Kurierzy odwiedzają nas coraz częściej, zwłaszcza odkąd internet jest jedynym bezpiecznym miejscem zakupów. Wbrew opiniom niektórych celebrytek (o zwariowanych poglądach Edyty Górniak już pisaliśmy) pandemia koronawirusa naprawdę istnieje, a w Polsce dopiero teraz zrobiło się naprawdę niebezpiecznie. Nie ma też wielkich nadziei na to, że się szybko poprawi, więc trzeba się przygotować na naukę, pracę i przede wszystkim zakupy bez wychodzenia z domu. Kurierzy stali się najczęściej widywanymi przez nas osobami. Zobaczmy, jak polskie dziewczyny kupują w sieci i co zmieniła pandemia.

Zamieszanie wokół pandemii nie oszczędziło kobiecych sektorów gospodarki, takich jak branża beauty i modowa. Ale nie każdy na tym stracił – ci, którzy zdecydowali się na handel w internecie, nawet zyskali. Rząd już dwa razy kazał zamknąć wszystkie sklepy, a nawet jak są otwarte, to klientki często wolą nie wychodzić z domu, bo jednak robi się niebezpiecznie.

Przeniosłyśmy się więc do internetu, gdzie same sklepy zorientowały się, że trzeba zareagować na nową sytuację. Na pewno dostajecie wiele informacji od ulubionych marek albo widzicie reklamy na Facebooku czy Instagramie zachęcające do kupowania w sklepie on-line. Do tego powstało dużo nowych sklepów. Jak ujawnia Shoper – firma oferująca jedną z najpopularniejszych platform e-handlowych – na początku 2020 roku pojawiło się w sieci 2000 nowych sklepów internetowych na ich oprogramowaniu. Teraz pewnie znowu ich przybędzie, bo wszystko znów zamknięte.

Modni kurierzy

Kurierzy z ubraniami to chyba najczęstszy widok w e-commerce. Branża modowa od dawna żyje w przyjaźni z internetem. Trendy równie często kształtują bardziej instagramerki niż wielcy kreatorzy mody. Wystarczy popatrzeć na wszystkie nastolatki ubrane w spodnie od dresu i crop top, których pełno było latem na ulicach – influencerki wrzucały na Insta fotki w takim zestawie, bo w tym się siedzi w domu podczas lockdownu. Przede wszystkim, badania rynku (Gemius dla e-commerce Polska 2020) pokazują, że ubrania to najczęściej kupowane przez internet towary. Trzy czwarte dziewczyn, które kupują w sieci, kupiło je niedawno w polskich sklepach internetowych, a połowa w zagranicznych.

Moda to nie tylko ciuchy, ale też buty, które według badań rynku są drugą najpopularniejsza rzeczą kupowaną przez internet: sześć na dziesięć internautek podało w ankiecie, że zamówiły paczkę z butami z polskich sklepów internetowych, a prawie jedna trzecia kupiła je w zagranicznym serwisie. Do tego jedna na pięć internautek przyznaje, że planuje kupić ubrania albo buty on-line w przyszłości. Inne badania (raport „Omni-commerce” Izby Gospodarki Elektronicznej) pokazują, że prawie połowa klientów e-commerce kupiła coś z działu „moda” przez sieć ze względu na zagrożenie pandemią i kwarantannę. Kurierzy będą więc mieć pełne ręce roboty.

Kurierzy zamiast kosmetyczek

Drogerie nie ucierpiały za bardzo przez lockdown, bo nie zostały zamknięte w ramach walki z epidemią. Niby więc nie ma powodu kupować kosmetyków w sieci. Tyle, że dużo kobiet już to robi: na liście najczęściej kupowanych produktów kosmetyki są na trzecim miejscu. Dwie trzecie internautek nabywa je przez internet, choćby ze względu na większy wybór i lepsze ceny. Nie było więc problemu, żeby kupować je on-line, kiedy do galerii handlowej i tak nie ma po co iść. Aż dwie na pięć klientek e-commerce twierdzi, że do zakupu produktów z kategorii „uroda” skłoniło je zagrożenie pandemią lub kwarantanna. Z kolei jedna na cztery deklaruje, że planuje zamówić przesyłkę z internetowej drogerii w przyszłości.

Kurierzy jak jubilerzy

Najrzadziej kupowaną z kobiecych kategorii produktów jest w internecie biżuteria, którą kupiło online w zeszłym roku mniej niż dwie na pięć internautek kupujących w sieci. Polki chętnie kupują biżuterię w zagranicznych serwisach internetowych. Jedna czwarta z nich dokonała takiego zakupu w zeszłym roku, co stawia tę kategorię produktów w pierwszej piątce najczęściej kupowanych za granicą produktów w sieci, obok kosmetyków i perfum, butów i ubrań. Jedna na pięć dziewczyn kupujących w sieci planuje planują zamówienie biżuterii z e-commerce w przyszłości.

W tej chwili już prawie trzy na cztery internautki w Polsce kupują przez internet, a podczas pandemii ta liczba może tylko wzrosnąć. Kurierzy zdecydowanie będą mieli co robić, dostarczając te wszystkie paczki.

 

Artykuł sponsorowany