Pozew rozwodowy Blake Lively już jest w sądzie?

2-R1 2-R1

Czyżby po 5 latach końca miało dobiec kolejne z hollywoodzkich małżeństw? Blake Lively (30 l.) i Ryan Reyndols (41 l.) wydają się jedną z bardziej dobranych gwiazdorskich par. Co złego mogło wydarzyć się między nimi?

Najnowsze doniesienia z zagranicznej prasy mówią, że po raz kolejny nie sprawdził się schemat życia na odległość. Najbardziej poszkodowana miała być Blake, która została w domu z córeczkami, gdy ich tato rozwijał swoją karierę aktorską.

Nie martwcie się, to jedynie doniesienia z tabloidów. Czekamy na komentarz Ryana lub jego małżonki. Tych dwoje posiada niesamowite poczucie humoru, więc liczymy na jakiś dowcipny komentarz.

Pozew rozwodowy Blake Lively już jest w sądzie?

Pozew rozwodowy Blake Lively już jest w sądzie?

Pozew rozwodowy Blake Lively już jest w sądzie?

Pozew rozwodowy Blake Lively już jest w sądzie?

   
25 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 02-01-18, 15:12 napisał(a):Bardziej niz kobiety zajmuja sie dziecmi? Sorry, ale to jakis mit. Karmia tez za nie piersia? Wstaja za nie w nocy do dziecka? To, ze widzisz cos na pokaz, jak przychodzisz do znajomych, nie znaczy ze tak maja na codzien. Wszyscy mezczyzni pragna dziecka, a jak juz dziecko jest, to umywaja rece. I to nie tak, ze kobiety nie pozwalaja sie dzieckiem opiekowac. Chcialyby pomocy, ale faceci zwyczajnie sie do tego nie kwapia.Wiesz, może Ty masz inne doświadczenia, ale ja mam inne. Mój mąż wstaje w nocy do dziecka, podczas gdy ja spokojnie mogę się wyspać. Zmienia pieluchy. Zostaje z dzieckiem, podczas gdy ja wychodzę na zakupy, do kosmetyczki lub realizować swoje hobby. W domu sprząta, pierze i gotuje. Zajmujemy się dzieckiem i wykonujemy obowiązki domowe na zmianę. Ale on tak został wyc.howany przez mądrą matkę, która go nie wyc.howała na księcia i synka, któremu matka wszystko pod nos pods.tawia. Mam koleżankę, która narzeka, że nie ma życia poza dzieckiem, ale gdy jej mówię, żeby zostawiła małą w domu z mężem, a sama poszła do kosmetyczki, to się na mnie patrzy i mówi, że tak robią tylko złe matki…A samotni ojcowie to też mit Twoim zdaniem?

Hahaha to, ze ty na dole wzielas lenia brzuchatego janusza, ktory nic nie robi to nie znaczy, ze wszyscy pozostali to geje. Jedz do skandynawii to zobaczysz, ze ojcowie opiekuja sie dziecmi i ze wynika to z wychowania i nauki, ze mezczyzna ma dbac o dom, a kobieta to nie robot sprzatajacy.

gość, 02-01-18, 15:12 napisał(a):Bardziej niz kobiety zajmuja sie dziecmi? Sorry, ale to jakis mit. Karmia tez za nie piersia? Wstaja za nie w nocy do dziecka? To, ze widzisz cos na pokaz, jak przychodzisz do znajomych, nie znaczy ze tak maja na codzien. Wszyscy mezczyzni pragna dziecka, a jak juz dziecko jest, to umywaja rece. I to nie tak, ze kobiety nie pozwalaja sie dzieckiem opiekowac. Chcialyby pomocy, ale faceci zwyczajnie sie do tego nie kwapia.Wiesz, może Ty masz inne doświadczenia, ale ja mam inne. Mój mąż wstaje w nocy do dziecka, podczas gdy ja spokojnie mogę się wyspać. Zmienia pieluchy. Zostaje z dzieckiem, podczas gdy ja wychodzę na zakupy, do kosmetyczki lub realizować swoje hobby. W domu sprząta, pierze i gotuje. Zajmujemy się dzieckiem i wykonujemy obowiązki domowe na zmianę. Ale on tak został wychowany przez mądrą matkę, która go nie wychowała na księcia i synka, któremu matka wszystko pod nos podstawia. Mam koleżankę, która narzeka, że nie ma życia poza dzieckiem, ale gdy jej mówię, żeby zostawiła małą w domu z mężem, a sama poszła do kosmetyczki, to się na mnie patrzy i mówi, że tak robią tylko złe matki.

gość, 02-01-18, 22:46 napisał(a):Bzdura… kobieta zostawia dziecko niezwykle rzadko u faceta. To mezczyzni zostawiaja kobiety z dziecmi. Ja też mam sąsiada, którego zona poszła w tango z innym i zostawiła męża (którego niejedna jej zazdrościła – spokojny, zajmujący się dzieckiem, pracowity, poukładany) z malutkim dzieckiem dla faceta, który teraz ją bije. Także, to że ty nie znasz takich przy.padków nie znaczy że ich nie ma.

Wiecie co? Ci super ojcowie co wstają w nocy, zmieniają poeluchy, gotują i sprzątają to są w 90%geje którzy się ukrywają, od razu widac kto jest gejem a kto nie, po spojrzeniu, każdy gej rozpozna geja

gość, 02-01-18, 19:54 napisał(a):Jak można mieć absolutnie wszystko i dalej się nie dogadywać ? Jak ? trudny charakter? Niektórym wiecznie w dupie coś nie gra.

Szkoda ze akurat oboje spedzili ostatnio 2 3 miesiace w dublinie razem 😐

Bzdura… kobieta zostawia dziecko niezwykle rzadko u faceta. To mezczyzni zostawiaja kobiety z dziecmi.

gość, 02-01-18, 19:02 napisał(a):Karmienie piersia to jest jeden z wielu przykladow. Prawda jest taka, ze mezczyzni chca tylko profity z posiadania dziecka, a kobiety odwalaja czarna robote.Współczuję doświadczeń, ale nie wszyscy mężczyźni są tacy. W swoim otoczeniu mam przykłady facetów, którzy świetnie zajmują się dziećmi, a jeden znajomy samotnie wychowuje córkę, bo jego żona go zdradziła i odeszła do innego. Dziecko zostawiła. Takich przykładów jest wiele.

gość, 02-01-18, 19:02 napisał(a):Karmienie piersia to jest jeden z wielu przykladow. Prawda jest taka, ze mezczyzni chca tylko profity z posiadania dziecka, a kobiety odwalaja czarna robote.Ale po co głupie baby się na to godzą? Zmusza je ktoś? Chyba mają swój rozum.

gość, 02-01-18, 15:12 napisał(a):Bardziej niz kobiety zajmuja sie dziecmi? Sorry, ale to jakis mit. Karmia tez za nie piersia? Wstaja za nie w nocy do dziecka? To, ze widzisz cos na pokaz, jak przychodzisz do znajomych, nie znaczy ze tak maja na codzien. Wszyscy mezczyzni pragna dziecka, a jak juz dziecko jest, to umywaja rece. I to nie tak, ze kobiety nie pozwalaja sie dzieckiem opiekowac. Chcialyby pomocy, ale faceci zwyczajnie sie do tego nie kwapia.Nie trzeba karmić piersią. To nie jest mus, nie wszystkie kobiety chcą być uwiązane przez kilka miesięcy jak niewolnik.

Jak można mieć absolutnie wszystko i dalej się nie dogadywać ? Jak ?

Karmienie piersia to jest jeden z wielu przykladow. Prawda jest taka, ze mezczyzni chca tylko profity z posiadania dziecka, a kobiety odwalaja czarna robote.

jaki on stary o fuj a ona brzydka , koniogłowa

Bardziej niz kobiety zajmuja sie dziecmi? Sorry, ale to jakis mit. Karmia tez za nie piersia? Wstaja za nie w nocy do dziecka? To, ze widzisz cos na pokaz, jak przychodzisz do znajomych, nie znaczy ze tak maja na codzien. Wszyscy mezczyzni pragna dziecka, a jak juz dziecko jest, to umywaja rece. I to nie tak, ze kobiety nie pozwalaja sie dzieckiem opiekowac. Chcialyby pomocy, ale faceci zwyczajnie sie do tego nie kwapia.

Czekam aż sami zainteresowani coś powiedzą

gość, 02-01-18, 00:43 napisał(a):Faceci sa beznadziejni. Jak pojawia sie dzieci, to kobieta stracila zycie. Nie znam mezczyzny ktory zajmowalby sie dzieckiem bardziej niz kobieta.Ale czy to tylko “wina” facetów?

oj ale coś w tym jest,że najpierw facet chce dziecka,a potem wraz z upływem czasu zamiast pomagac zonie w wychowywaniu to on wiecznie zapracowany,zmęczony i ona zostaje sama…(bo niby ona nie jest zmęczona i zapracowana)co z tego że on zarabia na rodzine jak nie uczestniczy w życiu rodzinnym…a to jest ważniejsze od luksusów:)

gość, 02-01-18, 02:33 napisał(a):Nie w tym rzecz. Po co kobiecie facet, skoro do niczego sie nie nadaje procz seksu? Malo ktory dobrze zarabia, malo ktory potrafi zadbac o kobiete.To po co robiła sobie z nim aż dwójkę dzieci?

Kto pisał ten news? Jakiś cwiercinteligent?

Nie w tym rzecz. Po co kobiecie facet, skoro do niczego sie nie nadaje procz seksu? Malo ktory dobrze zarabia, malo ktory potrafi zadbac o kobiete.

A ja znam facetów, którzy zajmują się dziećmi bardziej niż kobiety i znam też pary, w ktorych obydwoje zajmują się dziecmi w rownym stopniu. Tylko do tego trzeba chętnej kobiety,a prawda jest taka, że większość Polek nauczonych jest robienia z siebie meczennic i matek Polek. (przyklad mojej kolezanki, ktorej maz bardzo chcial sie dzieckiem zajmować,ale ona mu wmowila ze zrobi dziexku krzywdę i ona zrobi to lepiej)

gość, 02-01-18, 00:43 napisał(a):Faceci sa beznadziejni. Jak pojawia sie dzieci, to kobieta stracila zycie. Nie znam mezczyzny ktory zajmowalby sie dzieckiem bardziej niz kobieta.z niej to zadna aktorka nie byla, wiec raczej wiele nie stacila

Faceci sa beznadziejni. Jak pojawia sie dzieci, to kobieta stracila zycie. Nie znam mezczyzny ktory zajmowalby sie dzieckiem bardziej niz kobieta.

gość, 02-01-18, 00:43 napisał(a):Faceci sa beznadziejni. Jak pojawia sie dzieci, to kobieta stracila zycie. Nie znam mezczyzny ktory zajmowalby sie dzieckiem bardziej niz kobieta.Przecież zawsze można wynająć nianię.