Paul McCartney nie jest z Zellweger
Ostatnio pisaliśmy o tym, że Paul McCartney spotyka się podobno z Renee Zellweger.
Były Beatles powiedział jednak, że parą nie są. Po prostu mają tych samych znajomych.
– Nie spotykamy się – wyjaśnił. – Jesteśmy po prostu w tej samej grupie przyjaciół.
Jak więc doszło do tego, że oboje zostali sfotografowani na kolacji przy świecach, a Renee przyznała, że zadurzyła się w muzyku? Tego już nie chciał komentować.
oni też mogą mieć swoje prywatne sprawy…
ty gość od pierwszego komentarza: oczywiście że jest brzydki, bo teraz jest juz stary ma swoje lata nie ma co i czasy gdy był słodki i kochało się w nim miliony dziewczyn już ma za sobą ale jak był młody to był ładny!
Beatles forever!R.I.P. John Lennon, George Harrison
oni też mogą mieć swoje prywatne sprawy…
Lubię ją i nie wierzę w to, że ona się odchudza, by sprostać hollywoodzkim standardom.
nie podobałaby mi się ta para. (gdyby byli jednak razem)
Dziwna byłaby to para.
Renee ma słabość do muzyków
Coś mi to było podejrzane, ale może ukrywa swoj zwiazek po prostu niechce zozgłosu ;]
zadłużyła się w muzyku, tak? Popraw literówkę.
ehhh On jest brzydki ale jest legenda rocka za to ona jest świetną aktorką!!pierwsa:’