Pete Davidson przerwał milczenie po rozstaniu z Arianą! Chce do niej wrócić!
Od kilku dni Hollywood żyje ze świadomością, że Ariana Grande (25 l.) i Pete Davidson (24 l.) nie są już parą. Gwiazdorzy obiecywali sobie wielką miłość, lecz ostatecznie ich związek nie przetrwał. O rozstaniu zdążył się już wypowiedzieć Pete. Zrobił to oczywiście w swoim prześmiewczym stylu.
Znajomy Ariany Grande zdradza SZCZEGÓŁY jej rozstania
Ariana Grande i Pete Davidson – związek, relacja, rozstanie
24-latek współprowadził sobotni program Judd & Pete for America, w którym żartował:
– Nie chce tu być. Tam się tyle dzieje. Ma ktoś otwarty pokój? Szuka ktoś współlokatora?
– odniósł się do informacji na temat rozpadu jego związku.
Aktor odniósł się także do zakrycia tatuażu, który zrobił dla Grande. Mężczyzna stwierdził, że to nic nadzwyczajnego, a swoje tatuaże modyfikował wielokrotnie.
Jak podaje Page Six, Davidson robi dobrą minę do złej gry. Jak twierdzi bliski przyjaciel gwiazdora, mężczyzna wciąż planuje przyszłość z Grande i nie wyobraża sobie bez niej życia. Jeszcze nie dotarło do niego, że ich związek to przeszłość. Emocje tłumi żartami i ironicznymi wypowiedziami.
ARIANA GRANDE ZMIENIŁA FRYZURĘ. TO NAJMODNIEJSZA STYLIZACJA TEJ JESIENI
Myślicie, że jeszcze do siebie wrócą?




Tak to jest ze zwiazkami ze swiecznika. Jak sie rozpadaja to dwa razy trudniej sie podniesc. Ja o swoich zwiazkach prawie nikomu nic nie mowie, nie publikuje zdjec,nie mowie wszystkim wszystkiego, nie skladam szczegolowych relacji. Ci najblizsi mi wiedza, reszta i tak ma to gdzies. Oczywiscie szanuje ludzi, ktorzy dziela sie swoim szczesciem, ja po prostu jestem inna (dziwna).
gość, 22-10-18, 14:28 napisał(a):Tak to jest ze zwiazkami ze swiecznika. Jak sie rozpadaja to dwa razy trudniej sie podniesc. Ja o swoich zwiazkach prawie nikomu nic nie mowie, nie publikuje zdjec,nie mowie wszystkim wszystkiego, nie skladam szczegolowych relacji. Ci najblizsi mi wiedza, reszta i tak ma to gdzies. Oczywiscie szanuje ludzi, ktorzy dziela sie swoim szczesciem, ja po prostu jestem inna (dziwna).A co w tym dziwnego? większość ludzi tak postępuje, dzielenie się wszystkim to gimbaza i osoby potrzebujące ciągłej atencji, wśród moich znajomych nikt nie publikuje takich rzeczy, ja też sobie tego nie wyobrażam.
Mam nadzieję że do siebie nie wrócą
On był w niej mega zakochany. Oby sie nie załamał, jak Mac.