród wielu pytań na temat jej ulubionych ubrań, makijaży, fryzjerów itd. pojawiło się jedno, którym zaskoczyła swoich fanów.
Wszystko dlatego, że na pytanie z cyklu “nie mogę się oprzeć” odpowiedziała:
Nie potrafię się oprzeć, aby pierwsza nie wystartować spod świateł. Kocham jeździć samochodem, nie przeszkadza mi nawet stanie w korkach. Jestem trochę blacharą, lubię fajne bryki.
Ponadto artystka wypowiedziała się na temat Macieja Zienia. Według niej:
Jego najnowsza kolekcja jest niezła. Cieszę się, żę wrócił, to wymaga odwagi.
Cały wywiad znajdziecie w najnowszym numerze miesięcznika.
Zobacz więcej: Olga Bołądź gwiazdą grudniowego numeru HOT Moda
Swoją drogą, czy któraś z Was ma podobną opinią o samochodach co Olga?



[b]gość, 16-11-16, 00:29 napisał(a):[/b]najfajniej wyglądała w tych superkrótkich fryzurkach. Szkoda, że jednak zpuszcza :(taaa jak facet, fuj
najfajniej wyglądała w tych superkrótkich fryzurkach. Szkoda, że jednak zpuszcza 🙁
Jedna z lepszych aktorek
Czyli to, ze trz lubie fajne samochody i bardzo lubie prowadzic samochod od razu czyni mnie blachara?!;)
niedoczytalas sie. ona mowi ze lubi fajne bryki dlatego nazwala sie blachara
Chyba nie zna znaczenia tego słowa
ona taka ładno-brzydka , krzywe oczy ma
Myślałam, że bycie blacharą oznacza , że się leci na faceta z dobrym autem, a nie że się lubi jeździć samochodem….