Poseł przyłapany na kradzieży w IKEI. Jest nagranie i oświadczenie sklepu!
Sprawa Konrada Berkowicza obiegła już całą Polskę. Poseł Nowej Nadziei został przyłapany przez ochronę IKEI w Krakowie, gdy jak ustalono, nie skasował wszystkich produktów przy kasie. Policja potwierdziła interwencję i nałożyła mandat. Teraz głos zabrała sama sieć handlowa.
Qczaj oskarża menedżera o KRADZIEŻ! „Nie mam dostępu do kont, kończę współpracę”
Konrad Berkowicz przyłapany w IKEI! Ochrona wezwała policję, jest nagranie
Jak poinformował „Fakt”, w poniedziałek po południu Konrad Berkowicz robił zakupy w krakowskiej IKEI. W pewnym momencie interweniowała ochrona, która zauważyła, że poseł nie nabił wszystkich produktów przy kasie samoobsługowej m.in. patelni i akcesoriów kuchennych.
Chodzi o towar użytku codziennego o wartości około 400 zł – potwierdziła „Faktowi” Komenda Miejska Policji w Krakowie.
Po wezwaniu funkcjonariuszy Berkowicz został ukarany mandatem w wysokości 500 zł.
Polityk nie zaprzecza zdarzeniu. W mediach społecznościowych przyznał, że doszło do pomyłki, bo „robił zakupy w pośpiechu”.
Słuchałem czegoś na słuchawkach i okazało się, że nie wszystko się nabiło. Głupi błąd, za który przeprosiłem i przyjąłem mandat – napisał na platformie X.
Robiłem dziś w dużym pośpiechu spore zakupy w IKEA, słuchając czegoś na słuchawkach. Kasowałem wszystko, ale okazało się, że nie wszystko się nabiło. Zwykła nieuwaga. Patelnia i talerze. Głupi błąd, za który przeprosiłem i przyjąłem mandat. Nie zasłaniałem się immunitetem jak…
— Konrad Berkowicz (@KonradBerkowicz) October 27, 2025
Sprawa Konrada Berkowicza wywołała w sieci prawdziwą burzę. Pod postem polityka nie brakuje kąśliwych uwag i dociekań:
- “No proszę jaki dobry pan i uczciwy, jak go złapali przyjął mandat, brylant!!!”
- “Jeśli zaistniała pomyłka, to nie mogło być mandatu. Kradzież da się popełnić tylko umyślnie i musi być to działanie celowe. Wyniesienie rzeczy ze sklepu w mylnym przekonaniu, że się za nie zapłaciło, nie jest czynem karalnym.”
- “Panie pośle, może pan wrzucić zdjęcie paragonu lub wyciąg z konta pokazujący, że faktycznie robił pan spore zakupy? To proste, można to zrobić w sekundę, a byłoby pewnym dowodem w sprawie.”
- “Tak z ciekawości… Jeśli Pan wszystko kasował, ale się nie nabiło… to jakim cudem nie zablokowała się kasa? Automatyczne kasy blokują się nawet, jeśli się jedną bułkę źle policzy.”
Nie brak jednak głosów broniących posła:
- “Po obejrzeniu wyjaśnień Konrada Berkowicza widać jasno, że była to zwykła pomyłka, a nie żadne celowe działanie. Tym bardziej dziwi, że media i politycy robią z tego sensację.”
- “Każdy kto był w Ikei widział tego typu sytuacje, gdzie ktoś zapomniał zeskanować jednego elementu mebla.”
- “Ależ wielka afera! Ile razy człowiek zapomniał za coś zapłacić? Życie w pośpiechu nie służy. “
Annna Lewandowska ujawnia, co spotkało ją w Barcelonie: „Mam za sobą prawie 3 kradzieże”
Do incydentu odniosła się już sama IKEA. W oświadczeniu przesłanym do TVN24 rzecznik sieci, Igor Stypa, potwierdził, że interweniowała ochrona, która po rozmowie z klientem zaprosiła go do specjalnego pokoju, by ustalić szczegóły. Całe zajście przebiegło spokojnie, a zdarzenie miało miejsce w strefie objętej monitoringiem.
Nagranie z monitoringu, zgodnie z obowiązującymi przepisami, udostępniamy wyłącznie sądom, prokuraturze, policji i innym upoważnionym do tego służbom oraz osobie, której dane zostały zapisane na nagraniu.
Rzecznik IKEI przypomniał również, że klienci kas samoobsługowych zawsze mogą poprosić o wsparcie pracownika, jeśli mają jakiekolwiek problemy z obsługą systemu: ,,Pracownik zawsze jest dostępny na linii kas” – zaznaczono.


