Pozew księcia Harry’ego odrzucony. Nikt mu wcale nie zhakował telefonu?
Na początku roku książę Harry pozwał brytyjską prasę, że rzekomo zhakowała jego telefon. Według najnowszych doniesień sąd odrzucił ten wniosek. Według informacji podanych przez Daily Mail, sędzia odrzucił również roszczenie księcia Sussexu o “tajne porozumienie” między Pałacem Buckingham a prasą, określając rzekome porozumienie jako nieprawdopodobne.
Prześladowanie księcia przez prasę to bujda?
W swoim orzeczeniu sędzia stwierdził, że sprawa Harry’ego nie osiągnęła “wymaganego poziomu wiarygodności i przekonywanlności”. Wydawca The Sun uczcił to orzeczenie jako “znaczące zwycięstwo”. Choć rudowłosy książę doznał porażki sądowej w swoim procesie o hakowanie telefonu, nadal ma prawo kontynuować proces przeciwko gazecie, oskarżając ją o wykorzystywanie innych domniemanych nielegalnych działań w celu zdobycia informacji na jego temat i jego rodziny. Proces w tej sprawie rozpocznie się w styczniu, chyba że wcześniej zostanie osiągnięta ugoda.
Książę Harry i Meghan poprosili prezydenta USA o użycie „latającej fortecy”
38-letni Harry, pozwał w 2019 roku niesistniejący już dziennik News of the World, a także The Sun i Daily Mirror, twierdząc, że tabloidy zhakowały jego telefon, aby zdobyć jego wiadomości głosowe między 1996 a 2011 rokiem.
Autor książki “Zapasowy”, który już nie mieszka w Wielkiej Brytanii, nadal toczy ciągły proces przeciwko Mirror Group Newspaper Limited, twierdząc, że firma użyła nieetycznych metod, takich jak podsłuchiwanie jego telefonu komórkowego, aby pozyskać poufne informacje na temat jego życia.
Kolejny dramat! Meghan i Harry są załamani, a świat nie dowierza w ich pychę
Jego oskarżenia przeciwko The Sun pojawiły się kilka dni po tym, jak jego żona, Meghan Markle, pozwała Mail on Sunday i jego spółkę macierzystą, Associated Newspapers, za rzekome nielegalne opublikowanie jej wzruszającego listu do ojca, Thomasa Markle’a.


George jest z invitro