Paris Hilton po latach opowiada, co pewnej nocy zrobiła Lindsay Lohan
11 lat temu w Hollywood rządziły trzy imprezowiczki – Paris Hilton, Britney Spears i Lindsay Lohan. Brit jeszcze jakoś sobie radzi, bo faktycznie posiada talent, Paris ma pieniądze i wspomnienia, a Lindsay sukcesywnie idzie na dno.
Biedna Paris może dzisiaj jedynie wspominać lata swojej sławy i doszukiwać się szczegółów w pełnych alkoholowych oparów wspomnieniach. Oto jedno z nich. Chodzi o pamiętną noc, kiedy to zostało zrobione jedno ze słynniejszych zdjęć w historii candidsów. Mowa o Brit, Lindsay i Paris w jednym samochodzie.
Właściwie, to była moja i Brit noc. Lindasy po prostu wsiadła do samochodu. Nie była zaproszona. Wsiadła i powiedziała: “Przestańcie mnie nienawidzić” – wspomina “Paryż”.
Czyżby niedługo Paris zaczęła sypać szczegółami z dawnego życia Kim Kardashian?


Paris była gwoździem do trumny Brit. Gdy rozleciał się jej związek z Timberlakem było coraz gorzej. Do tej pory nie doszła do siebie. Wystarczy porównać jej uśmiech, do czasu związku z Justinem piękny, szczery i promienny a teraz wymuszony i nieszczery
Przez Paris Britney stoczyla sie na dno. Picie, imprezy do upadlego, moze nawet narkotyki. Britney chodzila wtedy wiecznie pijana, do prasy przedostawaly sie kompromitujace zdjecia (np. Takie bez majtek). A eszystko skoczylo sie ogoleniem glowy. Najgorsza mozliwa kolezanka, taka ktora namawia cie do imprez a kiedy sie wyglupisz stanie obok i ma cie gdzies.