Oliwia Bieniuk, córka Anny Przybylskiej komentuje na profilu Martyny Gliwińskiej
Minął już ponad rok od śmierci Anny Przybylskiej. Jej odejście było dla wielu czymś kompletnie niezrozumiałym, wręcz niemożliwym. Piękna kobieta w sile wieku, mama trójki dzieci, partnerka kochającego ją mężczyzny. Przybylska przegrała walkę z chorobą. Zostawiła wspomnienia i wielki ból.
Zobacz: Jarosław Bieniuk: To bardzo ciężki okres w moim życiu (VIDEO)
Czas mija. Rosną dzieci aktorki, dzień po dniu doglądane przez ojca, Jarosława Bieniuka. Nikt nie wie, jak naprawdę wygląda ich życie, ale każdy życzy im, by byli szczęśliwi i pełni radości. Mimo wszystko.
Ostatnio do rodziny zbliżyła się – od dawna obecna w życiu Bieniuków – Martyna Gliwińska. To przyjaciółka Jarka Bieniuka, zapewne wspierająca go w trudnych chwilach.
Gliwińska opublikowała niedawno na swoim instagramowym profilu wspólne zdjęcie zrobione z Jarkiem Bieniukiem podczas pobytu w Dąbkach. Oboje siedzą na plaży w okularach przeciwsłonecznych.
Zobacz: Jarosław Bieniuk spełnił ostatnią wolę Anny Przybylskiej
Internauci zaczęli pisać, że trzymają kciuki, że dobrze i fajnie. Ale obok tych ciepłych słów pojawiły się też inne komentarze:
Ja nikogo nie zamierzam rozliczać jego życia prywatnego, tylko mówię o tym że by on sobie kobietę starszą od siebie, a nie taką młodą lalkę bez zobowiązań, pewnie nie ma żadnego pojęcia o wychowaniu trójki małych dzieci. To jest duża różnica między jego córką 14 latka a 25 latka. Ale te dzieci straciły co dopiero swoją ukochaną mamę, i na pewno na razie nie chcą się dzielić tata z jakąś obcą dla nich panią – odezwała się internautka.
Jej komentarz sprowokował do zabrania głosu córkę Anny Przybylskiej i Jarka Bieniuka, Oliwię Bieniuk:
Zobacz: Jarosław Bieniuk po raz pierwszy pisze o Ani (Instagram)
Nie hejtuj zyskaj przyjaciół – napisała dziewczyna.
A ja nie hejtuję tylko wypowiadam swoje zdanie na ten temat. Każdy ma prawo do swojego zdania, i nie chcę nikogo pouczać a przede wszystkim nie ma zamiaru się wtrącać w niczyje prywatne życie. Lubię twojego tatę choć go nie znam prywatnie, a to nie jest zabronione. Nie chcę się wypowiadać co do kwestii moich znajomych. A jeżeli kogoś z twojej rodziny poczuł się dotknięty tymi moim wypowiedziami to bardzo z tego powodu przepraszam. Ja wiem jaka tragedia dotknęła waszą rodzinę i bardzo mi przykro z tego powodu jest. Jeszcze raz bardzo przepraszam – poprawiła się internautka.
Głos zabrała też sama Martyna Gliwińska:
Zobacz: NOWY ZWIĄZEK PO ŚMIERCI MĘŻA
Piszesz na moim prywatnym profilu, o mnie, tak jakbyś kompletnie nie brała pod uwagę tego, że ja to CZYTAM. Czy my się znamy, że dopuszczasz się tak poważnych osądów mojej osoby? A może myślisz, ze te zdjęcia które oglądasz to całe moje życie i na ich podstawie wiesz już jakim jestem człowiekiem? Gratuluję. Skoro piszesz, ze nie chcesz nikogo rozliczać to tego nie rób – napisała Gliwińska.
Pod zdjęciem Martyny Gliwińskiej i Jarosława Bieniuka pojawiły się różne komentarze



Oliwia Bieniuk ma prywatne konto na Instagramie




Jak skamnieniałości dramat że pan Jarek tak szybko znalazł pocieszenie po śmierci jak to mówił najukochańszej żony, niby minęło już trochę czasu, ale pewnie żale to ochydztwo zaczęło się dużo wcześniej, tak że dugi nie cierpiał. Ja gdyby mój mąż tak się zachował stwierdziła bym że jego miłość była nic nie warta i straszyła bym go do końca jego dni.
Ja po śmierci męża dopiero po 7 latach byłam gotowa na związek, chociaż i tak z tyłu głowy ciągle myślę jakby było z nim.
Gliwinska!!!!zyjcie chce swoim zyciem,i olejcie ludzie! to sa ludzie ktorzy nie maja co robic,lub zazdroscia! o nic wiecej tu nie chodzi. Mniej to w dupie.
w tych kregach tzw celebrytow: umarl krol,niech zyje krol…nie ma sentymentow
dla bliskich śmierć po tak długiej chorobie to nie początek żałoby, to koniec pewnego bardzo długiego często okresu walki, powolnego czasu godzenia się z rzeczywistością. Inaczej niż w przypadku nagłej śmierci gdzie żałoba zaczyna się w momencie odejścia. Znam to ze swojego doświadczenia. Nie nam rozliczać czy mało czy dużo czasu, nie wolno oceniać kogoś kogo znamy tylko z gazet, wogóle dobrze jakbyśmy przestali oceniać innych, a zajęli się tym co nas najbliżej otacza….
niech każdy zajmie się swoimi sprawami
ANKA BYŁA SUPER…POPROSTU FANTASTYCZNA . JEJ SMIECH,POGODA DUCHA, NIE ZADZIERAŁA NOSA I NIE “GWIAZDORZYŁA”…( OGLADAM JEJ FILMY …)ALE NIE MA ANI JUZ WŚRÓD NAS I JEŚLI JEJ MĄŻ CHCE UŁOZYC SOBIE ZYCIE TO MA DO TEGO PRAWO.PODEJRZEWAM ,ŻE BIERZE POD UWAGE UCZUCIA DZIECI I CHCE DLA NICH JAK NAJLEPIEJ..PISANINA LUDZI ZE “ZA WCZESNIE NA NOWY ZWIAZEK itp – TO BZDURA. NIE MOZEMY OCENIAC I WYZNACZAC CZŁOWIEKOWI ,KIEDY POWINIEN PONOWNIE SIE ZWIAZAC, są osoby ,które budujac nowy związek chca życ dalej dla dzieci i siebie ,ale to nie znaczy ze ZAPOMNIAŁY O UKOCHANEJ OSOBIE. JA NIE POTRAFIE ZYC SAMA – MIMO SWOJEGO WIEKU !bUZIAKI DLA DZIECIAKÓW ANI !!!
Najlepiej zastrzec swój profil by nikt niewpisywal nic
Dlatego najlepiej ustawić swój profil na widoczny tylko dla znajomych by uniknąć wtrącania się osób trzecich.
nie ty będziesz o tym decydować – łąpy w swoje gacie wsadź[b]gość, 26-05-16, 19:08 napisał(a):[/b]to troche jednak za wczesnie na nowy zwiazek
Plaza w Dębkach, nie Dąbkach. Pismaki od siedmiu boleści.
Ludzie zajmijcie się swoim życiem a nie z buciorami wchodzicie do obcych ludzi.Dajcie żyć temu chłopakowi i jego rodzinie i nie układajcie nikomu scenariusza.Jest dorosłym ,odpowiedzialnym człowiekiem i nie powinno nikogo obchodzić co robi i z kim się spotyka.Panie Jarku życzę Panu wszystkiego co najlepsze niech życie się układa po Pana myśli.
to troche jednak za wczesnie na nowy zwiazek
Ludzie oceniający i krytykujący jesteście zwykłymi śmietnikami!!!
Jak Was czytam, to zbiera mi sie na wymioty. Jarek życzę Ci szczęścia….
Tak to jest gdy ktoś nie ma swojego własnego prywatnego życia.
Kazdy ma prawo do milosci i szczescia, nie mozna oceniac innych nie wiedzac przez co przeszli i przez co zapewne caly czas przechodza. Monika
Niech każdy, kto uważa, że Jarek nie dopełnił obowiązku rodzicielskiego…NIECH MOCNO WALNIE SIĘ W RYJ!!!Przestańcie się zajmować życiem innych! Słabe to wszystko i mega WSTYD!
Odczepcie się od Jarka ludzkie hieny! Znamy się osobiście i wiem, że takie opinie mocno bolą jego i dzieci….odpuście proszę…:(
nie rozumiem ludzi …co was obchodzi z kim ulozy sobie zycie ,jaka bedzie nowa mama dla jego dzieci …to tylko prywatna sprawa pana jarka i jego dzieci .nie mozemy ani go ganic ani potepiac kazdy zyje jak chce i nam nic do tego szanuje jego decyzje i uwazam ze nikt nigdy z jego najblizszych nie zapomni o naczej ANI A I MY TERZ JEJ NIE ZAPOMNIMY.
[b]gość, 21-05-16, 15:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-16, 15:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-16, 11:55 napisał(a):[/b]Pomimo tego, że pozory mylą to trudno sie oprzec wrazeniu, ze ta Martyna to pustakNiestety a bliska znajomość ze znanymi dubajkami potęguje to wrażenie 😐 #słabo[/quote]Ciągnie swój do swego najwidoczniej… Kto normalny zadawałby się z paniami lekkich obyczajów?[/quote]takie od dzióbków, sweet foci i lansu na instagramie z aparatem w rąsi w odmóżdżonych pozach z kosztownymi dodatkami “dodającymi im blichtru”
Poświęciła tyle dla Niego i dzieciaków. Nie oceniam niech będzie szczęśliwy. Sam rozliczy się z tego wszystkiego po cichu.
po co wrzucać takie zdjęcia do internetu, wiadomo,że ludzie nie zostawią rodziny w spokoju…
[b]gość, 23-05-16, 21:47 napisał(a):[/b]nie ma się co ekscytować, po prostu przedwcześnie nobilitowano konkubenta, a to tylko konkubent, jak widaćNie ma zależności pomiedzy stanem cywilnym, a miłością.
Yhmm, tak kochał Anię, że nawet ją żoną nie zrobił. Kim dla niego była?? Koleżanką???????? A rok po jej śmierci , zamiast skupić się na dzieciach, szuka przygód i rozrywek. Życie “to nie je bajka” . Jego żale absolutnie na mnie wrażenia nie robią. Myślę, że to facet nastawiony wyłącznie na swoją wygodę i lans.
Ludzie ………..kur……. zajmijcie się swoimi dupami i dajcie innym żyć …nic CIEKAWEGO nie dzieje się w Waszym życiu i to daje Wam prawo do wypowiadania się o innych….gówno Wam do tego …..jeny jak masakra potem się dziwić że mamy taki syf w tym kraju ….
fb,nk, i inne to h..jnnia,niszczy zwiazki ,rodziny
wydaje mi się, że to trochę za wcześnie na pokazywanie się z młodą kobietą “cheek to cheek”…
a ja powiem, że nie wierzę w miłość człowieka, który po roku czasu od śmierci rzekomo ukochanej osoby już sobie znajduje inną. po prostu nie wierzę że kochał tą zmarłą osobę. przy czym nie piszę tu akurat o Bieniuku ale o każdym kto tak szybko po śmierci rzekomo ukochanej osoby wprowadza w swoje życie intymne nową osobę. no nie wierzę i już.
[b]gość, 24-05-16, 19:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-05-16, 12:35 napisał(a):[/b]Moim zdaniem żałoba po wielkiej miłości powinna być dłuższa. To brak szacunku do zmarłej i tyle.Może nie tyle brak szacunku, bo to, ze będzie sam jej nie wskrzesi, ale faktycznie po utracie wielkiej miłości raczej dłużej się dochodzi do siebie.[/quote]Przecież w artykule jest napisane, ze to przyjaciółka, wiec czemu szukacie dziuury w całym.
[b]gość, 22-05-16, 12:35 napisał(a):[/b]Moim zdaniem żałoba po wielkiej miłości powinna być dłuższa. To brak szacunku do zmarłej i tyle.Może nie tyle brak szacunku, bo to, ze będzie sam jej nie wskrzesi, ale faktycznie po utracie wielkiej miłości raczej dłużej się dochodzi do siebie.
[b]gość, 24-05-16, 08:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 22-05-16, 09:54 napisał(a):[/b]Chyba Przybylska zbyt idealizowala swojego konkubenta…Skoro ślubu nie wziela, niezbyt mu ufala. Ponoć kasyna za często odwiedzal. Fajne dzieci, ale jeśli kobieta się decyduje na więcej niż 1, powinna dbać o zdrowie ! A tak, natrzaskala dzieci, żeby piłkarz jej nie zostawił i tylko dzieciom krzywdę zrobila. Poza tym, była ładna i mila, ale niezbyt inteligentna, wiec pasowali do siebie.Jak można być tak podłym człowiekiem? żadnych barier, zahamowań,brak kultury, dobrych manier.. Szkoda mi ciebie.[/quote]jedno z dzieci nie jest jego powinno wr8cic do prawdziwego
ludzie żyją na instagramie i fb
jeśli tylko wszyscy będą szczęśliwi…i Oni i dzieciaczki….nic nam do tego …SZCZĘŚCIA ŻYCZĘ 🙂
[b]gość, 22-05-16, 09:54 napisał(a):[/b]Chyba Przybylska zbyt idealizowala swojego konkubenta…Skoro ślubu nie wziela, niezbyt mu ufala. Ponoć kasyna za często odwiedzal. Fajne dzieci, ale jeśli kobieta się decyduje na więcej niż 1, powinna dbać o zdrowie ! A tak, natrzaskala dzieci, żeby piłkarz jej nie zostawił i tylko dzieciom krzywdę zrobila. Poza tym, była ładna i mila, ale niezbyt inteligentna, wiec pasowali do siebie.Jak można być tak podłym człowiekiem? żadnych barier, zahamowań,brak kultury, dobrych manier.. Szkoda mi ciebie.
nie ma się co ekscytować, po prostu przedwcześnie nobilitowano konkubenta, a to tylko konkubent, jak widać
Witam :)Ślicznie wyglądacie razem :)Oby Wam się udało i nie dajcie się zawistnym i zazdrosnym, każdy zasługuje na szczęście :)Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
Zastanawiam się …. czy jest możliwe zachowanie prywatności i jednoczesne umieszczanie swoich zdjęć w sieci. Mam wrażenie, że wiele osób pragnie mieć ciasto i zjeść ciasto. Wrzuca swoje osobiste zdjęcia na pożarcie internautów a jednocześnie oczekuje szanowania prywatności. Sprzeczność ….
Dajcie spokoj,Kazdy potrzeboje milosci.Moja kolezanka zmarla 2 lata temu a jej maz juz ma nowa kobiete,Na poczatku wydawalo mi sie to straszne a teraz mysle ze kazdy ma prawo zyc i kochac,A dzieci tez potrzebuja matki.
Nie ma czego zazdrościć pani MARTYNIE ! Wziąć sobie faceta z TRÓJKĄ dzieci – to jest HEROIZM, tym bardziej, że pani Martyna jest bardzo młoda ! Córka pani Przybylskiej, Oliwia, może chce mieć starszą “koleżankę”, gdy zabrakło jej matki i właśnie Oliwii NAJBARDZIEJ mi szkoda, bo jest teraz JEDYNĄ kobietą w rodzinie, a CIĘŻKO się żyje między SAMYMI facetami i nikt mnie NIE przekona, że jest INACZEJ !
pustaki wykorzystujące sławę…
[b]gość, 22-05-16, 09:54 napisał(a):[/b]Chyba Przybylska zbyt idealizowala swojego konkubenta…Skoro ślubu nie wziela, niezbyt mu ufala. Ponoć kasyna za często odwiedzal. Fajne dzieci, ale jeśli kobieta się decyduje na więcej niż 1, powinna dbać o zdrowie ! A tak, natrzaskala dzieci, żeby piłkarz jej nie zostawił i tylko dzieciom krzywdę zrobila. Poza tym, była ładna i mila, ale niezbyt inteligentna, wiec pasowali do siebie.
nie ma dlugiej zaloby jest zycie dzieci.ania byla madrakobieta i nie chcialaby jej maz obnosil sie z zaloba prze kolejne lata.koniec kropka to jego zycie jego serce
[b]gość, 22-05-16, 13:48 napisał(a):[/b]nie ma dlugiej zaloby jest zycie dzieci.ania byla madrakobieta i nie chcialaby jej maz obnosil sie z zaloba prze kolejne lata.koniec kropka to jego zycie jego serceDokładnie. Ania wydawała się pogodną, kochającą swoją rodzinę osobą i pewnie chce, by pan Jarosław i dzieci były szczęśliwe. Partner Ani ma prawo do ułożenia sobie życia po jej śmierci.
[b]gość, 22-05-16, 12:35 napisał(a):[/b]Moim zdaniem żałoba po wielkiej miłości powinna być dłuższa. To brak szacunku do zmarłej i tyle.Każdy przeżywa żałobę na swój sposób.
Moim zdaniem żałoba po wielkiej miłości powinna być dłuższa. To brak szacunku do zmarłej i tyle.
Moja ciocia, siostra mojej mamy, też zmarła na raka. Miała kochającego męża i dwuletniego synka. Wujek był zrozpaczony po jej śmierci, bardzo ją kochał. Od śmierci cioci minęło prawie sześć lat, wujek od niedawna ma nową kobietę. Długo przeżywał żałobę. Czy to znaczy, że nie kochał żony? Oczywiście, że nie! Kochał i to bardzo, ale po pewnym czasie trzeba iść dalej. Rozpamiętywanie zmarłego współmałżonka/partnera/partnerki jest niezdrowe. To nie znaczy, że ma się zapominać o nieżyjącej ukochanej osobie. Po prostu lepiej jest ponownie ułożyć sobie życie z dobrym człowiekiem u boku.
[b]gość, 22-05-16, 11:42 napisał(a):[/b]Fakt po co ludzie się wtrącają. To ich sprawa jak sobie to życie ułoży i z kim. Nie jest tez tajemnicą,że Jarek od dawna miewał kochanki i notorycznie zdradzał Anię. W Trójmieście wszyscy o tym wiedzą i wystarczyło tylko do Sopotu się przejść by go spotkać z jakimiś innymi kobietami. Wszystko zmieniło się dopiero po ich przeprowadzce ale i także przez chorobę Anny. Przykre ale taka jest prawda i nie ma co robic z ich rodziny świętej bo przed dzieciakami działo się tam grubo.Kurczę, nikt nie jest idealny. Wiadomo, że to niezbyt dobrze o nim świadczy i przedstawia w złym świetle. Ale ludzie się zmieniają, a on akurat dostał dużą lekcję od życia i na pewno coś z tego wyciągnął. To jego prywatne sprawy, niech sobie żyje jak chce. Nie można od młodego mężczyzny wymagać samotności do końca życia, a jeśli jest gotowy na nowy związek to ok- jego sprawa.
Każdy ma swoją historię…..Życzę Panu Jarkowi żeby jeszcze poczuł co to miłosć 🙂
A to, że pani Martynka juz 2 miesiące po śmierci Anka pociesza Bieniuka to NIC ? Szybko się uwinela.