Pete Davidson przerwał milczenie po rozstaniu z Arianą! Chce do niej wrócić!

d-91-R1 d-91-R1

Od kilku dni Hollywood żyje ze świadomością, że Ariana Grande (25 l.) i Pete Davidson (24 l.) nie są już parą. Gwiazdorzy obiecywali sobie wielką miłość, lecz ostatecznie ich związek nie przetrwał. O rozstaniu zdążył się już wypowiedzieć Pete. Zrobił to oczywiście w swoim prześmiewczym stylu.

Znajomy Ariany Grande zdradza SZCZEGÓŁY jej rozstania

Ariana Grande i Pete Davidson – związek, relacja, rozstanie

24-latek współprowadził sobotni program Judd & Pete for America, w którym żartował:

Nie chce tu być. Tam się tyle dzieje. Ma ktoś otwarty pokój? Szuka ktoś współlokatora?

– odniósł się do informacji na temat rozpadu jego związku.

Aktor odniósł się także do zakrycia tatuażu, który zrobił dla Grande. Mężczyzna stwierdził, że to nic nadzwyczajnego, a swoje tatuaże modyfikował wielokrotnie.

Jak podaje Page Six, Davidson robi dobrą minę do złej gry. Jak twierdzi bliski przyjaciel gwiazdora, mężczyzna wciąż planuje przyszłość z Grande i nie wyobraża sobie bez niej życia. Jeszcze nie dotarło do niego, że ich związek to przeszłość. Emocje tłumi żartami i ironicznymi wypowiedziami.

ARIANA GRANDE ZMIENIŁA FRYZURĘ. TO NAJMODNIEJSZA STYLIZACJA TEJ JESIENI

Myślicie, że jeszcze do siebie wrócą?

Pete Davidson przerwał milczenie po rozstaniu z Arianą! Chce do niej wrócić!

Pete Davidson przerwał milczenie po rozstaniu z Arianą! Chce do niej wrócić!

Pete Davidson przerwał milczenie po rozstaniu z Arianą! Chce do niej wrócić!

Pete Davidson przerwał milczenie po rozstaniu z Arianą! Chce do niej wrócić!

   
4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Tak to jest ze zwiazkami ze swiecznika. Jak sie rozpadaja to dwa razy trudniej sie podniesc. Ja o swoich zwiazkach prawie nikomu nic nie mowie, nie publikuje zdjec,nie mowie wszystkim wszystkiego, nie skladam szczegolowych relacji. Ci najblizsi mi wiedza, reszta i tak ma to gdzies. Oczywiscie szanuje ludzi, ktorzy dziela sie swoim szczesciem, ja po prostu jestem inna (dziwna).

gość, 22-10-18, 14:28 napisał(a):Tak to jest ze zwiazkami ze swiecznika. Jak sie rozpadaja to dwa razy trudniej sie podniesc. Ja o swoich zwiazkach prawie nikomu nic nie mowie, nie publikuje zdjec,nie mowie wszystkim wszystkiego, nie skladam szczegolowych relacji. Ci najblizsi mi wiedza, reszta i tak ma to gdzies. Oczywiscie szanuje ludzi, ktorzy dziela sie swoim szczesciem, ja po prostu jestem inna (dziwna).A co w tym dziwnego? większość ludzi tak postępuje, dzielenie się wszystkim to gimbaza i osoby potrzebujące ciągłej atencji, wśród moich znajomych nikt nie publikuje takich rzeczy, ja też sobie tego nie wyobrażam.

Mam nadzieję że do siebie nie wrócą

On był w niej mega zakochany. Oby sie nie załamał, jak Mac.