Pixie Geldof na festiwalu Glastonbury (FOTO)

geldof geldof

Pixie Geldof to barwna postać, która ma swój styl, trzyma się go, a przy okazji od czasu do czasu lubi nieco zszokować.

Modelka nie podporządkowuje się żadnym trendom i robi wszystko “po swojemu\”. Podczas festiwalu Glastonbury zaprezentowała się w czarnym body z króciutkimi spodenkami, grubych podkolanówkach, ciężkich butach i oczywiście również czarnej koronkowej, długiej narzutce.

Wydaje nam się, że image Pixie nie jest jeszcze do końca dopracowany i przemyślany. Na szczęście często to właśnie dzięki niemu skupia na sobie uwagę. W końcu nie ważne jak, ważne, że osiąga się zamierzony cel.

Odpowiada Wam takie wydanie panienki Geldof?

Dołącz do fanów Kozaczka na Facebooku! Kliknij tutaj.

\"\"

\"\"

\"\"

 
24 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ma wszystko w dupie…i co wazniejsze-to też nie jest przemyslane…

A mi tam się podoba^^

Nie jest źle, mogło być gorzej xd

no…. hmmm…. ma ten swój styl. ;D

no stroj jest niedopracowany, bo oto chodziło.

Ona jest przecież okropna!

Każdy ubiera się tak jak chce ona się ubrała jak menel bez obrazy ale taki styl jej pasuje

na openera i glaston w sam raz! ps zaraz opener, nie moge sie doczekac aaaaaa!!

Pewnie dopracowany i przemyślany… ale strój wygląda niechlujnie i byle jak. Lepiej wyglądały inne dziewczyny. Gdyby spodenki były trochę dłuższe ( widać jej pośladki), a ta koronka krótsza wyglądałby lepiej. Wtedy za długie, za ciężkie buty wyglądałby w miarę.

i tam każdy ubiera się jak chce i chuj a u nas kurwa wszystkie laski nie mogłyby przeżyc no ale to Polska

HAHA ONA NIE REKLAMOWAŁA BIELIZNY- TO JEJ SIOSTRA:) WIDAĆ JAK SIĘ ZNAJĄ, A KOMENTUJĄ HAHA. STYL ZAJEBISTYYYYYYYYYYY

no zajebiscie wygląda!!

gość, 27-06-10, 12:33 napisał(a):gość, 27-06-10, 12:00 napisał(a):gość, 27-06-10, 09:27 napisał(a):Raczej odwrotnie, jest przemyślany i dopasowany do festiwalu, czy osoba pisząca ten ” artykuł” była kiedyś na festiwalu muzycznym? Wtedy inaczej by pisała.a to na festiwalu muzycznym obowiązuje jakiś dress code czy co? Tak obowiązuje-wpadnij sobie na Openera to się przekonasz.Nikt tam Ci nie wyskoczy w dresiku Adasiaracja… albo na Woodstock

Brzydka jak noc jest. Reklamowała jedną markę bielizny i od razu “modelka”, raczej córka Geldofa.

gość, 27-06-10, 12:33 napisał(a):gość, 27-06-10, 12:00 napisał(a):gość, 27-06-10, 09:27 napisał(a):Raczej odwrotnie, jest przemyślany i dopasowany do festiwalu, czy osoba pisząca ten ” artykuł” była kiedyś na festiwalu muzycznym? Wtedy inaczej by pisała.a to na festiwalu muzycznym obowiązuje jakiś dress code czy co? Tak obowiązuje-wpadnij sobie na Openera to się przekonasz.Nikt tam Ci nie wyskoczy w dresiku Adasiaheh a czy ktoś tu pisał coś o dresie? taa na openerze prędzej zobaczę odwalone nastki w ich pseudo ray banach bo na oryginały ich nie stać, do tego jakieś jakieś szmatki z hmu i jest po prostu stylish

gość, 27-06-10, 12:00 napisał(a):gość, 27-06-10, 09:27 napisał(a):Raczej odwrotnie, jest przemyślany i dopasowany do festiwalu, czy osoba pisząca ten ” artykuł” była kiedyś na festiwalu muzycznym? Wtedy inaczej by pisała.a to na festiwalu muzycznym obowiązuje jakiś dress code czy co? No pewnie, że jest. Mieszkam w Trójmieście, gdzie odbywa się Open’r, bardzo widać kto jest z festiwalu, właśnie po ciuchach. Więc tak, jest to pewnego rodzaju dress code

gość, 27-06-10, 12:00 napisał(a):gość, 27-06-10, 09:27 napisał(a):Raczej odwrotnie, jest przemyślany i dopasowany do festiwalu, czy osoba pisząca ten ” artykuł” była kiedyś na festiwalu muzycznym? Wtedy inaczej by pisała.a to na festiwalu muzycznym obowiązuje jakiś dress code czy co? Tak obowiązuje-wpadnij sobie na Openera to się przekonasz.Nikt tam Ci nie wyskoczy w dresiku Adasia

gość, 27-06-10, 09:27 napisał(a):Raczej odwrotnie, jest przemyślany i dopasowany do festiwalu, czy osoba pisząca ten ” artykuł” była kiedyś na festiwalu muzycznym? Wtedy inaczej by pisała.a to na festiwalu muzycznym obowiązuje jakiś dress code czy co?

X-cess – ten tekst o Pixie jest równie straszny, jak ona sama

co za twarz…

Wygląda jak zwyczajna baba-lump spod sklepu.

Raczej odwrotnie, jest przemyślany i dopasowany do festiwalu, czy osoba pisząca ten ” artykuł” była kiedyś na festiwalu muzycznym? Wtedy inaczej by pisała.

Mimo swojego stylu Pixies i tak jest ładniejsza od Peaches

jej styl jest zupełnie dopracowany i unikalny, po prostu kozaczek nic nie wie o modzie:)