Pixie Geldof na festiwalu Glastonbury (FOTO)
Pixie Geldof to barwna postać, która ma swój styl, trzyma się go, a przy okazji od czasu do czasu lubi nieco zszokować.
Modelka nie podporządkowuje się żadnym trendom i robi wszystko “po swojemu\”. Podczas festiwalu Glastonbury zaprezentowała się w czarnym body z króciutkimi spodenkami, grubych podkolanówkach, ciężkich butach i oczywiście również czarnej koronkowej, długiej narzutce.
Wydaje nam się, że image Pixie nie jest jeszcze do końca dopracowany i przemyślany. Na szczęście często to właśnie dzięki niemu skupia na sobie uwagę. W końcu nie ważne jak, ważne, że osiąga się zamierzony cel.
Odpowiada Wam takie wydanie panienki Geldof?
Dołącz do fanów Kozaczka na Facebooku! Kliknij tutaj.
ma wszystko w dupie…i co wazniejsze-to też nie jest przemyslane…
A mi tam się podoba^^
Nie jest źle, mogło być gorzej xd
no…. hmmm…. ma ten swój styl. ;D
no stroj jest niedopracowany, bo oto chodziło.
Ona jest przecież okropna!
Każdy ubiera się tak jak chce ona się ubrała jak menel bez obrazy ale taki styl jej pasuje
na openera i glaston w sam raz! ps zaraz opener, nie moge sie doczekac aaaaaa!!
Pewnie dopracowany i przemyślany… ale strój wygląda niechlujnie i byle jak. Lepiej wyglądały inne dziewczyny. Gdyby spodenki były trochę dłuższe ( widać jej pośladki), a ta koronka krótsza wyglądałby lepiej. Wtedy za długie, za ciężkie buty wyglądałby w miarę.
i tam każdy ubiera się jak chce i chuj a u nas kurwa wszystkie laski nie mogłyby przeżyc no ale to Polska
HAHA ONA NIE REKLAMOWAŁA BIELIZNY- TO JEJ SIOSTRA:) WIDAĆ JAK SIĘ ZNAJĄ, A KOMENTUJĄ HAHA. STYL ZAJEBISTYYYYYYYYYYY
no zajebiscie wygląda!!
gość, 27-06-10, 12:33 napisał(a):gość, 27-06-10, 12:00 napisał(a):gość, 27-06-10, 09:27 napisał(a):Raczej odwrotnie, jest przemyślany i dopasowany do festiwalu, czy osoba pisząca ten ” artykuł” była kiedyś na festiwalu muzycznym? Wtedy inaczej by pisała.a to na festiwalu muzycznym obowiązuje jakiś dress code czy co? Tak obowiązuje-wpadnij sobie na Openera to się przekonasz.Nikt tam Ci nie wyskoczy w dresiku Adasiaracja… albo na Woodstock
Brzydka jak noc jest. Reklamowała jedną markę bielizny i od razu “modelka”, raczej córka Geldofa.
gość, 27-06-10, 12:33 napisał(a):gość, 27-06-10, 12:00 napisał(a):gość, 27-06-10, 09:27 napisał(a):Raczej odwrotnie, jest przemyślany i dopasowany do festiwalu, czy osoba pisząca ten ” artykuł” była kiedyś na festiwalu muzycznym? Wtedy inaczej by pisała.a to na festiwalu muzycznym obowiązuje jakiś dress code czy co? Tak obowiązuje-wpadnij sobie na Openera to się przekonasz.Nikt tam Ci nie wyskoczy w dresiku Adasiaheh a czy ktoś tu pisał coś o dresie? taa na openerze prędzej zobaczę odwalone nastki w ich pseudo ray banach bo na oryginały ich nie stać, do tego jakieś jakieś szmatki z hmu i jest po prostu stylish
gość, 27-06-10, 12:00 napisał(a):gość, 27-06-10, 09:27 napisał(a):Raczej odwrotnie, jest przemyślany i dopasowany do festiwalu, czy osoba pisząca ten ” artykuł” była kiedyś na festiwalu muzycznym? Wtedy inaczej by pisała.a to na festiwalu muzycznym obowiązuje jakiś dress code czy co? No pewnie, że jest. Mieszkam w Trójmieście, gdzie odbywa się Open’r, bardzo widać kto jest z festiwalu, właśnie po ciuchach. Więc tak, jest to pewnego rodzaju dress code
gość, 27-06-10, 12:00 napisał(a):gość, 27-06-10, 09:27 napisał(a):Raczej odwrotnie, jest przemyślany i dopasowany do festiwalu, czy osoba pisząca ten ” artykuł” była kiedyś na festiwalu muzycznym? Wtedy inaczej by pisała.a to na festiwalu muzycznym obowiązuje jakiś dress code czy co? Tak obowiązuje-wpadnij sobie na Openera to się przekonasz.Nikt tam Ci nie wyskoczy w dresiku Adasia
gość, 27-06-10, 09:27 napisał(a):Raczej odwrotnie, jest przemyślany i dopasowany do festiwalu, czy osoba pisząca ten ” artykuł” była kiedyś na festiwalu muzycznym? Wtedy inaczej by pisała.a to na festiwalu muzycznym obowiązuje jakiś dress code czy co?
X-cess – ten tekst o Pixie jest równie straszny, jak ona sama
co za twarz…
Wygląda jak zwyczajna baba-lump spod sklepu.
Raczej odwrotnie, jest przemyślany i dopasowany do festiwalu, czy osoba pisząca ten ” artykuł” była kiedyś na festiwalu muzycznym? Wtedy inaczej by pisała.
Mimo swojego stylu Pixies i tak jest ładniejsza od Peaches
jej styl jest zupełnie dopracowany i unikalny, po prostu kozaczek nic nie wie o modzie:)