Po obejrzeniu tego reportażu Chajzera, ludzie zaczęli płakać

filip-g-R1 filip-g-R1

Po kilku najtrudniejszych w życiu tygodniach Filip Chajzer wrócił do pracy.

Jego powrotowi towarzyszyła lawina pozytywnych komentarzy. Widzowie dziennikarza cieszyli się, że ich ulubieniec powoli staje na nogach. Że walczy i że znów będzie robił genialne reportaże dla Dzień Dobry TVN.

Chajzer do pracy podchodzi profesjonalnie. Ostatnio, robiąc materiał na temat biegu ulicznego, sam stanął na starcie. Chciał się przekonać, czy uda mu się przebiec cały dystans. Chciał rozmawiać z ludźmi, poczuć ducha imprezy.

Reportaż Chajzera był fenomenalny, pozytywny i ciepły. Końcówka jednak sprawiła, że wielu widzom łzy same napłynęły do oczu.

W pewnym momencie Chajzer podszedł do mężczyzny z wózkiem. Gdy zapytał go, co mu dał maraton, ojciec odparł:

– Poczułem jedność z dzieckiem.

Po czym dodał kilka ciepłych słów do Filipa, na koniec obaj się uścisnęli.

– Nawet nie wiesz, jak ci zazdroszczę – odparł łamiącym się głosem dziennikarz i odszedł.

Trzymaj się, Filipie!

Cały reportaż, który szczerze Wam polecamy, możecie obejrzeć tutaj.

Po obejrzeniu tego reportażu Chajzera, ludzie zaczęli płakać

Po obejrzeniu tego reportażu Chajzera, ludzie zaczęli płakać

Po obejrzeniu tego reportażu Chajzera, ludzie zaczęli płakać

Po obejrzeniu tego reportażu Chajzera, ludzie zaczęli płakać

Po obejrzeniu tego reportażu Chajzera, ludzie zaczęli płakać

Po obejrzeniu tego reportażu Chajzera, ludzie zaczęli płakać

Po obejrzeniu tego reportażu Chajzera, ludzie zaczęli płakać

Po obejrzeniu tego reportażu Chajzera, ludzie zaczęli płakać

Po obejrzeniu tego reportażu Chajzera, ludzie zaczęli płakać

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

24 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Oglądałam, rzeczywiście to było bardzo wzruszające…

[b]gość, 07-10-15, 23:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-15, 22:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-15, 22:05 napisał(a):[/b]Wspaniały facet, ciekawe co złego zrobił w życiu że spotkało go coś tak dramatycznego. Teraz już tylko może być lepiej:-)A co takiego złego może mieć na sumieniu półroczne dziecko, które umiera w hospicjum bo dopadła go śmiertelna choroba. Pomyśl trochę zanim coś napiszesz.[/quote]Niektórzy twierdzą, że to dziecko w ten sposób odpracowuje karmę swoich rodziców lub innych przodków. Wiem, okrutne… ;/[/quote]Tarzam się ze śmiechu, może jeszcze to wina duchów? Żadna karma, po prostu ludzie chorują niezależnie od wieku. To, że ktoś zrobił coś złego nie znaczy, że zachoruje i odwrotnie.

[b]gość, 07-10-15, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-15, 19:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-15, 17:22 napisał(a):[/b]Zanim napiszecie, to sprawdźcie źródła! “Biegnij warszawo” zwykły uliczny bieg na 10km, a nie maraton! Jest ogromna różnica między biegiem “na dyszke”, który można sobie rekreacyjnie przebiec bez żadnego przygotowania, a biegiem który ma 42,195 km, do którego ludzie przygotowują się cały rok!Wątpię żeby każdy przebiegł te 10 km bez żadnego przygotowania[/quote]Uwierz mi, że niemal każdy. Jak widać gość biegnie z wózkiem:-) poza tym dystans 6-7 km to pestka dla każdego oprócz otyłych, którzy biegać NIE MOGĄ ze względu na stawy.[/quote]Ludzie biegają z rodzinami, żeby miło wspólnie spędzić czas, ale oczywiście znajdzie się maruda, żeby wcisnąć się z krytyką. Czepiasz się, jakby od tego życie Twoje zależało. Nie szkoda ci czasu?

[b]gość, 07-10-15, 22:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-15, 22:05 napisał(a):[/b]Wspaniały facet, ciekawe co złego zrobił w życiu że spotkało go coś tak dramatycznego. Teraz już tylko może być lepiej:-)A co takiego złego może mieć na sumieniu półroczne dziecko, które umiera w hospicjum bo dopadła go śmiertelna choroba. Pomyśl trochę zanim coś napiszesz.[/quote]Dokładnie.

[b]gość, 07-10-15, 22:05 napisał(a):[/b]Wspaniały facet, ciekawe co złego zrobił w życiu że spotkało go coś tak dramatycznego. Teraz już tylko może być lepiej:-)Jesteś jakaś ułomna?

[b]gość, 07-10-15, 22:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-15, 22:05 napisał(a):[/b]Wspaniały facet, ciekawe co złego zrobił w życiu że spotkało go coś tak dramatycznego. Teraz już tylko może być lepiej:-)A co takiego złego może mieć na sumieniu półroczne dziecko, które umiera w hospicjum bo dopadła go śmiertelna choroba. Pomyśl trochę zanim coś napiszesz.[/quote]Niektórzy twierdzą, że to dziecko w ten sposób odpracowuje karmę swoich rodziców lub innych przodków. Wiem, okrutne… ;/

[b]gość, 07-10-15, 22:43 napisał(a):[/b]pan ktory biegl z dzieckiem wcale nie musial wiedziec kim jest dziennikarz ktory go pytal i ze wlasnie stracil syna ,moze to dziwne ale nie kazdy oglada DDTVN i czyta ploty na portalach i zna celebrytow itdNo ale wiedział i co z tego? Nie rozumiem do czego zmierzasz.

Ten koles powiedzial to specjalnie zeby mu dowalic, czy jak? Zupełnie niepotrzebne to bylo.

pan ktory biegl z dzieckiem wcale nie musial wiedziec kim jest dziennikarz ktory go pytal i ze wlasnie stracil syna ,moze to dziwne ale nie kazdy oglada DDTVN i czyta ploty na portalach i zna celebrytow itd

[b]gość, 07-10-15, 22:05 napisał(a):[/b]Wspaniały facet, ciekawe co złego zrobił w życiu że spotkało go coś tak dramatycznego. Teraz już tylko może być lepiej:-)Wiesz, sądzę, że złe rzeczy spotykają każdego, bez względu na to co robisz i kim jesteś. To co spotkało p.Chajzera nie jest “karmą” ja w to nie wierzę, bo każdy z nas ma takie dramaty, mniejsze lub większe, a myślenie o tym w ten sposób, ma tylko dać nam poczucie, że to nas nie spotka, bo “my” jesteśmy dobrzy, postępujemy słusznie… a tak nie jest, bo takie tragedie nad dotykają, bez względu na to, jak źli, czy dobrzy, jesteśmy na codzien.

Wspaniały facet, ciekawe co złego zrobił w życiu że spotkało go coś tak dramatycznego. Teraz już tylko może być lepiej:-)

[b]gość, 07-10-15, 22:05 napisał(a):[/b]Wspaniały facet, ciekawe co złego zrobił w życiu że spotkało go coś tak dramatycznego. Teraz już tylko może być lepiej:-)A co takiego złego może mieć na sumieniu półroczne dziecko, które umiera w hospicjum bo dopadła go śmiertelna choroba. Pomyśl trochę zanim coś napiszesz.

Super reportarz…

[b]gość, 07-10-15, 19:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-10-15, 17:22 napisał(a):[/b]Zanim napiszecie, to sprawdźcie źródła! “Biegnij warszawo” zwykły uliczny bieg na 10km, a nie maraton! Jest ogromna różnica między biegiem “na dyszke”, który można sobie rekreacyjnie przebiec bez żadnego przygotowania, a biegiem który ma 42,195 km, do którego ludzie przygotowują się cały rok!Wątpię żeby każdy przebiegł te 10 km bez żadnego przygotowania[/quote]Uwierz mi, że niemal każdy. Jak widać gość biegnie z wózkiem:-) poza tym dystans 6-7 km to pestka dla każdego oprócz otyłych, którzy biegać NIE MOGĄ ze względu na stawy.

Popłakałam się

[b]gość, 07-10-15, 17:22 napisał(a):[/b]Zanim napiszecie, to sprawdźcie źródła! “Biegnij warszawo” zwykły uliczny bieg na 10km, a nie maraton! Jest ogromna różnica między biegiem “na dyszke”, który można sobie rekreacyjnie przebiec bez żadnego przygotowania, a biegiem który ma 42,195 km, do którego ludzie przygotowują się cały rok!Wątpię żeby każdy przebiegł te 10 km bez żadnego przygotowania

Poryczałam się okrutnie .

Cholerne portale plotkarskie! Najpierw w najdramatyczniejszym momencie jego życia podsycacie hejt, a teraz go chwalicie? Wstydźcie się HIENY!!!

Zanim napiszecie, to sprawdźcie źródła! “Biegnij warszawo” zwykły uliczny bieg na 10km, a nie maraton! Jest ogromna różnica między biegiem “na dyszke”, który można sobie rekreacyjnie przebiec bez żadnego przygotowania, a biegiem który ma 42,195 km, do którego ludzie przygotowują się cały rok!

Okropne. Tak mi przykro.

[b]gość, 07-10-15, 15:47 napisał(a):[/b]fajny i cieply facet z tego chajzera juniora.wspolczuje mu tragedii,ktora spotkala jego rodzine.Ja też współczuję bardzo

Oglądam ten program w DDtvn i też na koniec poryczałam się 🙁 Współczuje. Filip trzymaj:)

fajny i cieply facet z tego chajzera juniora.wspolczuje mu tragedii,ktora spotkala jego rodzine.

Kiedy dacie coś ciekawego?