Powódź w Miami. Rubikowie nie mogli wrócić do domu: “Rzadko się stresuje, ale dziś jest właśnie taki dzień”
Właśnie nad Florydą przechodzą ogromne opady powodujące powódź na ulicach. Główna autostrada międzystanowa została zamknięta, a także pozostałe drogi miejskie stały się nieprzejezdne. Wiele samochodów pływało po ulicach Miami.
Agata Rubik zabrała swoją 11-letnią córkę do salonu piękności! Fani OBURZENI
Rubikowie nie mogli wrócić do domu przez powódź
Agata i Piotr Rubikowie od ponad roku mieszkają w Miami i teraz sami na własnej skórze doświadczyli jednego z żywiołów, który jest częstym zjawiskiem na Florydzie.
Cała rodzina niedoświadczona takim sytuacjami wybrała się do centrum handlowego i jak się potem okazało, mieli problem z powrotem do domu.
Agata najpierw pokazywała na InstStory, jak obecnie wyglądają drogi w Miami, a po chwili napisała, że sami nie wiedzą, jak wrócić do mieszkania.
“Nie jest fajnie. Nie wiemy jak wrócić. Drogi poblokowane przez pływające samochody” – napisała Agata Rubik. Na kolejnej relacji pisze: “To nie jest śmieszne”.

Caroline Derpieński GROZI SĄDEM Agacie Rubik! „Gdyby nie Piotr, byłabyś nikim”
Żona muzyka przyznała, że rzadko się stresuje, ale to jest ten moment, kiedy zaczęła:
Rzadko się stresuje, ale dziś jest właśnie taki dzień, kiedy totalnie wszystko wymyka się spod kontroli. Wybraliśmy się na zakupy do CH ponad 20 km od domu. W międzyczasie zalało ulice. Mamy w aucie 3 dzieci (Hela, Ala i koleżanka Heli), psa i próbujemy dostać się na autostradę, żeby wrócić – pisze zestresowana influencerka.
Następnie opisuje sytuacje na drodze: “Ludzie zatapiają swoje niższe auta, a inni po prostu zostawiają je i idą przed siebie, blokując tym samym przejazd”.
Agata Rubik po raz pierwszy świętuje Dzień Matki w USA. „Trochę przesada z tą Ameryką” – pisze fanka
Przyznaje, że dostała nauczkę:
Czy dojedziemy, czy nie dojedziemy – dostaliśmy dobrą lekcję, żeby nigdy więcej podczas ulewy nie oddalać się od domu – stwierdza Agata Rubik.

