Orlando Bloom o Mirandzie Kerr: To nie przyjaciółka!
Najpierw były plotki o kryzysie. Gdy Orlando Bloom kręcił film w Australii, Miranda Kerr nie odwiedziła go, choć to jej rodzinne strony. Po powrocie widziano Orlando na samotnych wypadach z ich synkiem Flynnem. Miranda opowiadała jednak wesoło o swoich sekretnych sposobach na utrzymanie męża (możecie przeczytać je tutaj, ale – jak widać – okazały się nieskuteczne).
Później media ostatecznie nabrały wody w usta, bo pojawiły się zdjęcia szczęśliwej rodzinki – całej trójki.
I chociaż plotki krążyły nadal, fotografie wszystkiemu zaprzeczały.
Teraz najpiękniejsza para show biznesu ogłosiła, że rozstanie nastąpiło kilka miesięcy temu. Obydwoje nie są jednak załamani z tego powodu. Modelka imprezuje i w dalszym ciągu dzieli się pięknymi zdjęciami ze swojego życia. Aktor gra w sztuce Romeo i Julia na Broadwayu, a bilety sprzedają się fantastycznie.
Możliwe, że czeka nas rozwód pięknych jak tych dwoje. Gwiazdor zapytany o swój stosunek to byłej żony odparł: “Nie jesteśmy przyjaciółmi, jesteśmy rodziną”.
Takich szczęśliwych obrazków może być zatem więcej, choć już bez pocałunków.










może po prostu robią medialny szum i tyle a tak naprawdę w ogóle się nie rozstają..kto to wie
ciekawe co poszło nie tak.
gość, 27-10-13, 22:35 napisał(a):“najpiękniejsza para show biznesu”Do okulisty, młodzieży, do okulisty….a ty babciu na żebry bo ci renciny nie styknie ha ha
“najpiękniejsza para show biznesu”Do okulisty, młodzieży, do okulisty….
to było do przewidzenia…nie wiem po co te wszystkie gwiazdy tak szybko biorą ślub, jakby nie mogli pomieszkać razem jakiś czas, jak to zwykle teraz młodzi ludzie robią a potem ślub… u nich ślub po pół roku znajomości to standard
gość, 27-10-13, 22:26 napisał(a):gość, 27-10-13, 20:25 napisał(a):gość, 27-10-13, 20:20 napisał(a):gość, 27-10-13, 19:56 napisał(a):gość, 27-10-13, 19:32 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:33 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:27 napisał(a):gość, 27-10-13, 16:21 napisał(a):gość, 27-10-13, 14:05 napisał(a):nienawidzę jak faceci noszą torebki swoich kobiet, to żałosnenie ma w tym nic żałosnego, czasem można chwilę ponieść torebkę kobiecie jak jest ciężka, albo gdy przeszkadza, mnie to nie razi ;)Nie!! to jest załosne!Można ponieśc torbę z zakupami a nie torebkę (kamieni chyba nie nosi). Zawsze jak widzę taka sytuację to chce mi sie smiać. Słowo ” żałosne ” doskonale tu pasuje.Jak się komuś nie podoba, to niech nie nosi torebki swojej kobiety. Proste? Co tu krytykować? Każdy robi to, co uważa za słuszne.no oczywiscie, każdy robi to co chce..ale noszenie torebek jest żałosne..jest żałosne, i stojący faceci w przymierzalni, czekający na swoje baby to też żałosne, chodzący za babami po centrum handlowym w niedziele. żałosne!! pantoflarze! Nigdy nie wezmę mojego faceta na zakupy ze mną. niech sobie idzie na piwo albo na siłownie albo obejrzy mecz w telewizji, a ja mu przyniosę zimne piwko!i właśnie TO jest żałosneale jaja, dziewczyno jaka z ciebie desperatka. będziesz latała po piwo heh, najpierw trzeba mieć komu biegać za tym piwem, na kilometr czuć , że nie masz faceta bo byś nie pierdzieliła takich głupot.Żałosne to jest chodzenie z otwartą puszką piwa po ulicy.
Ja tam chemii u nich nie widze. On wygladal na zakochanekgo ale ona niestety nie.
gość, 27-10-13, 18:33 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:15 napisał(a):Przepiękna para… zazdroszczę, sława, pieniądze, kariera i wykorzystanie życia na 100 % :)rozwodu tez???dokładnie , wszystko na pokaz, ja tam nie widzę szczęścia i miłości.
gość, 27-10-13, 20:25 napisał(a):gość, 27-10-13, 20:20 napisał(a):gość, 27-10-13, 19:56 napisał(a):gość, 27-10-13, 19:32 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:33 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:27 napisał(a):gość, 27-10-13, 16:21 napisał(a):gość, 27-10-13, 14:05 napisał(a):nienawidzę jak faceci noszą torebki swoich kobiet, to żałosnenie ma w tym nic żałosnego, czasem można chwilę ponieść torebkę kobiecie jak jest ciężka, albo gdy przeszkadza, mnie to nie razi ;)Nie!! to jest załosne!Można ponieśc torbę z zakupami a nie torebkę (kamieni chyba nie nosi). Zawsze jak widzę taka sytuację to chce mi sie smiać. Słowo ” żałosne ” doskonale tu pasuje.Jak się komuś nie podoba, to niech nie nosi torebki swojej kobiety. Proste? Co tu krytykować? Każdy robi to, co uważa za słuszne.no oczywiscie, każdy robi to co chce..ale noszenie torebek jest żałosne..jest żałosne, i stojący faceci w przymierzalni, czekający na swoje baby to też żałosne, chodzący za babami po centrum handlowym w niedziele. żałosne!! pantoflarze! Nigdy nie wezmę mojego faceta na zakupy ze mną. niech sobie idzie na piwo albo na siłownie albo obejrzy mecz w telewizji, a ja mu przyniosę zimne piwko!i właśnie TO jest żałosneale jaja, dziewczyno jaka z ciebie desperatka. będziesz latała po piwo heh, najpierw trzeba mieć komu biegać za tym piwem, na kilometr czuć , że nie masz faceta bo byś nie pierdzieliła takich głupot.
Idealne pary nie istnieją. I więcej takiej “słodyczy”, całusków, miłości na pokaz tym mniej prawdziwego uczucia….Ale i tak ich szkoda.
gość, 27-10-13, 19:32 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:33 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:27 napisał(a):gość, 27-10-13, 16:21 napisał(a):gość, 27-10-13, 14:05 napisał(a):nienawidzę jak faceci noszą torebki swoich kobiet, to żałosnenie ma w tym nic żałosnego, czasem można chwilę ponieść torebkę kobiecie jak jest ciężka, albo gdy przeszkadza, mnie to nie razi ;)Nie!! to jest załosne!Można ponieśc torbę z zakupami a nie torebkę (kamieni chyba nie nosi). Zawsze jak widzę taka sytuację to chce mi sie smiać. Słowo ” żałosne ” doskonale tu pasuje.Jak się komuś nie podoba, to niech nie nosi torebki swojej kobiety. Proste? Co tu krytykować? Każdy robi to, co uważa za słuszne.
gość, 27-10-13, 20:20 napisał(a):gość, 27-10-13, 19:56 napisał(a):gość, 27-10-13, 19:32 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:33 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:27 napisał(a):gość, 27-10-13, 16:21 napisał(a):gość, 27-10-13, 14:05 napisał(a):nienawidzę jak faceci noszą torebki swoich kobiet, to żałosnenie ma w tym nic żałosnego, czasem można chwilę ponieść torebkę kobiecie jak jest ciężka, albo gdy przeszkadza, mnie to nie razi ;)Nie!! to jest załosne!Można ponieśc torbę z zakupami a nie torebkę (kamieni chyba nie nosi). Zawsze jak widzę taka sytuację to chce mi sie smiać. Słowo ” żałosne ” doskonale tu pasuje.Jak się komuś nie podoba, to niech nie nosi torebki swojej kobiety. Proste? Co tu krytykować? Każdy robi to, co uważa za słuszne.no oczywiscie, każdy robi to co chce..ale noszenie torebek jest żałosne..jest żałosne, i stojący faceci w przymierzalni, czekający na swoje baby to też żałosne, chodzący za babami po centrum handlowym w niedziele. żałosne!! pantoflarze! Nigdy nie wezmę mojego faceta na zakupy ze mną. niech sobie idzie na piwo albo na siłownie albo obejrzy mecz w telewizji, a ja mu przyniosę zimne piwko!Jak się nie ma faceta to się pierniczy właśnie takie głupoty.
Szkoda ze sie rozstaja.
gość, 27-10-13, 20:20 napisał(a):gość, 27-10-13, 19:56 napisał(a):gość, 27-10-13, 19:32 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:33 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:27 napisał(a):gość, 27-10-13, 16:21 napisał(a):gość, 27-10-13, 14:05 napisał(a):nienawidzę jak faceci noszą torebki swoich kobiet, to żałosnenie ma w tym nic żałosnego, czasem można chwilę ponieść torebkę kobiecie jak jest ciężka, albo gdy przeszkadza, mnie to nie razi ;)Nie!! to jest załosne!Można ponieśc torbę z zakupami a nie torebkę (kamieni chyba nie nosi). Zawsze jak widzę taka sytuację to chce mi sie smiać. Słowo ” żałosne ” doskonale tu pasuje.Jak się komuś nie podoba, to niech nie nosi torebki swojej kobiety. Proste? Co tu krytykować? Każdy robi to, co uważa za słuszne.no oczywiscie, każdy robi to co chce..ale noszenie torebek jest żałosne..jest żałosne, i stojący faceci w przymierzalni, czekający na swoje baby to też żałosne, chodzący za babami po centrum handlowym w niedziele. żałosne!! pantoflarze! Nigdy nie wezmę mojego faceta na zakupy ze mną. niech sobie idzie na piwo albo na siłownie albo obejrzy mecz w telewizji, a ja mu przyniosę zimne piwko!i właśnie TO jest żałosne
ON TAKI SOBIE CHŁOPEK ROZTROPEK, MAM PRZYSTOJNIEJSZEGO BRATA
gość, 27-10-13, 19:56 napisał(a):gość, 27-10-13, 19:32 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:33 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:27 napisał(a):gość, 27-10-13, 16:21 napisał(a):gość, 27-10-13, 14:05 napisał(a):nienawidzę jak faceci noszą torebki swoich kobiet, to żałosnenie ma w tym nic żałosnego, czasem można chwilę ponieść torebkę kobiecie jak jest ciężka, albo gdy przeszkadza, mnie to nie razi ;)Nie!! to jest załosne!Można ponieśc torbę z zakupami a nie torebkę (kamieni chyba nie nosi). Zawsze jak widzę taka sytuację to chce mi sie smiać. Słowo ” żałosne ” doskonale tu pasuje.Jak się komuś nie podoba, to niech nie nosi torebki swojej kobiety. Proste? Co tu krytykować? Każdy robi to, co uważa za słuszne.no oczywiscie, każdy robi to co chce..ale noszenie torebek jest żałosne..jest żałosne, i stojący faceci w przymierzalni, czekający na swoje baby to też żałosne, chodzący za babami po centrum handlowym w niedziele. żałosne!! pantoflarze! Nigdy nie wezmę mojego faceta na zakupy ze mną. niech sobie idzie na piwo albo na siłownie albo obejrzy mecz w telewizji, a ja mu przyniosę zimne piwko!
gość, 27-10-13, 18:33 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:27 napisał(a):gość, 27-10-13, 16:21 napisał(a):gość, 27-10-13, 14:05 napisał(a):nienawidzę jak faceci noszą torebki swoich kobiet, to żałosnenie ma w tym nic żałosnego, czasem można chwilę ponieść torebkę kobiecie jak jest ciężka, albo gdy przeszkadza, mnie to nie razi ;)Nie!! to jest załosne!Można ponieśc torbę z zakupami a nie torebkę (kamieni chyba nie nosi). Zawsze jak widzę taka sytuację to chce mi sie smiać. Słowo ” żałosne ” doskonale tu pasuje.Jak się komuś nie podoba, to niech nie nosi torebki swojej kobiety. Proste? Co tu krytykować? Każdy robi to, co uważa za słuszne.
gość, 27-10-13, 19:32 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:33 napisał(a):gość, 27-10-13, 18:27 napisał(a):gość, 27-10-13, 16:21 napisał(a):gość, 27-10-13, 14:05 napisał(a):nienawidzę jak faceci noszą torebki swoich kobiet, to żałosnenie ma w tym nic żałosnego, czasem można chwilę ponieść torebkę kobiecie jak jest ciężka, albo gdy przeszkadza, mnie to nie razi ;)Nie!! to jest załosne!Można ponieśc torbę z zakupami a nie torebkę (kamieni chyba nie nosi). Zawsze jak widzę taka sytuację to chce mi sie smiać. Słowo ” żałosne ” doskonale tu pasuje.Jak się komuś nie podoba, to niech nie nosi torebki swojej kobiety. Proste? Co tu krytykować? Każdy robi to, co uważa za słuszne.no oczywiscie, każdy robi to co chce..ale noszenie torebek jest żałosne..
BO NIEKTÓRZY TO MAJA ZA DUŻO W D….., ZA DUŻO KASY ,MOŻLIWOŚCI, PERSPEKTYW I PIERDZIELI SIĘ W GŁOWIE
Przepiękna para… zazdroszczę, sława, pieniądze, kariera i wykorzystanie życia na 100 % 🙂
wkurzaja mnie ludzie. rozstaja sie, bo juz nie ma “tego czegos”. tak ciezko zrozumiec, ze to jest tylko na poczatku????pozniej nadchodzi inny etap. szkoda dzieciaka
gość, 27-10-13, 18:27 napisał(a):gość, 27-10-13, 16:21 napisał(a):gość, 27-10-13, 14:05 napisał(a):nienawidzę jak faceci noszą torebki swoich kobiet, to żałosnenie ma w tym nic żałosnego, czasem można chwilę ponieść torebkę kobiecie jak jest ciężka, albo gdy przeszkadza, mnie to nie razi ;)Nie!! to jest załosne!Można ponieśc torbę z zakupami a nie torebkę (kamieni chyba nie nosi). Zawsze jak widzę taka sytuację to chce mi sie smiać. Słowo ” żałosne ” doskonale tu pasuje.
gość, 27-10-13, 18:15 napisał(a):Przepiękna para… zazdroszczę, sława, pieniądze, kariera i wykorzystanie życia na 100 % :)rozwodu tez???
gość, 27-10-13, 16:21 napisał(a):gość, 27-10-13, 14:05 napisał(a):nienawidzę jak faceci noszą torebki swoich kobiet, to żałosnenie ma w tym nic żałosnego, czasem można chwilę ponieść torebkę kobiecie jak jest ciężka, albo gdy przeszkadza, mnie to nie razi ;)Nie!! to jest załosne!
zazdroszcze im poukładanych spraw, w mojej rodzinie wszytsko się spieprzyło.
Szkoda, że się rozwodzą, bo zawsze wydawali mi się cudną parą. No i ten ich słodki bobas 🙂
gość, 27-10-13, 14:42 napisał(a):dziwna ma twarz ta Miranda , podobna jest do świnki morskiej.Mnie też się nie podoba
nienawidzę jak faceci noszą torebki swoich kobiet, to żałosne
gość, 27-10-13, 14:05 napisał(a):nienawidzę jak faceci noszą torebki swoich kobiet, to żałosnenie ma w tym nic żałosnego, czasem można chwilę ponieść torebkę kobiecie jak jest ciężka, albo gdy przeszkadza, mnie to nie razi 😉
Przecież oni wrócili do siebie
dziwna ma twarz ta Miranda , podobna jest do świnki morskiej.
PuchaczBee, 27-10-13, 07:52 napisał(a):Zastanawiam sie o czym on rozmawial z tym pustakiem w wolnych chwilach.sądząc po jej wywiadach można wywnioskować, że bystrzakiem nie jest ale na pewno ma wiele wiecej do powiedzenia niz sruchacz który całe dnie siedzi naa kozaku bo nie ma zycia
gość, 27-10-13, 11:53 napisał(a):gość, 27-10-13, 10:43 napisał(a):gość, 27-10-13, 10:16 napisał(a):yhm bo w związku to chemia jest podstawą. Niestety ona zawsze zanika, a więc wniosek jest jeden, żaden związek nie ma sensu według Ciebie. Może jestem starej daty, ale to nie na chemii powinno się opierać małżeństwo.gość, 27-10-13, 08:58 napisał(a):Mnie zastanawia to, że jak jest kryzys w zwiazku to juz sie rozwodzą. Jakby nie mogli porozmawiać i przetrwać to tylko odrazu się rozstają. To po gówno brali ślub. I współczuję dziecku.. 2,5 lat i rodzice się już rozwodzą -,-Co tu da rozmowa ? Może tu nie chodzi o sam kryzys, tylko o to że już po prostu nie czują do siebie chemii i nie umieją jej reaktywować ?Nie wiem w którym miejscu wyczytałaś, że związek musi opierać się TYLKO na wzajemnej chemii..tak nie jest, ale jest ona w związku bardzo ważna i nie jest tak jak mówisz ! Ona nie zawsze znika, wystarczy trochę mniej skupiać się na pracy, wyjechać gdzieś razem od czasu do czasu, oderwać się od codzienności, spędzać czas w jakiś niestandardowy sposób ! Są przecież małżeństwa mające 70 lat stażu, które nadal kochają się jak nastolatki, więc da się ? Da się ! Wystarczy ciągle dbać o związek, a nie spoczywać na laurach, czasami jednak coś się kończy i nie da się już tego odzyskać.da się też na siebie narzygać co nie znaczy że każdy chce albo potrafi, tkwienie w związku który nie daje żadnej satysfakcji jest głupotą a przedłużanie go na siłę jest przedłużaniem agonii
niezła szopka
gość, 27-10-13, 10:43 napisał(a):gość, 27-10-13, 10:16 napisał(a):yhm bo w związku to chemia jest podstawą. Niestety ona zawsze zanika, a więc wniosek jest jeden, żaden związek nie ma sensu według Ciebie. Może jestem starej daty, ale to nie na chemii powinno się opierać małżeństwo.gość, 27-10-13, 08:58 napisał(a):Mnie zastanawia to, że jak jest kryzys w zwiazku to juz sie rozwodzą. Jakby nie mogli porozmawiać i przetrwać to tylko odrazu się rozstają. To po gówno brali ślub. I współczuję dziecku.. 2,5 lat i rodzice się już rozwodzą -,-Co tu da rozmowa ? Może tu nie chodzi o sam kryzys, tylko o to że już po prostu nie czują do siebie chemii i nie umieją jej reaktywować ?Nie wiem w którym miejscu wyczytałaś, że związek musi opierać się TYLKO na wzajemnej chemii..tak nie jest, ale jest ona w związku bardzo ważna i nie jest tak jak mówisz ! Ona nie zawsze znika, wystarczy trochę mniej skupiać się na pracy, wyjechać gdzieś razem od czasu do czasu, oderwać się od codzienności, spędzać czas w jakiś niestandardowy sposób ! Są przecież małżeństwa mające 70 lat stażu, które nadal kochają się jak nastolatki, więc da się ? Da się ! Wystarczy ciągle dbać o związek, a nie spoczywać na laurach, czasami jednak coś się kończy i nie da się już tego odzyskać.
rany skąd on ją wytrzasnął…
szkoda,,,tak bardzo pasowali do siebie,,,,ladna z nich para i ten sliczny synus…
gość, 27-10-13, 10:16 napisał(a):gość, 27-10-13, 08:58 napisał(a):Mnie zastanawia to, że jak jest kryzys w zwiazku to juz sie rozwodzą. Jakby nie mogli porozmawiać i przetrwać to tylko odrazu się rozstają. To po gówno brali ślub. I współczuję dziecku.. 2,5 lat i rodzice się już rozwodzą -,-Co tu da rozmowa ? Może tu nie chodzi o sam kryzys, tylko o to że już po prostu nie czują do siebie chemii i nie umieją jej reaktywować ?Jak 16latki. Nie interesujesz mnie juz, zrywam pa…żenada. Nie mowie zeby byc na siłe ale oni chyba bardzo nieodpowiedzialnie podchodzą do związków. SZybki slub, szybko dziecko, szybki rozwód i…kolejny ślub, kolejne dziecko…w wieku 40paru lat kazde dziecko z innym tatą, 5 mężów i 4 kochanków za sobą. Dla mnie dziwne.
skoro tak szybko mu się znudziła to znaczy że oprócz swojego wyglądu nie miała nic lepszego do zaoferowania
Trzeba być ze sobą na dobre i na złe. Pokonać każdy kryzys, a przynajmniej się postarać. Jak się kogoś kocha, to się życia bez niego nie wyobraża. Obecnie dla większość przysięga małżeńska to tylko puste słowa rzucane na wiatr.
gość, 27-10-13, 10:17 napisał(a):Ale żenada, po co te ustaweczki rodzinka,rodzinka,całuski, mąż,mąż, żenada.A bo medialnie bardzo dobrze się sprzedawali. Piękna ona, piękny on, cudowne dziecko. Łatwiej było się lansować we dwójkę. Ale od dawna było widać, że tych dwoje nic nie łączy.
Ale żenada, po co te ustaweczki rodzinka,rodzinka,całuski, mąż,mąż, żenada.
gość, 27-10-13, 10:16 napisał(a):yhm bo w związku to chemia jest podstawą. Niestety ona zawsze zanika, a więc wniosek jest jeden, żaden związek nie ma sensu według Ciebie. Może jestem starej daty, ale to nie na chemii powinno się opierać małżeństwo.gość, 27-10-13, 08:58 napisał(a):Mnie zastanawia to, że jak jest kryzys w zwiazku to juz sie rozwodzą. Jakby nie mogli porozmawiać i przetrwać to tylko odrazu się rozstają. To po gówno brali ślub. I współczuję dziecku.. 2,5 lat i rodzice się już rozwodzą -,-Co tu da rozmowa ? Może tu nie chodzi o sam kryzys, tylko o to że już po prostu nie czują do siebie chemii i nie umieją jej reaktywować ?
gość, 27-10-13, 08:58 napisał(a):Mnie zastanawia to, że jak jest kryzys w zwiazku to juz sie rozwodzą. Jakby nie mogli porozmawiać i przetrwać to tylko odrazu się rozstają. To po gówno brali ślub. I współczuję dziecku.. 2,5 lat i rodzice się już rozwodzą -,-Co tu da rozmowa ? Może tu nie chodzi o sam kryzys, tylko o to że już po prostu nie czują do siebie chemii i nie umieją jej reaktywować ?
PuchaczBee, 27-10-13, 07:52 napisał(a):Zastanawiam sie o czym on rozmawial z tym pustakiem w wolnych chwilach.a ja się zastanwiam czy Ty nie jesteś przypadkiem gejem i nie lecisz na Blooma bo twoje wypowiedzi sa jak zdarta plyta, ktora wciac nie wiedziec czemu – trzeszczy, ona na penwo ma wiecej w poopie niz ty we łbie ha ha ha
Jak już coś to kręcił film w Nowej Zelandii. I za pierwszym razem była z nim kilka tygodni. Skąd wy macie takie newsy o kant zadka walnąć ? Poza tym czy dwie służbowe kolacje w gronie geriatrycznym to ” imprezowanie ” ? Śmiech na sali jakie idiotyzmy teraz będziecie wypisywać. Musicie się pospieszyć- wczoraj całą trójką wyszli na spacer – Kozaku , czas snuć nowe durne ” domysły ” LOL
Czyli wygląd to nie wszystko, ona piękna on przystojny, a jednak coś się nie udało i się rozwodzą…
pewnie bzyka ta murzyniche z tego teatru
Jak dla mnie toona jakas taka dziwna ma twarz,patrze patrze i nic pieknego w niej nie widze.
gość, 27-10-13, 08:50 napisał(a):PuchaczBee, 27-10-13, 07:52 napisał(a):Zastanawiam sie o czym on rozmawial z tym pustakiem w wolnych chwilach.a skąd wiesz, że ona jest pustakiem? takie stereotypowe myślenie tak? jak piekna to na pewno głupia… a w rzeczywistości wiele modelek (nie mówie, że wszystkie, bo nie wiem) jest na prawdę mądrychTylko, ze ona nie jest piękna…